agresywne psy

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

agresywne psy

przez Introwertyczka 20 maja 2015, 16:19
Znam się na psach - zapewniam. Chociaż faktycznie na rasowych mogę się nie znać, bo nigdy psa z hodowli nie brałam. Jest tyle bezdomnych nieszczęśliwych kundli, że miałabym wyrzuty sumienia biorąc rasowca, więc w tym sensie faktycznie - nie dostosowuję "rasy" do siebie. Kundelki są najmilsze i najwierniejsze, i zawsze jest ta świadomość, że uratowało się jakiegoś nieboraka z niedoli. Żadna sztuka wziąć wypielęgnowanego drogiego rasowca.
Introwertyczka
Offline

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 maja 2015, 16:24
Introwertyczka,
Niektóre psy mają bardzo silny instynkt myśliwski i zawsze będą biec za ruchomymi celami, żadne komendy tego nie zmienią, bo to jest silniejsze od nich. Usypiać psa z tego powodu to chyba lekka przesada, bo to jednak, jakby nie było, jest ostateczność.


ja nie twierdzę, że powinno się takie psy usypiać ze względu na sam instynkt, bo to jeszcze nie jest zagrożenie, zagrożenie jest wtedy gdy właściciel nie zadba o to aby takiego psa zabezpieczyć.
jak dla mnie to ludzie mogą sobie hodować nawet lwy i tygrysy, byle je nie puszczali tam gdzie są ludzie mówiąc przy tym, że jak ci ludzie nie bedą ich prowokować np. bujanym chodem to wszystko będzie okej.

Poza tym tak samo człowiek powinien dostosować się do psa, jak pies do człowieka - wszystko działa w dwie strony. I psy są różne i ludzie też.


czyli jak człowiek widzi psa to powinien zważać na ruchy tak? :mrgreen:
zasmuce Cię ale człowiek ma prawo sobie biegać, śmierdzieć alkoholem i wiele innych rzeczy które się mogą psu nie spodobać.
to są prawa człowieka.

Aranjani, no mniej więcej się zgadzam, owszem, być może właśnie właściciel psa który zagryzł człowieka powinien zostać uśpiony, albo potraktowany tak jakby spowodował nieumyślne morderstwo, ale swoją drogą psa należy zabezpieczyć.
nie jestem zwolennikiem męczenia takiego zwierzęcia w klatce gdzieś w schronisku.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

agresywne psy

przez Aranjani 20 maja 2015, 16:31
Introwertyczka, Wiec sie nie znasz na psach ;)
Na kundlach nie mozna się znac bo kazdy ma inny charakter i jest mieszancem różnych ras więc ciężko okreslic charakter takiego psa ;)
Btw... jak działasz mi na nerwy (nie gniewaj się) tak mam wielki szacunek za to że adoptujesz psy. Sama działam na rzecz bezdomnych zwierzaków i tez nigdy nie kupiłam psa. Nasze trzy burki są adoptowane :)

jetodik, i własnie w tym sęk... właściciel powinien prowadzic odpowiednio psa... i byc za niego odpowiedzialny
Aranjani
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

agresywne psy

przez Introwertyczka 20 maja 2015, 16:33
Akurat wiele psów męczy się w klatce w schronisku, bo ludzie wolą brać rasowce z hodowli i dopasowywać "rasy" do siebie. Owszem, rozsądny człowiek, jeśli widzi psa, to powinien zważać na ruchy, gdyż zawsze powinien brać pod uwagę, że pies jest żywym stworzeniem i ma prawo do własnych odczuć. Nawet, jak jest pies na smyczy, to też może się zdenerwować, a jak komuś nie pasuje, że pies może się denerwować, to niech sobie maskotkę przygarnie, a nie żywe stworzenie. Albo niech na księżyc poleci, gdzie nie ma żadnych zwierząt.

Aranjani, nie wiem czemu aż tak Ci działam na nerwy, ale nie wnikam. Widocznie mam w sobie coś denerwującego.
Introwertyczka
Offline

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 maja 2015, 16:44
Introwertyczka, Twoja wypowiedź utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak słusznie założyłem ten temat.
właśnie w społeczeństwie a przynajmniej w PL panuje taka dziwna mentalność:

Owszem, rozsądny człowiek, jeśli widzi psa, to powinien zważać na ruchy, gdyż zawsze powinien brać pod uwagę, że pies jest żywym stworzeniem i ma prawo do własnych odczuć.


nie koleżanko, jak idziesz sobie z psem, a ja przechodzę, to ja nie muszę iść na baczność, tylko Ty masz zabezpieczyć psa na tyle, że bez względu na to czy się bujam, czy chodzę zygzakiem, czy się patrze i czy śmierdze alkoholem, pies mnie nie użarł.
inaczej to mnie terroryzujesz swoim kundlem i jak Tobie to nie odpowiada to sama wtedy zabieraj swojego kochaniutkiego czworonoga pod pache i leć z nim na księżyc. oczywiście on ma prawo do swoich odczuć, jemu się może nie podobać, że np. kuleje, ale nie ma prawa mnie z tego powodu użreć rozumiesz? bo ja tak jak pies do swoich odczuć mam prawo kuleć i nie muszę na drugą stronę ulicy przechodzić, jak Ty nadciągasz, ze swoim szczekającym pupilkiem z naprzeciwka chodnikiem.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

agresywne psy

przez Introwertyczka 20 maja 2015, 16:48
Ja sobie mogę psa "zabezpieczyć", co nie oznacza, że on dalej nie będzie zdenerwowany, a jego złe samopoczucie jest moim złym samopoczuciem. Równie dobrze ja mogę powiedzieć, że ty terroryzujesz sobą mnie i mojego aniołka.
Introwertyczka
Offline

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 maja 2015, 16:57
Introwertyczka, :shock: ale ja nie napisałem, że terroryzujesz mnie swoim aniołkiem bo on śmierdzi, albo dlatego, że ma brzydki kolor obroży, mnie się to może nie podobać, ja mogę mieć przez to złe samopoczucie, jednak masz prawo sobie chodzić z tym pieskiem nawet jeśli jego wygląd popsuje moje samopoczucie.
ja napisałem, że Ty mnie terroryzujesz swoim aniołkiem kiedy jego obecność wymusza na mnie pod groźbą pogryzienia, np. to że sobie nie mogę biegać, do czego mam prawo!
więc wcale równie dobrze nie możesz powiedzieć, że ja terroryzuje Ciebie i Twojego aniołka sobą, bo np. kuleje a to psuje samopoczucie Twojego psa.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

agresywne psy

przez Introwertyczka 20 maja 2015, 17:12
Mój aniołek nikogo jeszcze nie pogryzł, bo jest zbyt łagodny. Czasami się martwię, czy wręcz nie za bardzo i czy nie powinien być bardziej stanowczy. A myślałeś kiedyś o tym, że ja sobie idę spokojnie z aniołkiem, a tu nagle rowerzysta jakiś wyskakuje albo biegacz i narażają aniołka na stres i straszą go. I o tym już nikt nie myśli, jak mój skarbulek się wtedy czuje, jak go tak straszą znienacka i denerwują, tylko wszyscy z tym gryzieniem się uparli. Tak, jasne, o niczym już nie marzy, tylko o gryzieniu. A akurat wygląd to on ma naprawdę wspaniały, więc sugerowanie, że ci wyglądem popsuje samopoczucie, jest bezczelnością.
Introwertyczka
Offline

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 maja 2015, 17:22
Psy nigdy nie atakuja bez powodu. W przeciwienstwie do ludzi ale ich o dziwo nit nie usypia...a przydaloby sie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 maja 2015, 17:24
Introwertyczka, :hide: dobrze, ja nie twierdzę, że jest brzydki, czy że kogoś pogryzł to były tylko teoretyczne figury, żeby zobrazować moje stanowisko.
rowerzysta też ma obowiązek przestrzegać określonych przepisów itd., zdarzało się, że rowerzysta jechał na mnie i się zastanawiałem czy zmieni kierunek czy wyhamuje czy mnie walnie itd., jednak przez psa byłem częściej sterroryzowany, jak np. taki jakiś wilk do mnie podbiegł ujadając, a właściciela nie było dlatego ja założyłem temat o psach, jak Tobie przeszkadzają rowerzyści załóż temat o tym, nie ma problemu.

Candy, nie atakują bez powodu, tylko, że tym powodem może być to, że ma jakiś uraz do ludzi z dzieciństwa, albo że ktoś chodzi zygzakiem pijany, więc na takiej zasadzie to i ludzie mają zawsze powód, powód nie znaczy uzasadnienie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez Candy14 20 maja 2015, 17:33
Candy, nie atakują bez powodu, tylko, że tym powodem może być to, że ma jakiś uraz do ludzi z dzieciństwa, albo że ktoś chodzi zygzakiem pijany, więc na takiej zasadzie to i ludzie mają zawsze powód, powód nie znaczy uzasadnienie.


zgadzam sie..z psami jak z dziecmi...jak wychowasz tak masz. Cale zycie mam psy.. obecnie dwa. Nigdy zaden mnie nie ugryzl bo je kocham i dobrze traktuje.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

agresywne psy

przez Introwertyczka 20 maja 2015, 17:43
Teraz to uogólniasz i zakładasz, że wszystkie psy są z gruntu złe i tylko czekają na okazję, żeby Cię pogryźć. Zdarza się, że jakiś pies faktycznie jest agresywny, nie toleruje innych psów, a opiekun puszcza go i nic sobie z tego nie robi - tak też bywa, ale większość psów jest normalna - jeżeli warczą lub uciekają, to najpewniej przez złe doświadczenia z człowiekiem. Sama sobie tego nie zrobiły, to człowiek im taki los zgotował. Mój aniołek też dopiero z czasem się przekonał, że jak wyciągam rękę, to nie po to, żeby go pobić, tylko pogłaskać. I ja sobie takich teoretycznych figur nie życzę, bo one są uwłaczające godności. Aniołeczek jest pięknym, wspaniałym i dzielnym psem. I pies też ma prawo do swoich uczuć i lęków. Jak widzisz psa na spacerze, to nigdy nie wiesz, co on przeszedł, więc nie oceniaj od razu. Zresztą z ludźmi jest podobnie - czasem do końca nie wiesz, czemu ktoś reaguje tak, a nie inaczej.
Introwertyczka
Offline

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 maja 2015, 17:45
http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/ ... l?cookie=1

amstaff pogryzł kobiete właściciel dostał mandat.

http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/ ... l?cookie=1

agresywny pies (75kg bydle) dotkliwie pogryzł 15latke - 100zł mandatu dla właściciela.

kuźwa to jest chore :hide:
i czym się tacy nieodpowiedzialni właściciele mają przejmować, najwyżej dostaną mandat jak za nie zapięcie pasów.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

agresywne psy

Avatar użytkownika
przez jetodik 20 maja 2015, 17:51
Introwertyczka, nie, ja wcale nie zakładam tak:
Teraz to uogólniasz i zakładasz, że wszystkie psy są z gruntu złe i tylko czekają na okazję, żeby Cię pogryźć.

I pies też ma prawo do swoich uczuć i lęków. Jak widzisz psa na spacerze, to nigdy nie wiesz, co on przeszedł, więc nie oceniaj od razu. Zresztą z ludźmi jest podobnie - czasem do końca nie wiesz, czemu ktoś reaguje tak, a nie inaczej.


ma prawo do swoich lęków i uczuć, ale nie ma prawa mnie ugryźć. i jak widze psa na spacerze to nie obchodzi mnie co przeszedł i niech sobie ten pies myśli o mnie co chce, niech merda ogonem, jeży sierść cokolwiek, nie ma jednak prawa mnie ugryźć i nie ma prawa nawet mieć takiej możliwości - o to już powinien zadbać właściciel.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 8 gości

Przeskocz do