Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 sty 2016, 12:27
Dzień dobry Kochani!

Chciałam zimy, no to mam. Niesamowita śnieżyca w nocy, dziś w parku tez mnie złapała. Przez miasto trzeba się przekopywać, ale jest pięknie i niezwykle przyjemne powietrze. Ja nie narzekam, bo nigdzie dojeżdżać nie muszę.
Wczoraj wszystkie atrakcje zaliczyłam, na lekkim musie , ale się nie dałam, potem poczytałam, zaczęłam robić na drutach tą okładkę i jakoś zaburzoną chemię mózgu przeczekałam.
Dziś jest ciut lepiej, może dzięki pięknym okolicznościom przyrody. Mam przede wszystkim mniejszą derealkę.

platek rozy, mirunia, Dziękuję Kochane za wszystkie uściski! :uklon: Jak się coś zdarzy to dobrze popisać, potulać się, ale jak coś nie trybi w głowie, to muszę to w kąciku przeczekiwać.
Dostałam nieplanowany @, więc to też wiele tłumaczy.

mirunia, A może do Ciebie dotarła ta fala, która mnie wczoraj dopadła. Może jednak są to jakieś wariacje pogodowe, na które my reagujemy jak barometry? :bezradny: Trzymaj się Kochana, wiem jak ciężko pięknie dzień rozkręcić, jak rano człowiek wstaje w takim stanie.

cyklopka, Bidulko Kochana, jak dziś łapka? Koty są jadowite. :zonk: Pamiętam jak w dzieciństwie pokąsał i podrapał mnie i kuzynkę kot -furiat u babci. Strasznie długo się babrało, a moja kuzynka nawet trafiła do szpitala, bo ją podrapał koło oka i jakaś paskudna infekcja się zrobiła. Jak nadal będzie łapka źle wyglądała, pokaż ją lekarzowi.

wieslawpas, Wiesiu a Ty nas w ogóle czytasz, bo zadajesz pytanie, czy ktoś tu ma nerwicę, jakbyś właśnie na forum wszedł. :shock: ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8105
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 sty 2016, 13:26
Witajcie :*********
Ja powedrowalam do domu bo mam taka migrene ze ledwo dotarlam do pracy i zaliczylam od razu pierwszy rzyg , nastepnie za jakas chwile niestety rzyg drugi i do trzeciego juz nie doczekalam bo kierowniczka kazala mi isc do domu. :bezradny: Kreci mi sie w glowie , proszki na bol nie dzialaja , nie moge nic jesc i cale pol glowy lacznie z okiem mi pulsuje :(

Umieram wiec sobie domowo.
kosmostrada, Kochana ciesze sie ze dzis lepiej :******** U mnie tez sniegu dopadalo w nocy dosc sporo i mroz trzyma .

mirunia, Slonce:******** to zamulenie to i mnie denerwuje strasznie . No ale to ewidentnie po lekach.
Trzymam kciukaski zeby nastroj nijaki odszedl precz! Usciski!

cyklopka, glaskam lapke chora :******** oby szybko wydobrzala. !
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15960
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2016, 14:05
Nie pojechałam do hospicjum, bo raz, że budzik źle nastawiony, a dwa, że łapa bolała. Osuszyłam z ropy, dałam zwykły plaster, zaraz jadę do kuzynki I chrześniaka na urodziny. :papa:

Trzymajcie się ciepło!
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8703
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sty 2016, 14:19
Dziewczynki Kochane, a co my się tak sypiemy bliżej wiosny? Jedna ma @, druga migrenę z rzygiem, trzecia dół, a czwarta pożarta przez kota wampira? :shock:
Łoj, niedobrze na tę chwilę, ale to przejściowe dolegliwości i miejmy nadzieję, że niebawem ustąpią. Główki do góry... :D

Ja już ciut lepiej, trochę się rozkręciłam i papiery ogarnęłam. Za oknem czasami zamruga słońce spoza chmur i od razu lepiej.
Popijam kawusię z mlekiem, pykam se dymka i oby do 15ej!
Zrobię dzisiaj duszony karczek z warzywami, rosół czeka też, tylko makaron ugotować. ;)

Mam zamiar jutro rozebrać choinkę, więc jest zajęcie na popołudnie. No i odkurzyć po tym bałaganie.

Miłego i lepszego popołudnia. :papa:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5034
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 21 sty 2016, 14:36
Dzień dobry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6797
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 sty 2016, 14:37
platek rozy, No hej Kochana! Oj to strasznie Cię załapało... :( Ty wiesz dlaczego masz aż takie migreny? Taka uroda?
Mam nadzieję, że na wieczór Ci odpuści... Ściskam mocno!

mirunia, Cieszę się Kochana, że już ten najgorszy nastrój ustąpił. Rozsypane i pogryzione, ale do wiosny dotrwamy! :D


A u mnie sypie i sypie... Albo w ogóle, albo na zakopanie w zaspach.... :bezradny: Czeka mnie ponowne latanie z łopatą (rano już działałam) i odśnieżenie choinek w ogródku.
Uradowałam się dziś w pracy, bo podlewałam adoptowanego kwiata Zbyszka ( sporo młodych liści jednak przemarzło i musiałam poobcinać) i co ja paczę - wypuścił nowego listka. :yeah:
No, jeszcze 1,5 godzinki i wio w Syberię! :D Muszę pójść po jedzenie dla psa i zakupy na obiad, odśnieżanie i potem już tylko podziwianie zimy przez okno z kubasem gorącej herbaty w łapce. A może "ulepimy dziś bałwana"? :smile:
Niestety na ćwiczenia nie idę, bo @ i raczej nie będę sobie dokładała dyskomfortu do nowej sytuacji. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. ;)

Purpurowy, Co u Ciebie, jak dziś nastrój?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8105
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 21 sty 2016, 14:39
kosmostrada napisał(a): Purpurowy, Co u Ciebie, jak dziś nastrój?

Nastrój niezbyt, a do tego paskudnie się czuję po dzisiejszej nocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6797
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 sty 2016, 14:47
Purpurowy, A co się działo w nocy?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8105
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 21 sty 2016, 14:52
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8566
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 21 sty 2016, 14:54
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, A co się działo w nocy?

Tradycyjnie, libacja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6797
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 21 sty 2016, 19:33
kosmostrada, Kochana:******** ja mam @ i chyba przez to taka migrena chociaz rozmawialam dzis z bonsaiem i on tez zmigrenowany wiec licho wie w sumie ... moze cisnienie jakies francowate. Pol dnia to przespalam bo sie nie nadaje do niczego.
Tulam Cie w niedoli czerwonej ;)

mirunia, chyba jakas aura francowata i takie przypadki po ludziach chodza ... wrrr. Ja dopiero mam nadzieje cos zjesc bo nie jadlam kompletnie nic , tylko wode pilam bo nawet herbaty zapach mnie draznil i ja zwracalam...

No to tyle. Obym jutro wstala w lepszej formie , niby mam wolne ale wolalabym je spedzic norlamnie a nie rzygajac i miec bol glowy taki ze ledwo na oczy widziec. :roll:

Juz nie wspomne ze mam lęki w cholere bo tak mam zawsze przy migrenie.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15960
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 21 sty 2016, 19:43
Purpurowy, :(

platek rozy, Jakaś telepatia, bo miałam Cię wywoływać, jak się czujesz. ;) O tak, migrena od @, niestety jak najbardziej. Mnie łapie na drugi dzień. Odpoczywaj Słońce, jutro powinno być lepiej. Mam nadzieję, że coś do brzuszka wrzucisz, żebyś już całkiem licha nie była.

Ja nareszcie herbatka i leżakowanie. Brzuch boli... :( Słabiutka jestem, ale jutro piąteczek, więc jest ok.
Wybrałam się od razu po pracy po te zakupy, a że włożyłam buty na koturnie i kawał do przedreptania w zwałach śniegu miałam, to tak się umęczyłam, że ło matko. Nie taka całkiem głupota, bo stabilne i specjalnie na ten śnieg (jedyne moje zimowe nieskórzane, nie żal, że zamokną), ale jednak obcas to obcas.
Chyba jestem jedyna na dzielni, co dokarmia ptaki, bo wyżerają w takim tempie, że nie nadążam dosypywać. Znów muszę kupować im jedzonko, a ostatnio nabyłam 3 wory. :roll:
Relacja kulinarna ;) - na obiad zrobiłam wątróbkę, bo już wieki nie było.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8105
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2016, 20:11
kosmostrada, mirunia, platek rozy, a mnie się końcówka zimy, przedwiośnie kojarzy ze zmianami. My się boimy zmian, wolelibyśmy być bulwami zakopanymi bezpiecznie pod ziemią niż kolejny raz się budzić do życia. (To nie ja, to T.S. Eliot :angel: ).

Wróciłam, wymyłam rękę, jest trochę zaczerwieniona i wyraźnie cieplejsza. Otworzyłam piwo miodowe celem poprawy krążenia.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8703
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sty 2016, 20:11
Oj, markotne jesteśmy dzisiaj... :(

platek rozy, chyba masz racje, że aura jakaś francowata. Człek rozbity na całego.
Jutro powinnaś się już lepiej poczuć, dobrze, ze pospałaś, to migrena szybciej puści. Myślę, że już Ci lepiej po drzemce. Posil się, dostarcz energii po tych sensacjach, wrzuć se magnez i witaminki też.

kosmostrada, no to selerzymy, bom też wlazła pod kocyk z herbateńką, skarpety wełniane założone i czuję miłe ciepełko.
Teraz mi dobrze, zjadłam porządny obiad i mam już luz.
Łap Kochana siły i odpoczywaj w te trudne dni. U mnie śnieg też utrudnia chodzenie, mimo płaskiego obuwia.
Ja już powiesiłam druga słoninę na balkonie. A przy wejściu do bloku, pod krzewem cisu widziałam dziś trzy kosy, które zjadały czerwone owoce cisu leżące pod krzakiem. Czarniutkie, z żółtymi dziobkami ptaszyny, nawet ufne, bo stanęłam sobie popatrzeć jak smacznie wcinały. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5034
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista i 12 gości

Przeskocz do