Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 kwi 2015, 23:06
Hitman chyba myśli, że jak to forum dla ludzi z zaburzeniami to znaczy, że w większości debile i wyciera sobie buźke naszymi zaburzeniami jako argumentem w dyskusji.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

przez Hitman 17 kwi 2015, 23:09
na_leśnik, te mechanizmy nie są utajone. Są jawne i to widać chociażby w tym wątku ;)

jetodik, mylisz się. Na forum jest trochę osób a wypowiadają się w określonym tonie konkretne nicki akurat z podobnymi zaburzeniami, na które moje stwierdzenia tak działają. Proste ;)
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez huśtawka 17 kwi 2015, 23:11
Hitman,
Kiedyś chwaliłeś się jak to Ci się dobrze dyskutuje z Jetodikiem.Teraz widzę że zmieniłeś front... Co,głupszy od Ciebie sie okazał?? :mrgreen:
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 kwi 2015, 23:13
Hitman, to ciekawe bo znam w realu osoby z tego forum, które mają zupełnie inne zaburzenia i mamy o Tobie podobne zdanie, nie to, że bardzo negatywny, trochę irytujący swoją pyszałkowatością, trochę zabawny i mocno pogubiony.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

przez Hitman 17 kwi 2015, 23:29
no na wiki, bo nie trzeba tu wielce sprawdzonej wiedzy, akurat na rozumienie potoczne danego terminu wiki wystarczy.


Wikipedia nie jest ksiągą potocznych znaczeń wyrazów.

natomiast odnośnie tematów takich jak jaźń, które poruszasz w swoim bełkotliwym łączeniu pojęć których źle używasz nawet w potocznym rozumieniu poleciłbym fachową literaturę.


Nie ma to jak argument :) Akurat książek o tej tematyce mam dość bo przeczytałem ich już zbyt wiele i nic z tego nie wynika.

no wyobrażam sobie Maćka a do tego wyobrażenia prowadzi stwierdzenie, które to stwierdzenie jest prawdą bądź nie :)
wytłumacze Ci to najprościej jak się da bo dalej nie rozumiesz.
zdanie "mówić prawdę" oznacza wygłaszać stwierdzenia, które są zgodne z rzeczywistością.
a nie mówić rzeczywistość:D
widzisz, Tobie prostą definicje w potocznym rozumieniu, trzeba tłumaczyć tyle razy to jak tu wchodzić z Tobą w bardziej złożone kwestie.


Dalej nie zrozumiałeś, co za beka :D Tylko, że rżniesz głupa bo wiesz o co chodzi. Ale czepiasz się słówka, które dotyczy zrozumienia potocznego. Dramat. Masz jakichś kumpli w realu? :lol:

Z wiki:
Definicja ta (zwana dziś korespondencyjną definicją prawdy) oznacza, że:

dane zdanie A jest prawdziwe wtedy i tylko wtedy, gdy stan faktyczny opisany przez zdanie A ma rzeczywiście miejsce,


Dla potocznego znaczenia nie jest ważne czy mówimy o tym zdaniu czy o tym wydarzeniu. Ważne, że wyobrażasz sobie to co zdanie opisuje i jest to zgodne z rzeczywistością. Twoje próby mieszania i manipulacji na nic się nie zdadzą. Czysta erystyka.

o i tu jest przykład tego, że wyciągasz irracjonalny wniosek, jak ktoś poleci wiki na potwierdzenie czegoś co jest tak powszechnie uznane, że wiki się tu jak najbardziej nadaje,
wyrywasz z kontekstu i robisz z tego generalizacje, że dla tego kogoś wiki jest rzetelnym źródłem wiedzy jako takie :)
nieuprawnione wnioskowanie :)


Że co? :lol: Nie wyciągnąłem takiego wniosku - to Twoja nadinterpretacja czyli klasyka jetodika :)

Chodziło mi o to, że tekst z wiki niekoniecznie musi odzwierciedlać potoczne znaczenie. Podejdź do kilku osób i zapytaj się czym jest dla nich takie słowo jak prawda. Co oznacza. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że większość osób powie, że prawda to synonim słowa fakt. Słownik podaje to na 2 miejscu http://sjp.pl/prawda ale raczej więcej osób pomyśli o tym co zdanie opisuje a nie o samym zdaniu. Zresztą to jest nieistotne.

dlatego to jest intersubiektywne a nie obiektywne :)
możemy uznać, że dana norma jest uznana wśród wielu ludzi i to może być obiektywny fakt,
ale (i tu tego nie rozumiesz, bo w temacie o samcach i samicach pisałeś w tym kontekście, że intersubiektywność tworzy obiektywność) to nie czyni tej normy obiektywną.


Powtarzasz to na co już kilka razy odpowiadałem.... Wyjaśnię i znów napiszesz to samo :) Pisałem, że nadużywasz pojęcia obiektywności - jest nam ono w tym momencie niepotrzebne.

znowu wyciągasz irracjonalny wniosek, ja pisałem o tym, że jeśli komuś szczęście sprawia seks z gumową lalą bardziej niż z kobietą to ten ktoś nie jest dla mnie nikim bo to nienormalne, tak jak dla Ciebie, a nie że uprawianie seksu z gumową lalą jest normalne.


Nie. Kontekst był taki, że to nie jest żadne zaburzenie tylko coś na równi z seksem z kobietą o ile komuś sprawia to przyjemność. Pisałeś tam także o tym, że ważny jest fakt, że jakiś bodziec na kogoś działa a nie co to za bodziec. Pisałeś, że subiektywne doznania są pozytywną wartością samą w sobie ;)Z zastrzeżeniem, że jeśli coś jest niezdrowe to źle. Widocznie nie zorientowałeś się w kontekście.

huśtawka, bo do pewnego momentu dobrze się dyskutowało ze względu na inteligencję ale potem okazało się, że to człowiek, który zbytnio wszystko intelektualizuje, jednak nie rozumie kontekstu i chyba napchał sobie do głowy za dużo teorii, za dużo definicji.

jetodik, no i co z tego, że ktoś tak twierdzi? :)
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez Arasha 17 kwi 2015, 23:39
hobbyturysta napisał(a):długo nie wytrzymales HITMAN :)

przypominam ze uwazasz sie za madra i powazna osobe i wczoraj oswiadczyles ze nie bedziesz sie wypowiadal na forum dla swirko :)

Też do końca tego nie rozumiem :roll: A czy to takie ważne, kto ma rację ? Ty masz swoją Hitman, ktoś inny swoją.
Przyznaj się nam, jaki był Twój nadrzędny cel przedstawiania tych wszystkich teorii i rozkminek ?

Zresztą mam wrażenie, że strasznie się rozpisujesz ( coś na ten temat wiem ), a ludziom nie bardzo chce się czytać przydługie posty.

Jak dla mnie jesteś bardzo inteligentną osobą ( chociaż tego nie dostrzegasz i zaraz zaprzeczysz ), ale chciałbyś całe życie przeżyć ... teoretycznie.
A tak się po prostu nie da chłopie :bezradny: Trochę spontanu !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez jetodik 17 kwi 2015, 23:53
Wikipedia nie jest ksiągą potocznych znaczeń wyrazów.


no nie jest ale styka do tego przykładu.
Dla potocznego znaczenia nie jest ważne czy mówimy o tym zdaniu czy o tym wydarzeniu. Ważne, że wyobrażasz sobie to co zdanie opisuje i jest to zgodne z rzeczywistością. Twoje próby mieszania i manipulacji na nic się nie zdadzą. Czysta erystyka.


jest ważne, bo używałeś takich zwrotów jak "obserwuje prawdę" i zupełnie inne coś wychodzi gdy używasz go poprawnie nawet tylko w potocznym rozumieniu a zupełnie inne coś jak używasz go w swoim rozumieniu, że obserwujesz rzeczywistość.

Że co? :lol: Nie wyciągnąłem takiego wniosku - to Twoja nadinterpretacja czyli klasyka jetodika :)


napisałeś zdanie które świadczy o wyciągnięciu takiego wniosku, konkretnie zdanie "no tak, ale skoro wiki podaje to musi być prawdą" więc może wyciągasz inne wnioski niż piszesz ale to nie moja wina :D

Pisałem, że nadużywasz pojęcia obiektywności - jest nam ono w tym momencie niepotrzebne.


nie nadużywam tylko obalam Twoje twierdzenia, że normy są obiektywne, wytłumaczyłem, że intersubiektywne, rozumiem, że intersubiektywne wystarczy Ci aby je szanować czy coś tam i okej, ale dopóki będziesz pisał, że obiektywne a zrobiłeś to nawet w tym temacie to będę prostował, ofc jeśli będzie mi się chciało, na razie to robie z braku ciekawszych tematów na forum.


Nie. Kontekst był taki, że to nie jest żadne zaburzenie tylko coś na równi z seksem z kobietą o ile komuś sprawia to przyjemność.


napisałem, że wg moich wartości to nie jest gorsze niż seks z kobietą (choć mi się to może nie podobać, a nawet brzydzić) czyli nie wartościuje tego człowieka na tej podstawie, bo niby czemu, w końcu to nieszkodliwe.
a czy uznane za zaburzenie, nie było o tym mowy :) nawet jeśli to tak jak fetysz stóp nie jest to dla mnie coś złego.
zrozumiał? ;)

Pisałeś, że subiektywne doznania są pozytywną wartością samą w sobie ;)Z zastrzeżeniem, że jeśli coś jest niezdrowe to źle.


i podtrzymuje, a jeśli niezdrowe to złe ale nie jest to takie czarnobiałe jak przedstawiasz.
bo jeśli coś co jest niezdrowe spowoduje mniej cierpienia niż tego brak to suma sumarum dobre.
jetodik, no i co z tego, że ktoś tak twierdzi? :)


to, że ludzie z różnymi zaburzeniami reagują na Ciebie w podobny sposób, więc nie jest to kwestia zaburzeń.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez jetodik 18 kwi 2015, 00:01
Arasha,
Też do końca tego nie rozumiem :roll: A czy to takie ważne, kto ma rację ? Ty masz swoją Hitman, ktoś inny swoją.


no właśnie ja z nim pisałem w temacie samce i samice, traktując to jako luźną wymianę poglądów, a w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że on myśli, że jest na jakiejś debacie naukowej, zaczął pisać coś o wygrywaniu dyskusji i takie farmazony.
troche dystansu, jak słusznie psychoanalepsja zauważył.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

przez Hitman 18 kwi 2015, 00:08
Arasha, to zależy o których rozkminkach mowa :) W wątku samice i samce... przedstawiłem fakty. Nie jest to kwestia posiadania racji bądź nie tylko takie fakty są danymi w problemie i chciałem uzyskać porady jak ludzie podchodzą do tego tematu wiedząc to wszystko. Wychodziłem z założenia, że dla większości to oczywiste bo tego naucza się w szkołach, to widać w obserwacjach społeczeństwa. Tymczasem jetodik i refren przyczepili się do tych oczywistości i zaczęli z tym dyskutować. W realu żadna osoba, z którą o tym rozmawiałem nie podważyła tego. Mieli jakieś swoje odpowiedzi i wziąłem je pod uwagę ale mnie nie przekonały. Żeby rozwiązać problem ważne jest prawidłowe przedstawienie go, zrozumienie i pogodzenie się z tym,że tak jest. A tu ludzie zaczęli stosować swoje mechanizmy obronne i rozmywać temat przez co nie dało się szukać rozwiązań. Wychodzę z założenia, że ludzie w grupie znajdują lepsze rozwiązania niż myśląc samodzielnie.

W wątku o alkoholizmie po prostu przedstawiłem pewne fakty i zostałem strollowany od kopa, bez żadnych argumentów. Zobaczyłem ludzi, którzy boją się zmiany, nie myślą sami tylko wierzą w to co im ktoś mówi i nawet nie podchodzą do analizy zagadnienia tylko od razu hejtują. Do tego dołączyli się inni zgodnie z teoriami psychologii tłumu :)

Potem w wątku o wyborach skrytykowałem pomysł legalizacji narkotyków na co jeden z użytkowników odpisał całkowicie niemerytorycznie - trollując. Włączył się hobbyturysta ze swoją pseudo diagnozą :) Już dostałem łatkę za wątek o alko i teraz cokolwiek bym nie napisał będzie to podważane przez niedowartościowanych ludzi, którzy przychodzą tam gdzie coś się dzieje. No i obserwuję to i zdobywam nową wiedzę o zachowaniach społecznych :) Ten wątek założyłem już dla swojej rozrywki. I tak nie będę już pisał więcej na tym forum bo będą za mną łazić te same osoby i pisać to samo więc postanowiłem sam zachować się jak troll. Nigdy tego nie robiłem więc mam już nowe doświadczenie na koncie :D

Zresztą mam wrażenie, że strasznie się rozpisujesz ( coś na ten temat wiem ), a ludziom nie bardzo chce się czytać przydługie posty.


Nikt im nie każe. Mi np niewygodnie czyta się posty, które pisała ego w odpowiedzi do mnie bo cytowała zbyt małe wycinki i nie wiedziałem co konkretnie cytuje (jaki kontekst) i co ma na myśli.

Jak dla mnie jesteś bardzo inteligentną osobą ( chociaż tego nie dostrzegasz i zaraz zaprzeczysz


No nie dostrzegam chociaż porównując się z niektórymi mam spory kontrast i zastanawiam się czy na świecie jest tylu idiotów czy faktycznie jestem inteligentny. Testy IQ pokazują mi pewien wynik ale właśnie z tego powodu wydają mi się mało miarodajne :D

ale chciałbyś całe życie przeżyć ... teoretycznie.
A tak się po prostu nie da chłopie :bezradny: Trochę spontanu !


To jest chyba mylne wrażenie jakie powstaje na forum. W realu powiedziałabyś pewnie coś innego :)

jetodik,

no nie jest ale styka do tego przykładu.


Tobie coś chyba w głowie nie styka skoro dalej nie zrozumiałeś :)

napisałeś zdanie które świadczy o wyciągnięciu takiego wniosku, konkretnie zdanie "no tak, ale skoro wiki podaje to musi być prawdą" więc może wyciągasz inne wnioski niż piszesz ale to nie moja wina :D


Z tego zdania wynika, że wikipedia nie jest żadnym argumentem. Reszta to Twoja nadinterpretacja.

nie nadużywam tylko obalam Twoje twierdzenia, że normy są obiektywne, wytłumaczyłem, że intersubiektywne, rozumiem, że intersubiektywne wystarczy Ci aby je szanować czy coś tam i okej, ale dopóki będziesz pisał, że obiektywne a zrobiłeś to nawet w tym temacie to będę prostował, ofc jeśli będzie mi się chciało, na razie to robie z braku ciekawszych tematów na forum.


Znów czepiasz się słówek, pojęcia i nie wyciągasz sedna ze zdania. Nie jest to obiektywne w sensie literalnym ale to nie jest ważne. Nie ma czegoś takiego co obiektywnie jest ładne albo brzydkie ale mówimy tylko o ludziach i ich postrzeganiu piękna i brzydoty. W tym sensie można powiedzieć, że piękno ma takie i takie cechy a te cechy są obiektywne i jeśli pasują do idei piękna, która jest intersubiektywna to można uprościć i powiedzieć, że coś jest obiektywnie piękne. Nie wiem jak prościej to wytłumaczyć ale wychodzi na to, że jak nie przedstawi Ci się dokładnej definicji to nie jesteś w stanie pojąć przekazu. Ciekawe jak interpretujesz wiersze :)

napisałem, że wg moich wartości to nie jest gorsze niż seks z kobietą (choć mi się to może nie podobać, a nawet brzydzić) czyli nie wartościuje tego człowieka na tej podstawie, bo niby czemu, w końcu to nieszkodliwe.
a czy uznane za zaburzenie, nie było o tym mowy :) nawet jeśli to tak jak fetysz stóp nie jest to dla mnie coś złego.
zrozumiał? ;)


Dalej nie zrozumiałeś ale nie chce mi się już tego tłumaczyć :D Ten wpis może po prostu świadczyć o nieobyciu życiowym, ubogich kontaktach społecznych albo zbytniej intelektualizacji.

to, że ludzie z różnymi zaburzeniami reagują na Ciebie w podobny sposób, więc nie jest to kwestia zaburzeń.


Oceniają czy reagują? Ludzie będący bohaterami mojego 1 posta raczej mają coś podobnego :D W sensie - te same mechanizmy.

no właśnie ja z nim pisałem w temacie samce i samice, traktując to jako luźną wymianę poglądów, a w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że on myśli, że jest na jakiejś debacie naukowej, zaczął pisać coś o wygrywaniu dyskusji i takie farmazony.
troche dystansu, jak słusznie psychoanalepsja zauważył.


Bzdura. Dyskusja była faktycznie luźna dopóki nie zacząłeś dziwnie reagować co skwitowałem takim a nie innym stwierdzeniem. Naprawdę zbyt dużo nadinterpretacji ze strony rozmówcy = dyskusja, w której Hitman masakruje :D
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez jetodik 18 kwi 2015, 00:29
Z tego zdania wynika, że wikipedia nie jest żadnym argumentem. Reszta to Twoja nadinterpretacja.


a Ty znowu chyba myśląc, że jesteś na debacie naukowej (choć ciekawe, że tylko w odniesieniu do dyskutantów) wziąłeś tekst o wiki jako argument, mnie wystarczyło, że sprawdziłem i wiem, że dobrze tam napisali.
Znów czepiasz się słówek, pojęcia i nie wyciągasz sedna ze zdania. Nie jest to obiektywne w sensie literalnym ale to nie jest ważne. Nie ma czegoś takiego co obiektywnie jest ładne albo brzydkie ale mówimy tylko o ludziach i ich postrzeganiu piękna i brzydoty. W tym sensie można powiedzieć, że piękno ma takie i takie cechy a te cechy są obiektywne i jeśli pasują do idei piękna, która jest intersubiektywna to można uprościć i powiedzieć, że coś jest obiektywnie piękne. Nie wiem jak prościej to wytłumaczyć ale wychodzi na to, że jak nie przedstawi Ci się dokładnej definicji to nie jesteś w stanie pojąć przekazu. Ciekawe jak interpretujesz wiersze :)


ależ pojąłem ten przekaz i sam doszedłem do tego, że to o czym piszesz jest intersubiektywne a nie obiektywne, oj dużo trzeba było tłumaczyć, ale skoro w końcu pojąłeś to nie wiem czemu dalej uwznioślałeś subiektywne postrzeganie jeśli jest podobne w zbiorowości a negujesz jeśli jest w tej zbiorowości nietypowe.
i to tak skrajnie, że gdy zorientujesz się, że kobieta która Ci się podoba początkowo, nie podoba się większości to zaczynasz się zastanawiać nad znalezieniem kolejnej.
pierwszy raz się spotkałem z czymś takim w tak skrajnej formie :)

Oceniają czy reagują? Ludzie będący bohaterami mojego 1 posta raczej mają coś podobnego :D W sensie - te same mechanizmy.


oceniają i reagują też, bo mowa była o tym, że pomimo ciężkiej dyskusji z Tobą te dyskusje w jakiś dziwny sposób wciągają.
Bzdura. Dyskusja była faktycznie luźna dopóki nie zacząłeś dziwnie reagować co skwitowałem takim a nie innym stwierdzeniem. Naprawdę zbyt dużo nadinterpretacji ze strony rozmówcy = dyskusja, w której Hitman masakruje


no nie wiem czy zażenowanie argumentem ad hitlerum w dodatku tak samo jałowym jak stwierdzenie, że "Hitler też ma dwie nogi" jest czymś dziwnym, no ale nawet jeśli byłeś tym zdziwiony to zdradziłeś swoją postawę w dyskusji tekstem o jej wygrywaniu.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 18 kwi 2015, 00:41
jetodik, daj sobie spokój. Alfa i Omega jest nieprzekonywalny z definicji ;) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez jetodik 18 kwi 2015, 00:48
na_leśnik, masz rację naleśnik dam sobie spokój, bo tak można nabijać te strony bez końca a i tak to do nieczego nie prowadzi.
niech napisze swoj tekst, doda, że rozyebał system i wtedy może minie mu ból dupy z powodu którego założył ten temat ;)
niech ma chłopak swoje chwile radości :)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 18 kwi 2015, 00:50
jetodik, dokładnie. Z koniem nie ma się co kopać ;) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Takie tam o trollingu i psychologii tłumu ;)

Avatar użytkownika
przez NN4V 18 kwi 2015, 11:03
1. A to, że stwierdzenie jest z logicznego punktu widzenia puste. Bełkot.
3. Co z tego? Mniej ludzi by miało kontakt. Podobnie jak z "narkotykami". Brak konsekwencji. Sprzeczność.
5. Jeśli iluzja, to nie uniwersalizm.
9. W grze o sumie niezerowej nie istnieje racjonalna sprzeczność interesów, więc nie istnieją racjonalne przesłanki do rywalizacji czy walki. W grze o sumie zerowej optymalne są strategie nadracjonalne. Nie każda gra jest grą istotną. Gorszym jest ten, kto o tym nie wie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media, Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do