Bielactwo

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Bielactwo

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 01 wrz 2015, 14:06
Hej :pirate:

Ostatnio trapi mnie problem z nazwy wątku.Jako że bóg uznał że łysienie i depresja to za mało żeby mi dokopać postanowił dorzucić mi jeszcze bielactwo.Tak żeby miał już 100% pewność że nigdy nie znajdę żony i ogólnie będę nieszczęśliwy. :yeah:
Mam plamy,na razie w niewidocznych miejscach,ale etymologia choroby sugeruje że będą się rozprzestrzeniać.Czytałem o powiązaniu nerwicowości z bielactwem,co by miało sens bo pamiętam że plamy pojawiły się w momęcie gdy miałem najsilniejsze napady lękowe....

Jest tu jeszcze ktoś kto ma podobny problem?Jak sobie z tym radzicie?Jak rozwija się wasza choroba?Postępuje czy zatrzymała się na dobre?
Obrazek poglądowy dla tych co nie wiedzą o co kaman z tym bielactwem całym....
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Bielactwo

przez TruchłoBoga 01 wrz 2015, 14:10
Zapoznaj się z postacią Krizza Kaliko, raper z USA, ma bielactwo, nagrał nawet płytę nazwaną Vitiligo. Muzyka pewnie ci nie podejdzie, ale może pomóc świadomość, że są ludzie, którzy mają to samo i jakoś im idzie. Mu idzie zajebiście.
TruchłoBoga
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 13 gości

Przeskocz do