Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez elmopl79 27 maja 2014, 14:39
Inez
Ja nie mowie,ze nie dziala,bo dziala jednak jest to ale...
U mnie dziala tak jakby nie do końca,dlatego pytalam czy widzisz roznice w dzialaniu esci lub Np.wenli.
Bo niby wenla"silniejsza"
Ja mam porównanie tylko z paro i wydaje mi sie,ze esci slabiej dziala na mnie niż paro,albo moze do nerwicy doszli cos jeszcze....
Wiem,ze terapia jest jak najbardziej wskazana,ale ja trafialam na panie,które bardziej mnie dobijaly niż pomagaly.Jedna babeczka byla fajna i wiele sie u niej dowiedzialam,ale ona niestety nie przyjmuje na nfz...
Wiem,ze z nerwica trzeba stawić czola samemu,ze leki to nie wszystko,ale leki mialy dać wytchnienie,żeby moc cokolwiek dzialac samemu,tylko jakos nie czuje tego wytchnienia.

-- 27 maja 2014, 14:36 --

terminal,
Mnie chodzili o ten cudowny zapach,pelen wspomnień....
Ja morze czuje na kilometr,ale nie dlatego,ze smierdzi tak jak pisal Gradrec,tylko to jest dla mnie naprawdę cudowny zapach,taki nie do opisania....nad morzem jest zupelnie inne powietrze i ja czuje ta roznice.
Tam aż chce sie żyć...:)
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 27 maja 2014, 15:40
terminal, fizycznych objawów raczej nie mam. To jest ciągle napięcie np. Jakbym miała mieć jutro poważna operacje i stresujesz sie, czujesz niepokój. No więc ja czuje sie tak cały czas. To ciagle spiecie powoduje, ze tracę siły i ochotę na cokolwiek, funkcjonuje na sile, bo muszę




Luuuukiiiiiiii, wracaj!!!!!!

-- 27 maja 2014, 15:41 --

Po prostu jestem nieszczęśliwa :( :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 27 maja 2014, 15:44
elmopl79, dla mnie wszystkie antydepr działają tak samo. Kiedyś pisałam, że i sertralina i wenla i esci robią ze mną to samo czyli przestaje byc zaleknionym zombie ;). A to, że obawy są? Póki się nie ogarne to tak będzie. Ważne, że obawy nie przechodzą w objawy (rym? ;))

-- Wt maja 27, 2014 3:50 pm --

Tojaaa, a moze za dużo o tym myślisz? Bierz sobie coś na uspokojenie. To ciekawe, objawów brak, a stres jest. U mnie to było stres i strach zaraz, a potem objawy albo wszystko na raz... Może ci antydepr nie jest potrzebny tylko urlop i uspokajacz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 27 maja 2014, 16:19
No fizycznie jest ok. Jak czuje sie do d..y to i. Myśleć o tym nie muszę. Ale faktem jest, ze jak rano wstaje to od razu myśle jak to będzie, skanuje siebie od góry do dołu, lęk przed lękiem, nakręcenie sie itp. Marże o normalności, radości, uśmiechu. Chlip, chlip :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez terminal 27 maja 2014, 16:53
Tojaaa napisał(a):terminal, fizycznych objawów raczej nie mam. To jest ciągle napięcie np. Jakbym miała mieć jutro poważna operacje i stresujesz sie, czujesz niepokój. No więc ja czuje sie tak cały czas. To ciagle spiecie powoduje, ze tracę siły i ochotę na cokolwiek, funkcjonuje na sile, bo muszę


Czujesz niepokój bez fizycznych objawów??
Dziwne.
Kiedy czuję niepokój serce bije mi szybciej, trzęsą mi sie ręce albo nie mogę usiedzieć - jestem nerwowa, zawsze towarzyszą temu objawy fizyczne i to jest chyba normalny objaw u człowieka: strach, lęk wywołuje objawy fizyczne.
Na to SSRI u mnie zadziałaly, nieuzasadniony lęk zniknął, a wraz z nim objawy fizyczne.

Może u Ciebie jest to kwestia psychologiczna, a nie psycho-fizyczna? Może tu jest potrzebna terapia psychol. a nie łykanie leków?
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Gradrec 27 maja 2014, 16:54
lunatic napisał(a):Gradrec,
przy brzegu czego? morza czy zatoki? bo na polwysep płynie sie zatoką a nie morzem


przy brzegu morza i zatoki morskiej
w Gdyni sie to mniej udziela, nie wiem jak w Gdansku i Sopocie, bo tam bywam sporadycznie.

Na polwyspie notorycznie, rok w rok flora sobie kwitnie i cuchnie grzybem. Moze w srodku lata, jak napiernicza sloncem po 30C i wszystko jest jest zakwitle nie ma tego smrodu, natomiast o tej porze roku smierdzi tam grzybem jak nic. Sam falochron wzdluz bulwaru Gdynskiego i sopocie molo jest tak zagrzybione w lato od wilgoci i ciepla, ze czuc to nawet jeszcze ze srodka Monte Cassino
Albo ja mam cos z wechem, albo wy sie podniecacie za bardzo morskim odorkiem :P


Jest nad morzem bardzo swieze powietrze i wiem o czym mowicie, natomiast przez dosc dlugi okres czasu nad morzem (tudziez zatoka, rofl) po prostu smierdzi grzybem i innymi wodorostami.
Ostatnio edytowano 27 maja 2014, 16:55 przez Gradrec, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez terminal 27 maja 2014, 16:55
Tojaaa napisał(a):No fizycznie jest ok. Jak czuje sie do d..y to i. Myśleć o tym nie muszę. Ale faktem jest, ze jak rano wstaje to od razu myśle jak to będzie, skanuje siebie od góry do dołu, lęk przed lękiem, nakręcenie sie itp. Marże o normalności, radości, uśmiechu. Chlip, chlip :cry:


Nie obraź się, ale może po prostu jesteś histeryczką i szkoda się truć lekami na depresję czy napady lęku panicznego...? A wystarczy psycholog.
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Gradrec 27 maja 2014, 17:01
terminal napisał(a):
Tojaaa napisał(a):terminal, fizycznych objawów raczej nie mam. To jest ciągle napięcie np. Jakbym miała mieć jutro poważna operacje i stresujesz sie, czujesz niepokój. No więc ja czuje sie tak cały czas. To ciagle spiecie powoduje, ze tracę siły i ochotę na cokolwiek, funkcjonuje na sile, bo muszę


Czujesz niepokój bez fizycznych objawów??
Dziwne.
Kiedy czuję niepokój serce bije mi szybciej, trzęsą mi sie ręce albo nie mogę usiedzieć - jestem nerwowa, zawsze towarzyszą temu objawy fizyczne i to jest chyba normalny objaw u człowieka: strach, lęk wywołuje objawy fizyczne.
Na to SSRI u mnie zadziałaly, nieuzasadniony lęk zniknął, a wraz z nim objawy fizyczne.

Może u Ciebie jest to kwestia psychologiczna, a nie psycho-fizyczna? Może tu jest potrzebna terapia psychol. a nie łykanie leków?



Widzisz, u mnie lęk zniknal, a pojawily sie objawy fizyczne, czyli tzw efekty uboczne od SSRI.
W momencie lęku przyspiesza serce i czlowiek automatycznie szybciej oddycha. Nalezy wtedy spokojnie, po woli i gleboko oddychac przepona (co kobiety naturalnie robia, bo tak jest ich organizm zbudowany) i lęk mija. Juz wczesniej w temacie o esci pisalem o poprawnym oddychaniu, gdyz wiekszosc dotknietych lękami to ZAZWYCZAJ palacze i oddychaja o wiele szybciej i plycej niz przecietny zjadacz chleba.
Oddychac do przepony, na 3/3 (gardlo->pluca->przepona), zamiast 2/3 (samymi plucami). Ot co. Nauczylem sie oddychac bedac palaczem i z pomoca SSRI lęki minely. Atak paniki tez puszcza w takim wypadku, o ile nie jest to tak mocny atak paniki, w ktorym przestajesz racjonalnie myslec i w pewien sposob tracisz kontrole nad swoim wlasnym cialem. Takie ataki, to juz hardcore.

-- 27 maja 2014, 16:02 --

terminal napisał(a):
Tojaaa napisał(a):No fizycznie jest ok. Jak czuje sie do d..y to i. Myśleć o tym nie muszę. Ale faktem jest, ze jak rano wstaje to od razu myśle jak to będzie, skanuje siebie od góry do dołu, lęk przed lękiem, nakręcenie sie itp. Marże o normalności, radości, uśmiechu. Chlip, chlip :cry:


Nie obraź się, ale może po prostu jesteś histeryczką i szkoda się truć lekami na depresję czy napady lęku panicznego...? A wystarczy psycholog.

Ja bym sie pod tym podpisal wlasciwie. Natomiast nie polecalbym rozmowy z psychologiem, a psychoterapie. Dla sprostowania - w Polsce nie jest uregulowane prawnie bodajze, kto sie moze nazywac psychoterapeuta, natomiast nie polecalbym psychologa, ktory sie sam siebie nim nazywa, a kogos z podstawami medycznymi z psychiatrii po studiach, oferujacym taka "usluge", a nie psychologa, ktorymi teraz wiekszosc ludzi zostaje, zeby tylko miec dopisek "mgr" przed imieniem, a o faktycznym stanie medycznym pacjenta wiedza i sa w stanie zrozumiec "gowienko".
Ostatnio edytowano 27 maja 2014, 17:07 przez Gradrec, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

Esci spin-off

przez elmopl79 27 maja 2014, 17:06
Inez
Ja w takich dolkach zastanawiam sie czy aby nie jestem stem ma cos innego chora,nie zaburzenia nerwicowe tylko moze jakas odmiana schizofreni?
No tak ma chyba wiekszosc nerwicowcoe.
Ech,co to za dziadostwo takie,niby nie choroba-zaburzenie,a wywraca życie do góry nogami....
Niby teoretycznie wiem,ze nie ma zagrożenia zycia(przy ataku),no ale....
Ja wiem co u mnie wyzwala stany lękowe,no czesc tych spraw uporzadkowalam,to co moglam,ale pozostaje tez czesc spraw na które nie mam wplywy,a które sprawiają,ze czlowiek sie nakreca.Nie umiem sie z nimi pogodzic,wiec jak tu sie pozbyc nerwicy?!
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez terminal 27 maja 2014, 17:06
U mnie SSRI zabiły wszelkie objawy fizyczne (w trakcie brania leków). Na początku miałam mrowienia czy tysiące szpilek wbijających się w ciało albo drętwienie języka czasami, ale ostatni rok obył sie bez żadnych objawów czy skutków ubocznych. Przy odstawianiu miałam lekkie zawroty głowy, ale raczej było to milusie uczucie, jak głaskanie piórkiem po skroni, a nie rzucanie człowiekiem od krawężnika do krawężnika ;)

Teraz przy jakimś zdenerwowaniu mam objawy fizyczne (serce bije szybciej, drżenie rąk itd.) czyli wszystko w normie. Od czasu odstawienia Mozarinu minęły jakieś 2 miesiące...? Ciut ponad...

-- 27 maja 2014, 17:07 --

elmopl79 napisał(a):Inez
Ja w takich dolkach zastanawiam sie czy aby nie jestem stem ma cos innego chora,nie zaburzenia nerwicowe tylko moze jakas odmiana schizofreni?
No tak ma chyba wiekszosc nerwicowcoe.
Ech,co to za dziadostwo takie,niby nie choroba-zaburzenie,a wywraca życie do góry nogami....
Niby teoretycznie wiem,ze nie ma zagrożenia zycia(przy ataku),no ale....
Ja wiem co u mnie wyzwala stany lękowe,no czesc tych spraw uporzadkowalam,to co moglam,ale pozostaje tez czesc spraw na które nie mam wplywy,a które sprawiają,ze czlowiek sie nakreca.Nie umiem sie z nimi pogodzic,wiec jak tu sie pozbyc nerwicy?!


To pociesz się że masz teraz część napadów lękowych mniej ;)
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Gradrec 27 maja 2014, 17:08
elmopl79 napisał(a):Inez
Ja w takich dolkach zastanawiam sie czy aby nie jestem stem ma cos innego chora,nie zaburzenia nerwicowe tylko moze jakas odmiana schizofreni?
No tak ma chyba wiekszosc nerwicowcoe.
Ech,co to za dziadostwo takie,niby nie choroba-zaburzenie,a wywraca życie do góry nogami....
Niby teoretycznie wiem,ze nie ma zagrożenia zycia(przy ataku),no ale....
Ja wiem co u mnie wyzwala stany lękowe,no czesc tych spraw uporzadkowalam,to co moglam,ale pozostaje tez czesc spraw na które nie mam wplywy,a które sprawiają,ze czlowiek sie nakreca.Nie umiem sie z nimi pogodzic,wiec jak tu sie pozbyc nerwicy?!

Psychoterapia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez terminal 27 maja 2014, 17:09
Ja także dzięki psychoterapii pozbyłam się części powodów do lęków, a do czegoś nie udało mi sie dotrzeć. I szczerze mówiąc nie wiem, czy to jest w ogóle możliwe.
Próbował ktoś z Was hipnozy??
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Esci spin-off

przez elmopl79 27 maja 2014, 17:16
terminal,
I mozarin tak bardzo Ci pomogl?!
A q jakich dawkach go bralas?
Ja nie wiem czemu na esci mam takie huśtawki....moze za slabe,moze źle dobrane?!
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 27 maja 2014, 17:16
terminal, hahaha histeryczka raczej nie jestem. Napisałam, ze objawów izycznych brak, bo nie są one dolegliwe, ale oczywiście szybsze bicie serca, puls ok100, skurcze żołądka, częste sikanie. Nie są to objawy, które mnie doluja. Po prostu non stop czujesz stres, napięcie, nie możesz czasem usiedziec w miejscu, nosi cię, czy rozumiesz? Każdy ma trochę inne objawy nrwicowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do