Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 23:22
pinda, uch, a może jeden drugiego szybciej zrozumie. Ciężkie to. Nawet nie mam do tego głowy.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

przez *Ai* 24 sty 2014, 23:22
Luktar, nie musisz odpowiadać na intymne pytania; od Ciebie zależy, gdzie ustalisz granicę. Co rozumiesz przez tarapaty, będące skutkiem Waszej relacji?
*Ai*
Offline

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 23:28
Supernova, bo podoba mi sie facet ktory ma jakies tam problemy - sama dokladnie jeszcze nie wiem jakie. Glownie to ze jest DDA jak ja. Ja nie chce wiecej toksycznych zwiazkow. A tu jeszcze buka mowi ze dwoje DDA nie wrozy nic dobrego.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez tahela 24 sty 2014, 23:34
Luktar ja bym sie z nim umowiła pare razy,ale bez jakis achów i ochów, porozmawiała na piwie o zyciu, książkach,zainteresowaniach i zobaczyła po terapi jjak to bedzie wygladac,ale cos poważniejszego niz kumplowanie bym odłozyła na po terapii.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 24 sty 2014, 23:35
pinda napisał(a):Luktar, spokojnie, wygadaj się, moim zdaniem,to fatalny pomysł, stracisz swobodę do wypowiadania się w grupie, przeniesiesz swoje emocje na nowe "uczucie" zamiast skupiac sie na procesie uzdrawiania, zniekształcisz swoje emocje.
Popieram, to zmarnowana terapia i małe sznase na udany związek. Po pierwsze, oboje przestaniecie byc szczerzy - bo zaczniecie myślec kategoriami -jak on/a to oceni ? pewnie fatalnie, więc to przemilczę :bezradny: do tego jesli dojdzie miedzy Wami do blizszych kontaktów, to będziecie musieli oszukiwac tez grupe i terów, bo przeciez nie będziecie ich wtajemniczac w swoje ustawki :? ogólnie to zły pomysł :nono:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez jetodik 24 sty 2014, 23:36
Że niedobrze jest tworzyć związki podczas terapii. Że pokazuje to moje skłonności do burzenia - spodobał mi się, ja jemu spotkaliśmy się mimo iż nie można.


poważnie bym się zastanawiał nad sensem terapii u kogoś kto wygaduje takie androny.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

przez TEUFEL 24 sty 2014, 23:36
Luktar napisał(a):A tu jeszcze buka mowi ze dwoje DDA nie wrozy nic dobrego.


Dużo gorzej by było, gdyby zeszło się np. dwoje czynnych AA.

Przecież na spotkaniach we dwoje chyba byście nie siedzieli i ciągle narzekali jak to macie źle w życiu i płakali sobie w ramiona, tylko normalnie poznawali, żyli sobie :D
Raczej wydaje mi się, że takie doświadczenia u dwojga są dobre, bo druga osoba rozumie pewne zachowania, których osoba "normalna" by nie była w stanie zrozumieć, a wręcz akceptować.

Ale w sumie co ja się tam znam...
TEUFEL
Offline

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez tahela 24 sty 2014, 23:36
Poznaj go lepiej na poczatek przyy takiich rozmowach, co sadzi oo swiecie itp. takie luźne Polaków rozmowy.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 23:40
bittersweet, on będzie szczery do bólu z grupą bo to służy terapii.
Wiecie, to było tylko jedno spotkanie. Ale trochę po dupie dostałam. Zaczęliśmy się na grupie głośno zastanawiać czy któreś z nas nie użyło tej drugiej do celów terapeutycznych, wiecie - pociagnę za ten trybik i zobaczymy co się stanie, co to o mnie powie, dowiem się używając jej/jego (w sensie metaforycznym) więcej o sobie.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez khaleesi 24 sty 2014, 23:45
Luktar napisał(a): któreś z nas nie użyło tej drugiej do celów terapeutycznych, wiecie - pociagnę za ten trybik i zobaczymy co się stanie, co to o mnie powie, dowiem się używając jej/jego (w sensie metaforycznym) więcej o sobie.

Bez przesady bo niby czemu akurat Ty. czemu wymyslac o nim tak zle? Zachował sie wobec Ciebie kiedyś nielojalnie?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez Zupapomidorowa 24 sty 2014, 23:47
Na pewno nie bede sie z nim spotykac az nie zakoncze grupowej terapii. Poza tym chyba ja bardziej wkrecilam sie w niego niz on we mnie poniewaz, nie mial problemu na spokojnie by powiedziec grupie ze mu sie podobam, a ja dostalam takiej blokady, ze jak wszyscy zaczeli mnie wypytywac o rozne rzeczy i chyba chcieli to ode mnie uslyszec to prawie sie wscieklam i bylam zla i agresywna ale bez przeklinania - zeby dali mi spokoj.

-- 24 sty 2014, 23:50 --

khaleesi, nie zachował się źle ale... on ma potrzebę pomagania innym, że aż to chyba przerysowane jest. Teraz do ex swojej chodzi bo miała operację a on chce jej pomóc bo nie ma kto.
Mnie wybrał bo jak mówi podobam mu się, ale też pewnie ma chęć pomagania a ja miałam jazdy w chacie takie jakie on miał kiedyś.
Dawniej Luktar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2281
Dołączył(a)
26 lip 2012, 11:59

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

przez TEUFEL 24 sty 2014, 23:51
Luktar, Tak szczerze mówiąc to chyba na zdrowie by Ci wyszło przejść całą terapie, potem bardziej z dystansu i dojrzalej spojrzysz na temat szukania drugiej połówki ;)
TEUFEL
Offline

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

Avatar użytkownika
przez bittersweet 24 sty 2014, 23:57
bittersweet, on będzie szczery do bólu z grupą bo to służy terapii.
:lol: jesli jest np :arrow: uzalezniony od seksu i uczeszcza do agencji towarzyskich, to opowiedziałby o tym na grupie przy Tobie ? NIE - bo Ciebie by to odstraszyło :bezradny:
Z innej beczki - jeśli teoretycznie faktycznie byłby szczery do bólu i jednoczesnie spotykał się z Tobą - chcialabys, zeby szczerze opowiadał na grupie o Waszych spotkaniach ? np :arrow: Luktar to fajna laska ale drewno w łózku, więc powiniem sobie ją odpuscić.
Chciałabys w ten sposob sie dowiedziec wiecej o sobie ?
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Intymne relacje z uczestnikiem z grupy terapeutycznej.

przez *Ai* 25 sty 2014, 00:00
Luktar napisał(a):Supernova, bo podoba mi sie facet ktory ma jakies tam problemy - sama dokladnie jeszcze nie wiem jakie. Glownie to ze jest DDA jak ja. Ja nie chce wiecej toksycznych zwiazkow. A tu jeszcze buka mowi ze dwoje DDA nie wrozy nic dobrego.
poznając kogoś poza terapią, możesz się dowiedzieć o jego problemach np. dopiero po paru latach związku, zaciągnięciu wspólnego kredytu i spłodzeniu dziecka. Poza tym większość populacji to DDA, więc nie wiem, po co buka Cię straszy

on ma potrzebę pomagania innym, że aż to chyba przerysowane jest. Teraz do ex swojej chodzi bo miała operację a on chce jej pomóc bo nie ma kto.
Mnie wybrał bo jak mówi podobam mu się, ale też pewnie ma chęć pomagania a ja miałam jazdy w chacie takie jakie on miał kiedyś.
-doczytałam i już nie jestem optymistką co do Waszej wspólnej przyszłości

bittersweet, :great:
*Ai*
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do