Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez Ashleigh 23 lip 2014, 20:53
Dzien dobry! Dobry wieczor raczej!

Nie bylam dawno, zajec troche, troche musze odpoczywac-wylaczac sie od wszystkiego, co tez zrobilam.

Po esci czuje sie lepiej, to juz 3 mies. minal, a wiecej niz miesiac, jak jestem na 10 mg. Jestem zywa po tym, ale i mam dni, ze mi sie nic nie chce.
Co jest zadkie w moim charakterze. Ciesze sie, ze po esci tez mam w nosie pewne sprawy, nie chce mi sie przejmowac, tym, co bylo kiedys takie wazne-jak na przyklad wszystko zrobione na tip-top.

Wczoraj mialam znowu atak krecenia sie w glowie-krotki, ale byl. Potem moja twarz byla goraca, i jakby do plecow przylozyl ktos kawal goracej sciany. Pot mnie zlal, ale tylko na czole, gdzie wlosy sie zaczynaja, czy grzywka. Potem bylo mi zimno, dreszcze, ale takie slabiutkie. To sa sprawy hormonalne, choc niby wszystko jest norma. Ale sobie powiedzialam, ze nie bede z tego powodu popadala w depresje. Trzeba z tym zyc-tylko sobie mysle, jakby sie tak, to zdarzylo w sklepie, na parkingu, jak juz kiedys mialam...no, to co? Ludzie to nie potwory, zeby mnie zjedli z tego powodu. W koncu kiedys minie.

Dzis mielsimy z mezem 31 rocznice slubu, bylismy tu i tam, i czulam sie swietnie. No, to do przodu.

-- 23 lip 2014, 20:57 --

inez3 napisał(a):ależ przecież nic się nie stało :). ja tylko uważam, że leki wszystkiego nie załatwią...

dziś na sesji sobie trochę popłakałam, znów coś nowego odkryłam i mi się lepiej zrobiło. cóż, marzyłam o wizycie w NY, więc żadna nerwica mi tego nie zepsuje, a stres będzie, pewnie taki zwykły też.

Inez-jak sobie poplakujesz na sesji, to chyba znaczy, ze dziala taka terapia. Dobrze, ze tak do tego podchodzisz. Zycze sukcesow, ozdrowienia, poznania siebie, otrzepania sie, jak najszybciej....i do przodu. :brawo:

-- 23 lip 2014, 21:08 --

Tojaaa napisał(a):Elmo, mi na esci to non stop chciało sie spać, bardziej niż na paro. Pamietam jak poszłam z dzieckiem siostry do kina na poranny seansów i dziecko mnie obudziło jak film skończył sie. Co do tumiwisizmu, to nie miałam,


Tojaaa, moze film byl naprawde nudny? :D

Mnie sie dobrze spi w nocy, i na noc biore esci+GABA.
Rano sie ciezej budze, ale przechodzi. Probowalam sie budzic kawa, slaba, ale nie dobrze jest mi po kawie, bo cisnienie mi sie podnosi, poza tym kawy w sumie nie pijalam nigdy.

Czasami drzemke sobie zrobie kolo 17.00, czasami mnie zetnie kolo 15.00-ale jestem z Was najstarsza, wiec 45 min spania, czy godzinke, szczegolnie, jak zimno, chyba nie szkodzi. Przyjdzie lato, to juz od 4.00 nie bede spala, bo juz widno, a ptaki taki koncert daja, ze sie nie da spac.
Tak zaczynaja swiergolic, jakby ich bylo tysiace, i jakby mieli dyrygenta, bo zaczynaja w jednym momencie.
Potem kolo 7-8.00 przestaja, bo sie robi goraco. Jak jest goraco, tez sobie drzemke robie po poludniu.
No, ale ja moge sobie strzelic drzemke.

Wiecie pewnie o treningu autogennym, ktory stosujac w pracy na krzesle, w ciagu 10 min czujecie sie, jak po takiej wlasnie drzemce. Ja to stosowalam i stosuje-pracuje.

Pisze tak, to sie Wam na starosc przyda, a teraz poki, co w pracy, czy na uczelni... :lol:
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 23 lip 2014, 22:24
Cześć, jestem, jestem, nie zostawiłam Was :D
Ostatnie dni na wysokich obrotach, praca, praca, praca, zapitalanie od rana do późnego popołudnia. Ale jestem i nadrabiam zaległości.
Inez, napisz do nas ze stanów, jak Ci tam, jak odpoczywasz

Elmo, co tam u Ciebie?bez zmian?

Ashle, lubię Cię czytać przed zaśnięciem, wyobrażam sobie jak tam u Was daleko stad jest
Ostatnio nasiliły mi sie nocne poty, budze sie normalnie mokrusienka. No i rano miewam zawroty głowy, nie wiem czy to od paro? Ja juz ponad 3 tygodnie na 40 paro. Zauważyłam różnice, jest lepiej, ale czuje, ze te cholerne lęki próbują sie przebić, a lek je blokuje. Aż boje sie pomyśleć, co by było bez paro :why:

Padam juz na ryjek, idę spać, buziaki na dobranoc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez lunatic 23 lip 2014, 22:41
Elmopl
Ty cos kiedyś pisalaś o tym ze bez esci czulaś sie lepiej (poza stanami lękowymi) i ze załujesz ze go zaczęłaś? Od jakiegos czasu ciagle mam w głowie słowa jednej lekarki o niebezpieczeństwie zażywania tych leków i wszystko by to sie u mnie zgadzało, mowila ze podwyższając sztucznie przekaźniki potem moga doprowadzic do tego ze organizmowi samemu nie bedzie sie chciało ich produkowac i ze moga byc objawy spowodowane wylącznie tym ze sie leku nie bierze, no bo przeciez jest cos niemozliwego jezeli ja nigdy nie mialem takich objawow typu apatia czy brak energii a wystarczy ok 4 tygodnie bez leku i to mi sie pojawia i najlepsze jest to ze tego typu objawy mialem dopiero po odstawieniu pierwszego leku, wczesniej tego nie było, juz nie wiem jak wyjsc z tego błędnego koła po tym burdelu co mi sie narobił po tych lekach, bo juz nie wierze ze to są objawy stresu bo kiedys mialem 100 razy wiekszy i nic takiego mi sie nie działo
Ty jak odstawialas paro to długo mialas potem spokoj bez zadnych objawów?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

przez elmopl79 24 lip 2014, 10:16
Lunatic
Tak,zaluje,ze wzielam esci,bo ono dalo mi tak popalić....to juz moja nerwica byla 1000razy lagodniejsza,nawet te lęki byly juz inne.Ja na poczatku brania esci czulam,ze nie panuje nad tym wszystkim,nad lękami,nad myslami.....to byl jeden wielki koszmar,a dr.mowila,ze to ja się tak nakrecilam i ze to nic innego jak moja nerwica-bzdura!!!!Teraz to wiem na 100procent,ze to ten lek to wszystko powodowal.Dlatego ja nie mam zaufania ci do esci u mnie jest to lek spalony,pomimo,ze nie odczuwam po nim panicznych lękow.Ale cóż z tego jak chodze jak podesrana,nic mi sie nie chce,nie mam tej wewnętrznej motywacji,energii.A jak juz dostaje czegos w rodzaju pozytywnej energii,to zaraz to sie przeradza w....hm,jak by to nazwac....takie wewnętrzne pobudzenie,strasznie niemule uczucie.Dlatego tez nie będę zwiększać esci.Dojrzewam do decyzji zmiany lekarza....tego,który przepisal mi za pierwszym razem paro.
Nie chcialabym zmieniać leku,bo to juz7muesiecuy jak go biore,wiec powinnam pomalu myslec o odstawieniu,a nie zmienianiu....i to mnie wkurza jak cholera....mije leczenie esci od początku bylo źle prowadzone,ale ja zaufalam mojej dr.wierzylam jej,a nie sobie.Teraz po przestudiowaniu forum,po dlugim czasie stosowania esci,juz drugim razem nie dalabym sie tak zrobić.
Zastanawiam sie,czy dociągnąć do końca esci u odstawic,czy zmuenic na paro...juz sama nie wiem co gorsze,byc bez lekow czy na lekach....

Jak odstawilam paro....
bralam paro od czerwca....
w maju sama zeszlam na pól tabletki....czulam sie wtedy fantastycznie,kurcze,dostalam takiej energii,sily,beztroski,ze aż promienialam ze szczescia.Super uczucie,choc i somatyczne samopoczucie tez bylo,ale jakos mialam to gdzieś,mialam ta pozytywna energie.
w lipcu odstawilam lek.dalej byla ta energia pozytywna,ale juz bez fajerwerków.
nie pamiętam kiedy znowu wrocil lek,ale bardzo szybko po odstawieniu paro z tym,ze to juz nie bylo takie silne.
No,tak jechalam dwa lata.Jakos dawalam rade,oare razy wspomagalam sie hydro,benzo,ale bylo jakos tam do przodu.Pracowalam.No i w listopadzie ubiegłego roku zapoznalam sie z esci:)Totalna porazka....

-- 24 lip 2014, 09:19 --

Lunatic
nigdy u mnie nie bylo tak,ze bylam bez żadnych objawów.U mnie to ta somatyka glownie dawala znac,a wtedy jeszcze doprowadzalo mnie do lękow mocno walące serce,bolące serce,itd.

-- 24 lip 2014, 11:23 --

Lunatic
Ty potrzebujesz teraz naprawdę dobrego lekarza żeby wyjsc z tego biednego kola.I co najwazniejsze musisz go sluchac....Pisalam Ci o jednym dr.sprobuj sie z nim skontaktować....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 24 lip 2014, 19:32
Elmopl
Tylko ze co mi da lekarz? Kolejny lek? Nie mam mozliwości teraz zeby mi lek zafundował takie jazdy jak to robią SSRI na początku, z paro musialem zrezygnowac po 1 dawce bo niemozliwe jest wejscie w ten lek bez pogorszenia stanu,łudziłem sie ze zaczynajac od małej dawki mnie wyciszy i nie bedzie jakiegos wielkiego skoku w objawach ale sie myliłem, w pracy to zaraz zauważą, juz dzis sie kierowniczka mi pytała dlaczego ciagle jestem taki zestresowany, to akurat nie była wina leku tylko po prostu to ze mną zrobiła ciągła krytyka ze teraz sie wszystkiego boje i wszystkim stresuje ze kazdy bedzie mnie tak oceniał i pewnie ze stresu przed tym tak to wygląda wszystko

-- 24 lip 2014, 18:36 --

niestety ale u mnie jak sie zaczynają relacje z ludźmi wychodzą wszystkie objawy i wszystkie patologiczne mechanizmy i pewnie dlatego słąby lek sobie z tym nie daje rady, bo w poprzedniej pracy gdzie nie bylem narazony na cos takiego bo to była praca samodzielna gdzie nikt ze mna nie przebywal to wtedy i objawow nie było takich
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 24 lip 2014, 19:40
Lunatic
To da,ze w końcu albo dobierze Ci lek,albo pomoże "wlozyc"kij w to biedne kolo....
A co sie dzialo na paro?
Ja nie mialam jakis strasznych skutków ubocznych,ale wtedy razem z paro przez tydzień bralam mianseryne....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 24 lip 2014, 19:49
Elmopl
To nie takie proste, lekarz to nie jasnowidz i nawet najlepszy na swiecie nie zagwarantuje mi zadnego dzialania, przechodziłem to juz nie jeden raz, zawsze mialo byc super a potem to ja sie meczylem z tym wszystkim a lekarz co? odbębnił wizyte, coś przepisał i reszta nie jest w jego mocy, nie pokieruje dzialaniem leku tak jakbym tego chciał, nie bedzie mial wplywu na dzialanie leku
Jakbym nie był w tego rodzaju pracy to tez by nie były straszne bo jak nie pracowałem to przechodziłem o wiele większe, ale teraz nie moge miec zadnych, zadnego otumanienia, oszolomienia, pobudzenia, senności itp. bo kazde takie cos prowokuje do popelnienia błędu a po 1 dawce juz wczoraj były problemy z koncentracja, uczucie oszołomienia i w ogole podłe samopoczucie ze mi sie nawet do nikogo odzywac nie chciało a wieczorem nasilone stany lękowe ze znow musialem Xanax łyknąć, no nie widze mozliwosc zaczecia jakiegos powaznego leku typu SSRI czy wenla bo po prostu wylece z tej pracy bo sie bede mysli albo bede chodzil rozkojarzony

-- 24 lip 2014, 18:56 --

moze ten Coaxil zaskoczy, no nie wiem juz sam co zrobic, w przyszłym tygodniu moze uda mi sie podskoczyc do jakiegos lekarza i moze cos doradzi jakby wyjsc z takiej sytuacji gdzie nie moge miec takich skutków ubocznych, tylko nie wiem po prostu ktory tu na Śląsku jest jakiś dobry, ten co Ty mi dalas to fizycznie nie mam mozliwosci teraz jechac tak daleko skoro cały dzien jestem w pracy

-- 24 lip 2014, 19:03 --

tak naprawde wszystko rozchodzi sie o złą tolerancje, po aktywizujących napady paniki, po paroksetynie czy sertraline wysypki i otumanienie jeszcze wieksze chwilami niz objawy samej choroby, dlatego tak sie uczepilem tego Coaxilu bo on ma najbardziej łagodne skutki uboczne i moge go brac w teoretycznie dawce leczniczej bez tego rodzaju objawów no ale kurde nie dziala narazie tak zeby wyeliminowac nawet stany lękowe, nie mowiac juz o jakiejkolwiek aktywizacji i dzialaniu chociaz troche pobudzającym
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 24 lip 2014, 20:16
Lunatic
No to ja juz nie wiem....wymagasz wręcz jak dla mnie nierealnych sposobow dzialania leku....zeby nie dawal iszolomienia,senności,braku koncentracji....juz sama choroba to daje,a na lekach tez nie jest idealnie.Czy istnieje taki lek,który to wszystko wyeliminuje?Hm.....
Przeciez i ludzie nie dotknięci nerwica,depresja maja gorsze dni,tacy ludzie tez są nerwowi,bez koncentacji.....nie da siw tak żeby bylo idealnie To jest moje zdanie.
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 24 lip 2014, 20:31
Elmopl
Bo ja juz mam dosc takiego dzialania bo sie wystarczająco długo z takim czymś meczyłem, skoro lek mi powoduje spadek energii, motywacji, sennosć czy jakies otumanienie czyli to samo co mam w objawach choroby to po co ja go mam brać, po to zeby sie nazywało ze biore antydepresant i ze sie lecze? No Ty sie chyba w tej chwili tak leczysz, zaleczony jeden objaw a po leku pięć nowych do leczenia

-- 24 lip 2014, 19:34 --

ale co innego tkwić w czymś takim kilka miesięcy a co innego latami z drobnymi przerwami, ja juz nie mam do tego cierpliwości zeby sie tak dawac otumaniac
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez Laura1234 24 lip 2014, 21:05
Ja biorę nexpram i prefaxine al. na efekt musiałam czekać 3 miesiące na taki pełny efekt na mnie najlepssy był rexetin ale miałam alergie na niego te leki wolno niestety dzialaja dobrze jest brac jakies na początku na leki benzo
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Esci spin-off

przez elmopl79 24 lip 2014, 21:06
No wlasnie dlatego chce odstawic esci....i chce żyć bez lekow.Bedzie jak będzie....Nie chce leczyc sie innymi lekami,latając skutki pierwszego leku...bo to dla mnie biedne kolo i zupelnie bezsensu...
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez Laura1234 24 lip 2014, 21:08
Jeżeli nie masz uciążliwych objawow no to nie musisz brac ja musze bo mnie objawy do depresji doporowadzily
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Esci spin-off

przez elmopl79 24 lip 2014, 21:08
:D
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez Laura1234 24 lip 2014, 21:10
W sumie ot cie rozumie ja po paroksetynie miałam jakies wysypki tez i stracilam przytomność, to samo po anafranil az w końcu dopasowałam lek do siebie.

-- 24 lip 2014, 21:11 --

Ale otumanienia nie miałam ja raczej po lekach jestem pobudzona i wydaje mi się ze przez to mam problemy ze snem.
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
21 lip 2014, 20:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do