Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 cze 2015, 14:00
Nicholas1981, Każdy ma prawo do gorszego samopoczucia i narzekania, oby nie za często ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 17:04
Monika jak miło... od razu mi lepiej
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 20 cze 2015, 17:11
Nicholas1981 napisał(a):Artemizja, Nie chcę po prostu wszystkiego tłumaczyć ChADem. Mam gdzieś z tyłu głowy, że on tam wewnątrz gdzieś tkwi i da znać o sobie w najmniej spodziewanym momencie, ale chcę żyć normalnie. Choroba nie powinna być usprawiedliwieniem, że się czegoś tam nie robi. Z chorobą powinno się walczyć

To też ale wazne chyba tez jest, żeby przy okazji jakiegoś doła czy zawahania nastroju nie popadać od razu w myslenie, że to na pewno jakaś choroba.
Wiele osób jak tylko złapie dołek, to od razu identyfikje to z depresją przez co można się nieźle nakręcić i faktycznie stracić głowę.
ugh
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 17:16
Ugh, ja wychodzę z założenia, że zupełnie zdrowi psychicznie ludzie też miewają lepsze i gorsze dni, inaczej byliby robotami. No wiec ja też mam prawo do lepszych i gorszych dni, zwłaszcza gdy życie nie rozpieszcza (w sensie zdrowie fizyczne szwankuje, nie mogę robić tego co lubię i tak dalej). A za objaw choroby uważam tylko skrajne emocje - to znaczy jak zaczynam mieć urojenia i wydawać kasę (w sensie mam manię pełną), albo depresję taką, że chcę się zabić
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 20 cze 2015, 17:21
Pewnie, że każdy ma lepsze i gorsze dni - właściwie jeśli jest ktoś kto nie ma, to ja bym się własnie na miejscu tej osoby martwiła, że ma jakies zaburzenia.
W tej zaistaniełej sytuacji też zdarza mi się mieć potwornego doła i niechęć do życia ale nie popadam od razu w paranoję, że to depresja ale niestety są osoby, które natrętnie mi takie coś wkręcają. Dziś niestety popada sie w starszne skrajności, a ludzie niejednokrotnie sami w swoim stanie doszukują się jakichś cięzkich chorób. a własnie przez takie myslenie często potem w te choroby popadają pomimo tego, że to byłtylko chwilowy kryzys ;).
ugh
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 cze 2015, 17:22
Nicholas1981 napisał(a):Monika jak miło... od razu mi lepiej


Najgorsze jest jak człowiek wmawia sobie, że takie gorsze samopoczucie jest czymś nienormalnym, rozumiesz?
Oczywiście, że masz prawo do nic nie robienia, narzekania, złego samopoczucia i melancholii.
Ja też nie zawsze jestem w dobrym nastroju.
Najgorsze, żeby umieć sobie radzić ze stressem. Spotkać się wtedy z kimś, porozmawiać, albo posłuchać muzyki, poczytać książkę, spędzić czas samemu ze sobą, jeśli ktoś lubi... ja lubię.
Najgorsze co może być, to dorabianie sobie myśli, dopowiadanie sobie czegoś, czego nie ma i uprawianie czarnowidztwa.
:)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 20 cze 2015, 17:25
*Monika* napisał(a):Najgorsze jest jak człowiek wmawia sobie, że takie gorsze samopoczucie jest czymś nienormalnym, rozumiesz?
...
Najgorsze co może być, to dorabianie sobie myśli, dopowiadanie sobie czegoś, czego nie ma i uprawianie czarnowidztwa.
:)

Idealnie ujęte ;).

Dlatego nie rozumiem, dlaczego sporo ludzi własnie w taki sposób postepuje i wpędza się niepotrzebnie w "choroby".
ugh
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 17:26
*Monika* napisał(a):Najgorsze co może być, to dorabianie sobie myśli, dopowiadanie sobie czegoś, czego nie ma i uprawianie czarnowidztwa.
:)

To też mi się czasem zdarza. Nie będę się zapierał, że nie. Niestety, jak to powiedział klasyk "Nikt nie jest doskonały"
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 20:56
Własnie odczuwam początek sezonu i ludzi w hotelu. Problemowi nie są, ale roboty mam znacznie więcej. Szczęście w nieszczęściu, że mam już na tyle rozplanowaną, że się z tym nie zachlastam :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 cze 2015, 21:02
ugh napisał(a):
*Monika* napisał(a):Najgorsze jest jak człowiek wmawia sobie, że takie gorsze samopoczucie jest czymś nienormalnym, rozumiesz?
...
Najgorsze co może być, to dorabianie sobie myśli, dopowiadanie sobie czegoś, czego nie ma i uprawianie czarnowidztwa.
:)

Idealnie ujęte ;).

Dlatego nie rozumiem, dlaczego sporo ludzi własnie w taki sposób postepuje i wpędza się niepotrzebnie w "choroby".

Wiesz... myślę, że to są właśnie te utarte schematy postępowania, nad którymi należałoby popracować. To taki osobisty, wyuczony stosunek do otaczającej nas rzeczywistości... ludzi... Na prawdę można nauczyć się pozytywnego myślenia.

Nicholas1981 napisał(a):
*Monika* napisał(a):Najgorsze co może być, to dorabianie sobie myśli, dopowiadanie sobie czegoś, czego nie ma i uprawianie czarnowidztwa.
:)


To też mi się czasem zdarza. Nie będę się zapierał, że nie. Niestety, jak to powiedział klasyk "Nikt nie jest doskonały"

Nikt nie jest, ale zamiast sobie dokopywać, można sobie pomagać i uciekać od takiego myślenia na "in minus".
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 cze 2015, 21:03
Artemizja, Biedactwo w pracy...
Ja odpoczywam, zaraz idę się kąpać, włoski myć.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 20 cze 2015, 21:22
*Monika* napisał(a):Wiesz... myślę, że to są właśnie te utarte schematy postępowania, nad którymi należałoby popracować. To taki osobisty, wyuczony stosunek do otaczającej nas rzeczywistości... ludzi... Na prawdę można nauczyć się pozytywnego myślenia.

Fakt, jakby się zastanowić, to sama kiedyś tak robiłam, dlatego teraz wydaje mi się to totalną głupotą bo człowiek tylko takim postepowaniem marnuje swoją "energię". No ale nic, grunt, to mysleć pozytywnie bo to napędza człowieka w dążeniu do poprawy ;).
ugh
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 21:25
*Monika*, ja kcę do domu! Jak mi się tutaj dzisiaj nie chce siedzieć... :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44130
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 21:27
Artemizja, niefajnie pracować w sobotni wieczór. Obyś miała spokojny dyżur :)
Monika, miłej kąpieli, wyjdziesz potem jak Afrodyta z morskiej piany
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do