Plan na życie

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Plan na życie

przez monooso 14 maja 2014, 22:49
Strasznie mnie to interesuje. Powiedzcie mi, jaki Wy macie plan na życie? Chcę poznać Wasze plany. Czy na prawdę zostaje tylko praca, rodzina i jakieś wyszukane na siłę pasje? Przecież jak widzę tych przykładnych mężów na wymuszonych spacerkach z żonami to po ich wyrazie twarzy od razu widać, że są nieszczęśliwi, a robią to tylko bo tak trzeba, bo muszą, bo inaczej nie zaruchają. Od pewnego czasu zacząłem się zastanawiać co mogę zmienić w swoim życiu na lepsze i doszedłem do wniosku, że nie wiem. Nie mam zielonego pojęcia od czego zacząć, co chciałbym zmienić i jak moje życie miałoby wyglądać w przyszłości. Każdy traktuje te życie tak mega poważnie, a tutaj nie ma nic do traktowania na poważnie. Ktoś se niezły cyrk zrobił z tego całego systemu, schematu życia. Każdy krytykuje tych bezdomnych meneli co walą flaszkę, a moim zdaniem to właśnie oni są najmądrzejsi. Po prostu wcześniej od całej reszty doszli do podobnych wniosków.
monooso
Offline

Plan na życie

przez kaffe_och_blod 14 maja 2014, 23:27
Przecież jak widzę tych przykładnych mężów na wymuszonych spacerkach z żonami to po ich wyrazie twarzy od razu widać, że są nieszczęśliwi, a robią to tylko bo tak trzeba, bo muszą, bo inaczej nie zaruchają.


Przecież już zaruchali to po cholerę robią coś bo 'muszą'?
Po tym poście sądze, że nie jesteś jeszcze na swoim. Stąd masz takie dylematy.

Jak dorośniesz zrozumiesz, że:

..praca. Jeżeli jej nie będziesz mieć i nie będziesz na utrzymaniu rodziców - Nie przetrwasz. Będziesz głodować, chcesz głodować?
..rodzina. Jesteśmy tylko zwierzętami, które tworzą stada. Jeżeli nie będziesz miał tego stada na późniejsze lata zaczną się problemy z odizolowaniem.

Czemu opracował się ten schemat? Bo jakby nie mówić to są nasze potrzeby życiowe. Czy tego będziesz chcieć czy nie.
Sensem życia jest znalezienie go. Nikt Ci nie zabrania zostać rock'ową gwiazdą, a później zaćpać się na śmierć. Rób co chcesz.
A jak tak Ci się podoba życie menela, to zapytaj go czy nie cofnął by czasu. ;)
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 maja 2014, 18:22

Plan na życie

Avatar użytkownika
przez marimorena 14 maja 2014, 23:58
nie mam sprecyzowanego planu ale na pewno nie zamierzam zakładać rodziny, wystarczą mi koty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
722
Dołączył(a)
30 cze 2013, 22:16
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Plan na życie

Avatar użytkownika
przez elo 15 maja 2014, 00:04
^ plusz jeden! do tego dorzucam grupe przyjaciol i niewykonalny plan by dostac sie do tego labu a jak nie wyjdzie to mam zapasowa opcje robociarza bez ambicji :105:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7681
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Plan na życie

przez Haissem 15 maja 2014, 00:07
Wydoić Polskę do cna.
Haissem
Offline

Plan na życie

Avatar użytkownika
przez mark123 15 maja 2014, 00:09
Kiedyś, kiedy nie byłem jeszcze aż tak skrajnym leniem, jak teraz, miałem plan, żeby skończyć porządne studia, znaleźć interesującą mnie pracę i ewentualnie, jeśli by się pieniędzy odpowiednio nazbierało, to zamieszkać w jakimś domu gdzieś w górskim zaciszu. Obecnie nie mam żadnych planów, nic mi się nie chce, nawet zagrożenie śmiercią głodową na przyszłość, nie motywuje mnie, by coś zrobić ze swoim życiem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Plan na życie

przez monooso 15 maja 2014, 11:50
kaffe_och_blod, Bo chcą ruchać regularnie?
Tak, nie jestem jeszcze na swoim.
Aha, czyli tak jak myślałem. Tylko praca i rodzina, sztampa.
A i nie mów, że to są NASZE potrzeby życiowe ponieważ one nie są moje.

mark123, Ja mimo swojego młodego wieku zbliżam się do tego drugiego etapu. :D
monooso
Offline

Plan na życie

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 15 maja 2014, 18:50
Ja nie mam nigdy ne miałem planu na życie, myślałem że jakoś się potoczy, ale nie za bardzo mi ono wyszło delikatnie mówiąc. Większość psychologów twierdzi że trzeba nakreślić sobie plan( realistyczny) i go pomału realizować, mi się tego nawet nie chcę bo wątpię w to że podołam i nawet go sobie nie nakreślam żeby się nie rozczarować. Żyje z dnia na dzień ale jakoś szczęścia to mi nie daje.

A co do tych panów mających rodziny to różnie bywa niektórzy, może większość jednak finalnie są z tego powodu szczęśliwi, inni zrobili to tylko bo tak oczekuje społeczeństwo, no ale różne badania potwierdzają że ci mający rodzinę są szczęśliwsi i zdrowsi, faceci żyją wtedy średnio 10 lat dłużej a co ciekawe u kobiet nie ma większej różnicy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17058
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 7 gości

Przeskocz do