Zbiegi okoliczności

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 02 lut 2016, 14:59
W ogóle nie wywołało to u mnie takiej reakcji.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

przez Masturbow 02 lut 2016, 15:13
jazda jak skurwesyn, spisz to, nawet amerykańscy naukowcy nie uwierzą
Masturbow
Offline

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 02 lut 2016, 15:23
Liczby 84.5, 42.2 i 21 przyniosły mi koincydencję. 28.4.2015 otrzymałem od psychiatry rozpoznania F84.5, F42.2, F21 na jednej kartce.
Suma cyfr przed kropką - 8 + 4 + 4 + 2 + 2 + 1 = 12 + 6 + 3 = 21
Suma cyfr po kropce: 5 + 2 = 7
Czyli z sum cyfr przed kropkami i po nich wychodzi 21.7
Data następnej wizyty u psychiatry: 21.7 tego samego roku!
Data poprzedniej wizyty: 27.1 (też 2015 roku). Te same cyfry, co w dacie 21.7 (tylko w innej kolejności). Suma liczb 27 i 1 jest równa sumie liczb 21 i 7.
Ostatnia wizyta w roku 2015 była 8.12.2015. Czyli daty umówionych wizyt u psychiatry w 2015 roku to: 27.1.2015, 28.4.2015, 21.7.2015, 8.12.2015. Jakie cyfry pojawiają się w datach? 0, 1, 2, 4, 5, 7, 8. Nie ma trójki, szóstki i dziewiątki. Brakuje cyfr 3, 6, 9.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zbiegi okoliczności

przez Reynevan 02 lut 2016, 15:42
może tejk to pszyszły papiesz

1. Jan Paweł II umarł o godzinie 21.37 – 2+1+3+7= 13.
2. Dzień zamachu na Ojca Świętego był 13-tego (maja 1981 roku).
3. Objawienia Fatimskie były zawsze 13-tego.
4. 13.02.2005 Śmierć siostry Łucji - 1+3+2+2+5 = 13 oraz 13-go dnia miesiąca
5. Wiek papieża 85 lat (co prawda nie skończone, bo Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 roku i w dniu śmierci miał dokładnie 84 lata i 10 miesięcy, ale rocznikowo już 85) – 8+5= 13.
6. Papież wstępując na tron Watykanu miał 58 lat – 5+8= 13.
7. Także data śmierci 2.04.2005. – 2+0+4+2+0+0+5= 13.
8. JAN PAWEŁ DRUGI – to także daje 13 liter.
9. Papież umarł w 13-tym tygodniu roku.
10. Ostatni wpis do testamentu datowany jest na 17.03.2000. – 1+7+0+3+2+0+0+0= 13.
11. Papież przeżył 31 000 dni, 3 i 1 da się ułożyć w 13, a poza tym, to bardzo dziwne, że przez tak dokładną liczbę dni żył.
12. Papież był 265 papieżem w historii (2+6+5= 13).
13. Pontyfikat Jana Pawła II trwał 90301 dni, co też sumując daje liczbę 13.



take napisał(a):Brakuje cyfr 3, 6, 9.

To dlatego, rze jesteś świenty
Reynevan
Offline

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 02 lut 2016, 15:52
http://13papieza.w.interiowo.pl/

Strona poświęcona niezwykłym zbiegom okoliczności, które to towarzyszyły życiu i śmierci naszego Papieża Jana Pawła II

Juz 2 kwietnia odkryliśmy z kolegą zależności związane z liczba 13. Wciąż poszukujemy kolejnych.

Rozesłaliśmy te informacje do Polskich portali i dzienników, lecz bez odzewu. Kilka z tych faktów ukazało się w Super Expresie, jednak my dysponujemy o wiele większym ich zbiorem. Chcielibyśmy, aby poruszono ten temat, ponieważ niewątpliwie jest to interesujący "zbieg przypadków".

Oto uzupełniona już treść pierwszej wiadomości, którą rozesłaliśmy.

"Śmierć naszego Papieża, Ojca i Pasterza, dotknęła nas wszystkich równie mocno i pamięć o Nim będzie wiecznie żyć w naszych myślach i sercach. Słowa nie oddadzą tego, co wszyscy czujemy i myślimy. Zostanie na ten temat jeszcze wiele powiedziane i napisane, a i tak nie odda to w pełni tego, jak bardzo cierpimy po Jego stracie. Ciężko nawet znaleźć słowa, by wyrazić podziw dla Jego życia, i tego w jak wspaniały sposób je wykorzystał.

Chcieliśmy opowiedzieć o pewnych, niesamowitych zbieżnościach związanych z życiem i śmiercią Papieża, które wywołały chwilę zadumy...

Oto one:

1. Jan Paweł II umarł w 13 tygodniu roku,
2. Żył dokładnie 31000 dni (wstecz 00013),
3. Zmarł 02.04.2005 suma cyfr daje 13,
4. Zmarł o godzinie 21.37 suma tych cyfr również daje w wyniku 13,
5. Data pogrzebu papieża to 08.04 godz. 10.00= 0+8+0+4+1+0+0+0= 13
6. Zmarł w 85 roku życia, co również daje 13,
7. Był 256 Papieżem suma znów daje 13,
8. Gdy Papież był wybrany miał 58 lat 5+8=13
9. Ilość liter w imieniu „Jan Paweł Drugi” wynosi 13,
10. Zamach na jego życie miał miejsce 13 maja,
11. Matka Papieża umarła 13 kwietnia 1929 roku,
12. Matka Boska objawiała się 13 dnia ,
13. Trzecia część tajemnicy objawiono 13 lipca 1917 ,
14. 13 Lutego 2005 zmarła Siostra Łucja (Fatima) 1+3+0+2+2+0+0+5=13 ,
15. Siostra Faustyna Kowalska zmarła o godz. 22:45 suma znów daje 13,
16. Jego pontyfikat trwał 26 pełnych lat (2 x 13),
17. Karol Wojtyła urodził się 18.05.1920 suma daje 26,
18. Mundek jedyny brat Papieża zmarł w wieku 26 lat,
19. Papieżem został 16.10.1978 suma 33,
20. "Jan Paweł I po 33 dniach pontyfikatu zmarł w Watykanie i został pochowany w bazylice św. Piotra",
21. Pan Jezus umarł w wieku 33 lat.

Wszystkie te "zbiegi okoliczności" wydają się nam niesamowite i zastanawiające.

Nie sugerujemy żadnych wniosków, ani zbieżności tych liczb. Nasza wiedza nie jest wystarczająca, by wyciągać wnioski (których być może nie ma), dlatego przesyłamy te informacje Państwu. Myślimy że warto o tym napisać gdyż nie są to rzeczy zwykłe, tak samo jak nie zwykła była sama osoba Papieża. Zdecydowaliśmy się przekazać Państwu te informacje również dlatego, bo poczuwamy się do ich odkrycia… być może znawcy biblii lub numerolodzy, będą się mogli wypowiedzieć na temat tych liczb.

Chcemy jedynie zauważyć że nie są to liczby wymyślone, lecz wyliczone. A 13 jest tylko i wyłącznie wynikiem dodawania cyfr. Dochodzenie ewentualnych zbieżności pozostawiamy Państwu.

Wszystkie te intrygujące "13" można chyba jedynie potraktować jako kolejny znak niezwykłości Naszego Papieża, mnie osobiście poruszył związek z Matką Boską Fatimska, 13 jest przecież liczbą Maryjną.

Z poważaniem
Łukasz


Wspomniano tu o numerologach, a numerologia to szatańska, okultystyczna pseudonauka.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

przez Reynevan 02 lut 2016, 15:57
take napisał(a):Wspomniano tu o numerologach, a numerologia to szatańska, okultystyczna pseudonauka.

a ty nie uprawiasz numerologii? :lol:
Reynevan
Offline

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 02 lut 2016, 16:22
To nie numerologia, tylko znajdowanie koincydencji, prawidłowości.

Siódemka i dwunastka to liczby, które szczególnie kojarzą mi się z religią.
84 = 7*12
21 = 7 + 7 + 7.
84/21 = 4
21 + 42 + 84 = 147 = 21*7

Liczby: 21, 42 i 84 tworzą ciąg geometryczny:
21 = 21*(2^0) = 21*1 = 21
42 = 21*(2^1) = 21*2 = 42
84 = 21*(2^2) = 21*4 = 84

Sumy cyfr liczb: 21, 42, 84 też tworzą ciąg geometryczny!
2 + 1 = 3 = 3*(2^0) = 3*1 = 3
4 + 2 = 6 = 3*(2^1) = 3*2 = 6
8 + 4 = 12 = 3*(2^2) = 3*4 = 12

Iloczyn pierwszych wyrazów tych dwóch ciągów geometrycznych (21 i 3) daje 63.
21*3 = 63 = 9*7
6 + 3 = 9
I tu te trzy cyfry, których nie było w datach: 27.1.2015, 28.4.2015, 21.7.2015, 8.12.2015, właśnie się pojawiły. Suma cyfr 6 i 3 to 9.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

przez Reynevan 02 lut 2016, 16:33
take napisał(a):To nie numerologia, tylko znajdowanie koincydencji, prawidłowości.

to w takim razie szukanie koincydencji w życiu jp2 również nie jest numerologią
Reynevan
Offline

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 02 lut 2016, 23:22
Z tym się zgadzam.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 26 lut 2016, 00:14
Przypuszczam, że to dzięki tym koincydencjom dostałem diagnozę F21... I ta diagnoza F21 otrzymana dnia 28.4.2015 przyniosła, jak zauważyłem, kolejne ciekawe koincydencje związane z "21.7". Poza F21 na karcie otrzymanej od psychiatry były F42.2 i F84.5... W tych liczbach znalazłem kilka ciągów geometrycznych:

- pierwsze liczby przed kropką: 2, 4, 8 tworzą ciąg geometryczny (suma trzech cyfr: 14)
- drugie cyfry przed kropką: 1, 2, 4 tworzą ciąg geometryczny (suma trzech cyfr: 7)
- liczby przed kropką: 21, 42, 84 tworzą ciąg geometryczny (suma liczb: 147 (czyli 21*7))
- sumy cyfr znajdujących się przed kropką (3, 6, 12) tworzą ciąg geometryczny (suma tych liczb - 21, średnia arytmetyczna tych liczb - 7).

Sumując sześć cyfr znajdujących się przed kropką, otrzymamy 21, a sumując dwie cyfry znajdujące się za kropką, otrzymamy 7.

Data następnej umówionej wizyty u psychiatry wyznaczona 28.4.2015 to 21.7 (dwudziesty pierwszy lipca) tego samego roku (poprzednia wizyta była 27.1, też 2015 roku), zaś jeszcze wcześniejsza wizyta u psychiatry została przełożona z 7.10.2014 na 21,10.2014 (znowu 21 i 7). Ostatnia wizyta u tego psychiatry miała miejsce 8.12.2015.

21 to siódmy wyraz ciągu arytmetycznego, którego trzy pierwsze liczby to 3, 6 i 9.

I mogę mieć myśli: może te koincydencje są specjalnie, abym dostał to F21 i była wielka koincydencja przez trzy diagnozy na jednej kartce od psychiatry? Koincydencje zaczęły się we wrześniu 2014 r.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 26 lut 2016, 13:28
To 21.7 jest naprawdę interesujące... 7+7+7. A to przez "numery" schizotypii, nerwicy natręctw i całościowego zaburzenia rozwoju w ICD-10.

Ciekawe zależności w tych kilku ciągach geometrycznych związane z liczbami 21 i 7 (zwł. w systemie dziesiątkowym...)

2 + 4 + 8 = 14 = 2*7
1 + 2 + 4 = 7 = 1*7
21 + 42 + 84 = 147 = 21*7
(2 + 1) + (4 + 2) + (8 + 4) = 3 + 6 + 12 = 21 (średnia arytmetyczna 7)

Wygląda to "niezwykle"... Jeśli zaburzenia obsesyjno-kompulsywne są mieszane, a całościowym zaburzeniem rozwoju jest zespół Aspergera, to według ICD-10 mamy F42.2 i F84.5 (poza schizotypią (F21)).

Suma cyfr przed kropką: (2 + 1) + (4 + 2) + (8 + 4) = 3 + 6 + 12 = 21
Suma cyfr po kropce: 2 + 5 = 7
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 27 lut 2016, 16:31
Przed wizytą 28.4.2015, miałem wizytę 27.1.2015. Liczby 27 i 1 mają pierwiastki trzeciego stopnia będące liczbami naturalnymi. Dla 21 jest to 3, a dla 1 jest to 1. 3+1 = 4. Suma liczb 27 i 1 wynosi 28, a suma pierwiastków trzeciego stopnia liczb 27 i 1 wynosi 4. Data następnej wizyty została wyznaczona na 28.4 tego samego roku.

Czytałem też o licznych koincydencjach między dwoma prezydentami Stanów Zjednoczonych. Chodzi o A. Lincolna i J. F. Kennedy'ego. Te koincydencje wyglądają niezwykle, są zastanawiająco liczne i wyglądają mi na dopust Opatrzności, coś nadprzyrodzonego, co może być jednym z dowodów na istnienie sił nadprzyrodzonych.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 19 mar 2016, 10:56
W tych koincydencjach moja natura może dostrzegać nawet rodzaj dowodu na istnienie Boga! Mogą one wzmocnić moją wiarę.

Mi te zbiegi okoliczności zdecydowanie przekraczają granice czegoś, co mogłoby zaistnieć dzięki rachunkowi prawdopodobieństwa. A co, jeśli te koincydencje naprawdę są znakiem wskazującym na to, że dokonam czegoś chwalebnego i zmienię świat na lepsze... Nie jakiś wybitny polityk, profesor czy asceta, lecz "bardzo nienormalny człowiek" "sprowadziłby" wielkie dobro na świat... Jakie to byłoby upokarzające dla "tego świata"...
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Zbiegi okoliczności

Avatar użytkownika
przez take 21 kwi 2016, 15:56
http://www.goodreads.com/quotes/1461215-tesla-s-cat-nikola-tesla-s-favorite-childhood-companion-was-the-family-s
“TESLA’S CAT
[Nikola Tesla’s favorite childhood companion] was the family’s black cat, Macak. Macak followed young Nikola everywhere, and they spent many happy hours rolling on the grass.

It was Macak the cat who introduced Tesla to electricity on a dry winter evening. “As I stroked Macak’s back,” he recalled, “I saw a miracle that made me speechless with amazement. Macak’s back was a sheet of light and my hand produced a shower of sparks loud enough to be heard all over the house.” Curious, he asked his father what caused the sparks. Puzzled at first, [his father] finally answered, “Well, this is nothing but electricity, the same thing you see through the trees in a storm.” His father’s answer, equating the sparks with lightning, fascinated the young boy. As Tesla continued to stroke Macak, he began to wonder, “Is nature a gigantic cat? If so, who strokes its back? It can only be God,” he concluded.”

Pisze, że ulubionym towarzyszem Nikoli Tesli w dzieciństwie był czarny kot rodziny - Macak. Czarny kot podążał za nim wszędzie, spędzili oni szczęśliwie wiele godzin, tarzając się na trawie. Kot Macak "wprowadził" Teslę w zagadnienie elektryczności pewnego suchego zimowego wieczora. "Gdy uderzyłem plecy Macaka", wspomina, "widziałem cud, przez który oniemiałem ze zdumieniem". Plecy kota były "prześcieradłem" światła i moja ręka "wyprodukowała" prysznic iskier wystarczająco głośny, aby był słyszany w całym domu". Zaciekawiony, spytał się ojca o to, co spowodowało iskry. Na początku zakłopotany, [ojciec] odpowiedział mu: "Dobrze, to jest elektryczność, ta sama rzecz, którą widziś przez drzewa podczas burzy". Odpowiedź ojca, "zrównująca" iskry z błyskawicą, zafascynowała młodego chłopca. Gdy Tesla kontynuował uderzanie Macaka, zaczął się zastanawiać: "Czy natura jest wielkim kotem? Jeśli tak, to kto uderza jego plecy? To może być tylko Najwyższy, wywnioskował".

Widziałem gdzieś film, na którym pewna kojarzona przeze mnie z czarnym kotem Aspijka wspominała o Nikoli Tesli... Ta moja koincydencja z czarnym kotem robi się coraz bardziej rozbudowana... Ostatnio miałem kolejne koincydencje związane z czarnym kotem.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2191
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 11 gości

Przeskocz do