Wynaturzenie

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Wynaturzenie

przez SinnerInHeaven 02 wrz 2014, 20:06
Leki?...hahah karmię nimi bestię. Żeby stała się silniejsza i bardziej nieobliczalna. Nawet to lubi choć boli ją bardzo i staje się agresywna zaraz po. Trzymam ją w piwnicy głęboko pod ziemią żeby nikt nie widział. Lubimy się myślę że nasza relacja idzie w dobrym kierunku i wkrótce będziemy dla siebie kimś znacznie więcej. Ale Wy, pokolenie wychowane na pokemonach i grach wideo, nic nie wiecie o prawdziwych więzach miłości i przyjaźni. To wykracza daleko poza Waszą percepcję. Jesteście na to za słabi. Lękacie się a to tylko takie małe kochane zwierzątko tylko trzeba je pokochać, przytulić, polubić...Ale ono się zemści na Was zobaczycie.
SinnerInHeaven
Offline

Wynaturzenie

przez PonuraZniwiarka69 02 wrz 2014, 20:21
SinnerInHeaven napisał(a):Lękacie się a to tylko takie małe kochane zwierzątko tylko trzeba je pokochać, przytulić, polubić...Ale ono się zemści na Was zobaczycie.

Obrazek
PonuraZniwiarka69
Offline

Wynaturzenie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 02 wrz 2014, 20:40
obyś ty jakiego zwierzaka na serio nie faszerował czymś i na ludzi szczuł
ludzi mi nie szkoda ale zwierząt tak
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wynaturzenie

przez SinnerInHeaven 03 wrz 2014, 18:21
Nic się nie martw kochanie tatuś już po Ciebie jedzie...Pewnie jesteś bardzo głodny przywiozę Ci jedzenie będziesz bezpieczny u mnie. Oni są podli dla Ciebie, nikczemni, źli śmieją się w Ciebie...Z Twojego małego noska z twoich nieproporcjonalnych łapek, nie doceniają Cię. Nie widzą w tobie tego potencjału który ja widzę. Tej siły. Ja sprawię że będziesz wielki. Gdzie Twoi rodzice? Mamusia, Tatuś? To smutne że nie możesz na nich liczyć...Ale na mnie zawsze zabiorę Cię do siebie, będziemy sobie gotować razem różne obiadki, oglądać zachody słońca, możemy nawet sobie śpiewać jak zechcesz. Pewnie lubisz śpiewać? Tak łatwiej zasnąć... Śpiewasz sobie cichutko jakąś miłą piosenkę. Coraz ciszej aż w końcu jesteś w innym świecie. Już jest lepiej. Możemy być razem. Cieszyć się sobą. Nie nie chcę Cie ograniczać...Będę Cię trzymać w takiej większej klatce będziesz mógł swobodnie chodzić... Leki przestaną być potrzebne. Już nie będziesz słyszał ich szyderczego śmiechu nocą. Możemy sobie ufać. Naprawdę...do końca być razem.
SinnerInHeaven
Offline

Wynaturzenie

przez PonuraZniwiarka69 03 wrz 2014, 19:34
Watek robi sie coraz ciekawszy...
PonuraZniwiarka69
Offline

Wynaturzenie

przez Druid 03 wrz 2014, 23:21
SinnerInHeaven, czy już gdzieś nie czytałem Twoich wypowiedzi?

-- 03 wrz 2014, 23:26 --

Ferdynand k napisał(a):cyklopka, nie byłem bo w tym kraju nie ma terapii dla ludzi z moim wykształceniem :lol:
i co teraz? Poważnie pytam.
Druid
Offline

Wynaturzenie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 wrz 2014, 23:30
Pluszowy w kosmosie, leki
:P :P :P :P

i jestem Ferduś i mnie wszyscy mogą w d...... pocałować :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Wynaturzenie

przez Druid 03 wrz 2014, 23:37
Ferdynand k, mogę cię przytulić albo klepnąć, ale nie w dupkę i z przodu też nie
Druid
Offline

Wynaturzenie

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 03 wrz 2014, 23:53
Pluszowy w kosmosie, o rzesz ty jak ci zara laczkiem dam :twisted: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Wynaturzenie

przez SinnerInHeaven 05 wrz 2014, 18:20
Już nie wiem co robić wyobraźnia podpowiada mi same chore scenariusze... Moje chore fantazje zawładnięcia ludzkością są tak przytłaczające. Nie wiem co robić. A wszystko przez to malutkie kochane zwierzątko... Takie niewinne a mnie zdradziło...Nie chciało mojej miłości...A ja potrafię...potrafię kochać. Trzeba tylko pomalutku zacząć...powoli. Nigdzie się nie spieszy. Wszystko powoli zaczyna się klarować. Wstrętni ludzie myślą że mnie znają, że Nas znają. Ale oboje wiemy że to nie prawda. Hahahaa, jestem sprytniejszy potrafię się ukryć, żyć pod ziemią latami żeby potem wyjść i zadać ostateczny cios...Wyjść z tej cuchnącej nory. Mam już tego dość. Ukrywałem się długo wiem co to życie w głuszy. Na drzewie jak małpa...Bez kontaktu z ludźmi...Tylko z drapieżnikiem...On ma władze jest królem...Ale nie nie nie tego świata przesyconego odrazą brzydotą i konsumpcjonizmem ale tego dzikiego którego żaden z Was nie poznał do końca. Tam gdzie panienka stąpa bosą nogą po zielonej trawce. Tak sobie stąpa i stopą i stąpa ale nie może czuć się bezpieczna...Bo wszędzie czyha zło. To jest straszne ta dzikość...Nieokiełznana...Te dźwięki jakby nietoperze doprowadzają mnie do szaleństwa słyszę czasami w nocy jak śpiew nie pomaga już, nie zawsze mnie uspokaja. One nie widzą tak jak my ale latają, są doskonałe w swojej niedoskonałości...Nie wiem może kupie im jakąś piżamkę na zimę...Nie znoszę tego zimna...One pewnie też...Ciężko takiego złapać uciekają...nie są wdzięczne za opiekę...Wczoraj tak to było wczoraj, już widziałem jakieś takie jakby dziwne chmury...chmurki tak chmurki...obłoczki... Tak sobie je obserwowałem i zaczęło mnie to doprowadzać do obłędu zacząłem się bać że one są takie duże że tam coś się może czaić w nich a jedna byłą taka...taka czarna...zła...Wy nie widzicie tego bo nie jesteście skupieni...Tylko się śmiać potraficie...A chmurki jak to chmurki zawsze w swoją stronę wszystkie razem...czasem trochę osobno...ale tylko troszeczkę...
SinnerInHeaven
Offline

Wynaturzenie

przez Druid 05 wrz 2014, 21:06
SinnerInHeaven, w jaki sposób chcesz przejąć kontrolę nad ludzkością? Działasz sam, czy interesuje cię współpraca z mrocznym pluszakiem? A chmurki to nie tylko chmurki. Nie bez powodu na moment stają się twarzami lub kształtami zwierząt i demonów. To znaki.

I wiesz co, chcę piżamkę. :twisted:

-- 05 wrz 2014, 21:50 --

W piżamkach tańczą do melodii swoich serc. Wśród wielu melodii czasem tracą rytm i zaczynają taniec do cudzej, głośniejszej i prostszej. Bo cudza nie boli tak bardzo. Popłynąłbym z tobą, ale brodzę po kolana w zimnej wodzie. Płytko, za płytko. Kolana pęcznieją z chłodu i smutku.
Druid
Offline

Wynaturzenie

Avatar użytkownika
przez monk.2000 05 wrz 2014, 22:30
Ciekawy wątek, miło się czyta. Liczę tylko, że autor panuje nad sobą i sam nie jest nieszczęśliwy z powodu swojej obsesji.

Nawet się uśmiechnąłem od ucha do ucha. :8):
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Wynaturzenie

przez SinnerInHeaven 06 wrz 2014, 16:48
Od dłuższego czasu męczą mnie różnorakie złe myśli wiecie jak to jest, ból o którym nie da się zapomnieć...Nawet te emotki które się śmieją tutaj obok, machają do mnie one też mi przypominają o tym bólu, który siedzi gdzieś w środku w głowie, nie mogę tak po prostu go wyjąć. Nie wiem co się dzieje...Myślę cały czas o tym nieszczęsnym jadeicie może uda mi się go zdobyć...Tak, to święty kamień mistyków...pomoże mi zdobyć to czego pragnę...Muszę tylko zniszczyć tych mistyków, dopaść ich jakoś...przejąć nad nimi władzę...malutki kamyczek...kochany kamyczek...Coś niepokojącego dzieje się moją płciowością nie jestem do końca pewien...Ta kobiecość we mnie rośnie...To tak jakbyś miał kobietę w środku...Ale nie mógł się z nią kochać...A może się da? Może uda mi się i dojdzie do samozapłodnienia...I urodzę to dzieciątko...to będzie boskie poczęcie...Boli bardzo gdzieś w środku w głowie...Co tam jest? Jakby jakaś odrębna istota...czasem ją słyszę mieszka w moim mózgowiu gdy robię się nieposłuszny powoduje ten ból...Ale nie może mnie zabić bo wtedy sama zginie...Nie boję się już...Mam siłę...Przeklęte kobiety...One kiedyś zawładną tą planetą...Strzeżcie się kobiet bo nie znacie dnia ani godziny kiedy taka was zdominuje...opęta jak demon i zniszczy...Potem będziecie się błąkać po świecie...Dość tego!!! powiedziałem kiedyś do jednej takiej... Dość!!! krzyknąłem...Uciekła...poszła sobie udając że to moja wina że to ja jestem szalony...Że ja...Nawet przez myśl jej nie przeszło że może być inaczej...Nie zdążyłem jej zapłodnić...Miała czelność mi się sprzeciwić...Wszyscy jesteśmy źli i samolubni...I chciwi...pyszni...Ale nie jak torcik...Pyszni w sensie smakowania samych siebie...Gdzie jesteś Królewno? Zapłakał książę...A gdzie może być...Kokietuje z innymi...A ty płacz sobie tutaj mój kochany tylko uważaj żebyś się nie odwodnił...Żebyś nie skonał marnie przez te łzy...Walcz nie daj się...Ach te wredne robaczki...wszędzie są chodzą po mnie w nocy...Już cichutko...sobie zasypiam...jak embrionek.
SinnerInHeaven
Offline

Wynaturzenie

Avatar użytkownika
przez Silny94 06 lis 2014, 00:57
A jak u mnie jest Najman na 2 miejscu to znaczy że coś się dzieję? :?
F31.6 Zaburzenie afektywne dwubiegunowe, obecnie – epizod mieszany
Avatar użytkownika
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
03 lis 2014, 01:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 15 gości

Przeskocz do