Lubicie swięta??

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

przez mmarta 11 gru 2006, 17:40
Zawsze próbuję zaszyc sie gdzieś gdy przychodzi moment łamania się opłatkiem, ale te krwiożerzcze piranie i tak mnie wszedzie znajda :lol: Bo to wszystko to zakłamanie, ludzie powinni pogodzeni, po wybaczeniu sobie win składać życzenia. A czy ma sens mechaniczne spełnianie obrządków, jeśli nie spełnia się elementarnych podstaw, na których wyrosły?
Nie lubię świąt, nie lubię tego, że muszę udawać podczas nich i, że wszyscy są tak sztucznie szczęśliwi i solidarni. Jedna wielka pieprzona rodzina. A po świętach od nowa jadą po sobie.
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
17 lis 2006, 23:38
Lokalizacja
Elbląg

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 13 gru 2006, 01:25
Malcolm napisał(a):Ja kocham święta, a Walentynki bym zabił! :x



Tez lubię Swieta. Do niedawna ich nie doceniałam, bo nie lubiłam tej całej otoczki, i tak dalej. W sumie dalej nie odpowiada mi wywieszanie bombek w supermarketach w tydzien po Swiecie Zmarłych, ale widocznie czas sie przyzwyczaic i zaczac po swojemu traktowac te swieta.Moja rodzina nie dostaje kota na sama mysl o zakupach i prezentach, całe szczescie jeszcze do nas to szalenstwo nie doszło i mam nadzieje,ze nie dojdzie. A walentynek tez nie trawie, w sumie powinno byc odwrotnie bo jestem szczesliwie zakochana,ale mi sie 14 luty kojarzy z kiczem i plastikiem.Ja mowie "kocham "kazdego dnia.
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

Avatar użytkownika
przez gina 14 gru 2006, 11:52
Boże Narodzenie to magia. Zapach,aura, święty spokój. Ciasto na stole i ogień w kominku... Życzenie spełnienia i spełnianie życzeń. Okruszki marzeń złożone w rogalik. Jak uśmiech. Wesołych Świąt kochani
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Róża 14 gru 2006, 12:16
Mimo wszystko lubię święta,bo daja mi poczucie bezpieczeństwa.Wszyscy sa tacy mili dla siebie(przynajmniej próbują :D )i ten nastrój niecodzienny,jeszcze trochę białego puchu i prawie jak w bajce.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez marmarc 14 gru 2006, 15:05
W świętach lubię tylko to że się nie idzie do pracy. Poza tym nie lubię świąt.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

przez limba 15 gru 2006, 00:02
Uwielbiam Swięta,ale muszę przyznać,że z roku na rok są jakoś tak mniej świątecznie obchodzone,inni ludzie inne czasy.I nawet śnieg pewnie tego roku tez nie dopisze.A święta bez śniegu????????? :( ech szkoda gadać
...patrz przez przednią szybą, a nie wsteczne lusterko...
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Coldplay 22 gru 2006, 20:44
O nie. Ja osobiście nienawidzę świąt :( przede wszystkim, że ta denna atmosfera świąteczna jeszcze bardziej mnie dołuje, niż normalny, szary dzień.
Mariusz
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
17 gru 2006, 22:35
Lokalizacja
Łdz

Avatar użytkownika
przez meskalina 22 gru 2006, 20:54
hmmm...chyba jednak nie...nie lubie siedzenia godzinami przy stole i dlugich rozmow calkiem bez sensu...nie lubie smsow z zyczeniami - wierszykami albo co jeszcze gorsze takimi samymi zyczeniami wysylanymi do wszystkich (bo tak wypada)...nie lubie widoku plywajacych karpi w zawsze malutkich basenach i umierajacych w meczarniach...nie lubie tlumu ludzi w supermarketach najezdzajacych swoimi wozkami na innych ludzi...
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez listonosz 22 gru 2006, 21:12
świeta no coz jedni lubia drudzy nie, osobiscie uwazam ze wolne dni sa potrzebne oraz pare chwil na refleksje ,lecz czy swieta musza byc mniec taki charakter no coz w naszym domu jest inaczej niemamy choinki ani prezentow ale ten czas przezanaczamy dla siebie i dalszej rodziny a kolacje spedzany czytajac slowo BOZE przeciez kazdy znas moze stworzyc swoj niepowtarzalny swiateczny nastruj
Miłosc zwycięża
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
22 sie 2006, 23:03
Lokalizacja
chorzow

Avatar użytkownika
przez maiev 22 gru 2006, 21:23
Jakoś mnie święta nie cieszą specjalnie. Kojarzą mi się właśnie z bieganiną, lataniem po zakupy, harówką, sprzątaniem itd. Na dodatek wszyscy zamiast być w dorych humorach to się wkurzają bo nie maja na nic czasu. A jak już przyjda Święta to się gapia co jest w TV. Nic specjalnego. Na szczęście karpi nie zabijamy, bo to okropne. Brrr
tak sobie dzisiaj rano pomyślałam jak przygotowywałam to całe żarcie i prezenty (bo tak trzeba), że strasznie się w tym czasie muszą czuć niektórzy samotni ludzie. Co nie mają nikogo i spędzają samotnie Wigilię i Święta. Albo matki, które nie maja kasy na prezenty a nawet na jedzenie. Smutne to. Pewnie dla wielu ludzi Święta to ciężki czas. Za dużo komercji w tym wszystkim, sztuczności. To już nie są takie śwęta jak pamiętam kiedyś. Było biednie ale był klimat. A teraz co?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez samotniczka 22 gru 2006, 21:28
Jak byłam mała to wprost przepadałam za Świętami, jednak ich magiczny charakter stopniowo znikał. Wkurza mnie fakt, że Święta mają coraz bardziej konsumpcyjny wymiar-liczy się to co będzie na stole i co kto dostanie pod chinkę (o ile wogóle dostanie, ja nie zaliczam się do tych "szczęśliwców").

[ Dodano: Pią Gru 22, 2006 8:28 pm ]
maiev dobrze to ujęłąś, mniej więcej to samo miałam na myśli, dzisiaj jestem taka jakaś przymulona, klawisze się mylą... :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez korres1 26 gru 2006, 22:48
a ja tam lubię, mimo wszystko. Lubię gotować żarcia na dwa tygodnie, obżerać się, trochę pobyć z rodziną ( w ściśle określonych dawkach of course). JA NAWET POGODZIŁAM SIĘ Z kimś z rodziny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 gru 2006, 02:19
A ja nienawidze świąt!!! :twisted: Wszyscy u mnie w rodzinie cieszą się w święta nie wiadomo z czego :cry:Wkurzają mnie święta bo wszyscy sie kochają,są szczęśliwi<w mojej rodzinie>,a ja jestem samotny-nie mam nikogo,zresztą kto by spojrzał na debila takiego jak ja :(
Poza tym nie lubie pierwszego dnia świąt,bo wtedy cała rodzina przyjeżdża i trzeba sie nimi zajmować<szukać czegoś w necie dla kuzynka,oczywiście potem cała klawiatura jest obpluta bo moj kuzynek jak gada to pluje strasznie,niekiedy sie zdarza,że mnie prosto w twarz trafi :twisted: >.Potem cała klawiatura,monitor,biurko do czyszczenia....
Poza tym wiecie jak to jest kiedy cała rodzina sie spotyka,niby wszyscy sie lubią,a tak naprawde wszystkich potem obgadują....
No i te głupie pytania'Co tam u Ciebie","Jak się czujesz"...oczywiście mówie,że wszystko ok bo jak bym powiedział co tak naprawdę czuje to by już wszyscy o wszystkim wiedzieli :evil:.
Nienawidze świąt,bo niby ludzie są wtedy dobrzy dla wszystkich,a dzień póżniej potrafią człowieka tak zranić,że...
Na szczęście samego siebie w święta nie okłamuje,nie bawie się w wiare w to,że w następnym roku będzie lepiej,że ktoś sie mną zainteresuje...pokocha mnie...,nieee ja w takie rzeczy sie nie bawie bo jestem realistą,wiem kim jestem<fajtłapą,debilem,ciulem,idiotą....>,i wiem,że moje życie nadal będzie wspaniale niszczone przez pie......nych ludzi którzy nie rozumieją,że jedni są nieśmiali,a drudzy normalni<umieją się odezwać>.No i w święta znowu było:"hej patrz co za ciul z niego..."Poprostu nienawidze świąt dlatego,że podczas nich ludzie wszystko udawają.....a księża pieprzą,że w święta wszyscy mają się cieszyć....
A Walentynki-"święto zakochanych"...kolejna okazja do picia z samotności :( :( :(
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez korres1 08 sty 2007, 13:26
człowiek nerwica napisał(a):A Walentynki-"święto zakochanych"...kolejna okazja do picia z samotności :( :( :(


co do świąt mam inne zdanie, ale Walentynki - zgadzam się zupełnie. W tym roku możemy sie napić razem, bo ja też mam zawsze doła w Wal;entego, grrr
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: oblivion i 9 gości

Przeskocz do