Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Alien81 28 sty 2015, 22:12
Jakie macie preferencje w tej kwestii? Wolicie miejską "cywilizację" czy wieś "sielską ale anielską", mieszkanie w blokowisku/kamienicy czy domek z ogródkiem na wsi zabitej dechami?

Założyłem ten temat, ponieważ sam niecałe 3 lata temu przeprowadziłem się z M4 (ok. 60 m2) w czteropiętrowym bloku do starszego (wybudowanego w latach 60. XX w.) domu jednorodzinnego (niecałe 200 m2) na wsi. Dom wymagał generalnego remontu, ogród natomiast zagospodarowania od podstaw. Nie byłem zbyt przychylnie nastawiony do takiej zmiany, ale nie miałem wyjścia. Musiałem się zgodzić ze względu na rodziców, którzy wychowywali się na wsi i zawsze marzyli o własnym domu z ogrodem, a także ze względu na siostrę i jej męża, którzy pomimo upływu kilku lat po ślubie mieli ciągłe problemy mieszkaniowe, aż wreszcie zdecydowali się na kredyt i zakup tegoż domu.

Właściwie do dzisiaj nie zaaklimatyzowałem się w nowym miejscu zamieszkania, choć wieś w której obecnie mieszkam nie jest jakimś totalnym zadupiem odciętym od świata. Jest to stosunkowo duża wieś gminna, 4-tysięczna z dobrym dojazdem do miasta powiatowego (oddalonego o zaledwie 8 km) i dwóch mniejszych miasteczek. Autobusy w dni powszednie kursują co 20 minut w obu kierunkach. Ponadto dociera tu nawet kolej, z tym że pociągi nie kursują zbyt często, a na stację mam jakąś godzinę drogi pieszo z domu. Jest tu szkoła podstawowa z gimnazjum, NZOZ, kilka sklepów, nawet Biedra, kilka zakładów fryzjerskich, 2 kościoły (rzymskokatolicki oczywiście i ewangelicko-augsburski, bo to Śląsk), choć te ostatnie akurat są mi obojętne, gdyż bezbożnik ze mnie.

Niemniej jednak nie podoba mi się tutaj, czuję się tu nieswojo. Pewnie wielu z Was wyda się to dziwne, ale tęsknię za blokami. Brakuje mi miejskiej cywilizacji, bliskości sklepów, ulubionych pubów itp., a nawet hałasów typowych dla blokowisk. Dom jednorodzinny na wsi to dla mnie coś zupełnie nowego, z całego serca nienawidzę pracy wokół niego, tzn. koszenia trawy, odśnieżania, rozpalania w piecu centralnym i czyszczenia go, grabienia liści, cięcia drewna na opał, zrzucania węgla do piwnicy itp, a także ciągłych napraw usterek, gdyż jak to w starszym domu ciągle coś się psuje, zresztą poprzedni właściciele nie raczyli nas poinformować m. in. o problemach z kominem, który co najmniej 2 razy w tygodniu trzeba czyścić. Jak dla mnie jest to bezsensowna robota, ponieważ w bloku płacisz czynsz i masz to wszystko w nosie. Poza tym nigdy nie byłem zbyt sprawny fizycznie ze względu na swoje zaburzenia (w dzieciństwie miałem łagodniejszego Aspergera), w związku z czym te wszystkie czynności nigdy nie będą mi wychodzić szybko i sprawnie. A poranna kawa na tarasie, możliwość rozpalenia grilla, głośnego słuchania muzyki czy urządzenia imprezki bez obaw o sąsiedzką złośliwość? Nie jest mi to do szczęścia potrzebne.

Zapraszam do dyskusji :)
Pan Naczelnik już idzie do domu, bo ten zbój zaraz tu będzie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1279
Dołączył(a)
16 maja 2010, 20:04

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

przez keijiro 29 sty 2015, 22:26
U mnie jest odwrotnie. Prawie 20 lat spędziłem i wychowywałem się na takiej wiosce jak twoja (wieś gminna ok 3 tyś mieszkańców z tym że do najbliższego powiatowego miasta 30 km). Od czasu studiów (a więc ok 10 lat) mieszkam już w wielkim mieście i do dziś nie mogę się przyzwyczaić. Najgorsze są ciepłe pory roku, kiedy po prostu w tym mieście się duszę, a zbyt często (ponad 80 km pociągiem) nie mogę się wyrwać do swojej rodzinnej wioski Ponadto ta wolność i swoboda wokół własnego domku, bliskość przyrody, cisza i spokój są po prostu nieporównywalne z hałasem wielkiego miasta. Najchętniej wróciłbym z powrotem na wieś, ale niestety tam nie ma żadnych perspektyw w związku z pracą (choć i w mieście jest z tym ciężko), bo jak dla mnie duże miasto nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Nie kręcą mnie markety, kina ani teatry, ani inne temu podobne rozrywki. W przyszłości chciałbym się wynieść z miasta, ale do jakiejś pobliskiej wsi (tak do 20 km od miasta), bo jednak jakiś związek z miastem, czy to ze względów zarobkowych, czy później ewentualnie medycznych trzeba będzie utrzymać.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
07 sty 2015, 23:28

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 sty 2015, 22:57
dom
przedmiescia
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Alien81 29 sty 2015, 23:05
keijiro napisał(a):U mnie jest odwrotnie. Prawie 20 lat spędziłem i wychowywałem się na takiej wiosce jak twoja (wieś gminna ok 3 tyś mieszkańców z tym że do najbliższego powiatowego miasta 30 km). Od czasu studiów (a więc ok 10 lat) mieszkam już w wielkim mieście i do dziś nie mogę się przyzwyczaić. Najgorsze są ciepłe pory roku, kiedy po prostu w tym mieście się duszę, a zbyt często (ponad 80 km pociągiem) nie mogę się wyrwać do swojej rodzinnej wioski Ponadto ta wolność i swoboda wokół własnego domku, bliskość przyrody, cisza i spokój są po prostu nieporównywalne z hałasem wielkiego miasta. Najchętniej wróciłbym z powrotem na wieś, ale niestety tam nie ma żadnych perspektyw w związku z pracą (choć i w mieście jest z tym ciężko), bo jak dla mnie duże miasto nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Nie kręcą mnie markety, kina ani teatry, ani inne temu podobne rozrywki. W przyszłości chciałbym się wynieść z miasta, ale do jakiejś pobliskiej wsi (tak do 20 km od miasta), bo jednak jakiś związek z miastem, czy to ze względów zarobkowych, czy później ewentualnie medycznych trzeba będzie utrzymać.


Tak mi przed chwilą wpadło do głowy, czy przypadkiem punkt widzenia danej osoby w tej kwestii nie zależy od tego gdzie się wychowywała od małego, tzn. w mieszkaniu czy w domu? Bo z reguły ludzie, którzy wychowywali się w domu jednorodzinnym, a po w kroczeniu w dorosłość zamieszkali w mieszkaniu czują się w nim źle. Choć z drugiej strony wiele osób wychowujących się w blokowiskach po przeniesieniu się do domu jednorodzinnego absolutnie nie żałuje tej decyzji, w przeciwieństwie do mnie.
Pan Naczelnik już idzie do domu, bo ten zbój zaraz tu będzie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1279
Dołączył(a)
16 maja 2010, 20:04

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 sty 2015, 21:23
Miasto 8 tys,blok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16466
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Argish 31 sty 2015, 21:24
Blok, gdzieś w nie dużym mieście :105:
Tegretol 1-0-1
Deprexolet 0-0-1
Propranolol - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3062
Dołączył(a)
30 lis 2014, 19:16

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez katia010 31 sty 2015, 21:55
Zdecydowanie miasto, im większe tym lepsze. Przynajmniej łatwiej jest od co niektórych ludzi uciec. Nie powiem - wieś ma swoje plusy. Jest tam spokojnie, cicho, dobre miejsce do odpoczynku, ale nie do życia. Po pewnym czasie umierałabym z nudów, a w dodatku sąsiedzi którzy wszystko o tobie muszą wiedzieć, to mi najbardziej we wsi przeszkadza.
A jesli chodzi o dom czy mieszkanie. Zdecydowanie dom, najlepiej z wielkimi wysokimi oknami, gdzieś na przedmieściu - w większości mieszkań nie można pozwolić sobie na zbyt dużą swobodę. Mieszkam teraz w kamienicy - kiedy mój sąsiad jest chory i rano mocno kaszle - od razu wszyscy w moim mieszkaniu o tym wiedzą :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
03 paź 2014, 23:53

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez mark123 31 sty 2015, 23:47
wieś około 40-50 km od miasta
dom
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Evia 29 maja 2015, 22:35
katia010 napisał(a):Nie powiem - wieś ma swoje plusy. Jest tam spokojnie, cicho, dobre miejsce do odpoczynku, ale nie do życia. Po pewnym czasie umierałabym z nudów, a w dodatku sąsiedzi którzy wszystko o tobie muszą wiedzieć, to mi najbardziej we wsi przeszkadza.



Bardzo często to słyszę i dziwi mnie, że wszyscy są święcie przekonani, że na wsi wieje nudą. Według mnie wieś ma dużo większe możliwości od miasta.
Można chodzić do lasu lub wodę, łowić ryby, pielęgnować własny ogród, posiadać zwierzęta, rozpalać ogniska czy grille, mieć prywatny basen czy boisko sportowe, jeździć quadami itd, itp
Co nam miasto oferuje? Puby, kino, teatr itd, tylko, że teraz prawie każdy posiada samochód i nikt nie powinien mieć większego problemu z dojazdem do takich miejsc.
Czasem przemieszczenie się z jednego końca miasta na drugi trwa tyle samo co dojazd z jakiejś wsi.
Zresztą mało kto codziennie chodzi do pubów czy kina. Ludzie mieszkający w miastach na co dzień kiszą się w małych mieszkankach i jedynie w weekendy (lub rzadziej) wychodzą na miasto.

Co do prywatności to również uważam, że na wsi również można być anonimowym. Wielu osobom wieś kojarzy się z typowo rolniczym miejscem ale teraz ludzie budują domy w dużych odstępach od siebie, na skrajach lasu itd, do tego można odgrodzić posesję i nikt nie będzie miał wglądu do naszego życia, w przeciwieństwie do bloków gdzie każde prychnięcie może być usłyszane za ścianą :?

No i do tego przestrzeń...

Aktualnie mieszkam w bloku, w którym na moje nieszczęście się duszę :?
Moim marzeniem jest wyprowadzka i zamieszkanie gdzieś na skraju lasu :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 29 maja 2015, 22:51
Dom jednorodzinny na wsi to dla mnie coś zupełnie nowego, z całego serca nienawidzę pracy wokół niego, tzn. koszenia trawy, odśnieżania, rozpalania w piecu centralnym i czyszczenia go, grabienia liści, cięcia drewna na opał, zrzucania węgla do piwnicy itp, a także ciągłych napraw usterek, gdyż jak to w starszym domu ciągle coś się psuje,
to są właśnie największe wady domu jak dla mnie, bo nie lubię tej roboty wokół domu nie znam się na naprawach i nie lubię majsterkować, oczywiście jak się ma ogrzewanie na gaz, nowy dom i niezbyt duże obejście wokół to o.k ale moja rodzina ma dom z XIX w z 2ha obejściem i właściwie 2 osoby by do zajmowania obejściem byłyby potrzebne a na razie zajmuje się tym głównie moja blisko 70-letnia matka. No ale ma tez swoje zalety które zauważyłem dopiero gdy parę lat mieszkałem w ciasnocie dużej metropolii- przede wszystkim cisza, spokój, brak sąsiadów i zieleń w około.

A co do samej wsi to chyba już mało kto role uprawia, większość pracuje w miastach lub żyje sam nie wiem z czego coraz bardziej upodabnia się do miasta, w większych wsiach są już biedronki, większość osób ma auta a ta przysłowiowa wsiowość to chyba tylko w ludzkiej mentalności została.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Evia 29 maja 2015, 22:59
Jeśli kiedykolwiek będę się budować to zainwestuję w ekonomiczny dom, którego nie będzie trzeba jakoś specjalnie ogrzewać. Ostatnio bardzo popularne jest ogrzewanie pobierane z wnętrza ziemi...
Mimo to z kominka nie mogłabym zrezygnować :105:

O odśnieżaniu nawet nie pomyślałam...
Ale trawnika to bym nie kosiła :D Nie przeszkadzałby mi gąszcz. Ba, nawet chyba wolałabym takie dzikie klimaty 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 maja 2015, 00:56
niewielka miejscowość na Pomorzu Gdańskim ( ostatecznie może być też Koszalińskie ) :105: oczywiście domek, w którym można wynajmować pokoje letnikom

w sumie mogłaby być także dziura na Mierzei Wiślanej typu Kąty Rybackie... rewelacja :great:

Evia, tak, las, woda, natura, nasze piękne morze :105:
Ostatnio edytowano 30 maja 2015, 00:59 przez Arasha, łącznie edytowano 1 raz
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 30 maja 2015, 00:58
Ja bym z chęcią zamieszkał w jakiejś małej kawalerce w dużym mieście na południu, najchętniej we Wrocku, ewentualnie Katowicach. Byle dało się stamtąd dojechać bezproblemowo w góry.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8592
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Dom jednorodzinny czy mieszkanie? Miasto czy wieś?

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 maja 2015, 01:00
na_leśnik, tak, jak miasto, to tylko Breslau... jest magiczny po prostu :105:
Ale to opcja alternatywna :pirate:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 6 gości

Przeskocz do