Pytanie do pań.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Pytanie do pań.

przez ego 10 lip 2015, 16:38
emilk, jednak różnicę pomiędzy sprzątaniem przez kobietę, a faceta widzisz( i bałagan też widzisz!) zatem naturalnie, sam byś się nadawał równie mocno do sprzątania, jak owe kobiety. :P
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pytanie do pań.

przez mada1987 10 lip 2015, 16:39
Ale nikt nikogo do niczego nie zmusza. Mam koleżanki, które nienawidzą gotować, takie, które nienawidzą dzieci itp., nie rusza mnie to. Niektóre kobiety po prostu lubią dbać o dom i sprawia im to jakąś satysfakcje, czują się spełnione i szczęśliwe w takiej roli. Jak komuś się podoba inaczej, to niech dobierze sobie partnera pod siebie, zamiast narzekać. Nie możesz też zakładać, że wszystkim kobietom jest źle w takiej roli, niektóre są dumne. Piszę tylko i wyłącznie o sobie, bo ja jestem trochę taka kurką domową, uwielbiam gootwać, a jeszcze bardziej się cieszę, jak ktoś to potem zje, a posprzątany dom jest dla mnie taką samą wizytówką, jak zadbane paznokcie i nie mam zamiaru prosić się nikogo o nic. Jak ktoś narzeka i czuje się męczennikiem, to niech się nie poświęca, zmieni partnera, czy cokolwiek. Mi nic do tego, jak się ludzie dobierają w pary, grunt to tak się zgrać, żeby nikt nie narzekał ;), po co się zmuszać i być nieszczęśliwym
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Pytanie do pań.

przez ego 10 lip 2015, 16:42
mada1987, presja społeczna nikogo nie zmusza?

W ogóle to Twoje tłumaczenie, to trochę takie kręcenie się w kółko, bez właściwego odniesienia do moich pytań.. Czemu robisz, to co robisz? bo tak mnie wychowano, że tak należy.
A dlaczego tak właśnie jest słusznie? bo tak mnie wychowano.. :)
Ostatnio edytowano 10 lip 2015, 16:48 przez ego, łącznie edytowano 2 razy
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pytanie do pań.

przez emilk 10 lip 2015, 16:45
Mada juz Cie lubie ;) moze przylaczysz sie do mojego gniazdka ? :D
emilk
Offline

Pytanie do pań.

przez emilk 10 lip 2015, 16:45
Ego ja sprzatam tez nie mowie ze nie ;)
emilk
Offline

Pytanie do pań.

przez mada1987 10 lip 2015, 16:47
ego napisał(a):mada1987,

Żadna nie narzekała
To nie jest dowód, że im było dobrze.

więc nie ma się co dziwić tradycyjnemu modelowi
No mnie on właśnie dziwi, zawsze dziwił, nawet gdy nie miałam pojęcia o istnieniu jakiś "dziwnych dżenderów" czy "nawiedzonych feminiar" . I jestem ciekawa dlaczego, mnie to dziwiło i dziwi, a przeciętnej kobiety nie dziwi...a nawet uważa, że tak jest słusznie...

mada1987, czyli rozumiem, uważasz jak emil, że istota kobiecości zawiera się w dbaniu o dom i usługiwaniu facetowi?


Podanie posiłku albo zrobienie prania to jest usługiwanie? Pisałam, że facet musi być normalny i sam uczynny, tylko pod takim warunkiem mogę o niego dbać. Jeśli jest nastawiony roszczeniowo, to nie ma takiej opcji. Nie jestem "podaj, przynieś, pozamiataj", mam na myśli zdrową relację, piszę tylko o tzw.kobiecych pracach, ale facet też musi dbać o ciebie, masować stopy, przynosić kwiaty, prawić komplementy, dbać o dom, ale od tej strony technicznej :P czyli nie jeździć na mopie, tylko np.pomalować pokój, rąbać drewno etc. :D bez przesady :P mowa tu o sprzątaniu gotowaniu, przecież nie rąbałabym drewna, ani nie nosiła ciężkich rzeczy :D od tego są faceci, ale jak mam okres, on poleci mi po czekoladę i będzie przytulał :P, załatwi coś na mieście, w urzędzie, opłaci rachunki, zawiezie do koleżanki etc. Na tym polega partnerstwo, związek to nie tylko obowiązki i wzajemne roszczenia, z takim nastawieniem to lepiej być samemu, bo co komuś krew psuć.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Pytanie do pań.

przez mada1987 10 lip 2015, 16:48
ego napisał(a):mada1987, presja społeczna nikogo nie zmusza?


Ja nie odczuwam żadnej społecznej presji, robię wszystko w zgodzie ze sobą i nikomu nic do tego :P Rodzina jest dla mnie, a ja nie jestem dla społeczeństwa.
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Pytanie do pań.

przez ego 10 lip 2015, 16:50
mada1987,
Podanie posiłku albo zrobienie prania to jest usługiwanie?
Nie, ale robienie tego praktycznie zawsze, najczęściej połączone z przekonaniem, że tak właśnie ma być, już tak.
Ostatnio edytowano 10 lip 2015, 16:53 przez ego, łącznie edytowano 1 raz
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pytanie do pań.

przez emilk 10 lip 2015, 16:51
Mada po czekoladke moge Ci latac i przytulac :P
emilk
Offline

Pytanie do pań.

przez mada1987 10 lip 2015, 16:52
emilk napisał(a):Mada juz Cie lubie ;) moze przylaczysz sie do mojego gniazdka ? :D


Hahahaha nie kupuję kota w worku :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Pytanie do pań.

przez ego 10 lip 2015, 16:52
mada1987 napisał(a):
ego napisał(a):mada1987, presja społeczna nikogo nie zmusza?


Ja nie odczuwam żadnej społecznej presji, robię wszystko w zgodzie ze sobą i nikomu nic do tego :P Rodzina jest dla mnie, a ja nie jestem dla społeczeństwa.
Podział na tzw. kobiece i męskie zajęcia, którego jesteś wyznawczynią, to co innego jak nie społeczna presja?
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Pytanie do pań.

przez emilk 10 lip 2015, 16:55
Mada no to możesz mnie sprawdzić :P
emilk
Offline

Pytanie do pań.

przez emilk 10 lip 2015, 16:55
Taki okres próbny tygodniowy :D
emilk
Offline

Pytanie do pań.

przez mada1987 10 lip 2015, 16:58
ego napisał(a):mada1987, presja społeczna nikogo nie zmusza?

W ogóle to Twoje tłumaczenie, to trochę takie kręcenie się w kółko, bez właściwego odniesienia do moich pytań.. Czemu robisz, to co robisz? bo tak mnie wychowano, że tak należy.
A dlaczego tak właśnie jest słusznie? bo tak mnie wychowano.. :)


Np.dlatego, że kobiety są z natury delikatniejsze i z założenia mogą wykonywać lżejsze prace i pewnie tak było od wieków. Facet musiał w świecie zewnętrznym walczyć o pieniądze ciężko pracując fizycznie albo umysłowo, a kobieta jako ta, która rodzi dzieci i karmi cyckiem siedziała przy dzieciach i dbała o porządek, żeby dziecko się nie zaraziło jakimś syfem i nie zmarło :P. Tak to mamy zakodowane i przeciętny facet ma więcej siły fizycznej i jest bardzij odporny, a do tego nie rodzi dzieci, nie musi się z niemowlęciem porozumiewać tak, jak matka, przez co ma mniej empatii i jest bardziej odporny, może walczyć o byt rodziny. Nie wygna żony za drzwi, żeby poszła do kamieniołomów, a on nie zostanie wtedy w domu z dzieckiem, któremu trzeba cycka dać. Wiem, że czasy się zmieniają, ale ludzie się nie zmienili. Są wyjątki, bo są delikatni faceci, są kobiety, które dźwigają ciężary, prowadzą autobusy i nic nikomu do tego, ja swojego światopoglądu nikomu nie narzucam, ale mi naturalny model rodziny akurat odpowiada...i rodzenie dzieci i ta męska męskość i to że kobiety są troskliwe, a faceci zaradni. Nie są to jakieś sztywne ramy, ale mogę to uznać za zasadę :P
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
25 cze 2015, 18:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do