Suchar na dzisiaj :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Zorki 04 wrz 2007, 01:24
Kiedy mialem 14 lat mialem nadzieje, ze kiedys bede mial dziewczyne.
Kiedy mialem 16, mialem dziewczyne, ale byla beznamietna. Wiec zdecydowalem, ze potrzebuje dziewczyny z uczuciami.
Jak mialem 18 lat spotykalem sie z dziewczyna, ktora była bardzo namietna. Jednak byla zbyt uczuciowa, o wszysko plakala, latwo sie denerwowala. Ciagle grozila samobojstwem.Postanowilem, ze musze znalezc jakas "stabilna" dziewczyne.
Jak doszlo do 25 znalazlem dziewczyne stateczna, ale bylo to strasznie nudne, wszystko mozna bylo przewidziec, nie cieszyla sie z zycia. Zycie stalo sie przygnebiajace. Trzeba bylo znalezc dziewczyne z ktora mozna byloby przezyc cos podniecajacego.
W wieku 28 lat znalazlem ekscytujaca dziewczyne, ale nie moglem za nia nadazyc. Wciaz sie spieszyla, nigdzie nie zagrzala miejsca. Ciagle z kims flirtowala. Z poczatku bylo zabawnie i ciekawie. Ale byl to zwiazek bez przyszlosci. Wiec postanowilem znalezc dziewczyne z ambicjami.
Kiedy juz mialem 31 lat spotkalem madra, ambitna dziewczyne stojaca twardo na ziemi. Ozenilem sie z nia. Ale niestety byla tak ambitna, ze sie ze mna rozwiodla i zabrala wszystko co mialem.
Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z duzymi cyckami.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez GRZEŚ 777 04 wrz 2007, 19:13
dzie Jańtoś nocą przez góry, patrzy a tu samotna chatka - bacówka.
Wchodzi do chaty i rozgląda się zdziwiony. Baca i żona Bacy leżą nieruchomo
w łóżku z otwartymi oczami, światła pozapalane, w domu cisza grobowa.
Facet się trochę wystraszył, ale zaraz pomyślał, że skoro bacowie nie żyją
można coś ukraść z domku. No wiec zwinął magnetowid i ruszył z nim na szlak.
Po chwili przypomniał sobie, że widział tez fajny telewizor i wrócił po tenże.
Bacowie dalej leżeli bez reakcji.
Uciekając z TV i VCR pomyślał, ze ta Bacowa to całkiem spoko babka i można
by ją jeszcze.... Wrócił wiec do domku, zrobił swoje i poszedł w długą.
Po chwili Bacowa odzywa się do Bacy:
- Te, Józiek, to ze łon ukrod wideło to nic, to ze ukrod telewizjor to nic,
ale ze mie wyobracoł, a ty nic, to już są scyty!
A Baca na to:
- Ha, ha, ha - pierso sie łodezwała! Gasi światło!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
29 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Południowa Polska

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 wrz 2007, 19:23
W Miami odbyło się spotkanie milionerów. Oczywiście zjechał się tam tłum dziennikarzy. Pewna dziennikarka zapytała jednego z członków spotkania:
- Jak został pan milionerem?
- Byłem miliarderem i poznałem swoją obecną żonę :)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Kawał na dzisiaj :)

Avatar użytkownika
przez cheyenne 06 wrz 2007, 16:32
Gusia! Poległam! nioch nioch :lol:

Czy wiesz, że:

Gdybyś krzyczał przez 8 lat, 7 miesięcy i 6 dni wyprodukowałbyś wystarczająco energii do podgrzania 1 filiżanki kawy. (Nie wydaje mi się to warte wysiłku.)

Gdybyś puszczał bąki bez przerwy przez 6 lat i 9 miesięcy wyprodukowałbyś wystarczająco gazu równego energii bomby atomowej. (No to mi się wydaje bardziej warte wysiłku!)

Ludzkie serce wytwarza wystarczające ciśnienie, aby wystrzelić krew na odległość 20 metrów. (O ludzie!)

Orgazm świni trwa 30 minut. (W przyszłym życiu chce być świnią)

Karaluch zanim umrze może żyć jeszcze przez 9 dni po odcięciu mu głowy. (Ciągle jeszcze myślę o tej świni.)

Uderzając głową w ścianę zużywasz 150 kcal na godzinę (Nie próbuj w domu. Spróbuj w pracy)

Samiec modliszki nie może kopulować dopóty dopóki ma głowę na karku. Samica inicjuje sex przez oderwanie mu głowy. (" Kochanie, jestem w domu! Co do cho....?!)

Pchła może skoczyć na odległość 350 długości własnego ciała. To tak jakby człowiek skoczył na odległość boiska. (30 minut...szczęściara z tej świni! Wyobrażasz to sobie?)

Sum ma ponad 27,000 kubeczków smakowych (Co może być tak smacznego na dnie stawu?)

Niektóre lwy kopulują 90 razy dziennie. (Nadal chce być świnią w przyszłym życiu... stawiam jakość nad ilość)

Motyle smakują jedzenie stopami. (Coś co zawsze chciałem wiedzieć)

Najsilniejszym mięśniem jest...język. (Hmmmmmm......)

Osoby praworęczne żyją przeciętnie 9 lat dłużej niż osoby leworęczne. (Jeżeli jesteś oburęczny powinieneś wykalkulować przeciętną)

Słonie są jedynymi zwierzętami, które nie potrafią skakać (OK, to w zasadzie jest fajne)

Koci mocz świeci w podczerwieni. (Zastanawiam się komu zapłacono, żeby to zbadał?)

Strusie oko jest większe niż strusi mózg (Znam takich ludzi)

Rozgwiazdy nie mają mózgu. (Takich ludzi też znam)

Niedźwiedzie polarne są leworęczne. (Jak zmienia rękę to będą żyły dłużej?)

Ludzie i delfiny są jedynymi stworzeniami, które uprawiają sex dla przyjemności. (A co z tą świnią ??)
I am a machine
No longer living, just a shell of what I dreamed
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
20 maja 2007, 19:08

Avatar użytkownika
przez Zorki 10 wrz 2007, 22:32
- Checemy Waszego dobra - powiedział premier.
Zaniepokojeni Polacy zaczeli ukrawać swoje dobra.



W pociągu Kolei Transsyberyjskiej jadącym z Moskwy do Władywostoku spotkali się w jednym koedukacyjnym przedziale typu kuszetka - kobieta i mężczyzna. Im dalej od Moskwy, tym bardziej kobieta czuła się samotna i tym mocniej usiłowała mężczyznę oczarować, używając coraz to innej techniki flirtu, najwyraźniej dążąc do bara-bara. W pewnym momencie mężczyzna nie wytrzymał i odezwał się do niej w te oto słowa:
- Daragaja żeńszczyna, siewodnia sieksualnowo kancierta nie budzjet, a eta iz za trioch priczyn. Pierwaja - u mienia syfilis, wtaraja - ja impatient, a tretia - ja jedu we Władywastok żenitsa!



MATEMATYKA UCZUĆ
Bystry mężczyzna + bystra kobieta = romans
Bystry mężczyzna + głupia kobieta = miłość
Głupi mężczyzna + bystra kobieta = małżeństwo
Głupi mężczyzna + głupia kobieta = ciąża
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez gusia 10 wrz 2007, 22:37
Syn pyta się ojca:
Tato kim ja w życiu będę?
Albo się ożenisz albo nie ożenisz.
Jak się ożenisz toś przepadł, a jak sie nie ożenisz, to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz do wojska, albo nie pójdziesz. Jak nie pójdziesz toś przepadł, a jak pójdziesz to masz dwa wyjścia. Albo pójdziesz na wojenkę, albo nie pójdziesz na wojenkę. Jak nie pójdziesz na wojenkę toś przepadł, a jak pójdziesz na wojenkę to masz dwa wyjścia. Albo Cię zastrzelą albo Cię nie zastrzelą. Jak Cię nie zastrzelą toś przepadł. A jak Cię zastrzelą to masz dwa wyjścia. Albo Cię pochowają pod brzózką, albo pod dębem. Jak Cię pochowają pod brzózką toś przepadł. A jak Cię pochowają pod dębem to masz dwa wyjścia. Albo Cię przerobią na książki, albo na papier toaletowy. Jak Cię przerobią na książki toś przepadł. A jak Cię przerobią na papier toaletowy to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył mężczyznom, albo kobietom. Jak będziesz służył mężczyznom toś przepadł, a jak będziesz służył kobietom to masz dwa wyjścia. Albo będziesz służył z tyłu albo z przodu. Jak będziesz służył z tyłu toś przepadł, a jak będziesz służył z przodu to będzie to samo jak byś się ożenił.
:roll:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Zorki 11 wrz 2007, 15:53
Dziś w pracy koleżanka poprosiła mnie, żebym będąc na stołówce kupił jej Snickersa. Więc wracając z przerwy śniadaniowej podchodzę do niej na linię i opowiadam dowcip:

Młody ksiądz pierwszy raz udziela spowiedzi. Do konfesjonału przychodzi kobieta i mówi, że robiła laskę. Ksiądz speszony nie wie, jaką dać pokutę, więc postanawia pójść zapytać proboszcza. Proboszcza nie może znaleźć, ale zauważa ministrantów.
- Chłopcy, co ksiądz proboszcz zwykle daje za robienie laski?
A ministranci na to:
- Po Snickersie.

Po czym wręczyłem jej Snickersa.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez Amy Lee 11 wrz 2007, 16:21
Podejmuję temat kolei transsyberyjskiej...

Jedzie dwóch pasażerów w przedziale, nie znają się, więc nie rozmawiają, ale po tygodniu jeden z pasażerów pyta drugiego:
-Tawarisz, a ty jeża jebal?
-Niet.
Po kolejnych kilku dniach pasażer ponowił pytanie, jakby chciał się upewnić:
-Tawarisz, a ty jeża jebal?
-Niet. Pacziemu tawarisz pytasz?
-A, tak dla paddierżania razgawora*.

*dla podtrzymania rozmowy
Amy Lee
Offline

Avatar użytkownika
przez Zorki 11 wrz 2007, 16:43
Rosja, poczatek XX wieku, pociąg Moskwa – Petersburg, przedział sypialny. Na dolnej półce śpi generał, na górnej – pop, a po przeciwległej stronie żona popa i córka. U samej góry śpi jeszcze ordynans generała. W środku nocy ordynans ów zeskakuje z półki i głośno melduje:
- Panie generale – się odleję. Po czym wychodzi. Rozbudzony pop z oburzeniem zwraca się do generała:
- Panie generale, jak można? Na co on sobie pozwala? Pan przecież jest generał, co krew za ojczyznę przelewał, cała pierś w medalach, a ten tu do pana – "się odleję"! To ja, sługa boży, łysiny się dorobiłem każdego dnia i każdej nocy prosząc Boga o wybaczenie panu wszelkich grzechów, a ten przy mnie – "się odleję". Tu żona moja, całe życie mi poświeciła, jako młodziutka kobieta wyszła za mnie za maż, a ten w jej obecności – "się odleję". Córka małoletnia jeszcze, dziewica niewinna, duszyczka nieskazitelna, a ten przy niej – "się odleję". Jak można? Jak on śmie ?! Niech się pan rozprawi z nim po wojskowemu, panie generale!
Wraca ordynans:
– Panie generale, legnę, się odlałem już.
Na to generał:
– A co ty, ćwoku niemyty, palancie przebrzydły ? Ja według ciebie to kto ? Psi ogon czy generał, co krew za ojczyznę przelewał, pierś mam całą w medalach, a ty tu do mnie – "się odlałem" ! A to kto według ciebie jest ? Krowi placek czy łysina sługi bożego, co każdego dnia i każdej nocy modli się o wybaczenie nam pieprzonych grzechów ? A ty przy nim "się odlałem" ! No a tu kto, do cholery ? Kurew przydrożna czy żona wielebnego, co całe życie mu poświeciła i jako podfruwajka za maż za niego wyszła, dupy swej nie dając sąsiadowi ? A ty w jej obecności – "się odlałem" ! A to, no kto to jest według ciebie ? Szkapa wyjebana czy córa popa, grzechu nie znająca, co do mordy jeszcze nie brała ? A ty przy niej "się odlałem" ! Spierdalaj na górę i zakaz odlewania się do samego Petersburga !


Student filologii podejmuje w akademiku swoją koleżankę.
Nawiązuje rozmowę:
- Czytałaś Joyce'a?
- Tak.
- Czytałaś Kanta?
- Tak.
- To kładź się.
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

przez pierm77 14 wrz 2007, 20:00
podejmujac temat ruski

co znaczy byc rosyjskim dzentelmenem ?

rosyjski dzentelmen wyciaga papierosa z ust kiedy caluje kobiete w reke :hahaha:
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

Avatar użytkownika
przez moczymordka 18 wrz 2007, 13:24
ten pewnie znacie, ale wrzucę...

Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych. Profesor rozmawia z kandydatką:
- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego przez ministra Hausnera?
Dziewczyna milczy.
- No to co Pani wie o polityce społecznej Leszka Millera?
Dziewczyna milczy.
- A wie Pani kto to jest Leszek Miller?
Dziewczyna milczy. Profesor myśli, że jest niemową:
- A skąd Pani pochodzi?
- Z Bieszczad Panie Profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę, chwilę się zastanawia i mówi do siebie:
- /cenzura/... może by tak wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady

Uwaga, wulgarny, ostrzegam! :)

Pewien facet ożenił się z piękna kobieta. W noc
poślubna ucieszony
leży w łóżku i czeka na żonę.
- Kochanie, pospiesz się i chodź do łóżka...Patrzy, a żona
wyciąga
szklane oko i sztuczna szczękę. Facet trochę zszokowany,
ale trzyma fason i
mówi:- Kochanie, nie każ mi czekać tak długo...
Na to żona odkręca drewniana rękę. Maż, choć w
szoku, ale wciąż napalony:
- Wejdziesz w końcu do tego łóżka
Żona odpina sztuczna nogę. Na to maż, zrezygnowany:
- Wiesz co, kochanie?
Może rzuć mi po prostu dupę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
02 lip 2007, 15:36
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez slitzikin 19 wrz 2007, 10:59
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez Amy Lee 19 wrz 2007, 22:57
:? Jak się nazywa ten wredny Niemiec, co mi w rzeczach grzebie i chowie, że nie mogę znaleść..?
:roll: Alzheimer, dziadziu, Alzheimer.
Amy Lee
Offline

przez snaefridur 19 wrz 2007, 23:04
Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę. Doszli do pasieki.
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoją tu od 10 lat i nigdy nic takiego się nie zdarzyło! - odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć - zainteresowany rozbierze się do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na cały dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie odwiązać kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład - klnie pod nosem farmer, biegnąc do niego.
- Co się stało, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając więzy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale czy to cholerne ciele nie ma matki?
snaefridur
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do