Ciucholandy.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 paź 2014, 14:16
Chodzicie do tych sklepów ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 07 paź 2014, 17:15
Ja chodzę do second handów. Można znaleźć fajne ciuchy w przystępnej cenie :)
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 07 paź 2014, 17:26
Ja też chodzę:) Bardzo często. Wolę sobie kupić coś innego za kasę, którą zaoszczędzę na ciuchach, a można tam znależć często tanie i dobrej jakości rzeczy. Ogólnie nie lubię płacić ogromnej kasy za coś, co wyprodukowały za grosze wyzyskiwane azjatyckie rączki.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez Psychoanalepsja_SS 07 paź 2014, 17:32
Wiele ubrań stamtąd mam, niemniej sam jeszcze nic nie kupowałem, bo wszystkie ciuchy (i ze szmateksu i z 'normalnego' sklepu) są jeszcze od matki. Jak mi zacznie doskwierać deficyt ubrań, to pójdę do szmaciaka i kupię tani ciuch.

Ale to zapewne jeszcze długo się nie wydarzy z racji niekompatybilności mojej osobowości z ruszaniem tyłka na miasto w różnych celach i będę długo chodził w wytartych spodniach i spłowiałych koszulkach.
Posty
1406
Dołączył(a)
16 mar 2014, 19:38
Lokalizacja
Warszawa

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 07 paź 2014, 19:10
Zdarzyło mi się bywać w owych przybytkach taniej jak barszcz odzieży. Nawet nosiłem jakieś rzeczy stamtąd (15 lat temu, może więcej), ale odpychają mnie strasznie takie obiekty handlowe. W mojej idealistycznej zaburzonej wizji świata nie ma miejsca na odzież używaną.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 07 paź 2014, 19:24
Ellwe napisał(a):Ja też chodzę:) Bardzo często. Wolę sobie kupić coś innego za kasę, którą zaoszczędzę na ciuchach, a można tam znależć często tanie i dobrej jakości rzeczy. Ogólnie nie lubię płacić ogromnej kasy za coś, co wyprodukowały za grosze wyzyskiwane azjatyckie rączki.
ja tak samo, szlag mnie trafia gdy mysle ze 90 % kasy za ciuchy trafia do posredników, nie mam ochoty ich sponsorowac :roll:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 07 paź 2014, 20:23
Ja chodzę,mam sporo ubrań z tych sklepów.Ale głównie koszule i swetry.Bo spodnie są tam,dla mnie za małe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez monk.2000 07 paź 2014, 20:30
Malarz cieni, w twojej wizji nie ma miejsca na ciucholandy. Heh, trochę mnie to rozbawiło, ale tak pozytywnie.

W mojej dzisiaj nie było miejsca na kurz i pajęczyny, posprzątałem cały pokój.

Odnośnie tematu, aktualnie to dla mnie deska ratunku, gdybym nie miał pieniędzy, a potrzebował ubrania. Dobrze, że takie rzeczy są. Z jednej strony coś takiego psuje rynek, bo ludzie nie kupują nowych ubrań. Ale, że mamy wolny rynek to nie ma co narzekać na to. Sam nie wiem czy psychicznie się nadaję na kapitalizm. Chciałbym wiedzieć, jakby było mi w innym ustroju, chociaż i tak to wiele by nie zmieniło.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 07 paź 2014, 20:35
bittersweet, :great:

Z jednej strony coś takiego psuje rynek, bo ludzie nie kupują nowych ubrań.


Mysle, ze jest mnostwo osob, ktore lubia sie chwalic nowka ze sklepu i wymachiwac metka, wiec dla branzy odziezowej to lumpeksy to zadna konkurencja.
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez Malarz cieni 07 paź 2014, 20:48
Ja tam nie lubię się wcale chwalić metką, ale odzieży używanej kupować nie zamierzam. Obrzydza mnie fakt, że ktoś to mógł nosić. Zresztą nie potrzebuję zbyt wielu ubrań, mam ważniejsze rzeczy na głowie niż zapychanie szafy.
Wcześniej: Ramanujan, Robinho
Avatar użytkownika
Offline
Posty
886
Dołączył(a)
22 wrz 2014, 17:12
Lokalizacja
okolice Wrocławia

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez Ellwe 07 paź 2014, 20:54
Malarz cieni, akurat nie Ciebie mialam na mysli:) W ogole o tym nie pomyslalam:)
I was looking for a breath of a life
A little touch of heavenly light
But all the choirs in my head sang, no oh oh oh


Vanitas vanitatum et omnia vanitas

Lamitrin 200 mg
Ketrel 50 mg
Seronil 100 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1110
Dołączył(a)
19 cze 2013, 12:50
Lokalizacja
Wlkp

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 paź 2014, 22:11
Chadzam , uwielbiam ciuszkolandy i polowa mojej szafy jest wlasnie s tamtad a druga polowa z wyprzedazy. Nie przeplacam za ciuszki. Markowe mam wlasnie z ciuszkolandow kupione za grosze , ostatnio dzinsy z cubusa za cale 10 zl ----. cena sklepowa ponad 200, wiec w zyciu bym za 200 ich nie kupila ;)
Do tego uspokaja mnie buszowanie po takich sklepach :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ciucholandy.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 paź 2014, 09:16
Ja mam kilka fajowych bluzek za 1 zł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Ciucholandy.

przez monooso 08 paź 2014, 11:11
Ooo ciucholandy, moje ulubione skelpy. Trzeba tylko uwarzać bo niektóre są bardzo drogie. Ja gustuję właśnie w takich gdzie po złotówce są jakieś bluzeczki i spodnie eleganckie po 2 zł. Oczywiście wszystko przymierzam na gołe ciało mimo, że pisze aby tak nie robić. Ostatnio nawet na ciucholandy mnie nie stać, ostatni raz byłem parę lat temu. Zawsze jak jestem w takim ciucholandzie to w głębi siebie śmieję się z tych wszystkich osób, które tak ochoczo przebierają te wszystkie szmaty w poszukiwaniu jakiejś perły. Mam czasami nawet problemy aby opanować śmiech. Odnosze również wrażenie, że sprzedawczynie też postrzegają wszystkich klientów jako biedotę i plebs.

-- 08 paź 2014, 11:18 --

Słuchajcie a gdyby sprzedawali w takim ciucholandzie używane slipy lub skarpetki to nie brzydzilibyście kupić i później nosić? No bo ja nie wiem, gdyby dali po 10 groszy sztuka, wyprane jak nowe to kto wie.
monooso
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 11 gości

Przeskocz do