Nocne Smarki

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 04:05
buka, aj już byłem wylogowany jednak w ostatniej chwili dostrzegłem to jeszcze odpisze...uzależnienie rzeczywistości od obesrwatora to jest twierdzenie tzw. korelacjonistów i pod tym kątem szła cała postKantiańska filozofia, jednak ostatnio tzw. spekulatywni realiści: Ray Brassier, Quentin Meillassoux. Iain Hamilton, Graham Harman, choć oczywiście nie tylko oni i każdy z nich na swój sposób (Ray Brassier bazuje na Wilfredzie Sellarsie, Quentin na Davidzie Hume, Hamilton na Schellingu a Graham Harman to już nie pamietam wiem, ze ma jakies sympatie wobec Lovecrafta czy Bruna Latour, choć trudno powiedziec, ze na nim bazuje) ale o nich stało się głośno właśnie ze względu na tą "awersję" do korelacjonizmu...
ja osobiście uważam, że rzeczywistość jest myślami wyższego umysłu i jest to jak najbardziej do pogodzenia z nauką, spytajcie astrofizyka Johna Lesliego.

no nie wiem dla mnie jednak sprzeczność.jeśli mówisz dany moment,aktualność-TERAZ,nie ma miejsca na przyszłość a więc i jej oczekiwanie


tak ale w tym momencie jest pełna satysfakcja, myśl/ oczekiwanie przyszłości, które daje poczucie sensu wykracza poza aktualność ale tylko na poziomie treści, jak myślę o kobiecie, to jej może nie być aktualnie, ale satysfakcja z tej myśli, również cielesna, jest już czymś aktualnym.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 04:11
niektórzy twierdzą nawet, że w rzeczywistości nie istnieje nic, żadna rzecz, tylko matematyczna struktura (spytajcie Jamesa Ladymana) to są tzw. strukturalni realiści ontologiczni, czemu tak myślą? ponieważ nie chcą wybiegać metaficzynie zbyt daleko (w pewien sposób blisko im do pozytywistów) poza naukę, a nauka, fizyka bada relacje, nie mówi nic np. o substancji, bycie, powiada sie, ze świat nie jest pojemnikiem na poruszające się cząsteczki, taki światogpogląd iście Arystotelesowski, skutecznie zamiotła fizyka kwantowa,.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 04:16
jetodik, oko, oko, taki dół w czaszce z gałkensem w środku oraz okalające mięśnie okrężne i fałdy skórne, rzęsy nawet też.

Nie wiem, te różowe słonie mi się wydają kiepskim przykładem, bo mogą być słonie zabawki, słonie balony, nawet może się kiedyś urodzić słoń albinos, skoro są różowe kobry. Dysponując pojęciami "różowy" i "słoń" możemy skonstruować mentalny obraz, a nawet pokusić się o stworzenie takiego bytu - sztucznej podobizny albo przez pomalowanie żywego słonia.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 04:18
cyklopka, okej dajmy na to różowe słonie latające wokół księżyca... btw to był tylko taki przykład :p

Buka
hehe okej, niech bedzie ze przegrałem, ale walczyłem chociaż :mrgreen:
pozdro :)

ide już na serio
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 sty 2016, 12:17
cyklopka napisał(a):Lizał wam ktoś kiedyś oko?
tak, kot np :-) Pocalunki w oko maja wymiar podswiadomy ze chce sie komus zaslonic caly swiat soba. Ja czesto tak robie ale bez lizania.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 19:31
bittersweet, czasem trudno dosięgnąć samymi wargami miejsca między okiem a nosem.

Ja to nikomu nie chcę świata zasłaniać, lubię pokazywać świat.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 07 sty 2016, 20:46
siema wszystkim
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez buka 08 sty 2016, 01:03
Ray Brassier, Quentin Meillassoux. Iain Hamilton, Graham Harman, choć oczywiście nie tylko oni i każdy z nich na swój sposób (Ray Brassier bazuje na Wilfredzie Sellarsie, Quentin na Davidzie Hume, Hamilton na Schellingu a Graham Harman to już nie pamietam wiem, ze ma jakies sympatie wobec Lovecrafta czy Bruna Latour


jeto,to twój mentalny fapfolder?:D

tak ale w tym momencie jest pełna satysfakcja, myśl/ oczekiwanie przyszłości, które daje poczucie sensu wykracza poza aktualność ale tylko na poziomie treści, jak myślę o kobiecie, to jej może nie być aktualnie, ale satysfakcja z tej myśli, również cielesna, jest już czymś aktualnym.

No powiedzmy że zgoda- jest już czymś aktualnym taka zmaterializowana myśl,o jakimś momencie przyszłości(która jak wiadomo nie istnieje bo jest tylko Teraz,czsas jest odczuciem naszego umysłu?)jednak zawsze mieści się on w jakimś konkretnym punkcie na osi czasu,chyba że to jest totalna fantazja a jak wiadomo ludziom takie rzeczy nie wystarczają do szczęścia,muszą mieć realny cel w zasięgu ręki.

niektórzy twierdzą nawet, że w rzeczywistości nie istnieje nic, żadna rzecz, tylko matematyczna struktura (spytajcie Jamesa Ladymana) to są tzw. strukturalni realiści ontologiczni, czemu tak myślą? ponieważ nie chcą wybiegać metaficzynie zbyt daleko (w pewien sposób blisko im do pozytywistów) poza naukę, a nauka, fizyka bada relacje, nie mówi nic np. o substancji, bycie, powiada sie, ze świat nie jest pojemnikiem na poruszające się cząsteczki, taki światogpogląd iście Arystotelesowski, skutecznie zamiotła fizyka kwantowa,.


no tak,jeśli mamy na myśli taki tradycyjny(szkolny) czy też Arystelesowski model,w sensie że materia to jest Coś.Fizyka kwantowo doszła już do pewnego momentu gdzie dalej trudno się przebić-np.problem z ciemną materią której oddziaływaia nie da się wyjaśnić ale można zaobserwować np.nietypowe zachowanie grawitacji w masywnych obiektach typu galaktyki.
Pozatym schodząc coraz niżej,najmniejsze cząstki(elektron) i oddziaływania można zaobserwować tylko pośrednio,są jakby manifestacją,informacją.
Kwant to już jest pojęcie można powiedzieć matematyczne bo jest jednostką miary.Generalnie nie mój temat to się nie będe mądrzył,wiem tylko że specjalizacja tych dziedzin jest już bardzo duża a goście co to rozkminiają twierdzą że to jest jednocześnie filozofia tak duży jest to poziom abstrakcji.

ja osobiście uważam, że rzeczywistość jest myślami wyższego umysłu i jest to jak najbardziej do pogodzenia z nauką, spytajcie astrofizyka Johna Lesliego.

nom,też czasem czuje intuicyjnie coś takiego,dziwne:P
muszę sprawdzić tego typa i poczytać co jarał :D

ps.turbo wkłada stopy do rosołu jak nie ma knora
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nocne Smarki

przez Masturbow 08 sty 2016, 01:52
a może byście sobie założyli osobny wątek zat. nocne filozoficzne do niczego nie prowadzące pjedolenie o szopenie ha:>
Masturbow
Offline

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez ben rei 08 sty 2016, 02:08
mianuję cię buka moim mentatem, możesz iść mi zrobić herbatę z przyprawą
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez buka 08 sty 2016, 03:01
a jak ty turbo czujesz się ze swoim pjerdoleniem?próbowałaś wyjść kiedyś poza ludzkie schematy myślowe?bena to nawet nie pytam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez ben rei 08 sty 2016, 03:09
buka a dałbyś radę myśleć jak czerw?
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nocne Smarki

przez Masturbow 08 sty 2016, 03:14
nijak się nie czuję, tzn. jest mi tylko wstyd za siebie :P próbowałam, właściwie chyba szło ze mną nawet sensownie pogadać, na te tzw. ważkie tematy, właściwie to całe życie nie robiłam wiele więcej, jak filozoficzne sranie w banie, ale te czasy już nie powrócą, bo mi depresja przeżarła szare komórki i jakiekolwiek chęci na cokolwiek wykraczającego poza potrzeby fizjologiczne, jest mi z tego powodu bardzo smutno i mówię to szczerze. ech :-|
Masturbow
Offline

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 sty 2016, 22:25
ben rei napisał(a):buka a dałbyś radę myśleć jak czerw?

Jestem bodaj jedyną osobą w Polsce południowej, która preferuje przekład z piaskalami.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do