Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez Ashleigh 18 lip 2014, 19:09
lunatic napisał(a):ten na koncentracje to powodował to odstawiłem ale przeciwlękowy tez to powoduje a tego juz nie moge odstawic, co do polecania tych rzeczy to jest w tym problem ze nie mozna sobie wybrac bo są z góry narzucone dwa produkty ktore trzeba polecac, niewazne czy są dobre czy nie, zmieniaja sie co jakies dwa tygodnie

No, to jest skomplikowane, z ta promocja. Dwie rzeczy?!?! Dziwne.
U nas tez wpychaja, ale tak delikatnie, robia pokaz produktu czy w sklepie, czy w aptece tez, gdzie w sumie jest i tak, ze oprocz lekow, jest tez mydlo i powidlo. Wpychaja natomiast rozne rzeczt szczegolnie przez telefon.
Nie jestem osoba, ktorej cos mozna wepchnac na sile, zebym kupila.
Mam jednak jedna zasade, kiedy sie tak dzieje, to cierpliwie slucham, cos zapytam, bo wiem, ze taka osoba pracuje, ze stara sie, bo musi, tak, jak Ty.
I wiele jest takich osob, jak ja. Przynajmniej tutaj.
Cierpliwosci zycze.

Co do koncentracji, wyglada na to, ze musisz sie starac koncentrowac na sile, bez leku. Sadze jednak, jak Elmo, ze moze to minie, jak sie poczujesz pewniejszy, jak sie przyzwyczaisz do tego, co sie teraz wokol Ciebie dzieje.
Zobacz, pracujesz, a to juz cos. Posunales sie do przodu. To duzo, tak sadze.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 20 lip 2014, 09:21
Cześć

Gdzie pochowaliscie sie?ja kilka dni nie odzywała, sie ale czytałam Was. No wiec u mnie kilka ostatnich dni jnawet dobrych :D tfu tfu żeby nie zapeszać. Dzis jednak znow tak sobie, ale nie daje sie, musi byc dobrze. W pracy zasuwam, po robocie często padam i śpię z godzinke. Wczoraj chyba przez upały padlam na 2 godziny. Dzis u nas zmiana pogody, leje, a ja za tydzień zaczynam urlop :-| . Jak u Was, elmo, lunatic, ashle?
No pisz ie, bo stęskniłam sie za Wami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez lunatic 20 lip 2014, 12:02
czesc
u mnie jest srednio i przypuszczam ze tak juz bedzie na tym leku, wczoraj mnie meczyly bóle stawów, podw. temperatura nie wiadomo od czego, mozliwe ze znow po leku bo po sertralinie mialem takie coś
w pracy maja dziwne wymagania, okazuje sie ze np. jak ktos przyjdzie i mowi poprosze Nospe to nie mozna jej sobie tak po prostu sprzedac normalnie, kazdego trzeba wypytywac po co mu to, jak długo stosuje, co mu dolega, proponowac dodatkowe leki wspomagające itp., jakies wziete z kosmosu ich "standardy obsługi klienta" jak oni to nazywaja
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 20 lip 2014, 12:41
Tak sobie czytam o waszych objawach i żadne z Was nie ma tak jak ja. Nikt nie boi się jeździć komunikacją miejską, bo boi się, że zrobi mu się niedobrze, zemdleje itd., nie ma problemów z jedzeniem w restauracji (nie boi się, że nie będzie mógł jeść, bo go będzie mdliło), wyjście z domu samemu nie jest problemem. Nie chce umniejszać niczyich problemów, może raczej się pożalić. Oczywiście już nie mam tych problemów jw., poza kwestią komunikacji miejskiej, dalej się jej obawiam i nią nie jeżdże... We wszystkich rzutach mojej nerwicy to był zawsze początek, potem albo przechodziło na lekach albo na siłę jeździłam i też w końcu przechodziło...

-- N lip 20, 2014 12:45 pm --

lunatic, może to skutki uboczne o prostu, w końcu chyba kolejny lek wprowadzasz...

Faktycznie, dziwne te standardy obsługi klienta, nigdy z czymś takim się nie spotkałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez lunatic 20 lip 2014, 13:07
inez3 napisał(a):Tak sobie czytam o waszych objawach i żadne z Was nie ma tak jak ja. Nikt nie boi się jeździć komunikacją miejską, bo boi się, że zrobi mu się niedobrze, zemdleje itd., nie ma problemów z jedzeniem w restauracji (nie boi się, że nie będzie mógł jeść, bo go będzie mdliło), wyjście z domu samemu nie jest problemem. Nie chce umniejszać niczyich problemów, może raczej się pożalić. Oczywiście już nie mam tych problemów jw., poza kwestią komunikacji miejskiej, dalej się jej obawiam i nią nie jeżdże... We wszystkich rzutach mojej nerwicy to był zawsze początek, potem albo przechodziło na lekach albo na siłę jeździłam i też w końcu przechodziło...

bo coś takiego jest w okresie silnego nasilenia stanów lękowych, a jednak jak ktos bierze leki to one coś tam działają, u jednego lepiej u drugiego gorzej ale takie silne stany lękowe powinny tłumić, wiec nikt sie nie skarży bo pewnie na to leki pomogły

-- 20 lip 2014, 12:10 --

ja rzeczywiście kiedyś bałem sie gdziekolwiek wychodzić w obawie przed tym ze w jakimś miejscu publicznym bede miał atak paniki, najcześciej to mi sie przytrafiało gdy byłem zmuszony być w jakimś miejscu bez możliwości wyjścia, np w szkole na zajeciach, długo mi potem jeszcze taki lęk pozostał zanim zniknęła ta obawa
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 20 lip 2014, 13:14
inez3, bo. Każdego nerwica objawia sie w trochę inny sposób. Jeden boi sie autobusów, drugi ludzi,,trzeci pająków itp. Każdy ma innego bzika :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 20 lip 2014, 14:41
lunatic, to może śmieszne, ale jak czytam o objawach innych jak np. "lenistwo", problemy z koncentracją o z chęcią bym się zamieniła tylko żebym mogła tak jak normalni ludzie znów jeździć autobusem. Ja wiem, że to beż sensu, bo wy tez mocno wasze objawy przeżywacie, ale wydaje mi się to "lżejsze" od mojego. Ja nie wiem czemu mi zawsze ta obawa komunikacyjna zostaje + jakiś lekki stres przed wyjazdem gdzieś dalej od domu. Wiem, że to potrzeba kontroli i niemożność np. wyjścia skądś, ale to wszystko jest na prawdę bez sensu.

Np. dziś, idę na piwo urodzinowe. Ponieważ najpierw ide na fitness mogłabym pojechać z koleżanką samochodem i potem podjechać stację metrem, a po piwie również metrem wrócić do domu. Niestety ta obawa jest, że będę się źle czuła więc pojadę autem. W głowie natomiast jest "no daj spokój, jedź metrem, przecież wiesz, że będzie ok... no ale nie, samochodem będę szybciej i wygodniej" i tego typu "rozmowa" się toczy...

Poprzednim razem zwalczyłam to i na luzie jeździłam wszystkim - no, może z lenistwa częściej było to auto :P. Pamiętam, że ćwiczyłam i na siłę wsiadałam w autobusy i inne takie i w końcu przeszło. Ja natomiast tak nie lubię tego uczucia, że wolę tym razem unikać. Nie wiem czy to co mam w komunikacji miejskiej to były napady, ja się po prostu obawiałam, że mi się zrobi niedobrze i słabo i nie będę mogła wyjść. Od razu był mega stres - no ok, to chyba jednak napad paniki.

To samo mam z wyjazdami - obawiam się, że np. nie będę mogła jeść albo spać i będzie mi niedobrze itd. Teraz ta obawa na pewno jest mniejsza, ale jest.

To jest to co mi najbardziej przeszkadza w tej nerwicy całej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez lunatic 20 lip 2014, 14:57
no ciekawe jakbys przez problemy z koncentracją straciła prace czy tak chętnie byś się na nią zamieniła
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 20 lip 2014, 15:05
lunatic, dlatego pisze, że to bez sensu, bo każdy z Was przeżywa swoje problemy tak samo jak ja swoje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez lunatic 20 lip 2014, 15:21
a sprawdzilas ze tak jest w rzeczywistosci? weszłas do autobusu i zaczęło Ci sie słabo robic?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 20 lip 2014, 15:24
lunatic, teraz to już raczej by tak nie było, ale obawa, że mogłoby tak być jest cały czas. Najlepsze jest i tak to, że nigdy mi się to nie zdarzyło...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez lunatic 20 lip 2014, 15:27
heh no to mowisz o objawach ktorych nie ma

-- 20 lip 2014, 14:31 --

i piszesz ze objawy rzeczywiste są od tego lżejsze :shock:
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 20 lip 2014, 15:35
lunatic, hmm, masz racje, nie patrzyłam na to w ten sposób. to chyba dziś się metrem przejadę :).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

przez lunatic 20 lip 2014, 15:40
no nie widze innego wyjścia pozbycia sie tego jak zobaczenie ze to są tylko rzeczy wyimaginowane własnie przez to ze sie to zrobi czego sie obawia, jak sie okaze ze nie dzieje sie to czego sie obawialo to obawa wtedy zniknie, a watpie zeby lek działał na stany lekowe wybiórczo, tzn tłumił lęk w jednym miejscu np w samochodzie a nie tłumił w autobusie, po napadach lękowych tez bałem sie wychodzic w miejsca gdzie one sie przytrafiały ale nie mialem wyjscia i obawa zniknęła jak sie okazało ze juz te miejsca nie prowokują napadów jak wczesniej

-- 20 lip 2014, 14:46 --

mam na mysli paroksetyne bo teraz biore lek i mimo to stany lękowe wracają, dzis znow musialem wziac neuroleptyk bo bylem slaby i tetno mialem powyzej 100 i niestety są one rzeczywiste
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do