Chodzenie po drzewach.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez antananarywa 11 lis 2014, 20:46
tylko ciut przymały chyba :P ale dziękuję:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez Arasha 11 lis 2014, 20:49
antananarywa napisał(a):tylko ciut przymały chyba :P ale dziękuję:D

Jak się znajdzie jakiś fajny ... to się zazwyczaj okazuje, że za duży rozmiar i nie da się ustawić :bezradny:
Mi się Ciasteczkowy jakoś zmieścił :yeah:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez antananarywa 11 lis 2014, 20:50
Tylko Ty czasem nie zmieniaj, bo już Cię po avku b. dobrze kojarzę;) swoją drogą też fajny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez Arasha 11 lis 2014, 21:00
antananarywa, dziękuję bardzo :P Ja Ciebie już po wielu rzeczach kojarzę :mrgreen: ( bo u mnie to jest tak, że raz coś przeczytam i od razu pamiętam, skąd ktoś jest, co zażywa i jakie ma problemy oraz ... numer buta np. :pirate: )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez antananarywa 11 lis 2014, 21:02
haha, ja akurat nic nie zażywam, pamiętałaś? 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
709
Dołączył(a)
25 sie 2013, 21:56

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez Arasha 11 lis 2014, 21:20
antananarywa napisał(a):haha, ja akurat nic nie zażywam, pamiętałaś? 8)

Mhm ... wiem też skąd jesteś i co Ci się w nocy śni. Aha i że kiedyś wrzuciłaś linka z piosenką, nad którą zachwycił się jeden forumowicz, którego osobiście znam :mrgreen: I jeszcze wesołe skarpetki na którejś fotce. Ja się dopiero rozkręcam :lol:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez mark123 12 lis 2014, 00:12
W sumie to myślałem, że chodzenie po drzewach to "zajęcie" chłopięce, a nie także dziewczęce.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Chodzenie po drzewach.

przez szrama 12 lis 2014, 00:32
W sumie to czasem tak mi odwala, że bym pochodził po drzewie, a jeśli chodzi o dzieciństwo to chodziłem.
Offline
Posty
406
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 12 lis 2014, 00:38
mark123 napisał(a):W sumie to myślałem, że chodzenie po drzewach to "zajęcie" chłopięce, a nie także dziewczęce.

Kiedy na osiedlu jest większość fajnych chłopaków i kilka nudnych dziewczynek to oczywistą rzeczą jest , że wybierzesz towarzystwo chłopaków i co za tym idzie ich zabawy , dlatego mialam zajebiste dzieciństwo :>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Chodzenie po drzewach.

przez Reiben 12 lis 2014, 13:16
pewnie oglądałaś im na drzewach siusiaki!
Reiben
Offline

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 12 lis 2014, 13:41
Reiben napisał(a):pewnie oglądałaś im na drzewach siusiaki!

Nie , wtedy miałam co innego w głowie .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez Kontrast 12 lis 2014, 14:22
Chodzenie po drzewach, jazda na rowerze, zabawy lupą, siarka!!!!, pływanie i obdarte kolana, czasy młodości. Robienie z gałęzi z układem Y procy i strzelanie do butelek, szyb i w porywach braterskiej miłości do siebie samych.
Swego czasu były u mnie imprezy i była taka scena w lesie. Elementem jej scenografii był takie ,,budki na myśli'' obite kora dębu, osłonięte małe budki z ławeczka w środku. Kiedyś żeśmy to rozmontowali i zamontowali na drzewie. Dla innych to nic ,ale pamiętam, że wyniesienie tej budki na 10, czy tam 15 metrów to było jak wyniesienie rakiety na orbitę:) Mina ludzi podczas imprez, gdy ktoś oglądał z nimi spektakl z ,,drzewa'' bezcenna.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3551
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Chodzenie po drzewach.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 12 lis 2014, 14:42
Kontrast, brzmi ciekawie to co opowiadasz.

Ja kiedyś przez chwilę chciałem mieć domek na drzewie. Chociaż i tak lepsza była "tajna baza" na strychu u babci. Chodziły głosy, że wujkowie mieli tam materace i ćwiczyli sztuki walki. Nawet był plakat karate.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Chodzenie po drzewach.

przez Reiben 12 lis 2014, 17:28
Na drzewo koło domu nigdy nie wszedłem, za to w czasach bumu na rowery górskie mieliśmy miasto grzechu w parku i dwa obozy, policji i gangsterów, wtedy to właśnie goniąc złoczyńcę, Jokera albo Pingwina, nie pamiętam, ustanowiłem swój wciąż obowiązujący rekord prędkości przy zderzeniu z drzewem, cieszyłem się, że udało mi się jednak w całkiem niezłym stanie wyjść z krasy, kółko się wymieni, kierownicę dokręci, szybko wrócę na służbę, do czasu gdy przyszedłem do domu i dostałem solidny wpierd... od ojca, przy którym spotkanie z drzewem było niewinnym wypadkiem przy pracy, od tamtej chwili policja straciła swojego najszybszego funkcjonariusza a zło na dobre przejęło władzę nad Gotham Parkiem, tak, że kilka lat później musiano go zrównać z ziemią.
Reiben
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do