Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez elmopl79 26 maja 2014, 18:01
Lunatic
No cos Ty ...moze od stresu w pracy....a odstawiles ssri?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 26 maja 2014, 18:03
inez3 napisał(a):Lunatic, ale ja też ponoć nie zostałam zistawiona dla kogoś.

Ale Inez problem którego nie moge przeboleć jest w tym ze ona mnie zostawiłą na moje zyczenie, moje zachowanie było takie ze juz nie wytrzymała, wina była moja i nie moja, bo moje zachowanie tez nie spadło z księżyca tylko było konsekwencją zaburzeń osobowości + fatalne skutki lekowe które to spotęgowały, tutaj wina lekarza ze traktuje tak pacjentów ze daje lek i zero wizyt kontrolnych i niech sie dzieje co chce, potem Ty mi sie kiedys dziwilas ze ja wiem to i tamto o lekach, jakbym wtedy mial taką wiedze to bym zareagował i sam odstawił lek a nie tkwił w stanie wiecznych skutków ubocznych rujnujących sytematycznie zycie
teraz juz bardzo szybko wychwytuje rozne skutki uboczne i w miare szybko reaguje
-- 26 maja 2014, 17:06 --

Elmopl
Jakie SSRI? ja juz ich nie biore od dawna, odstawilem Coaxil i zwiekszylem troche neuroleptyk i wczoraj myslalem ze sie udusze, dzis rano to samo, nie ma nic wspolnego z pracą, chyba konsekwencja ktorejs z tych zmian lekowych, oczywiscie sam musze dojsc ktorej zmiany bo nie chce mi sie szukac nowego lekarza a swojego mam dosyc
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 26 maja 2014, 19:56
Lunatic
Chodzilo mi o coaxil,ale wrzucilam go do jednego wora,czyli do ssri,a to przecież nie ta bajka.
Moze powinienes brac dalej coaxil....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

przez lunatic 26 maja 2014, 20:10
Elmopl
Jak to sie bedzie powtarzać to bede musiał wrócić do niego, najchętniej to bym go bral samego bo jest łagodny no ale samopoczucie mi pogarsza jak jest bez zadnego dodatku, dziwnie to brzmi ale samopoczucie po nim mam gorsze od wyjściowego, ale na napady paniki dziala dobrze i na energie
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 26 maja 2014, 20:29
Lunatic
No to mnie sie wydaje,ze esci u mnie tez pogarsza samopoczucie.Czemu tak sie dzieje?
Przecież leki p.deptesyjne powinny podciagac samopoczucie,a ja czuje sie jakas taka smutna,wycofana....nie rozumiem tego.
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 26 maja 2014, 20:49
Elmopl
No ingerują w neuroprzeźniki i ich wzajemne proporcje co nie dla każdego może być dobre, przykładowo jeżeli u kogoś mocno obniżą dopaminę przez zalew serotoniną no to pojawi się apatia, brak chęci do czegokolwiek itd., jak podniosą za bardzo noradrenaline w stosunku do serotoniny to znów będzie na odwrót, za duze pobudzenie, nerwowość, stany lękowe,dlatego często najlepiej sprawdzają się leki o złożonym mechaniźmie dzialania nie tylko na jeden przekaźnik, przykładowo taka sertralina dziala tez na dopamine poza serotoniną i juz nie ma mozliwości takiego dużego spadku dopaminy jak po innych SSRI objawó z tym związanych

-- 26 maja 2014, 19:55 --

Coaxil nie mam pojecia przez co obniza samopoczucie, objawy daje takie jakby byl spadek serotoniny, ale znow wg nowszych badan nie obniza serotoniny tak jak wczesniej myslano, moze jednak obniza i te badania na szczurach są nie do konca zgodne z prawdą, nie wiem sam

-- 26 maja 2014, 19:59 --

znow przy SSRI jak nie nastapi z czasem regulacja receptorów to przez ich pobudzanie zamiast dzialania przeciwlekowego można odczuwać cały czas jakąś nerwowość i lęki, czyli to co jest często na początku a powinno minąć z czasem a nie mija

-- 26 maja 2014, 20:02 --

weszły niedawno jakieś nowe antydepresanty które bardziej wybiórczo działają na te receptory serotoninowe, jedne blokują a inne pobudzają zeby był ten efekt lepszy, ale nie wiem jak działają w praktyce

-- 26 maja 2014, 20:35 --

Tojaaa napisał(a):Luki, ktoś Cie wkurzył a ja ponosze konsekwencje. Uciekłes nie myśląc o mnie :( to nie fair

Zmniejszanie paro daje znać o sobie, mozna sobie pisac ze sie odstawi bez zadnych objawów jak sie tego nigdy nie robiło ale potem praktyka wygląda inaczej, jeden z głównych objawów odstawiennych/zmniejszania dawki-nerwowość i rozdrażnenie
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Gradrec 26 maja 2014, 22:14
elmopl79 napisał(a):Gradrec
Jestes juz na dziennym?

Nie. I na razie nie bede. Postanowilem wziac wieksza dawke Paroksetyny, zgodnie z tym, co lekarz mi domyslnie przepisal (20mg, a caly czas lykalem 10mg) i w sumie zebralem sie sam z siebie do kupy dwa dni temu. Wczoraj poza domem bylem spokojnie z 5 godzin, ze znajomymi itd i dalem rade, a osatnie poltora roku wyjscie na 10 minut to byl problem.

Jakis czas temu kompletnie odstawilem alkohol, teraz to wyzej, mysle ze sa kroki do przodu i wychodze na prosta. Psychiatryk nie jest mi za bardzo na reke, biorac pod uwage moje przyszle plany w zyciu. Szkoda, ze tak dlugo zajelo mi dotarcie do samego siebie -.-

-- 26 maja 2014, 21:20 --

lunatic napisał(a):-- 22 maja 2014, 22:15 --

zazdroszcze Gradrecowi ze ma tak blisko do morza, marzy mi sie spacer po plazy o zachodzie słońca

elmopl79 napisał(a):Lunatic
O tym samym od paru dni mysle....:)o morzu i....ech,masz racje ,ja również zazdroszcze Gradrecowi....
Uwielbiam morze....ten spokój,zapach powietrza....ech....

To dobrze,ze wszystko u Ciebie w porządku i mniej nerwów.....Tak nerwy potrafia zrobić swoje.....



Nie chcialbym niszczyc waszej wizji ale musze to zrobic, sorry, haha. O tej porze roku morze doslownie smierdzi, bo wiele roznych grzybow kwitnie przy brzegu :D Ostatnio bylem na polwyspie, przeplynalem sie tam katamaranem z gdyni. Smrod byl tak ogromny, ze zebralo mnie na wymioty. W Gdyni az takiej katorgi nie ma, ale "morski zapach" to mit raczej ^^
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

Esci spin-off

przez lunatic 26 maja 2014, 22:25
Gradrec,
przy brzegu czego? morza czy zatoki? bo na polwysep płynie sie zatoką a nie morzem
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 27 maja 2014, 00:41
Gradrec
Jaki mit?!!!
Naprawdę jest ogromna roznica....Ja wchodząc na plaze od razu czuje to powietrze zapach,który pamietam jeszcze z dzieciństwa.
Nie wiem jak to jest,mize gdybys przyjechal do Np.Kielc na jakis czas,dluzszy,a potem wrocil do siebie to moze byś tez poczul ta roznice o której mowie.
Ja czuje ten zapach,morza,itd.a no.moja kolezanka z ktora bylam w zeszlym roku nic takiego nie poczula,ale moze to czuja Ci którzy kiedys zamieszkiwali tamte tereny:) nie mam pojęcia,ale to naprawdę calkiem inny zapach niż wszędzie.
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez terminal 27 maja 2014, 07:34
elmopl79 napisał(a):Gradrec
Jaki mit?!!!
Naprawdę jest ogromna roznica....Ja wchodząc na plaze od razu czuje to powietrze zapach,który pamietam jeszcze z dzieciństwa.
Nie wiem jak to jest,mize gdybys przyjechal do Np.Kielc na jakis czas,dluzszy,a potem wrocil do siebie to moze byś tez poczul ta roznice o której mowie.
Ja czuje ten zapach,morza,itd.a no.moja kolezanka z ktora bylam w zeszlym roku nic takiego nie poczula,ale moze to czuja Ci którzy kiedys zamieszkiwali tamte tereny:) nie mam pojęcia,ale to naprawdę calkiem inny zapach niż wszędzie.


Mieszkam nad morzem 40 lat i nic nie smierdzi.
Bywam na spacerach nad morzem w Gdyni, Sopocie, Pucku, Rewie, Mechelinkach, Mielnie i nic tam nie śmierdziało.
Płynęłam na Hel i też nic nie śmierdziało.

-- 27 maja 2014, 07:37 --

Tojaaa napisał(a):Elmo, asleight, paro zaczęłam brać chyba pod koniec lutego albo na poczatku marca, najpierw 10 mg, potem 20mg, teraz 30 mg. Idę do dr na poczatku czerwca. Nie wiem czemu niektórzy tak dobrze reagują na leki wnioskiem dawkach np.asleight tylko 5mg, ja zarlam esci 15 mg i nic. Albo gradrec 10 mg paro , a ja 30 i dupa :-| :(


Może masz źle zdiagnozowaną chorobę? Dlatego leki nie działają.
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 27 maja 2014, 08:56
terminal, nie wiem, to z czym zmagam sie, to ciągle napięcie, stres, lęk, niepokój. Ssri powinny dobrze zadziałać, a tymczasem jest średnio. Nie mówię, ze wcale nie pomogły, bo w najgorszy okresie było mi lepiej, mogłam funkcjonować jakoś, ale nie mogę powiedzieć, ze jest normalnie i fajnie. Wręcz przeciwnie, non stop stres i spina.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez krista 27 maja 2014, 09:49
Czesc
U mnie na razie kilka dni stabilizacji, dzisiaj mija ósmy miesiąc na Elicea mam nadzieję że tak będzie,chociaż liczę się z tym że będą i gorsze dni ale bywa cos gorszego. Kolezanki córka 14 lat ma raka kręgosłupa i to mnie podłamało bo czym takie dziecko sobie na to zasłużyło, ja też mam dzieci młodszy jest w tym samym wieku tak więc sobie uświadomiłam, że nasza nerwica jest niczym w porównaniu do chorób jakie mogą człowieka dopaść.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
20 gru 2013, 18:25

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 27 maja 2014, 10:41
elmopl79, widzisz tylko ja nie uważam, że esci nie działa. Działa świetnie, funkcjonuje normalnie. Natomiast lek, strach ciągle się tam czaji, ale nie powoduje u mnie żadnych objawów. Nad tym "dźwiękiem" pracuje na terapii. Próbuje zrozumieć czemu tak się dzieje, czemu widzę świat tak a nie inaczej. Zakładam, że w koncu mi się to uda i wtedy będę w 100% wolna. Zrozumiem, że nie ma się czego bać, bo realnego zagrożenia nie ma... To mi jest potrzebne do szczęścia. Terapia jest świetna,zobaczyłam siebie z innej perspektywy, zauważyłam rzeczy, których wcześniej nie widziałam. Sama byłam zaskoczona. Niektóre powodują dół, inne pozytywne myśli chociaż póki co więcej tych dołów jest. Mam dużo przemyśleń... Póki co uważam, że ta terapia jak na razie jest najlepsza ze wszystkich, które przeszłam.
Tak jak mówię, póki jakichś tam moich obaw, które czasem się pojawiają (jak u każdego). Uważam, że esci działa super. Co do wenli oczywiście, że jakieś myśli i obawy były, ale nie rujnowaly mi życia codziennego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez terminal 27 maja 2014, 13:58
Tojaaa napisał(a):terminal, nie wiem, to z czym zmagam sie, to ciągle napięcie, stres, lęk, niepokój. Ssri powinny dobrze zadziałać, a tymczasem jest średnio. Nie mówię, ze wcale nie pomogły, bo w najgorszy okresie było mi lepiej, mogłam funkcjonować jakoś, ale nie mogę powiedzieć, ze jest normalnie i fajnie. Wręcz przeciwnie, non stop stres i spina.


Ale jakiego rodzaju stres i spina:
- szybkie, nerwicowe bicie serca i napięcie nerwowe, złe samopoczucie fizyczne z tym związane
czy
- stresowanie się każdą rzeczą typu nie dam rady i spina typu pilnowanie siebie, kontrola?
Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
01 maja 2014, 20:33
Lokalizacja
3city

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do