Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 cze 2014, 14:13
lunatic, ostatnie badania że pośrednio na dopaminę wpływa
Ostatnio edytowano 19 cze 2014, 14:14 przez Ferdynand k, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez lunatic 19 cze 2014, 14:14
tyle to wiem, ale z jaką siłą?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 19 cze 2014, 14:15
lunatic, :bezradny: chyba sami widzimy z jaką :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

przez Ashleigh 19 cze 2014, 20:33
lunatic napisał(a):moglem to zrobic 2 lata temu, to przewalilem mase pieniedzy na odzyskanie dziewczyny, byłęm tak zaślepiony tęsknotą ze kilku oszustów to świetnie wykorzystało i niezle na tym zarobili, z tą jakąkolwiek robotą jest tez problem bo jak sie dowiedzialem na byle jaką robote mam za wysokie wykształcenie i dlatego nie chca mnie przyjąć, powalone, kolega ze studiow znalazl prace dopiero po tym jak zatail ze ma skonczone studia, no co za kraj, po to robic studia zeby potem to musiec zatajać

-- 19 cze 2014, 10:58 --

jutro ide do doradcy zawodowego, moze cos wymysli co z tym zrobic

Hej, mlodziezy. Witajcie. Lunaticu, kochany. Cos sie tak rozklejasz, ze az zalosc bierze. Nie znudzilo Ci sie takie wracanie do tylu?
Najpierw sie zastanow nad czym masz kontrole.
1. Czy mozesz cofnac czas? Nie mozesz. Ale mozesz zaplanowac to, co bedzie dalej.
Kochani zapamietajcie jedna zasade.
Nie pozwolcie nikomu zniszczyc wlasnego zycia. Nikt nie jest wart Waszego cierpienia, lez. Nie ma na swiecie takiego czlowieka, zeby cierpiec z jego powodu.

2. Mozesz zapanowac nad swoim zyciem?
W tej chwili nie mozesz, jestes pod wplywem leku, i nawet nie wiadomo, czy jest dla Ciebie dobry, bo pewnie przestaniesz go brac. Lunaticu, Ty musisz isc do lekarza, zawierzyc mu i miec terapie. Wiem, w jakim jestes stanie. Nie wyglada to wesolo, wiec zrob cos z tym, wez sie zbierz do kupy. Najpierw przestan myslec o tym, co bylo. Mysl co bedzie-wystarczy stresu, o tym, zeby myslec, co jest dzis.
Postaraj sie myslec z nadzieja, bo jak widzisz kazdy z nas przechodzil koszmar lekow, strachow, przyzwyczajania sie do lekow, do lekarzy.
Skoro my przeszlismy to, Ty tez przejdziesz. Proste? Proste.
Najpierw nie mysl, co bylo kiedys. Jaki jest tego sens? Zaden. Masochista jestes? Nie.
Pamietaj, jeszcze jedno zdanie-na tym swiecie wszystko jest po cos. Wyciagnij nauke z tego, co sie stalo, nie zmienisz tego, i nie ogladajac sie do tylu-idz do przodu.

Sadzisz, ze tylko Tobie sie to zdarzylo. Kazdemu z nas sie trafil zawod na ludziach bliskich, dalekich.
Takie przejscia czynia nas mocniejszymi, ale tylko wtedy, kiedy zostawiamy to za soba, a nie w sobie.
Trzymaj sie Lunaticu. Pamietaj, nie warto sie zamartwiac, co bedzie, co bylo.
Przez cale zycie podobniez wiekszosc ludzi sie boi tego, co sie nigdy nie stanie!
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez lunatic 19 cze 2014, 20:42
o przeszłosci nie zapomne z prostego względu, ktoś w koncu bedzie musiał za to zapłacić ze zrujnował mi wszystko co mialem a teraz jak przyjezdza rodzina, ale prawdziwa a nie taka do ktorej zostalem na siłe wepchnięty, to nie moge z nimi porozmawiac a oni mysla o mnie jak o największym ignorancie, takiej niesprawiedliwosci byc nie moze zeby ktos komus rujnował zycie nie ponosząc zadnych konsekwencji

-- 19 cze 2014, 19:46 --

jezeli leki nie potrafią nic zrobic zebym sie podniosł zrobi to nienawiść
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Ashleigh 19 cze 2014, 20:49
lunatic napisał(a):dlatego ze czas sie nie cofnie, ode mnie z liceum maja pozakladane rodziny, wszystko poukladane tak jak powinno byc, to mnie najbardziej dobija, strata takiej ilosci czasu i bycie dalej w tym samym miejscu, jezeli czegos sie nie zrobilo wtedy kiedy byl na to czas potem jest o wiele trudniej, chodzi o wszystko, o prace, o rodzine

Czy nie sadzisz, ze dziwne i pozbawione jest logiki myslenie Twoje, ze w wieku 30 lat, chcialbys cofnac czas?
Czy nie sadzisz, ze takie myslenie, co by bylo, ze koledzy maja poukladane zycie, a Ty stoisz podobno w miejscu jest tez bez jakiegokolwiek sensu?

Masz przed soba jeszcze tyle zycia, ze je obdzielic mozesz na dwoje-Ty i jakas tam kiedys zona, i jakies tam dzieci.
Spokojnie-nie roztrzasaj tego, co maja rowiesnicy, a czego Ty nie masz. Masz 30 lat i moglabym byc spokojnie Twoja matka.
Mialam 33 lata, kiedy wyjechalam z Polski do Afryki z czworka malych dzieci i z mezem. Przecierpialam biede, itd. ale to nie o mnie.
Chce Ci tylko powiedziec, ze zaczynalam zycie po raz 2, na koncu swiata z rodzina, po pobytach na nerwicach w Polsce.
Powiem, tylko, ze moje zycie przez 33 lata bylo nudne, ale jak tu przyjechalam, to dopiero sie nie nudzilam. Brak pracy, brak pieniedzy, bieda, itd.
Ale przezylam i rodzina tez. Dzis jest inaczej.
Lunaticu, co Ty wiesz, co Ci zycie przyniesie? Teraz jest inny swiat. Nie ma stabilnosci, ze bedzie praca w Twoim miescie, ze bedziesz mieszkal w tym samym domu, co dziadkowie, rodzice, ze masz gdzie wracac, itd. Nie ma zadnej stabilnosci na tym swiecie, dopoki sam sobie jej nie wypracujesz.
Samo nic nie przyjdzie. Wypracujesz sam stabilnosc, kiedy sam ja stworzysz jako maz i ojciec, a moze jako kawaler? Kto wie, co Ci LOS wyznaczyl.
Sam sie musisz okreslic. Siedzenie w pokoju i gdybanie, to jest DOPIERO STANIE W MIEJSCU, jakby Cie juz ktos wkopal w ziemie i zasadzil jak drzewko. Tylko, ze Ty drzewko nie jestes. Jak nie wiesz, co zrobic teraz, to wybiegnij na ulice i biegaj, az Ci zabraknie tchu.
Biegnij tak, jakbys biegl po NORMALNE ZYCIE, MARZENIA, SPELNIENIA. Wyjdz z tej skorupy, zaczynij od czegos-od biegania.
Wierz, mi, ze napewno Ci cos przyjdzie do glowy, napewno kogos spotkasz....cos bedzie innego niz Ty, pokoj Twoj, i ciemne mysl.....

-- 19 cze 2014, 21:02 --

lunatic napisał(a):o przeszłosci nie zapomne z prostego względu, ktoś w koncu bedzie musiał za to zapłacić ze zrujnował mi wszystko co mialem a teraz jak przyjezdza rodzina, ale prawdziwa a nie taka do ktorej zostalem na siłe wepchnięty, to nie moge z nimi porozmawiac a oni mysla o mnie jak o największym ignorancie, takiej niesprawiedliwosci byc nie moze zeby ktos komus rujnował zycie nie ponosząc zadnych konsekwencji

-- 19 cze 2014, 19:46 --

jezeli leki nie potrafią nic zrobic zebym sie podniosł zrobi to nienawiść

To jest wlasnie to. Powiem Ci o wierze w Boga. Nie jestem katoliczka, naleze do ruchu Jews for Jesus. Zydzi dla Jezusa.
Odkad jestem wierzaca osoba, wiem, ze nie ma czegos takiego we mnie, jak msciwosc, nie ma czegos takiego jak nienawisc.
Wiesz, dlaczego?

Mowiac juz bez uzywania slowa Bog, Wiara-to co, czujesz to sa wlasnie emocje, ktore ZJADAJA CIE. Nie daja Ci spokoju, nie daja Ci odciecia sie od ZLA.
Nie ma nikt takiego prawa, zeby Cie niszczyc, ale i nie masz Ty takiego prawa, zeby sie mscic.
Nienawisc??? Po co Ci to??? Ten, co Cie skrzywdzil-mial skrupuly, zeby Cie teraz ta nienawisc jego niszczyla? Robisz mu przysluge. Sam sie unicestawiasz. Powiem Ci jedna rzecz, jak znam zycie Lunaticu, a widzialam wiele, to przyjdzie czas, ze ten ktos sam zaplaci za to co zrobil.
Tak jest na tym swiecie, ze co zasiejesz to i zbierzesz-wierz mi, ze to PRAWDA.
Zostaw to LOSOWI. Sam wyrowna to, co dla Ciebie jest jak robal, kornik, co zjada drzewo.

Co bedziesz mial z zemsty? Nienawisci? Powiem Ci, co-wielki niepokoj, wielkiego kaca moralnego, prochy, i balagan w zyciu.
Wiesz dlaczego? Dlatego, ze nie potrafisz przebaczyc, skoczyc przeszlosc i miec wszystko poza soba-zyjesz rozjatrzajac rany, nie z bolu, ale z powodu zlych emocji, ktore Cie doprowadzily do tego stanu, w ktorym jestes. Zmien to, prosze....

-- 19 cze 2014, 21:06 --

Lunatic Czy czytales moze ksiazke Dostojewskiego-"Zbrodnia i kara" ?
Nie jest to gruba ksiazka objetosciowo, ale co zawiera, to az sie zdziwisz.

Polecam te ksiazke Tobie, ona jest dla Ciebie idealna.
Wlasnie teraz w tym momencie, w tym stanie.

Ksiazki sa madre. Ta napewno.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez lunatic 19 cze 2014, 21:59
Ashleigh,
nie czytałem, nie lubie ksiazek

-- 19 cze 2014, 21:08 --

Ashleigh,
tak działają leki, albo otumania Cie na wszelkie emocje jak SSRI i nie bedziesz czuła tego co złe albo o przeciwnym działaniu wszystko pobudzą ,każdą myśl, każdą emocje czy wspomnienie wzmocnią do granic możliwości po to zeby Cie wyrwać ze stanu bezczynności i apatii, co mi z tego pierwszego rodzaju przy których wszystko jest obojętne i stoi sie w miejscu bo nie ma zadnej motywacji na jakąkolwiek zmiane, niestety efekt uboczny tych drugiego typu jest taki ze potwornie pogarszają samopoczucie jak nasilą myśli czy wspomnienia o ktorych chcialas zapomniec, pewnie nie bralas zadnego takiego leku wiec raczej nie zrozumiesz

-- 19 cze 2014, 21:21 --

jakbym w tym momencie brał dalej otumaniające SSRI to nic bym sobie nie robił z tej sytuacji, przy tych lekach wszystko sie ode mnie odbijało jak od ściany, to jest w ogole szok co te leki potrafia robić, jak potrafią odciąć od wszystkich bodźców, ale ile mozna być rośliną znieczuloną na wszystko, co to za zycie
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Ashleigh 19 cze 2014, 22:30
Eh, Lunatic, biore przeciez esci. Jakos mi lepiej po nich. Owszem minely objawy jedne, przyszla depresja, ale wyszlam z tego bardzo szybko-bo takie sa efekty uboczne, czytalam o tym, ale i nie chcialam cierpiec, nie chcialam byc nieszczesliwa.

Bralam w swoim zyciu amitryptiline, kiedys 75 mg, potem 25 mg.

Wiem, co sie dzieje z czlowiekiem po lekach. Wiem, co znacza leki, lekarstwa, beznadzieja, deprecha zupelna.

Mam za soba pobyty na nerwicach.

Mam wrazenie, ze nie chcesz rady, ze wiesz najlepiej....

I do tego podniecasz w sobie nienawisc i zlosc, i chec zemsty-wszystkie zle emocje. Do niczego nie dojdziesz, lekow na to nie ma....

-- 19 cze 2014, 22:35 --

Nie wiem, czemu Wy mlodzi ludzie nie lubicie czytac ksiazek?

Czym wypelniac czas wolny, jaka miec odskocznie od rzeczywistosci, skad czerpac wiedze o zyciu?
Z filmow USA, takich, "co zabili go i uciekl"....

Nie mam nic do Ciebie, ze nie chcesz tej ksiazki czytac, tylko tak sie pytam-a to pytanie retoryczne..... :105:
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez lunatic 19 cze 2014, 22:39
Ashleigh,
są rózne typy leków, to co bierzesz ma Cie uspokoic i wyciszyć, nie wiesz jak dziala lek pobudzający bo takiego nie bralas, nie wiesz jak potrafi nasilic agresje, taki jest efekt uboczny zeby wyciagnac ze stanu apatii i bierności, jakbym chcial dalej byc jak roslina zeby wszystko bylo mi obojetne to bym tez bral esci albo dalej paro ale juz nie chce
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Ashleigh 19 cze 2014, 22:41
lunatic napisał(a):[b][color=#112f55]

jakbym w tym momencie brał dalej otumaniające SSRI to nic bym sobie nie robił z tej sytuacji, przy tych lekach wszystko sie ode mnie odbijało jak od ściany, to jest w ogole szok co te leki potrafia robić, jak potrafią odciąć od wszystkich bodźców, ale ile mozna być rośliną znieczuloną na wszystko, co to za zycie

Do lekow sie przyzwyczajasz, i jakos sie zyje. Nie musisz je brac cale zycie.
Znieczulenie? Roslinka? Sadze, ze przesadzasz. Moze na poczatku tak bylo, choc ja pamietam, ze dostalam takiego kopa, ze chodzilam po scianach, tyle mialam energii. Zawsze mialam duzo energii. Teraz jest normalnie. Spie w ciagu dnia, i dobrze, jestem wreszcie wypoczeta bardziej. No i moge sobie na to pozwolic.


Zastanawiam sie, ze skoro nie chcesz brac lekow, to jak Ty chcesz wyjsc z tego dola, ktorego masz?
Jaka masz na to recepte?
Inny lek?
Kazdy robi mniej wiecej to samo na poczatku....

Nie masz wyjscia.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez lunatic 19 cze 2014, 22:41
Ashleigh napisał(a):I do tego podniecasz w sobie nienawisc i zlosc, i chec zemsty-wszystkie zle emocje. Do niczego nie dojdziesz, lekow na to nie ma....

oczywiście ze są, właśnie taki bierzesz, serotonina odpowiada za kontrole złości i agresji
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Ashleigh 19 cze 2014, 22:46
lunatic napisał(a):Ashleigh,
są rózne typy leków, to co bierzesz ma Cie uspokoic i wyciszyć, nie wiesz jak dziala lek pobudzający bo takiego nie bralas, nie wiesz jak potrafi nasilic agresje, taki jest efekt uboczny zeby wyciagnac ze stanu apatii i bierności, jakbym chcial dalej byc jak roslina zeby wszystko bylo mi obojetne to bym tez bral esci albo dalej paro ale juz nie chce

Mnie po 5 mg bralo lenistwo takie, ze az sie plakac chcialo, jak minela euforia.
Lenistwo, ktore nie lezy w mojej naturze, ale wiedzialam, ze musialam to przejsc. I przeszlam. Nie bylam soba za kazdym razem, kiedy bralam amitryptiline, ani jak zaczelam brac esci-lek nowej generacji, ktorego nigdy nie bralam.
Ale to trzeba bylo przetrwac....

Brales juz wszystko? Znaczy probowales?
Jesli tak, to co dalej?

Co z chodzeniem na terapie? Ty az sie prosisz, zeby chodzic na sesje terapeutyczne. Nie dasz rady bez niej.

-- 19 cze 2014, 22:52 --

lunatic napisał(a):
Ashleigh napisał(a):I do tego podniecasz w sobie nienawisc i zlosc, i chec zemsty-wszystkie zle emocje. Do niczego nie dojdziesz, lekow na to nie ma....

oczywiście ze są, właśnie taki bierzesz, serotonina odpowiada za kontrole złości i agresji

Badania wykazały również, że ludzie z niskim poziomem serotoniny są skłonni nie tylko do agresji i depresji, nadużywania alkoholu i narkotyków, ale także są bardziej impulsywni i mają trudności w kontrolowaniu swojego zachowania w obliczu zagrożenia. Mogą uciec się do agresji w celu osiągnięcia korzyści.

Przeciez esci uzupelnia poziom seretoniny w mozgu, to jak to jest z Toba?

http://www.cyberbaba.pl/ciekawostki-o-z ... serotonina

Link do tekstu cytowanego.

-- 19 cze 2014, 22:54 --

Dzis juz mowie dobranoc, u mnie taka sama godzina jak u Was.

Dobranoc *)) :zzz: :zzz: :zzz:
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez lunatic 19 cze 2014, 22:55
Ashleigh,
nie wiem czy wiesz ale ja rozne leki biore od 2004 roku i wiem jakie efekty uboczne przechodzą a jakie nie przechodzą, po co mi to tłumaczysz, mowisz ze przesadzam jak mowie o roslinie i zobojętnieniu, no przeciez ja wiem jak sie czulem po danym leku i jak mowie ze lek mnie zobojetnial i znieczulal calkowicie na wszystko to nie mam zadnego powodu zeby cokolwiek wyolbrzymiac, oczywiscie nie dzialal tak od poczatku ale z czasem, ja nie mowie o dzialaniu lekow z perspektywy kilku miesiecy tylko 10 lat wiec wez to pod uwage

-- 19 cze 2014, 22:04 --

Ashleigh napisał(a):Badania wykazały również, że ludzie z niskim poziomem serotoniny są skłonni nie tylko do agresji i depresji, nadużywania alkoholu i narkotyków, ale także są bardziej impulsywni i mają trudności w kontrolowaniu swojego zachowania w obliczu zagrożenia. Mogą uciec się do agresji w celu osiągnięcia korzyści.

Przeciez esci uzupelnia poziom seretoniny w mozgu, to jak to jest z Toba?


No to przeciez o tym mowie ze odpowiada za kontrole agresji, ale jest drugi neuroprzekaznik noradrenalina ktora moze wywolywac zachowania agresywne a leki pobudzające podwyzszaja jej poziom co moze dawac skutek uboczny w postaci wzrostu agresji
Nie ma co dyskutowac o dzialaniu serotoniny i jej zwiazku z depresja bo nawet naukowcy nie wiedza jak to z tym jest do konca

-- 19 cze 2014, 22:07 --

i wlasnie taką agresje w tej chwili u mnie wywołuje, ale taki mam wybór, albo agresja i nerwowość albo bezczynność, apatia i zobojętnienie

-- 19 cze 2014, 22:12 --

dobranoc, dzieki ze mi poswiecilas tyle pisania:)
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 19 cze 2014, 23:13
Lunatic
To nie jest prawda,ze jestem tylko wtedy jak cos chce....
Rozumiem,ze jestes w fatalnym stanie,ale....
Gdybys wylonil nos poza swoja przeszlosc i dalsze babranie sie w niej,to moglbys nawet wpaść na pomyśl,żeby napisać do mnie maila z zapytaniem,czy wszystko w porzadku.....ot,tak taki odruch zainteresowania sie inna osoba.
No to teraz będziesz na mnie wsciekly,tak?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do