Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez elmopl79 11 lip 2014, 22:58
Ashleigh,
To nie tak ze nic mi nie pomoglo....bo wiem,ze trzeba dużo samemu"walczyc",
tylko esci zrobilo ze mnie....takie cieple kluchy,takie nic mi sie nie chce....siedzialabym tylko w domu....
Tak nie moze byc!!!
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 12 lip 2014, 05:14
Lunatic, wiem, ze łatwo jest gadać. Pewnie mnie tez stresby zzarl. Dzis dziwnie siemczuje, znow jakieś lęki mnie ogarniaja, nie wiem juz mi brać sił. Poranki są okropne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez Ashleigh 12 lip 2014, 12:25
lunatic napisał(a):Ashleigh,
słyszalas kiedys o takiej modlitwie zaopczątkowanej dawno temu w starozytnosci ze modlitwa polega na tym ze prosząc o cos prosi sie nie zeby to sie spelnilo tylko wyobraza sobie stan tak jakby to juz sie stało to o co sie prosi?

Dzien dobry wszystkim!

Nie slyszalam Lunatic, o takiej modlitwie.
Wiem, ze jednyna podstawowa rzecza, kiedy sie czlowiek modli, to wiara, ze modlitwa bedzie wysluchana.
Wiara to Wielka Sprawa, posiadanie Wielkiej Wiary jest trudne.

Skoro juz jestesmy przy tym temacie Boga, bo dziewczyny tez cos pisaly o Nim, to ja nie jestem katoliczka. Naleze do ruchu Misyjnego Jews for Jesus na RPA ( Zydzi dla Jezusa) Nie jest to zaden ruch Judaistyczny, ani nic w tym stylu. Jest to chrzescijanski ruch, ktory ma takie same zalozenia jak pierwsi apostolowie-glosza Slowo Boze o Jezusie Zbawicielu wsrod Zydow i Pogan. Nic sie od tamtej pory nie zmienilo, bo podstawa jest Stary Testament i Nowy Testament. I nic wiecej, nie ma zadnych tradycji, zadnych dogamtow, tylko, to, co wyczyta sie w Biblii.
Tak, studiuje Biblie juz ponad 16 lat, moja cala rodzina. Ochrzcilismy sie, jako dorosli, chodzimy do kosciola w piatki wieczorem, dniem odpoczynku jest Sobota, tak, jak Jezus to czynil, i chrzecijanie pierwsi, zanim katolicki kosciol nie zmienil tego.
To, tak w skrocie, i oglednie, bo wiem, ze sprawy wiary-to temat drzliwy, choc wiem, ze mlodzi ludzie sa bardziej otwarci na te sprawy.

Wiem, ze przez te poltora roku, przezylam w miare normalnie, nie dostajac do koca swira, dzieki Bogu, dzieki przyjaciolom z kosciola.

-- 12 lip 2014, 12:33 --

elmopl79 napisał(a):Ashleigh,
To nie tak ze nic mi nie pomoglo....bo wiem,ze trzeba dużo samemu"walczyc",
tylko esci zrobilo ze mnie....takie cieple kluchy,takie nic mi sie nie chce....siedzialabym tylko w domu....
Tak nie moze byc!!!

Rozumiem Cie Elmo.
Tez sie z tym zmagam, i wciaz z lekka. Robie, co musze, a musze wiele. Ciezko mi sie zabrac, za malowanie, za moje robotki, za moje sprawy kreatywne. Wiesz, ja musze to robic, bo inaczej bym dostala zupelnego kota. Ale powoli pokonuje to, zdarza mi sie coraz czesciej, ze jest mi coraz latwiej. Ja jestem ciagle sama w domu od wielu lat, a od 9 lat, kiedy kupilismy dom tu, gdzie mieszkam-nie widuje ludzi przez caly dzien. I jest cisza, wielka cisza. Dzieci i maz wracaja wieczorem, dwoje dzieci juz sa na swoim, no i w weekendy jestesmy zawsze razem.
Przyzwyczailam sie do tego, czasami mnie ktos odwiedzi, w poniedzialki wieczorem mam pelny dom ludzi z kosciola Beit Yeshua ( Dom Jezusa) i to wszystko. Mam tez pomoc domowa, dwa razy w tyg. Rose, tez to jest dla mnie i kompania, i pomoc w domu, a w piatek jest ogrodnik.
Ale najlepisza kompania sa moje psy, czwroka moja. Co one wyprawiaja, to az do lez sie smieje z nich. Sa uwaznymi sluchaczami i mnie kochaja strasznie. :yeah:

-- 12 lip 2014, 12:34 --

Jeszcze brakuje jednego, bo go jeszcze nie bylo a Jackie, ten maly byl maly i uszy mu oklapaly.

-- 12 lip 2014, 12:40 --

Tojaaa napisał(a):Lunatic, wiem, ze łatwo jest gadać. Pewnie mnie tez stresby zzarl. Dzis dziwnie siemczuje, znow jakieś lęki mnie ogarniaja, nie wiem juz mi brać sił. Poranki są okropne

Hej, Kocino! Te poranki, to sa i dla mnie troche ciezkie, ale z coraz mniejszym nasileniem.
Czy Ty Tojaaa, badalas swoje hormony i tarczyce?



I jeszcze zdjecie kolejne:

-- 12 lip 2014, 12:42 --



-- 14 lip 2014, 08:49 --

Dzien dobry wszystkim!

Widze, ze wszyscy zajeci latem, moze Mistrzostwami Swiata w Pilce Noznej.
U nas zimno, ale slonecznie, w sumie zielono, i ma byc powyzej 15 st C. Poki, co w nocy bylo zimno-jakies 0


Kawe wypilam, sniadanko lekkie skonsumowalam, a kawa-taka slaba rozpuszczalna, zeby sie docucic.
Odkad biore esci moj puls jest mniejszy, jakies 70 uderzen, zawsze bylo wiecej.

Ciekawa jestem, jak sie czujecie po weekendzie... :105:

Milego dnia zycze!
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez inez3 14 lip 2014, 09:57
Dzioeń dobry wszystkim :). Ależ jestem zmęczona... Latam w sumie 7 razy w tyg na jakaś aktywność fizyczna i nie mam nawet kiedy odpocząć :P. Poza tym za tydzień ruszam na urlop do USA i z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej chciałabym pozbyć sie nerwicy i cieszyć się z wyjazdów tak jak inni...
Jak wiecie moja nerwica zaczynała się zawsze od problemów z komunikacja miejską. No i w sobotę jechałam nią pierwszy raz od bardzo dawna. Stres był, ale nic się nie działo. Tak mnie to wkurza, ze mam wciąż te obawy. Dziś idę na terapie i chyba o tym pogadam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 lip 2014, 10:11
inez3, czeeeesc, fajnie Cię widzieć :D ja przez weekend byłam w Warszawie i myślałam o Tobie. Super, ze tak dobrze sie czujesz, nie myśl o kurwica, ciesz sie urlopem, podbijaj Amerykę
A my tu zostaniemy na strazy :D . U mnie nadal bez zmian, niby ok, ale ciagle napięcie jest i nie chce sobie pojsc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 14 lip 2014, 10:20
kto tu o modlitwach znowu zaczął? :o

cze wam
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 lip 2014, 13:39
Hej, cześć ferdek
Gdzie sie wszyscy podziali? Elmo, jak sie czujesz??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez elmopl79 14 lip 2014, 16:00
Czesc
Jestem,jestem....
Jak sie czuje.....wczorak czulam sie tak jakbym chciala czuc sie juz zawsze...:)
Chcialo mi sie chciec,bez lęków,bez napięć,bez natrętnych myśli....
Taki spokój wewnetrzny,beztroska i jakas taka radość....

Na jak dlugo,nie wiem....

-- 14 lip 2014, 15:01 --

Lunatic
Jak w pracy...?!
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 lip 2014, 17:36
elmopl79, super, tak trzymać !! Niech tak juz zostanie. Ja czasem mam przebłyski lepszego nastroju, ale są to dosłownie minuty, potem wszystko wraca do stanu pierwotnego. Tez mnie meczy napięcie i natretne myśli, które powodują wzrost napiecia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez lunatic 14 lip 2014, 18:50
U mnie wraca koszmar, znów napady paniki ze stanem braku energii, to jest coś niemożliwego ze to non stop wraca mimo brania leków i to w takich momentach kiedy potrzebuje zeby czuc sie normalnie, mam juz dosyc takiej meczarni
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 14 lip 2014, 19:54
Lunatic
Moze to stres powoduje to wszystko....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Tojaaa 14 lip 2014, 19:58
lunatic, na pewno stres powoduje nasilenie objawów nerwicy. Kur...wa, czy tego można sie pozbyć?.? To nam zabiera zycie

-- 14 lip 2014, 20:00 --

Ja mecze sie juz ponad dwa lata. Każdy dzień kijowy, zero normalności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1140
Dołączył(a)
12 cze 2013, 22:21

Esci spin-off

przez lunatic 14 lip 2014, 20:04
tak jak u kazdego tutaj piszącego bo nikt nie ma tu depresji endogennej tylko zaburzenia tzw. reaktywne czy jak one sie nazywaja wiec oczywiscie ze to stres, tylko ze lek nie dziala tak jak ma

-- 14 lip 2014, 19:06 --

ja juz od kilku dni mam puls bardzo przyspieszony, bezsennosć no i po paru dniach walnal atak paniki i ledwo co dotrzymalem do konca oczywiscie bylem zmuszony znow wziac Xanax, a wszystko sie zaczelo od tego ze sie przejmowalem ze nie dam rady i nie trzeba bylo długo czekac na efekty tego
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 14 lip 2014, 20:22
Lunatic
Ja przed esci mialam tylko jechac na szkolenie do Warszawy na dwa tygodnie...A to szkolenie bylo potrzebne do nowej pracy.....
I co....?Tak sobie nabilam glowe tym wyjazdem,ze ataki paniki mialam non stop.Rano jak wstawalam to czulam sie jakbym nie byla w swojej skórze....i wtedy dostalam po raz pierwszy takiego ataku paniki z wrazeniem,ze wariuje,ze postradalam zmysly....trwalo to bardzo krótko,ale ja sia tak tego wystraszylam,ze od razu pobieglam do psychiatry....no i tak polaczylam sie z esci....
A koniec końców i tak nie pojechalam,bo esci takna sponiewieralo,ze zamiast jechac i sie uczyc,przechodzilam koszmar.....
I tak stracilam fajna peace i jakas perspektywę na"usamodzielnienie sie"....

Nie popelnij mojego bledu.
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do