Pytanie do pań.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Pytanie do pań.

przez ego 14 lip 2015, 12:21
bittersweet, widocznie ja mam korzenie arystokratyczne... ;)

Powodow jest duzo,
No o to te liczne powody właśnie pytałam.Ale już nie będę powtarzać się jak obiecałam, chyba że w końcu jakaś kobieta, której dotyczyły moje pytania się odniesie, to wtedy może i ja się odniosę. Chociaż dla mnie i tak już by było sukcesem jeśli te kobiety się chociaż nad sobą zastanowią.

Tylko niepotrzebnie projektujesz to oburzenie na wszystkie kobiety w calosci, bo nie wszystkie sie tak zachowuja.
I tak i nie. Tak, bo to nieładnie uogólniać, nie znając wszystkich przypadków. Nie , bo nie znam żadnego przypadku, żeby kobieta, która zwiąże się z jakimś facetem, kończyła inaczej jak dbając o tzw. "ognisko domowe", a nawet jeśli facet jej w czymś tam pomaga, to to ona jest tą główną dbającą, główną sprzątaczką, kucharką itd, a facet najwyżej zapasową.
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 lip 2015, 14:00
bittersweet napisał(a):Bonsai, spox, kobiety tez sprzataja po facetach bo sa jakby zakochane... I czesto facet posprzata tak, ze trzeba po tym sprzataniu sprzatac dodatkowo :/ imo kobiety czuja sie odpowiedzialne za dom i szczescie rodzinne wiec wlasnym kosztem bierze na siebie wiekszosc obowiazkow. Za syf bedzie napietnowana ona, nie mąz len.


to jest najgorsze ze baba sprzata bo kocha a facet na kanapie :mrgreen: a ogolnie babki sprzataja bo kochaja i wolą same latać ze sciera niz jakby władca facet miał sobie raczki ubrudzic. A tak na marginesie to faktycznie facet sprzata tak ze sie powinno poprawic ale sie tego nie robi, tylko JEMU trzeba pokazac co ma poprawic ;) :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 lip 2015, 21:56
agusiaww napisał(a):...to jest najgorsze ze baba sprzata bo kocha a facet na kanapie :mrgreen: a ogolnie babki sprzataja bo kochaja i wolą same latać ze sciera niz jakby władca facet miał sobie raczki ubrudzic. A tak na marginesie to faktycznie facet sprzata tak ze sie powinno poprawic ale sie tego nie robi, tylko JEMU trzeba pokazac co ma poprawic ;) :mrgreen:

Rzeczywiście wolałbym by kierownictwo nad zagadnieniem dzierżyła moja partnerka. Troche klikania i kilka poleceń. => http://www.pomocedomowe.pl/
Natomiast na dziś mam informacje, że ona wolałaby nie tykać się intalacji elektrycznych.
Byłaby równiez wdzięczna za posprzątanie jej kompa, a także nie przepada za szaleństwami ze spawarką.
:mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pytanie do pań.

przez Nicholas1981 14 lip 2015, 22:00
Po mnie akurat nie trzeba poprawiać po sprzątaniu. Z zasady jestem pedantem i robię to lepiej niż moja partnerka :D. Zresztą długo mieszkałem sam i nikt mi jakoś nie usługiwał a w domu nie było bałaganu, bo tego nienawidzę.
Nicholas1981
Offline

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 lip 2015, 22:13
A ja mam szczęście, że moja przyszła ma podobne zapatrywania na stopień zastanego bałaganu u mnie - a jest niemały pomimo sprzątania na okoliczność jej przybycia.
Wniosek - mamy zgodność wobec zagadnienia. :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez tosia_j 14 lip 2015, 22:15
Widocznie ona toleruje mniejszy stopien niz ty
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4445
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 lip 2015, 22:38
tosia_j napisał(a):Widocznie ona toleruje mniejszy stopien niz ty

Ale na pewno ja mam większa wiedzę, co ona toleruje.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pytanie do pań.

przez mada1987 14 lip 2015, 22:43
A w jaki sposób można okazać troskę swojemu partnerowi inaczej? Ja znam tylko taki, że jeśli facet pracuje ciężko, to może smacznie zjeść po pracy, czy też coś innego :D. Można razem coś zrobić, gdzieś wyskoczyć, ale w prozie życia miłość w związku też objawia się w takich drobnych gestach. Każdy wedle swoich możliwości i atrybutów. A dla mnie męskimi są siła i odporność, a kobiecymi troska i ciepło. Dla mnie podział obowiązków na damskie i męskie jest mega seksowny. Fajnie, że kobiety nie muszą robić ciężkich robót, a faceci nie muszą się babrać z damskimi. Można czasem poczynić wyjątek na zasadzie facet mi zrobi obiad, ja za niego wymienię koło :P (przykład), ale generalnie dobrze i chyba sprawiedliwie jest, jak jest- kobiety do lekkim robót przy domu, faceci do pługa hheheh
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez NN4V 14 lip 2015, 22:54
mada1987, No to wyobraź sobie, że istnieją faceci na tyle rozgarnięci, by nie orać pługiem, nie być zmęczonymi po pracy i zarabiać kase wystarczającą by partnerka nie musiała ani pracować, ani sprzątać, ani gotować, ani prać, ani cokolwiek - może leżeć i pachnieć. Co wówczas masz do zaoferowania?
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pytanie do pań.

przez mada1987 14 lip 2015, 23:05
To co pisałam weź w cudzysłów :P (nawet nie pomyślałam, że ktokolwiek może odebrać to dosłownie). Spoko wiem, co to jest cywilizacja, słyszałam o zmywarkach itp. :). Byłam z mężczyznami, którzy wiele zarabiali, sama pochodzę z takiego domu. Mimo wszystko uważam, że troskę o partnera okazuje się w takich gestach jak przygotowanie posiłku, to napawdę żadna ujma, ani wielki obowiązek, czy jakaś męka. Czasy się może zmieniają, ale moim zdaniem ludzie nie. Wszyscy lubią wspolnie jeść itp, itd. Ile byś nie zarabiał zdarzają się sytuacje, gdzie musisz np.wymienić koło, żarówkę, naprawić kran, etc. Chyba, że jesteś pipką, to liczysz tylko na ludzi od tego, którym zapłącisz. Osobiście nie chciałabym mieć takiego faceta :P...i nadal podoba mi się podział na męskie i damskie zajęcia i podtrzymuję to, co napisałam wyżej :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 lip 2015, 00:29
Mada, jak czytam Twoje wynurzenia, mam nieodparta ochote na zmiane plci. Jako facet od czasu do czasu bym naprawila cos w domu, a w zamian miala darmowa kucharko-sprzataczke, przeszczesliwa ze moze wokol mnie biegac :-D
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pytanie do pań.

przez emilk 15 lip 2015, 00:50
mada1987, Mada chyba wpadlas mi w oko heh :P
emilk
Offline

Pytanie do pań.

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 lip 2015, 03:53
mada1987 napisał(a):To co pisałam weź w cudzysłów :P (nawet nie pomyślałam, że ktokolwiek może odebrać to dosłownie). Spoko wiem, co to jest cywilizacja, słyszałam o zmywarkach itp. :). Byłam z mężczyznami, którzy wiele zarabiali, sama pochodzę z takiego domu. Mimo wszystko uważam, że troskę o partnera okazuje się w takich gestach jak przygotowanie posiłku, to napawdę żadna ujma, ani wielki obowiązek, czy jakaś męka....

Ja natomiast uważam, że troskę o partnera okazuje się w sposób taki, by ona/on odebrał to właśnie jako okazanie troski.
Różnica między nami polega na tym, że Ty musisz znaleźć partnera, który będzie rozumieć Twój sposób okazywania troski, ja natomiast dostosuję swój sposób okazywania troski do potrzeb partnerki.

(Matka za młodu okazywała mi troskę nieustanie przygotowując posiłki i zmuszając do żarcia. Wystarczy.)
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pytanie do pań.

przez Nicholas1981 15 lip 2015, 06:53
NN4V napisał(a):(Matka za młodu okazywała mi troskę nieustanie przygotowując posiłki i zmuszając do żarcia. Wystarczy.)

Kuźwa też tak miałem. Dlatego chyba do tej pory nie uważam jedzenia za coś, co jest moją pierwszą potrzebą. Dla mnie nie ma znaczenia czy moja partnerka obiad przygotuje sama, czy zamówimy gotowe żarcie czy pójdziemy do knajpy. Nie chodzi przecież o to, by którakolwiek ze stron zaharowywała się na śmierć, żeby niby to sprawić przyjemność partnerowi. Wolę mieć zadowoloną, zadbaną kobietę niż służącą, która będzie spełniać moje zachcianki. Miłość można sobie okazywać w znacznie przyjemniejszy dla obu stron sposób :105:
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do