Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez lunatic 04 maja 2014, 21:53
tak, to prawda, ale to był jedyny lek który w ten sposób załatwiłem, poza tym kiedyś psychiatra tez mi go proponował, co do paro to dlatego chcialem czegos innego bo wiedzialem ze tego typu leki mogą dzialać lepiej i wcale nie musze wybierać między atakami paniki a uczuciem zobojętnenia i demotywacji
co do terapii nie zakładam tylko to po prostu wiem bo na kilka krótkich terapii już chodziłem i wiem jak reaguje na niemiłe wspomnienia i rozgrzebywanie tego o czym chciałem zapomnieć i nie myśleć, terapeuta nie będzie ze mną gadał o sprawach nieistotnych tylko po to zebym sobie pogadał i sie czasem nie zdołował bo początek problemu jest w dzieciństwie i każdy terapeuta od tego zaczyna
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 04 maja 2014, 21:58
Inez
Co do pracy i nerwicy....chodzilo,o nerwice leczona,bedec na lekach...
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez Luki_is_back 04 maja 2014, 22:00
lunatic
Pierwsze spotkania, to takie gadania o ogólnikach. Opowiadanie jak wygląda codzienne życie, rozpoznanie problemu. Kilka wskazówek co można na szybko poprawić, typu więcej ruchu, a odstawienie używek, TV, kompa i takich niezdrowych rzeczy.
Zanim ja się otworzyłem przed psychologiem i powiedziałem co jest dla mnie największym problemem minęło 5-6 spotkań. Musiałem najpierw mu całkowicie zaufać.
Sam widzisz, że uciekasz od spraw ważnych. Lękasz się ich, zamiast się z tym zmierzyć. Ale całe życie nie dasz rady przed tym uciekać.

Ech, praca i nerwica. Tutaj jedynym wyjściem jest wygranie w totka. Gdybym miał kasę to bym sobie siedział spokojnie w domu, wstawał o której chcę. Spędzał miło czas z domownikami.
A tak, trzeba wstać przed 6, niezależnie od samopoczucia, być dyspozycyjny 8-10 h na dobę. W pracy być zwartym i odpornym na wszelką krytykę, humory szefa. Gdyby nie kasa, pieprznąłbym to bez chwili wahania.
Luki_is_back
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

przez Ashleigh 05 maja 2014, 09:41
Luki_is_back napisał(a):Gołym okiem widać, że tu terapia jest potrzebna, ale Ty już z góry zakładasz, że początkowo Ci się na niej pogorszy. Guzik prawda, mnie pierwsze wizyty u psychologa dodały wiarę, że moja sytuacja jest do wyjścia. Podniosły na duchu. Grzebanie w przeszłości jest później, kiedy stan na to pozwala.

Dzien dobry!

Poczytalam sobie Was.
Zgadzam sie co do jednego-terapia jest niezbedna. Chyba kazdy z nas to przeszedl.
Przeszlam terapie i indywidulana, i grupowa, psychorysunki, itd.
Inaczej sie do sedna problemu nie dojdzie.
Jeszcze w zeszlym roku, chodzilam na rozmowy, bardzo mi pomogly, by zmagac sie z moim wiekiem.
Tez radze z serca. Leki to nie wszystko.

Milego dnia.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 05 maja 2014, 11:38
elmopl79, a tak to się zgodzę. Jak wszystko ok to uwielbiam pracowac i nie wyobrażam sobie siedzenia w domu.

lunatic, Zgadzam się z Lukim. Początkowo nie jest tak "ostro", raczej jest moment na poznanie się, wyklarowanie problemów. Niestety nic nigdy łatwo nie przychodzi w życiu i albo się nauczymy z tym radzić albo bedziemy tkwili w tym brudelu do końca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 05 maja 2014, 12:25
Cześć wszystkim. Ja od dziś szkole sie, daleko od bliskich i bezpiecznego domku :( póki co nie jest złe, choć stresik czuje cały czas. Z dała od domu, ale Was mam cały czas haha i całe szczęście. Trzymamy sie razem, w kupie raźniej

Buziaki Inez, Luki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez Luki_is_back 05 maja 2014, 12:39
Jak ja nie lubię poniedziałków, a takich po długim weekendzie jeszcze bardziej.
Czuję się jakbym się z choinki urwał, przymulony jestem na maxa. Co ja tu robię? Jak się ogarnąć w robocie?
Oczywiście jak zwykle przed poniedziałkiem nie mogłem zasnąć, bo mózg był ciągle na majówce, biegał sobie po zielonej łące i rozmyślał o niebieskich migdałach. Sprowadziłem go na ziemię dopiero po małej czerwonej tabletce chlora, supla htp-5 tym razem nie wystarczyła.
Lenistwo jest fajne, ale powrót po nim do rzeczywistości bywa bolesny.

-- 05 maja 2014, 12:59 --

Tojaaa, a czego się obawiasz na szkoleniu? Masz jakieś przemówienie do ludzi, czy inną stresującą sytuację, czy stresik jest bez żadnych podstaw?
Luki_is_back
Offline

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 05 maja 2014, 16:46
Luki_is_back, no właśnie, niczego sie nie obawiam, to taki stresik przed stresem, nie wiadomo po co. Dziś juz po zajęciach, odpoczywam, na razie jest dobrze :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez elmopl79 05 maja 2014, 17:12
Tojaaa
A samopoczucie jak?Ostatnio pisalas,ze trochę nastrój zjechal....podnioslo sie cos do góry?

-- 05 maja 2014, 16:19 --

Inez
A u Ciebie jak?Ciekawa jestem czy dr.odstawi Ci juz Lamitrin,bo niby nastrój masz juz ustabilizowany....prawda?
No chyba,ze bierze się ten lek do końca żeby jednak tych wahan nie bylo....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Gradrec 05 maja 2014, 17:28
lunatic napisał(a):ok, jest mi smutno ze sie z tym zgadzasz ale ok, nie chce juz o tym gadac

Tobie nie ma byc smutno, tylko masz spiac poslady i przestac sapac o leki, ktore Tobie nie pomagaja po 2 tygodniach.

Ktoras z kobiet napomniala o tym, ze mam niewypazony ozor - mam raczej w miare zreflektowany (moje zdanie, jak cos to sprowadzta na ziemie) ozorek i uwazam, ze wypowiadam sie calkiem luzno i jednoczescnie bedac na ziemii, ale lunatic po tym prawie pol roku placzu, czyli tyle ile jestem na tym forum, mnie troszke zirytowal i trzeba nim potrzasnac, a nie myslec o warzeniu slow :>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

Esci spin-off

przez lunatic 05 maja 2014, 19:28
Gradrec napisał(a):Tobie nie ma byc smutno, tylko masz spiac poslady i przestac sapac o leki, ktore Tobie nie pomagaja po 2 tygodniach.

nie rozumiesz mnie zupełnie, ja nie mam 18 lat i po prostu NIE MOGE pozwolic sobie na np. zaczecie leku, który mnie przez 2 tygodnie wprowadzi w stan nieuzywalnosci, nasili stany lękowe czy cokolwiek innego co przeszkodzi mi w funkcjonowaniu na pewnym poziomie, dzis bylem pierwszy dzien w pracy i widze co sie ze mna dzieje, mam problemy z szybkoscią kojarzenia i z koncentracją, z pamięcią, cos takiego jest dla mnie jak wyrok, bo przy czyms takim moge o tej pracy zapomniec, w tym momencie nawet nikt nie potrafi powiedziec z czego to jest, czy przewlekle stosowane lekow tak wpłynęło czy ciagle utrzymujące sie objawy nerwicowe uposledzają te funkcje
jakbym mial prace ktora polega na siedzeniu przed biurkiem i opierniczaniu sie albo prace fizyczna w ktorej nie trzeba myslec to by tego problemu nie było, stad moje nachalne wkurzanie sie na dzialanie lekow i ich tempo dzialania

-- 05 maja 2014, 18:33 --

inez3 napisał(a): lunatic, Zgadzam się z Lukim. Początkowo nie jest tak "ostro", raczej jest moment na poznanie się, wyklarowanie problemów. Niestety nic nigdy łatwo nie przychodzi w życiu i albo się nauczymy z tym radzić albo bedziemy tkwili w tym brudelu do końca.

Mam wrazeni ze albo ja pisze nielogicznie i faktycznie jest ze mna gorzej niz myslalem albo Wy nie rozumiecie tego co pisze, pisalem ze bylem na terapiach i wiem jak one wygladaja, jak w szpitalu zaczalem gadac o rzeczach obecnych od razu na pierwszym spotkaniu z psychologiem były poruszane tematy najgorsze z dziecinstwa bo po krotkim czasie babka doszła w czym tkwi sedno problemu i od razu sie chciala za niego brac a nie czekac 5 tygodni az ja bede gotowy o tym gadac, byc moze u Was to wygladało inaczej
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 05 maja 2014, 20:07
O,widzę,ze juz jestes po pracy....Jak bylo?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 05 maja 2014, 20:17
moze byłoby i fajnie jakbym nie mial zwolnionych obrotów mozgu
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Gradrec 05 maja 2014, 20:36
Czasu nie masz 2 tygodnie na oswojenie sie z lekiem, ale masz czas na bujanie sie z tym samym od 10 lat, albo na pobyty w psychiatrykach. Ok.

Masz jednak ode mnie oficjalnego kopa w dupe, a jak bedziesz w okolicach Trojmiasta, to moj numer telefonu juz znasz, wiec sie krepuj i odezwij. Zarowno po kopa w dupe, jak i po wedrowke z powrotem po wlasne zycie. Nie, zebym sie kreowal na superuberpsychologa (to dla innych), ale sam wiesz o co mi chodzi, bo pisalalismy na privie o szczegolach :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
659
Dołączył(a)
23 gru 2013, 08:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do