Suchar na dzisiaj :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 06 sty 2008, 12:26
Był sobie kiedyś ksiądz. Był bardzo dobrym człowiekiem, zawsze pomagał potrzebującym, żebrakom dawał jałmużnę, bezrobotnym pomagał szukać pracy, dokarmiał zwierzęta. Pewnego wieczora wracał z mszy do plebanii, gdy nagle usłyszał cichutki głosik:
- Księże proboszczu... -
Odwrócił się ale nikogo nie widział. I znowu:
- Ksieże proboszczu... -
Patrzy a tu malutka zielona żabka siedzi na kamyku i mówi:
- Jestem 15-letnim ministrantem którego wiedźma zamieniła w żabę. Weź mnie do domu, nakarm, napój, przytul i pocałuj, a zdejmiesz zły czar. -
I tak ksiadz zrobił - wziął żabkę do siebie, nakarmił, napoił, przytulił ,pocałował, nawet wziął ją do siebie do łóżka. Patrzy rano, a obok niego leży piękny, 15-letni ministrant...
I taka jest nasza linia obrony Wysoki Sądzie
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez Zorki 13 sty 2008, 00:20
- Dlaczego mężczyźni wybierają kobiety, które ciągle płaczą i potrzebują godzin, żeby się ubrać?
- Bo innych nie ma.


Młody chłopak pisze miłosny list do swojej ukochanej:
"Kocham Cię taaak bardzo! Szedłbym do Ciebie przez ogień, wspinałbym się na najwyższe góry, przepłynąbym najszersze rzeki. A więc przyjdę jutro do ciebie, jeśli nie będzie padać".


W zakładzie psychiatrycznym.
Pacjent:
- Pana panie doktorze, lubimy bardziej niż ostatniego doktora.
Nowy lekarz:
- Dlaczego?
Pacjent:
- Pan jest swój człowiek!
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 14 sty 2008, 15:06
Studencka kompilacja:

Obrazek

[od Luthien]
Obrazek

I trochę do poczytania:

Student poszedł zdawać ustny egzamin. Zdaje, zdaje, męczy się męczy, ale coś mu to nie wychodzi. Profesor coraz bardziej wnerwiony, widzi że student nie kumaty i chce go oblać. Ale student nie daje za wygraną i prosi o drugą szansę. Na co profesor odpowiada:
- No dobra. Jeśli odpowie pan na jedno moje pytanie to zaliczę panu egzamin. Proszę mi powiedzieć: Kto to jest STUDENT?
Po czym student ze spokojem na twarzy odpowiada:
- No wiec STUDENT to młoda osoba, która dąży do zdobycia wiedzy itd. itp.
Na co profesor tak patrzy i mówi:
- Otóż nie. Student, to takie małe gówno co plywa po wielkim szambie zwany nauką i z trudnością próbuje dopłynąć do wyspy zwanej MAGISTER.
Student wkurzony nie wie co powiedzieć. Profesor chce wpisać mu pałę, na co student się odzywa:
- To niech mi pan profesor powie kto to jest PROFESOR?
Profesor zaczął mówić, że profesor, to starsza osoba bardzo
inteligentna itd. itp.
Student popatrzył i powiedział:
- Otóz nie. PROFESOR to było kiedyś takie małe gówno plywajace po wielkim szambie nauka, które z trudem doplynęło do wyspy MAGISTER, posiedziało tam trochę, znudzilo mu się, następnie z trudem doplynelo do wyspy zwanej PROFESOR i teraz siedzi tam i robi wielkie fale żeby te inne gówna nie doplynęły do swoich wysp!

Jakie są największe kłamstwa studenta?
- Od jutra nie piję
- Od jutra się uczę
- Dziękuję, nie jestem głodny
- Byłem na wszystkich pańskich wykładach
- Idziemy na jedno piwo

Profesor mówi do studenta:
- Nie zaliczę panu roku. Ani razu nie był pan na zajęciach.
- Niech da mi pan szansę!
- Przykro mi.
- A gdybym tak wszedł na ścianę, przespacerował się po niej i zszedł spowrotem na ziemię, da mi pan 3?
- Co pan wygaduje, przecież to niemożliwe!!!
Jednak po dłgich namowach profesor zgadza się. Student, ku zdziwieniu profesora, wchodzi na ścianę i spaceruje po niej tak, jakby chodził po ziemi. Profesor kiwa z niedowierzaniem głową, jednak obietnicy zamierza dotrzymać i bierze do ręki indeks. Uczeń jednak mówi:
- A gdybym wszedł na sufit, zrobił na nim parę fikołków, "spadając" z powrotem na sufit, dostanę 4?
Profesor nadal nie wierzy w możliwości studenta, jednak i teraz dał się przekonać. Student zrobił co mówił, a profesor nadal mocno ździwiony bierze się za wpisywanie oceny.
- A jeśli wejdę teraz na stół i obsiusiam pana, a pan pozostanie mimo wszystko suchy, postawi mi pan piątkę?
Profesor jest już wyraźnie zaciekawiony wyczynami studenta, więc się zgadza. Student wchodzi na stół, wyjmuje małego, po czym sika na profesora. Jednak tym razem nic nadzwyczajnego się nie stało i profesor jest cały mokry. Uczeń na to:
- Nooooo, niech zostanie czwórka.

Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie,
więc mógł spokojnie pisać.
- Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
- Mam.
- To daj.
Student przepisał zadanie i podał do tyłu po kilku minutach.
- Pss...! Masz drugie?
- Mam.
- To daj.
Student przepisał i podał. Po kolejnych kilku minutach.
- Pss...! Masz trzecie?
- Mam.
- To daj.
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
- Pss...! Zdał pan, proszę indeks...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez 1507 14 sty 2008, 17:17
- panie doktorze ch.. mnie boli
-jak pan mówi!
-nie, jak bzykam
1507
Offline

Avatar użytkownika
przez luthien 14 sty 2008, 17:59
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez Amy Lee 14 sty 2008, 18:34
1507 napisał(a):- panie doktorze ch.. mnie boli
-jak pan mówi!
-nie, jak bzykam

Było też z babą:

-Paaanedoktorze DUUUPA mie boli!
-Jak pani mówi!
-Nie, jak siedzę.
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez bezmuzg 15 sty 2008, 01:52
-babciu, widziała babcia takie moje tabletki, sie nazywały LSD?
-nie widziałam, a ty tego smoka w kuchni widziałaś?
God knows you lonely souls
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
04 maja 2007, 12:47

przez Ewawe 04 lut 2008, 01:09
fajna strona, chyba dopiero się zaczyna:

www.zlemiasto.pl

taki glupkowaty trochę komiks. Sprawdźcie:)
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:56
Lokalizacja
WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez tier 16 mar 2008, 05:32
Uwaga! Poniższe kawały zostały uznane przez WHO za szkodliwe dla psychiki, napawające abominacją, czy też innymi odczuciami z wachlarza tych 'twardszych' ;)
Ostrzegłem.


Co robią kaczyńscy na korcie tenisowym?
Graja w siatkówke :lol:

Gość dowiedział się, że żona go zdradza. Wpada wcześniej niż zwykle do domu, wbiega do sypialni, patrzy: a tu żona leży naga na łóżku, a nad niej znajduje się wielki, umięśniony murzyn. Facet widzi że w walce na pięści nie ma szans, wiec biegnie do kuchni i bierze patelnię Wpada do sypialni i z całej siły wali nią murzyna w nerki. Murzyn się, uśmiecha szeroko i mówi:
- Dzięki stary, już wszedł!

Do Somalii przyjechał Święty Mikołaj. Chodzi po ulicach i pyta:
- Dlaczego te dzieci są takie chude?
- Bo nie jedzą.
- Nie jedzą? To nie dostaną prezentów!

Po katastrofie statku ocalało 40 mężczyzn i 1 kobitka.
Udało im sie dostać na bezludna wyspę. Po miesiącu
dziewczyna powiedziała:
- Dość tych świństw! i popełniła samobójstwo.
Po następnym miesiącu faceci powiedzieli:
- Dość tych świństw! ...i ja zakopali.
Po kolejnym miesiącu znowu powiedzieli
- Dość tych świństw! ...i ja wykopali

Do Auschwitz przyszła nowa dostawa żydów. Hans stoi i rozkazuje żydom gdzie mają iść:
- Pierwszy żyd do pieca
- Drugi żyd do autobusu
- Trzeci żyd do pieca
- Czwarty żyd do autobusu
(...)
- Czterdziesty pierwszy żyd do pieca
- Czterdziesty drugi żyd do autobusu
W tym momencie z daleka słychać głos:
- Hans autobus już pełny
a Hans:
- AUTOBUS DO PIECA!!!

Bóg postanowił sprawdzić, co dzieje się na Ziemi. Wziął ze sobą anioła. Dochodzą do wsi, gdzie rolnik orze pole, a w domu obok rodzi kobieta i krzyczy.
-Czemu ci ludzie tak się męczą?
-Czyż nie powiedziałeś: "I w pocie czoła pracować będziesz. I w bólu swe potomstwo na świat wydawać będziesz"?
-No tak, ale ja żartowałem!
Dochodzą pod kościół, gdzie stoją luksusowe wozy, a w środku impra.
-Tu mi się podoba! Kto to?
-To ci, co wiedzą, że żartowałeś.

zima dworzec centralny z pociągu wysiada niemiec i widzi jak na peronie rumunka smaruje chleb gównem, podchodzi i pyta:
-bida ?
-ano bida - odpowiada rumunka
-to masz tu 10 euro - dał i poszedł
za rok ta sama sytuacja rumunka smaruje chleb gównem z pociągu wysiada amerykanin podchodzi do rumunki i pyta:
-bida ?
-ano bida - odpowiada rumunka
-to masz tu 10 dolarów - dał i poszedł
mija kolejny rok rumunka znowu na peronie siedzi i smaruje kanapke gównem z pociągu wysiada polak, podchodzi do rumunki i pyta:
-bida ?
-ano bida
-to na /cenzura/ tak grubo smarujesz

I tym oto pozytywnym akcentem kończę swego pierwszego, powitalnego posta :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
16 mar 2008, 04:50

przez Kokosz 03 kwi 2008, 13:29
Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or something. W pewnym momencie w nocy Holmes budzi Watsona i pyta:
- Drogi Watsonie, czy śpisz?
- Nie..
- A co widzisz nad sobą, drogi Watsonie?
- Widzę miliony gwiazd drogi Sherlocku.
- I co ci to mówi, drogi Watsonie?
- Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że są miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia widzę, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest szansa na dobrą pogodę jutro; z futurystycznego punktu widzenia sadze, ze kiedyś ludzie będą łatać do gwiazd.... A cóż Tobie to mówi drogi Sherlocku?
- Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktoś nam zapier..... namiot!

Przychodzi Szaranowicz do apteki i mówi:
- Poproszę prezerwatywy.
- Dzisiaj nie ma, niech pan przyjdzie jutro i powie, że chce skarpetki.
Na drugi dzień zachodzi i mówi:
- Dzień dobry czy są skarpetki?
- Nie ma będą jutro.
- O jeju to dzisiaj znowu na bosaka.

mogę godzinami czytać dowcipy.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 sie 2007, 15:46

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2008, 12:21
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Kawał na dzisiaj :)

Avatar użytkownika
przez Nadir 24 maja 2008, 13:10
Jak łysieje lekarz psychiatria?
- Jeśli łysieje od czoła to od myślenia
- Jeśli od czubka głowy to od seksu
- Jeśli i tu i tu to od myślenia o seksie...

Faceta bolał łokieć. Poszedł do lekarza ale lekarz kazał mu tylko przynieść mocz do analizy. Gość się wnerwił i do butelki wlał mocz żony, córki, swój i dodał jeszcze oleju silnikowego. Zaniósł lekarzowi i po dwóch dniach przyszedł po diagnozę. A brzmiała ona następująco:
- Córka jest w ciąży, żona ma kochanka, olej w pańskim samochodzie nadaje się tylko do wymiany a pan niech przestanie walić konia w wannie to nie będzie pana bolał łokieć...
'Głupiec' widzi we mnie mędrca;
w oczach mędrca jestem głupcem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
01 lip 2007, 12:52
Lokalizacja
Łódź

Re: Kawał na dzisiaj :)

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 lip 2008, 16:26
U psychoanalityka:
- Mówi pan, ze każdego dnia widzi pan bakterie na swoim sedesie?
- Tak!!!
- A zdaje pan sobie sprawę z tego co one widzą w tym samym czasie?!

Jednostka wojskowa. Spadochroniarze. Wszyscy piją i balują. Nagle przychodzi informacja, że nazajutrz ma przyjechać komisja, aby ocenić postępy w szkoleniu spadochroniarzy. Popłoch w jednostce, bo przecież nikt nigdy tu jeszcze nie skakał. Jeden z dowódców mówi:
- Szykujcie worki z piachem! Poprzywiązujemy je do spadochronów i będziemy z samolotów zrzucać, a sami pochowamy się po krzakach i będziemy z nich wyskakiwać po kolei. Komisja daleko siedzi - może nic nie zauważą.
Następnego dnia siedzi komisja, samolot leci, "spadochroniarze" wyskakują jeden po drugim. Nagle jeden z worków odwiązał się od spadochronu i runął jak kamień w krzaki. Z krzaków wyskakuje żołnierz ze słowami:
- K*rwa!!! Przecież tak to się zabić można!

Do Spółdzielni Mieszkaniowej przyszło pismo:
"Naprzeciw mojego okna znajduje się solarium, a ściślej biorąc przebieralnia. Z mojego okna wszystko widać, to mnie rozprasza, a dodatkowo wprowadza moralny niepokój w moje uporządkowane życie. Uprzejmie proszę o zmianę mieszkania."
Pod wskazany adres wybrała się komisja. Patrzą w okno:
- Nic nie widać.
- Niech pan na szafę wlezie!
- No wlazłem. Dalej nic nie widać!
- Niech pan się w lewo przesunie!
- No nic nie widać.
- Jeszcze trochę w lewo!
Tu przedstawiciel komisji z hukiem spada na podłogę. Na to lokator:
- Widzi pan!? A ja tak mam cały dzień!

Wierszyk i jego interpretacja:
Interpretacja:

Wiersz jednozwrotkowy, trzy wersowy z rymem sylabowym, z równomiernie rozłożonym akcentem.
Podmiot liryczny wyraża swoje głębokie zadowolenie z otaczającego go świata, przepełnia go kwitnący stoicyzm i szczęście, które człowiekowi żyjącemu we współczesnym zamęcie, może dać tylko otaczająca go przyroda.
Dla podmiotu lirycznego nawet zanurzona w błękicie wody część żaby jest pretekstem do euforii.
Szybko poruszające się słonce sugeruje wczesne lato, kiedy świat zwierzęcy budzi się z otchłani zimy.
Puenta liryku jest jednoznaczna i łatwo odczytywalna, oddaje doskonale szybkość i złożoność ruchu słońca, które przecież nie jest istota ludzka i nie może, jak określa poeta, zap... sensu stricte.
Uwagę zwraca użycie wulgaryzmów, których znajomość świadczy o ludowych korzeniach poety i głębokiej więzi ze społeczeństwem.
W moim rozumieniu autor chciał się tym utworze odwdzięczyć środowisku, w którym wyrósł, za poświecenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia.
Szkoda, ze tak mało w dzisiejszej poezji wierszy o tak pogodnym nastroju.


Wiersz:

Słońce w górze zapier**la,
Żaba w wodzie dupę moczy,
K**wa, co za dzień uroczy!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Kawał na dzisiaj :)

przez Misiek 02 wrz 2008, 16:08
Szedł Bronek obok koparki.....
i dał się nabrać. :mrgreen:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do