Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 12:39
ugh, :(

Arhol, coś tak jakby ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 20 cze 2015, 12:43
Nic, nie ma sensu marudzić. Może jednak terapia coś pomoże bo jakby to wszystko zebrać do kupy do jednak wychodzi nerwica i depersonalizacja :(.
ugh
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 cze 2015, 12:50
ugh, moim zdaniem nie ma co dumac tylko sie zapisac na terapie i ja zaczac bo nawet jesli powychodza jakies choroby to i tak wsparcie sie przyda zwlaszcza , wiem po sobie--- od choroby fizycznej ktora trwala kilka miesicy tez wpadlam w nerwice i depresje i juz wtedy powinnam chodzic na terapie moze bym nie miala dwoch lat wyjetych z zycia przez wlasnie deperesyjno lękowe klopoty.Tyle ze mnie nie stac bylo na prywatna wiec czekalam w kolejce a i dostalam sie najpierw do takiej T ktora mi nie pomogla , dopiero za kolejnym razem trafilam na ta do ktorej chodze od ponad roku i jest naprawde duzo lepiej . oczywiscie choroby fizyczne mam leczone rownoczesnie .

Witam .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 12:57
No cóż, żeby chorować to trzeba mieć albo dużo kasy albo końskie zdrowie. Też ostatnio mam bliskie spotkania trzeciego stopnia ze służbą zdrowia niestety i wiem, że różowo nie jest.
A dzisiaj od rana mam jakąś kurwicę. Chciałbym, żeby to się już wszystko skończyło, jestem zmęczony, niecierpliwy, zły
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 13:07
Nicholas1981, nie zazdroszczę takich huśtawek nastroju. Jedyne, czego mogę Ci życzyć, to stabilizacji.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 13:11
Artemizja ja nawet nie wiem czy to huśtawki nastroju. Raczej sytuacja na to wpływa, znaczy to, że jestem unieruchomiony, że to tak wszystko długo trwa, że zaraz znowu rehabilitacja od nowa, że mnie boli... itd. Nie sądzę, żeby to wszystko było związane z ChAD. Myślę, że wolny od tego , normalny człowiek też miałby prawo w takiej sytuacji do wkurwu
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 13:20
Nicholas1981, no na bank :(
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 20 cze 2015, 13:22
platek rozy, sama sobie tez zawiniłam, że olałam sprawy mentalne i już rok czasu straciłam. No u mnie w grę wchodzi tylko prywatna terapia (chociaż ceny zwalają z nóg i zakładając 1 wizyte tygodniowo, to teraz widzę, że to jednak "impreza" dla bogatych...) bo nie mam czasu dłużej czekać, tym bardziej, że mogę naczekać sie kilka miesięcy na pierwszą wizytę i trafić na kogoś mało kompetentnego. A trochę się "udupiłam" bo w sumie przez ten cały okres z nikim na ten temat nie rozmawiałam więc pewnie to też mocno wpływa na pogorszenie się stanu.
ugh
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 13:24
Artemizja, Nie chcę po prostu wszystkiego tłumaczyć ChADem. Mam gdzieś z tyłu głowy, że on tam wewnątrz gdzieś tkwi i da znać o sobie w najmniej spodziewanym momencie, ale chcę żyć normalnie. Choroba nie powinna być usprawiedliwieniem, że się czegoś tam nie robi. Z chorobą powinno się walczyć
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 cze 2015, 13:28
ugh, wplywa , juz masz w sobie nagromadzonych lękow co niemiara i trzeba sie wziac za ich rozpracowywanie i pozbywanie i tego Ci zycze! Nie zwlekaj bo z kazdym dniem ten stan sie poglebia. Badania ktore masz porobic to oczywiscie rob ale juz bedziesz do przodu szla jesli chodzi o psyche.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 13:31
Nicholas1981, owszem, dobrze by było. Tylko czasem każdemu brakuje sił i dopada zniechęcenie.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 13:39
Otóż to. Każdego dopada. Zniechęcenie. Smutek. Wkurwioza. Sam siebie próbuję pouczać :)
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 cze 2015, 13:40
Nicholas1981, samego siebie pouczać najtrudniej :D
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 20 cze 2015, 13:46
Może nie najtrudniej. Tylko niekoniecznie muszę skorzystać ze swoich rad hi hi. Nie uważam siebie za taki autorytet, żebym się słuchał :D
Nicholas1981
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do