Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 cze 2016, 17:31
A u mnie świeci słońce ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Arhol 01 cze 2016, 17:39
U mnie słońce,ale deszcz,ale słońce :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 01 cze 2016, 17:52
A u mnie słońce i cieeepło.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2882
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez JERZY62 01 cze 2016, 17:57
I u mnie też słonko świeci :smile:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9038
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 cze 2016, 10:47
Cześć Wam ;)
Co słychać? ;)
Ja mam wolne, więc zajrzałam :mrgreen:
Jakby ktoś coś potrzebował w sprawach Forum, to pisać :D
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 12 cze 2016, 11:09
Artemizja, dzień dobry. Miłej niedzieli
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 cze 2016, 11:15
Ḍryāgan, wzajemnie ;) Co tam słychać?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 12 cze 2016, 11:33
Artemizja, odłapuję równowagę po ciężkim czasie. Powoli, powoli...
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 cze 2016, 11:36
Ḍryāgan, ważne, że do przodu ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 12 cze 2016, 11:41
Artemizja, nie wiem czy do przodu, raczej stoję w miejscu albo raczej cofam się. Ciężkie życie...
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 cze 2016, 11:42
Ḍryāgan, eeeee skoro napisałeś, że odzyskujesz równowagę, to raczej się nie cofasz ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 12 cze 2016, 12:44
Artemizja, pisałem o nastroju a nie o życiu
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 12 cze 2016, 12:58
Ḍryāgan, nastrój jest zmienny ;) Więc teraz pozostaje czekać na lepszy ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 12 cze 2016, 13:17
Artemizja, daję radę. Mimo zawirowań życiowych (choroba i śmierć mamy) i tego, że generalnie zostałem sam ze swoimi problemami - nie wpadłem w galopującą depresję (mimo, że nie biorę leków nadal). Nie sądzę, że jestem uleczony (bo przecież ChAD się nie da wyleczyć), ale jednak nie mogę powiedzieć, że jest źle. W sumie każdy miałby prawo do przygnębienia, zdrowy człowiek też - daję sobie to prawo. Może jednak umiem żyć normalnie.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4022
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości

Przeskocz do