Mam dość (czyli idziemy na spacer..)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Nelka 05 cze 2007, 21:45
Popieram!


Tylu ciekawych zdarzeń co ostatnio wychodząc na spacer tak po prostu, to chyba dawno nie przeżyłam ;)


Warto, naprawdę! :)
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez Pstryk 05 cze 2007, 21:59
Hm, ciekawe, może uda mi się zmotywować. No, kiedyś, pamiętam, często to praktykowałam, zastanawiam się dlaczego przestałam????

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:00 pm ]
P. S. Jak się zmusić do wyjścia z domu?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez laven 05 cze 2007, 23:25
Kiedyś długie samotne spacery były moim życiem. Ale jak wszystko zaczęło się walić, za bardzo mnie bolało. Nie chciałam cierpieć. A jak już to w domu. Teraz ciężko mi się zebrać. Nie wiem, może by to coś dało. Nie mam pojęcia. Jakoś trudno mi spróbować. Jak na chama siebie wyciągnąć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bezmuzg 06 cze 2007, 00:30
j acodziennie mam długi spacer, bo wracam o 23 z pracy i muszę powiedzieć, że droga w tą stronę jest bardzo przyjemna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 maja 2007, 12:47

Avatar użytkownika
przez korres1 06 cze 2007, 00:45
bethi napisał(a):P. S. Jak się zmusić do wyjścia z domu?

Zgłodnieć

PS. Vegge, a Ty się tak nie boisz sam po Warszawce chodzić?
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez Nevada 06 cze 2007, 01:56
długie spacery? to akurat nie dla mnie, za dużo myśli w głowie się robi, i człowiekowi palma odbija, jeszcze rosną tu i ówdzie trujące rośliny, co w moim stanie nie jest wskazane.
nie pomagam na pw.
nie pomagam w ogóle.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

przez sebcio 06 cze 2007, 09:46
tak, spaceruje z psem 1.5h dziennie, i chyba to mnie trzyma przy normalnosci
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 06 cze 2007, 12:49
A ja bym sobie pospacerowała ale ....tu gdzie mieszkam...hmm. Przejdę 200 metrów i zaraz się zatrzyma jakiś "dobry samarytanin" żeby mnie podrzucić gdzieśtam i muszę się tłumaczyć że idę na spacer po czym osobnik (osobniczka) patrzy na mnie dziwnie albo z wyrzutem że ja taka niewdzięczna. heh No i się wkurzam i tyle ze spaceru. Ten scenariusz się tak często powtarza że....bleee
Jakbym szła w deszczu, albo przy wielkim mrozie to nikt by się nie zatrzymał.
Dziwny ten świat :mrgreen:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 06 cze 2007, 13:16
maiev to Ciebie muszą tam bardzo lubieć jak tylu masz Samarytaninów dookoła :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 06 cze 2007, 14:14
heh Piotrek - to raczej nie o to chodzi. Po prostu wszyscy tu wszystkich znają i im głupio się nie zatrzymac chyba, albo coś w tym rodzaju. Zreszta nie wiem. Może wyglądam na wielce strudzoną. hmm :roll:
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez Róża 06 cze 2007, 15:53
sebcio napisał(a):tak, spaceruje z psem 1.5h dziennie, i chyba to mnie trzyma przy normalnosci


Ja tak samo.To jest bardzo dobry pomysł.Chociaż rzeczywiście w czasie spaceru dużo się mysli,jednak nie tak intensywnie jak normalnie.Za to twórczo :D A poza tym można właśnie dokonać wielu spostrzeżeń na temat otoczenia.Najbardziej lubię łazić sobie wśród łąk,w ciszy i zieleni.Wracam naładowana energią.Polecam.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez gusia 07 cze 2007, 02:20
Zazdroszczę ;(....Nie lubię się żalic ale ja chyba jestem jakaś p******a,ja tak tylko marzę ...a naprawdę nieumiem....echhh
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez ashley 07 cze 2007, 14:29
gusia nie jesteś p******a ;) jak nie umiesz to spokojnie, masz czas żeby się nauczyć, ale wydaje mi sie, ze jednak jesteś za skoromna, glowa do góry! :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez IceMan 07 cze 2007, 17:36
gusia ale Ty umiesz marzyć a to wielka zaleta :D a czego nie umiesz to się nie doczytałem więc w temat nie wnikam dokładnie choć pewnie umiesz :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do