Esci spin-off

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Esci spin-off

przez Ashleigh 25 cze 2014, 22:42
lunatic napisał(a):-

zresztą co tu gadać, sam od lekarza usłyszałem kiedyś, dopoki nie wyprowadze sie z domu depresja bedzie wracac po odstawieniu leków

Kolo sie zamyka Lunaticu-bo jesli sie nie zbierzesz do kupy, nie zarobisz porzadnych pieniedzy, zeby sie usamodzielnic, to sie nie wyprowadzisz z domu. I jak jeszcze beda Toba targaly mysli zemsty, zalu, nienawisci-tak, jak rozmawialismy wczesniej, kolo sie zamyka.
W sumie mowiles, ze tkwisz w chorobie 10 rok, tak?

Poza tym lekarz nie jest wyrocznia bez pomylek. On tylko stwierdza to, co Ty mu powiesz.
Czy ktos z Twojej rodziny byl na rozmowie z lekarzem, terapeuta, do ktorego i Ty chodziles?
Jak bylam mloda, moi rodzice chodzili na rozmowe, szczegolnie moj tata, bo to on mnie tlamsil i ograniczal, choc uwazal, ze w ten sposob mnie chroni od tego, zeby mi sie nic zlego nie stalo. Dzis na to patrze inaczej. Przestalam dawno winic ojca za swoje porazki, zszarpane nerwy.
To byl i jest moj wybor.
Pomysl nad tym.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

przez lunatic 25 cze 2014, 22:43
Elmopl
Ale czemu to ma słuzyc porównanie do osoby ktora wyszła z depresji bez leków? Na to ma wpływ taka masa czynników ze to nie ma sensu, no chyba zeby mnie dobic ze ktos wyszedł i dał sobie samemu rady a ja nie, chociaz jak juz dopisalas nie wyszla z tego sama
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 25 cze 2014, 22:44
Ashleigh, bardzo Ci dziekuje za wsparcie,bo juz tracę argumenty....

Prawda jest taka,ze leki,to wspomaga że do dalszej walki.Jesli sie nic z tym nie zrobi,to będzie sie dalej tkwić w tym gownie.
Paradoks jest taki,ze to od nas samych zależy czy wyjdziemy z nerwicy/depresji czy nie....czy tkwimy w niej bo jest nam wygodniej....wygosniej użalać sie nad sobą,by zostać dostrzezonym.....
Tak,takie jest moje zdanie o tym jak szystkim.
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 25 cze 2014, 22:46
lunatic napisał(a):u mnie byc moze by sie tez obyło bez leków gdybym w momencie rozpoznania choroby został odizolowany od czynników które ją wywołały i miał wsparcie od innych, nie zostałem odizolowany i nie mialem zadnego wsparcia od nikogo, a dokładnie na odwrót było, wiec jezeli jestes non stop bombardowana sytuacjami z ktorymi nie dajesz rady nie mam pojecia jak silą woli z tego by samemu wyjść

-- 25 cze 2014, 21:34 --

zresztą co tu gadać, sam od lekarza usłyszałem kiedyś, dopoki nie wyprowadze sie z domu depresja bedzie wracac po odstawieniu leków

właśnie
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez Ashleigh 25 cze 2014, 22:48
lunatic napisał(a):a praca nad sobą itp. jest mozliwa tylko wtedy jak są do tego jakieś warunki, jak przebywasz w miejscu gdzie czujesz sie jak intruz i ciągle wysłuchujesz wrzasków i różnych zlośliwości na swój temat to mozesz sobie pracowac nad sobą tylko nie wiem jak

Sprobowal bys dilowac z nerwica w samotnosci z czworka dzieci na emigracji, gdzie ani jednej zywej pokrewnej duszy.
Wychodzilam z nerwicy sama, bez lekow.

Nie chce powiedziec, ze Cie nie rozumiem. Wspolczuje Ci bardzo, ale musisz zrozumiec, ze jesli musisz zyc w tym miejscu, gdzie zyjesz-to nie masz wyboru, jak tylko sie pozbierac, zmienic stosunek do tego, co sie dzieje naokolo Ciebie-czyli jak sie to mowilo za moich czasow dosadnie-"olac to sikiem prostym", i wziac sie za siebie, zeby dojsc do normalnosci. Inaczej tam sie zestarzejesz, albo dostaniesz zupelnie "kota"....

-- 25 cze 2014, 22:52 --

elmopl79 napisał(a):Ashleigh, bardzo Ci dziekuje za wsparcie,bo juz tracę argumenty....

Prawda jest taka,ze leki,to wspomaga że do dalszej walki.Jesli sie nic z tym nie zrobi,to będzie sie dalej tkwić w tym gownie.
Paradoks jest taki,ze to od nas samych zależy czy wyjdziemy z nerwicy/depresji czy nie....czy tkwimy w niej bo jest nam wygodniej....wygosniej użalać sie nad sobą,by zostać dostrzezonym.....
Tak,takie jest moje zdanie o tym jak szystkim.

Wiesz Elmopl-ja sadze, ze Lunatic wyjdzie z tego, tylko mu zajmie to dluzszy czas, moze bardzo dlugi. Kiedys mu po prostu kliknie-i sie zbierze do kupy. Znalam takich ludzi, glusi, slepi, nie sluchali rad, i potem-klik-i wszystko sie zmienialo.
Moze Lunatic potrzebuje jeszcze wiecej czasu wyjscia ZE SKORUPY, w ktorej sie zamyka, bo go zraniono.

Wciaz twierdze, ze Lunatic potrzebujesz intensywnej terapii. Naprawde.
"Czyz mozna przestac kochac niebo i ziemie, tylko dlatego, ze bywa niepogoda"
Offline
Posty
276
Dołączył(a)
12 kwi 2014, 13:20

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 25 cze 2014, 22:54
Ashleigh, właśnie tamta osoba miała przyjaciół
pewno o organicznym podłożu nie było mowy
elmopl79, nie jest mi wygodniej :evil:
cholera nawet drugi chory nie rozumie
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez lunatic 25 cze 2014, 22:54
Ashleigh,
tylko o jedno Cie zapytam, wiesz co u mnie było przyczyną depresji?
to samo do Ciebie Elmopl, chce tylko sie dowiedziec czy radzicie w sytuacji o ktorej cokolwiek wiecie
Ostatnio edytowano 25 cze 2014, 23:04 przez lunatic, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

przez elmopl79 25 cze 2014, 22:58
Lunatic
Ja nie porownuje mojej kolezanki z Toba,jeśli o to Ci chodzi.
Napisalam o niej żeby pokazać,ze da sie z tego wyjsc i ze to zależy tylko od nas samych....
Tobie lekarz powiedzial prawde....trzeba minimalizować zrodlo,które wywoluje u nas taki stan....
Wiec trzeba pomyśleć,co tu zrobić żeby sie wyrwać z domu skoro tam wlasnie Cię to wszystko spotyka...
Ashleigh, Ciebie również podziwiam,ze z nerwica w obcym panstwie....ech,tego chyba nikt nie zrozumie,kto tego nie przeszedl....

Tojaaa
A dr.nie chciala dolaczyc jeszcze czegos,tak jak mial Luki?
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 25 cze 2014, 23:01
elmopl79, zależy od podłoża i nasilenia
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez elmopl79 25 cze 2014, 23:04
Ferdynand k, rozumiem,tylko nie wiem czy Ty rozumiesz co ja chce przekazać.Bylo to juz poruszane na tym watku.
U niektórych jest tak,ze piddwiadomue wykorzystują swój stan,bo Np.w domu rodzinnym zawsze musieli walczy o wzgledy swojej matki z rodzeństwem,a ona skupiala swoje zainteresowanie wlasnie kims innym i dopiero jak sue chorowalo,matka skupuala uwagę na chorujacej osobie i tak powstal nieświadomie mechanizm"slabszego"...
żeby skupić uwagę,bądź wytlumaczyc sie swoja choroba,ze nie mozna isc do pracy,bo przeciez tak źle sie czuje....i żeby byla jasność,pisze tu o sobie!!!
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

przez lunatic 25 cze 2014, 23:07
Elmopl
To samo pytanie do Ciebie, chcialbym wiedziec czy razem z Ashleigh radzicie tak w ciemno kazdemu to samo, co było u mnie przyczyną depresji, wiesz czy nie wiesz?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 25 cze 2014, 23:09
elmopl79, ok tylko jest różnica między
chorobą a blefem
a takie myślenie zmienia się również po lekach
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Esci spin-off

przez elmopl79 25 cze 2014, 23:10
Lunatic
Ja naCiebie absolutnie nie naskakuje!!!Czemu bierzesz to do siebie?!
To są moje przemyslenia i mocno w nie wierze,ze tak naprawdę to zależy od nas samych i mozesz sie ze mna zgodzic lub nie,ale ja tak uważam.
Sama użalam sie nad sobą jaka to ja nie jestem biedna,bo ciągle cos mi jest,a to lęki,a to duszności....ale czym wiecej o tym mysle,tym bardziej sie w tym pogrążam i tak kreci sie to biedne kolo.....a jak ino sie rorhula,to ciezko jest je potem zatrzymać.....
Offline
Posty
1774
Dołączył(a)
06 gru 2013, 15:53

Esci spin-off

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 25 cze 2014, 23:12
czasow dosadnie-"olac to sikiem prostym", i wziac sie za siebie, zeby dojsc do normalnosci. Inaczej tam sie zestarzejesz, albo dostaniesz zupelnie "kota"....

mhhhhhhhhhhhhiaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 9 gości

Przeskocz do