Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez lunatic 03 wrz 2014, 17:44
zaoczne to jest pic na wode,mają opinie jaką maja i nie bez powodu, jak masz mozliwosc dziennych to idz na dzienne, ale wazny jest tez kierunek, jak jest zły kierunek to i dzienne są guzik warte dzisiaj
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Laura1234 03 wrz 2014, 17:44
a praca i nauka trudno to pogodzić to może być duże dla mnie obciązenie

-- 03 wrz 2014, 17:46 --

Na te kierunki gdzie jest praca trudno się dostać po biol- chemie jest cos z medycyna ale wiesz na takie studia trudno jest isc chorym na nerwicę

-- 03 wrz 2014, 17:48 --

Duzo osob nie ma pracy po studiach dopiero musze robic studium znam kilka takich osób rzadko kto pracuje w zawodzie

-- 03 wrz 2014, 17:49 --

Mi się wydaje ze tu chodzi o papierek no i to żeby kierunek była fanjny żeby był ciekawy

-- 03 wrz 2014, 17:51 --

Mogłam isc na pielęgniarke po tym jest praca tylko jaka? kupe stresu i nerwów wolę już być kelnerką

-- 03 wrz 2014, 17:51 --

zarobki są podobne

-- 03 wrz 2014, 17:53 --

Ide za tydzień do lekarza mojego po leki będę teraz podwyzszac wenle i najwyżej esci usune

-- 03 wrz 2014, 17:54 --

już jestem mniej więcej ustabilizowana
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Esci spin-off

przez lunatic 03 wrz 2014, 17:55
pielęgniarstwo raczej kiepskie, wysłuchiwanie skarg pacjentów i rozkazów od lekarzy
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

przez Laura1234 03 wrz 2014, 17:56
ja przez natręctwa już w ogóle straciłam sens zycia wszystko co kochałam stało się moja obsesją tak jak ty lunatic twoja dziewczyna stała się twoją obsesją i co? i ją straciłeś jak cos się mocno angazuje jakies uczucia to później wpada się w dołek

-- 03 wrz 2014, 17:57 --

czasem mysle ze najlapej by było nic nie czuć być pustym

-- 03 wrz 2014, 18:00 --

Opoczniemy sobie po śmierci :D teraz trza się poneczyc ...... z sobą samym lecę już pa .
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 05 wrz 2014, 08:30
Laura1234, tak czytam co piszesz i jestem lekko przerażona. Piszesz tak jakby nie było nic poza nerwicą i depresją, a wszyscy wiemy, że jest normalne życie. Nie możesz wszystkiego podporządkować chorobie (studia, praca), bo nigdy z tego nie wyjdziesz. To, że jesteśmy wrażliwi i trochę życie daje nam po dupie to jedno, ale poddać się nie wolno. Ja mam 4 nawrót w ciągu 10 lat, ale wiem, że jest coś poza chorobą. 3 lata miałam przerwy i to były zajebiste lata, normalne. Niestety jak są nawroty to już tak fajnie nie jest, ale ja nie zamierzam się poddać, bo wiem, że z tego gówna można wyjść. Moja ciocia miała depresje po rozpadzie swojego małżeństwa (25 lat razem, a potem zdrada). Było z nią fatalnie - nie jadła, nie spała, nie funkcjonowała w ogóle. Skończyła terapie lekami i teraz nie ma już żadnych objawów i nic się nie dzieje. Mam tez koleżankę w podobnej sytuacji. To mi daje nadzieję, że wszystko jest możliwe.

Co do studiów i pracy. Ja rok studiowałam dziennie, potem w związku z nerwicą (pierwszy raz) przeniosłam się na zaoczne. Najpierw nie pracowałam, ale chodziłam na terapię. Potem znalazłam prace i od tamtego czasu cały czas pracuje, fakt, nic związanego z moimi studiami. W trakcie pracy skończyłam jedne studia, potem drugie i spokojnie dałam radę mimo nerwicy. Ja osobiście uważam, że jeśli studia to zaoczne. Na studiach nie uczysz się praktyki i potem lądujesz na rynku pracy i masz problem, bo brak doświadczenia. Inaczej sytuacja wygląda na medycynie, inżynierii itd. tu uważam, że studia dzienne jak najbardziej. Ogólnie teraz wymaga się ukończenia studiów jak się szuka pracy, ale szczerze mówiąc ja nawet nie wiem gdzie w domu mam moje 2 dyplomy ;).

-- Pt wrz 05, 2014 8:33 am --

Tojaaa, bardzo się cieszę, że w końcu coś się ruszyło, że masz ta swoją upragnioną normalność :D!!! widzę, że jest dobrze, bo prawie już tu nie zaglądasz ;).

Ja natomiast mam problem. Zbliża mi się odstawianie leków, a czuje, że nie jestem gotowa. Na wenli i innych nie mogłam się doczekać odstawienia, a teraz się obawiam. Na razie zaczynam schodzenie z Lamitrinu. Wizytę u psychiatry mam dopiero w październiku. Z esci do tego czasu nie zejdę na pewno.

-- Pt wrz 05, 2014 8:33 am --

lunatic, i jak ci bez tych leków?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 05 wrz 2014, 08:43
inez3, cześć kochana, jestem, jestem, na razie w robocie nie mam czasu pisać, potem odezwę sie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez lunatic 05 wrz 2014, 12:06
wiecej energii, mniej zamulenie ale zero kontroli emocji, straszne rozchwianie, juz nie wiem co jest gorsze, wszystko znów odczuwam ze zdwojoną siłą

-- 05 wrz 2014, 11:10 --

dzisiaj kolejna kłótnia w domu, cały az sie trzese ze złości i zdenerwowania, tez sobie wybrałem moment na odstawianie tych leków

-- 05 wrz 2014, 11:14 --

niestety, dopoki jestem w tym przeklętym domu musze byc na zobojętnieniu bo po jeszcze chwile i bym tutaj coś komuś zrobił i wylądował w wiezieniu bo nie kontroluje wściekłości na nich wszystkich jak mi co chwile dogryzają jeden za drugim ale przynajmniej wiem ze w lepszych warunkach bede mogl to odstawic i bedzie lepiej wtedy
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 05 wrz 2014, 14:40
lunatic, rower masz? spędzaj jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Nie dość, że się mniej będziesz wkurzał to dodatkowo endorfiny po wysiłku fizycznym powinny się trochę podnieść. Jest coś co lubisz robić? Rób to. Może banalne, ale może coś pomoże.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 05 wrz 2014, 14:46
inez3, cze
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez lunatic 05 wrz 2014, 20:20
mam rower, ale to jest tylko ucieczka od problemów na chwile

-- 05 wrz 2014, 22:07 --

a co do studiów zaocznych to jaką sie ma podczas nich prace? na kasie fiskalnej? jakie to doświadczenie, siostra studiuje angielski zaocznie i robi w jakims fast foodzie i jakie niby doswiadczenie w branzy ktorą studiuje bedzie miala, tyle bedzie miala ze skonczy te studia i nic nie bedzie umiala
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Laura1234 06 wrz 2014, 18:00
A to ja mam najgorzej bo się do mnie palant zboczony przyczepił i ciągle mi smsy pisze, wykańcza mnie to już

-- 06 wrz 2014, 18:01 --

lunatic ja miałam to samo jak odstawiłam leki jakoś zwariowałam
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 06 wrz 2014, 18:02
Laura1234, stalking to je
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez Laura1234 06 wrz 2014, 18:04
wiem chyba tak

-- 06 wrz 2014, 18:04 --

nie mma jak go zablokować
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Esci spin-off

przez Ashleigh 07 wrz 2014, 13:57
inez3 napisał(a):Laura1234, tak czytam co piszesz i jestem lekko przerażona. Piszesz tak jakby nie było nic poza nerwicą i depresją, a wszyscy wiemy, że jest normalne życie. Nie możesz wszystkiego podporządkować chorobie (studia, praca), bo nigdy z tego nie wyjdziesz. To, że jesteśmy wrażliwi i trochę życie daje nam po dupie to jedno, ale poddać się nie wolno. Ja mam 4 nawrót w ciągu 10 lat, ale wiem, że jest coś poza chorobą. (...)


Witajcie kochani!

Nie pisze, bo nie mam czasu. Wiosna na calego, roboty huk.

Zaczelam od Inez, bo ma absolutna racje. Nerwica, nerwica, ale zyc trzeba, spelniac marzenia.
Jestem starsza od Inez, nawroty byly, ale jak juz pisalam-dzieci 4 urodzilam, wychowalam, przyjechalam na emigracje, pracowalam, teraz przechodze okres zmian.
Nie mowie, ze Cie nie rozumiem, bo ja w Twoim wieku zaczelam dorosle zycie od nerwicy, od pobytu na oddziale nerwic.
Staraj sie, zebys Ty rzadzila nerwica, a nie odwrotnie, i staraj sie byc ciagle zajeta, kieruj sie marzeniami.
Ja czesto "wskakiwalam na gleboka wode..."-tez jakis sposob czasami, jak sie czlowiek boi.
Nie wiem, czy Ty musisz studiowac, skoro nie masz jakiejs pasji, co robic pozniej w swoim zyciu. Studiowanie dla studiowania, nic nie da.
Napisalam do Ciebie Lauro wczesniej, zebys troche poczytala wstecz, bo tam jest napisane wiele od nas, o nas, przyda Ci sie, poczytac nie zaszkodzi. Jestes taka mloda jeszcze.

Przykro mi Lunaticu, ze straciles prace, szczegolnie, ze bylo Ci tam dobrze. Szkoda.
A, z tym rowerem, to dobra rada.
Zycie ogolnie jest wkurzajace, stresujace, wiec trzeba sobie jakos poradzic, zeby sie odstresowac.

Dobrze jest stworzyc sobie swiat, gdzie sie ucieka od rzeczywistosci, choc na chwile...

-- 07 wrz 2014, 14:00 --

Laura1234"

nie mma jak go zablokować[/quote]
Jak ja mialam takiego absztyfikanta, to najpierw wpisalam do pamieci, do kontaktow, potem zablokowalam numer.
Mam Iphona, ale sadze, ze w kazej komorce jest opcja blokowania numeru.

Sproboj i powodzenia zycze :)

-- 07 wrz 2014, 14:05 --

[quote="Tojaaa napisał(a):
inez3, cześć kochana, jestem, jestem, na razie w robocie nie mam czasu pisać, potem odezwę sie

Takze pozdrawiam, napisz jak najszybciej, jak sie masz, zapracowana Mrówo... :papa:


Mam sie dosc dobrze, troche leniwiej, ale jakos sobie radze.
Robie, co trzeba, i wiecej.... Wiecej odpoczywam, nie mam juz dawno 20 lat... :D
U nas sucho, cieplo w dzien, powyzej 25 st, ale noce wciaz zimne-7-11 st C.
Skora sucha, w nosie krew, oczy suche, czekamy na deszcz, jak zawsze- kilka miesiecy.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do