Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 16:23
Krista, pisałam wcześniej, ze to koszmarne spięcie, lęk, stres narastający. Przypomnij sobie stresującą sytuacje i jak sie czulas. No to ja tak mam non stop. We czwartek zemdlałam. Nie wiem jak tak długo pociagne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez krista 14 wrz 2014, 16:45
Tojaaa ja pamiętam tylko lęk który przechodził mi przez ciało, a szczególnie przez klatkę piersiowo i zimne poty, w tej chwili jest nawet dobrze czasami mam doła ale tak bywa jak się pracuje na nocki ciągle nie wyspana.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
20 gru 2013, 18:25

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 17:43
Tojaaa, nie ma magicznej mocy terapii. Do wszystkiego się dochodzi samemu, a terapeuta tylko pomaga. Moim zdaniem powinnaś spróbować. Z tego co wiem, masz dużo nieskończonych spraw w przeszłości, może czegoś nie przeżyłaś jak powinnaś? Może nauczyłaś sie złych mechanizmów reagowania? Nie wiem, ale może ty powinnaś się dowiedzieć.

elmopl79, to że nerwica czy depresja może wrócić to akurat ja wiem o tym bardzo dobrze. Natomiast ja wierzę, że jeżeli nauczę sie radzić z emocjami, dowiem się czemu reaguje w konkretny sposób na pewne sytuacje to już nie będę popadać w takie stany. Ja tak mam, że wierzę, że można normalnie żyć. A co do biegunek i duszności z nerwów to zdrowi ludzie też tak czasami miewają w przypadku dużej ilości stresu. Tylko u nich mija sytuacja stresogenna to i mijają objawy. My natomiast popadamy w dół, w moim przypadku dlatego, że myślę, że nie dam rady lub nie mam tak jak inni, że to już koniec itd.
Tak czy inaczej ja cały czas wierzę, że się uda.

Oj ale dziś miałam dzień... Jestem u rodziców, bo oni pojechali w Bieszczady a ja się opiekuje z psem. Dziś wybrałam się do weterynarza. Mój pies się strasznie wierci przy obcinaniu pazurów. Strasznie się namęczyłam i pod koniec zrobiło mi się słabo. Wracając do domu czułam się fatalnie, musiałam się zatrzymywać i odpoczywać, ale niestety niewiele to pomogło. Cały czas było mi słabo. W końcu dotarłam do domu i od razu do łazienki, wymioty i nie tylko. Pot mnie oblał do tego stopnia, że musiałam się rozebrać, bo wszystko było mokre, wyglądałam jak spod prysznica. Położyłam się z nogami do góry na podłodze, ale to nic nie pomogło, dalej czułam się źle, dalej cała mokra i do tego wszystkiego mrowienie w dłoniach. Zadzwoniłam do mamy, ale co ona mogła pomóc, tylko ją zestresowałam. W końcu poszłam do sąsiadki, dała mi magnez, wapń, elektrolity i nospe (dodatkowo koszmarny ból brzucha w związku z "tymi" dniami). W końcu przeszło i czuje się nieźle chociaż koszmarnie zmęczona. Byłam o krok od dzwonienia na pogotowie. Nie wiem co to była za akcja, bo do momentu powrotu od weterynarza nic mi nie było, nigdy tak nie miałam i nieźle się wystraszyłam, zwłaszcza, że byłam sama...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 18:05
inez3, to pewnie tez nerwicowka. Zobacz, mimo tego dzielna byłaś. Ja napisałam SMS do mojej dr. Zobaczymy co powie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez freda 14 wrz 2014, 18:15
Tojaaa, witaj,wiesz ja myślę,że paro u Ciebie nigdy tak do końca nie działało tak jak powinno.ja biorę prawie dwa lata i jest super,choć co prawda odstawienie się nie udało :D
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 18:23
Tojaaa, e, nie uważam, że to akurat nerwicowe. Może coś mi zaszkodziło? Albo babskie dni połączone z wysiłkiem z tym moim cholernym psem. Póki co to jestem wykończona...

Tak się zastanawiam nad Twoją sytuacją i sama nie wiem co zrobić. Nie wiem czemu Twoja lekarka bagatelizuje to co do niej mowisz, tzn. jak esci nie działało to nic ci do niego nie dodała ani nie zmieniła, to samo z paro, to wszystko jest aż dziwne. Przydałoby ci się coś na uspokojenie, jeżeli nie benzo to może połykaj hydroksy przez kilka dni, jeśli oczywiście masz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 19:42
freda, może masz racje, esci i paro nie dla mnie. Bo ja przez ten prawie rok żarcia ssri nie poczułam sie normalnie

inez3, jak esci nie trybilo to najpierw zwiększyła mi dawkę do 15 a potem jak dalej była dupa to zmieniła na paro. Potem jak dalej było tak sobie to zwiększyła do 30 a potem jak znow nie było najlepiej to do 40. Ciekawe co teraz ? Mówi sie ze lepiej brać jeden lek i próbować zwieksAc dawki niż brać kilka. No zobaczymy

-- 14 wrz 2014, 19:44 --

Hydro mam ale małe dawki nie działają a jak wezmę 20 to zasypiam i w pracy nie da sie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 20:05
Tojaaa, a weź sobie dziś na noc i ewentualnie jutro rano. Nawet nie dużą dawkę. Z resztą trzeba brać regularnie żeby coś dało.
Ja właśnie byłam u sąsiadów podziękować za opiekę i jeszcze trochę i o własnych siłach bym stamtąd nie wyszła - wiśniówka własnej roboty :P. Anieli się, że od razu tak powinnam była zadziałać ;).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 20:09
Nie wiedziałam ze hydro trzeba brać regularnie

-- 14 wrz 2014, 20:11 --

Wisnioweczka to dobra rzecz :D juz widzę, jak Ci sie buzka uśmiecha po niej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 20:13
Tojaaa, no niby hydroksy działa doraźnie, ale ja bym spróbowała brać systematycznie. Kiedyś miałam tak zalecone przez lekarza.
Głowa do góry, wszystko będzie dobrze, zobaczysz.
Czy Twoja lekarka się odezwała?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez elmopl79 14 wrz 2014, 20:16
Tojaaa
Moze faktycznie potrzebujesz jakiegos"miksu",tak jak bral Luki.....

Inez
A to dzisiejsze wydarzenie nie bylo czasem spowidowane(gdzies podświadomie),wyjazdem rodzicow?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 wrz 2014, 20:27
elmopl79, wątpię, ja ogólnie z nimi mało czasu teraz spędzam odkąd dobrze się czuję. Mi się wydaje, że to okres mógł byc, pogoda albo pomidory, które jadłam dzień wcześniej. Lęku żadnego nie było. Fakt, wystraszylam się, ale nie w sposób netwicowy... Nie łączę tego z nerwicą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 wrz 2014, 20:59
moja dr na razie milczy, no jest niedziela, wiec rozumiem...
Inez, dobrze ze nie czulas żadnego napięcia, czyli jest ok.

-- 14 wrz 2014, 21:08 --

Wlasnie oglądam sobie zdjęcia z 2009,2010 r. Byłam taka szczęśliwa, po prostu normalne życie... Nigdy bym nie przypuszczała ze za rok, dwa zaczńie sie ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Patryk29 14 wrz 2014, 21:28
Tojaaa napisał(a):moja dr na razie milczy, no jest niedziela, wiec rozumiem...
Inez, dobrze ze nie czulas żadnego napięcia, czyli jest ok.

-- 14 wrz 2014, 21:08 --

Wlasnie oglądam sobie zdjęcia z 2009,2010 r. Byłam taka szczęśliwa, po prostu normalne życie... Nigdy bym nie przypuszczała ze za rok, dwa zaczńie sie ....

Tojaaa co sie stalo, chyba bylo w miare dobrze na paro czy nie??
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do