Koty domowe

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Czy lubisz koty domowe?

Zdecydowanie tak
25
66%

Raczej tak
6
16%

Raczej nie
4
11%

Zdecydowanie nie
3
8%

 
Liczba głosów : 38

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 21 lut 2016, 19:13
Musiałem ją przerobić na gulasz, bo przymierałem głodem.
Żartuje oczywiście. Tu gdzie jestem nie mogę jej trzymać, jest w bezpiecznym miejscu u rodziny.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez Rosa26 21 lut 2016, 19:17
Hans napisał(a):Takie właśnie są koty, złośliwe. Zabierają miejsce do rozrywki i dodatkowo zmieniają orientację ekranu.


Moje też tak leżą :D To nie złośliwość... laptop ciepły - grzeje w dupkę a koty lubią ciepło przecieź... kaloryfery jak są ciepłe też są u mnie zajęte :P a na parapetach jak słoneczko świeci też miejsca nie ma ... a zimą... laptop pozostaje ;)
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez Hans 21 lut 2016, 19:35
Rosa26 napisał(a):
Hans napisał(a):Takie właśnie są koty, złośliwe. Zabierają miejsce do rozrywki i dodatkowo zmieniają orientację ekranu.


Moje też tak leżą :D To nie złośliwość... laptop ciepły - grzeje w dupkę a koty lubią ciepło przecieź... kaloryfery jak są ciepłe też są u mnie zajęte :P a na parapetach jak słoneczko świeci też miejsca nie ma ... a zimą... laptop pozostaje ;)


Matyldy niestety nie ma już z nami. To jest strasznie smutne, ze względu na mamę, która zawsze brała przybłędy, napatrzyłem się na śmierć kilkudziesięciu z nich.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 lut 2016, 19:53
Hans, widzisz i to dowod ze Matylda była inteligetna wiedziala jak zwrocic Twoja uwage :great:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez Rosa26 21 lut 2016, 23:28
Hans napisał(a):
Rosa26 napisał(a):
Hans napisał(a):Takie właśnie są koty, złośliwe. Zabierają miejsce do rozrywki i dodatkowo zmieniają orientację ekranu.


Moje też tak leżą :D To nie złośliwość... laptop ciepły - grzeje w dupkę a koty lubią ciepło przecieź... kaloryfery jak są ciepłe też są u mnie zajęte :P a na parapetach jak słoneczko świeci też miejsca nie ma ... a zimą... laptop pozostaje ;)


Matyldy niestety nie ma już z nami. To jest strasznie smutne, ze względu na mamę, która zawsze brała przybłędy, napatrzyłem się na śmierć kilkudziesięciu z nich.


To okropne jest, patrzeć jak zwierzęta odchodzą. Ja ciężko zawsze to przechodzę pomimo, że nie wszystkie fundacyjne nie daje się uratować i mam takich doświadczeń też sporo.
W zeszłym roku, w maju miałam czarną serię wręcz... Po zmaganiu się z chorobą nadszedł czas, żeby zadecydować o ułatwieniu odejścia naszego Uszatego. W między czasie odeszły chyba dwu tygodniowe maleństwa, znjednej z gromad, które kastrowaliśmy, kotka zdązyła urodzić, nie przetrzymały wirusa pomimo leków i robiennia codziennych zastrzyków. Biegunka nie dałaim szans. Dzielnie walczył królik,na prawdę... a był bardzo zaatakowany przez chorobę mimo to potrafił nauczyć się funkcjonować na nowo, inaczej prze paraliż... tego samego dnia okazało się, że kotka złapana do kastracji wolno żyjąca ma FIP więc zwyczajnie nie ma sensu jej wybudzać bo i tak za tydzień umrze w mękach, w krzakach. Po otwarciu jej do zabiegu wylał się cały otrzewnowy płyn :(
Następnie, kilka dni później śliczna, młoda koteczka, z tej samej gromady zgłoszonej nam do kastracji została odnaleziona martwa. Najprawdopodobniej przyczłapała potrącona przez auto i schowana odeszła :( A kilka mies. później miałam kilku tygodniowego malucha, którego karmiłam z butelki kocim mlekiem i wydawało się, że przezyje, ale niestety... pewnego dnia sie budzę... i malucha nie słyszę, nie czuję aby się ruszał... patrzę a maluch martwy :( Jego to dopiero przezyłam... straszliwie... Przybijający okres to był :(

Kilka lat wcześniej żegnałam swojego psa, też po walce z chorobą póki był sens i leki pomagały.... przy tym pożegnaniu nie byłam w stanie chodzić do pracy. Nie kontaktowałam w ogóle...

Bardzo współczuję jak komuś odchodzi przyjaciel... to jest zawsze jakaś obecność w domu, której brak daje się okropnie we znaki. :cry:
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez take 25 lut 2016, 14:12
Muszę przyznać, że kotek, który w ostatnim czasie pojawił się w awatarze użytkownika Reynevan, jest śliczny... Milutki, słodziutki mruczek.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2192
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Koty domowe

przez Reynevan 25 lut 2016, 14:29
take napisał(a):Muszę przyznać, że kotek, który w ostatnim czasie pojawił się w awatarze użytkownika Reynevan, jest śliczny... Milutki, słodziutki mruczek.

Taki jak ja. :3
Reynevan
Offline

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez take 25 lut 2016, 14:33
Śliczna kicia... Słodko robi mi się na widok takiego kotka. Taki milutki i słodziutki zwierzaczek. Takie piękne stworzonko. Od patrzenia na to zwierzę dostaję takiego miłego, słodkiego uczucia.
F21, F42.2, F84.5
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2192
Dołączył(a)
21 lut 2015, 16:02

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez Rosa26 19 mar 2016, 18:44
http://ifotos.pl/z/swsehea/][img]http://s2.ifotos.pl/mini/201603191_swsehea.jpg
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez cyklopka 19 mar 2016, 19:06
Moja kotka lubi być smyrana, ale nigdy sama nie przychodzi. Teraz chciałam ją wziąć na ręce, ona wskoczyła na tapczan, ja też wskoczyłam i leżymy przy sobie. Na starość zmieniła obyczaje.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7973
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez NN4V 19 mar 2016, 23:10
Rosa26 napisał(a):....kotka złapana do kastracji wolno żyjąca ma FIP więc zwyczajnie nie ma sensu jej wybudzać bo i tak za tydzień umrze w mękach, w krzakach. Po otwarciu jej do zabiegu wylał się cały otrzewnowy płyn :( ...

Tia, szczególnie biorac pod uwagę diagnostykę FIP opartą na bajaniach niejakiego prof. Frymusa.
No, ale wam w tych fundacjach rozchodzi sie o przerób ilościowy, nie o myślenie i rzetelność działania - co akurat może nie dziwić, przy ilości potrzebujących.
Natomiast dziwi polaryzacja poglądów i odporność na wiedzę.
Kiedy np. kiedyś wspomniałem na pewnym forum o badaniach dowodzących pozytywnej korelacji (zdaje się) kamicy u kocurów z kastracją, więc zostałem "politycznym" wrogiem totalnym.
Taka już natura zindokrynowanych jednostek (niestety głównie kobiet - w kocim przypadku).
Wiara czyni cuda - a dla mnie cudem jest szkodzić w przekonaniu niesienia pomocy.
Katofaszystowskie metody doktrynalne.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 mar 2016, 15:36
Nie dzierżę traktowania zwierząt przedmiotowo, żadnych! Ani moich, ani jakichkolwiek. Więc wypraszam sobie zarzuty o "przerób ilościowy". Po sposobie Twoich wypowiedzi wnioskuję, ze nie masz pojęcia na czym polega praca w fundacjach i co za sobą niesie.
Walczymy o KAŻDE stworzenie DO KOŃCA. Proszę nie obrażać ludzi, którzy jeżdżą po nocach do klinik i poświęcają swój czas na ratowanie zwierząt często zmaltretowanych przez ludzi a rano zasuwających do pracy i mających swoje obowiązki.
Niech najpierw zejdzie Ci na rękach zwierzę z FIP. Albo niech najpierw zejdzie Ci na rękach Bogu ducha winny cały miot dlatego, ze ludzie są nieodpowiedzialni. Zobacz najpierw jak to wygląda W PRAKTYCE a potem ucz weterynarzy i wolontariuszy swojej pracy!.
Kierujemy się dobrem każdego z osobna. Mamy rozprawy sądowe, wygrane na koncie. Mamy swojego prawnika, który pomaga nam pro publico bono, więc nie mów o masówce, kiedy za każdą tragedię z osobna, domagamy się sprawiedliwości, nawet jeśli często zwierzakowi nie udało się pomóc a zwłaszcza wtedy. Nie masz pojęcia jakie koszty emocjonalne za sobą niesie ta praca, nie masz pojęcia jak się człowiek czuje kiedy na rękach umierają Ci niczemu nie winne chore, zaniedbane albo zmaltretowane zwierzęta, więc nie pieprz mi tu o masówce, kiedy nad każdym z tych zwierząt wyje człowiek jak głupi.

Widziałam setki razy krzywdę zwierząt głównie przez ludzi pociskających takie głupoty, nie mających pojęcia o sytuacji zwierząt w rzeczywistości. Ludzie nie chcą widzeć co się dzieje. Wolą zarzucać przesadę, bo samym im się nie chce ruszyć tyłka, albo wydac kasy.

Zanim zarzucisz szkodę w przekonaniu niesienia pomocy wejdź w sam środek tego i zobacz co się dzieje NA PRAWDĘ. W dooopę możesz sobie wsadzić teoretyzownie, bo przez takie nieuświadomienie my mamy pełne ręce roboty.

Wnerwia mnie, wnerwia gadanie o czymś, o czym się nie ma zielonego pojęcia. Podłe zarzuty wobec ludzi, którym zależy na pomocy każdemu poszkodowanemu, którzy rezygnują często z własnych wygód na co dzień i zapierdalają babrać się w tych okrutnych skutkach głupoty i cierpieniu niewinnych stworzeń!!!
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez NN4V 20 mar 2016, 19:38
Rosa26 napisał(a):Nie dzierżę traktowania zwierząt przedmiotowo, żadnych! Ani moich, ani jakichkolwiek. Więc wypraszam sobie zarzuty o "przerób ilościowy". Po sposobie Twoich wypowiedzi wnioskuję, ze nie masz pojęcia na czym polega praca w fundacjach i co za sobą niesie. ...

Aha.
To napisz w jakiej fundacji działasz, a ja poproszę Twoją koleżankę, by Cię wyprowadziła z błędu.
Byś sie dziewczynko zdziwiła...
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Koty domowe

Avatar użytkownika
przez Rosa26 20 mar 2016, 20:32
Jakbym nie chciała być anonimowa, to bym się podpisała imieniem i nazwiskiem tutaj, więc chyba nie liczysz, że powiem Ci która to fundacja. Moje koleżanki swoją drogą zdarzają się i takie, które mają bardziej zszargane nerwy podobnymi twierdzeniami. Nie sądzę, aby komukolwiek coś dobrego przyniosły takie kontakty....

NN4V napisał(a):To napisz w jakiej fundacji działasz, a ja poproszę Twoją koleżankę, by Cię wyprowadziła z błędu.
Byś sie dziewczynko zdziwiła...


Osoba, która ma rzeczowe argumenty nie musi silić się na zwroty typu "dziewczynko" aby kogoś umniejszyć (swoją drogą ani trochę to na mnie nie działa, ani trochę) No ale nie ma konkretów, to trzeba machać czymkolwiek, próbując zrobić wrażenie. :bezradny:

Nie będę kontynuować tego tematu w ogóle, bo mi szkoda własnych nerwów. Odpowiedni dla nich trening mam na co dzień w tej trudnej codzienności. Więc i tym bardziej tutaj nie dam się wyprowadzić z równowagi.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do