Nocne Smarki

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 02:03
abrakadabra xx, jeśli ktoś ma wszystko potrzebuje aby to trwało
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

przez Masturbow 07 sty 2016, 02:03
pytasz buko po co mi w życiu cel i sens?
Masturbow
Offline

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 02:07
ludzie potrzebują celu i sensu, spytajcie Viktora E. Frankla
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez buka 07 sty 2016, 02:36
tak to prawda, ben poruszył dosyć wpływową na nasze życie kwestię, mianowicie dość istotnie ludzie potrzebują innych ludzi do tego by się nad nimi wywyższać

Dokładniej chodzi o punkt odniesienia i tu pojawia się następna kwestia
jeśli ktoś ma wszystko potrzebuje aby to trwało

nie prawda.ktoś kto jest skupiony na dobrach materialnych zawsze będzie dążył do powiększenia stanu posiadania,ktoś u władzy będzie dążył do większej kontroli a ktoś skierowany na rozwój duchowy będzie zadawał pytania i ten proces nigdy się nie zakończy bo nie ma stanu docelowego-o jak dostane te CD to już nc więcej od życia nie chce.zawsze jest więcej,to wynika wprost z naszych jaskiniowych korzeni,zbieracko-łowieckiej natury która przez tysiące lat obrosła kulturą,tradycją i cywilizacją która jest tylko usankcjonowaniem tych prymitywnych,pierwotnych instynktów.
jeśli człowiek nie jest ich w stanie zaspokoić pojawia się wtedy smuteg mimo że wszystkie podstawowe potrzeby a nawet więcej ma zaspokojone.
są jednak ludzie-i tu na forum,którzy potrafią cieszyć się z prostych rzeczy,jakby pewne fakty do nich nie docierały.często takie jednostki są określane mianem niepełnosprawnych/niedorozwiniętych umysłowo/emocjonalnie,czy słusznie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez ben rei 07 sty 2016, 02:40
ty ćpiesz to samo co kapucyn?
w sumie to też to chcę, ale musiałbym to ujarzmić i skupić żeby nie pierrdolić jak wy :D
Ostatnio edytowano 07 sty 2016, 02:42 przez ben rei, łącznie edytowano 1 raz
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 02:41
tak to jest racja, ale pytanie abrakadabry dotyczyło sytuacji kiedy jest wszystko, więc już więcej nie można, to taka teoretyczna sytuacja rzadko sie zdarza w życiu i raczej porównałbym to do np. kulturystów którzy osiągnęli jakiś pułap i wiedzą, ze nie przeskoczą i już tylko chcą podtrzymywać formę...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:02
a teraz ja mam filozoficzne pytanie, tylko ostrzegam, ze nikt do tej pory co sie nim trapił, nie odpowiedział bardzo przekonująco, łącznie z np. Hawkingiem i jest to pytanie, które doprowadza do frustracji...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 07 sty 2016, 03:07
jetodik napisał(a):a teraz ja mam filozoficzne pytanie, tylko ostrzegam, ze nikt do tej pory co sie nim trapił, nie odpowiedział bardzo przekonująco, łącznie z np. Hawkingiem i jest to pytanie, które doprowadza do frustracji...


Obrazek
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez ben rei 07 sty 2016, 03:07
czy bóg robi kupę
fubar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1039
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 19:33

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:07
jest taki gość, który napisał książkę chyba w 2014 właśnie o tym pytaniu, spotkał sie z bardzo tęgimi głowami, od teologów, przez filozofów, aż po fizyków teoretycznych zdobywców nobla i żaden go nie przekonał swoją odpowiedzią...
jestem ciekaw czy zgadniecie, sprawdze pojutrze bo jutro cały dzień w pracy :bezradny:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

przez Masturbow 07 sty 2016, 03:07
tag, już mozesz je zadac......................
Masturbow
Offline

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:08
okej powiem teraz:
dlaczego jest raczej coś a nie nic?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez buka 07 sty 2016, 03:14
no to jest podstawowe pytanie o wszystko,nie takie głowy jak my od czasów Platon się nad tym głowiły.też mam na ten temat swoje przemyślenia,ale to nie miejsce bo tu b'rei rzuca kupom co odbiera temu miejscu godności należnej przy prowadzeniu dyskursu tej miary

tak to jest racja, ale pytanie abrakadabry dotyczyło sytuacji kiedy jest wszystko, więc już więcej nie można, to taka teoretyczna sytuacja rzadko sie zdarza w życiu i raczej porównałbym to do np. kulturystów którzy osiągnęli jakiś pułap i wiedzą, ze nie przeskoczą i już tylko chcą podtrzymywać formę...


kluczem jest określenie tego 'wszystko'.co do tych kulturystów to myślisz że są z tego powodu szczęśliwi?co bardziej wrażliwe jednostki(np.artyści różnej maści) po stwierdzeniu tego 'wszystko',że już lepiej nie zrobią,że wszystko już było odbierali sobie życie
Ostatnio edytowano 07 sty 2016, 03:22 przez buka, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Nocne Smarki

Avatar użytkownika
przez jetodik 07 sty 2016, 03:15
powiada sie ze nauka nie jest w stanie tego wyjaśnić, ponieważ nauka wyjaśnia dany wycinek innym wycinkiem a nie samą całość...
Hawking pisał, że ma jakieś tam równania matematyczne wg których świat powstał, ale nie wie co tchnęło życie w te równania, tak ze rzeczywistość fatyguje sie egzystencją czy jakoś tak to ujął...

co ciekawe pytanie pojawiło się dopiero stosunkowo od niedawna, podniesiona przez Leibnitza, np. Grecy uważali, ze był chaos przed światem czyli zawsze coś, inne kultury np. te od Wikingów też uważały, ze coś tam zawsze było jakieś tworzywo z którego powstała nasza rzeczywistość...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do