Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 sty 2016, 00:59
misty-eyed, ja też mam bezsenność. To znaczy śpię w kratkę. Jedną noc śpię drugą nie. Ale pod tym względem nie jest źle. Na szczęście nie biorę już żadnych leków na spanie. Jestem wolny od stilnoxu i cloranksenu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7857
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 01:49
wieslawpas, ja czasem wezmę coś ziołowego, bo próbowałam hydro jedynie i była skuteczna przez miesiąc, po czym wszystko powróciło. Śpię średnio co drugą noc. Jest męczące, przeszkadza mi, ponieważ moje zajęcie wymaga normalnej sprawności psycho-fizycznej. ALe co mogę zrobić...? Jakoś żyć z tym po prostu.

To świetnie, że uwolniłeś się od tych leków /pamiętam - (jasaw) Twoje problemy/, szkoda tylko, że nie możesz uwolnić się od napięć...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 01:53
cyklopka, Kochana, większość z nas ma epizody depresyjne, mniejsze czy większe. Łączą nas psychiczne problemy i już. Mniejsza z diagnozami, jest nam trudno żyć i funkcjonować normalnie-właściwie jak to jest normalnie?
Od wczesnej młodości, a więc sporo lat minęło :lol: , zmagam się, pokonuję najróżniejsze przeszkody emocjonalne, lękowe. Już pogodziłam się z tym i staram się żyć jakoś...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 sty 2016, 01:53
Napięcia to przekleństwo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7857
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 01:57
wieslawpas, kiedyś też miałam, więc rozumiem Cię i współczuję. Czy nie nauczyli Cię w szpitalu relaksacji, które radzą sobie z tym? W moim przypadku bardzo pomogły...
Mogę podać Ci kilka ciekawych linków.
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 sty 2016, 02:11
W szpitalu to ogólnie był taki klimat, że te napięcia to były minimalne. To był tylko dyskomfort. Przez ostatnie pół roku prawie zapomniałem o chorobie. Wychodziłem na długie spacery, pisałem książki, prowadziłem firmę. Czułem się normalnie. Dopiero jak wyszedłem ze szpitala to zaczęły się jazdy z mieszkaniami, ze współlokatorami, z tą terapią dzienną. Choroba zaatakowała mnie z innej strony niż się spodziewałem. Z tego co widzę nerwica to jednak choroba na którą duży wpływ ma środowisko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7857
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 02:32
wieslawpas, tak, widzę, że codzienność Cię przytłacza. Jednak nie można żyć w szpitalu...
Może potrzebujesz dłuższego czasu na adaptację? Dobrze, że dużo spacerujesz... Myślę, że samotność Ci dokucza, Ty potrzebujesz towarzystwa, kogoś bliskiego, serdecznego. Może uda Ci się i szczęście zapuka do Ciebie. Nie trać nadziei...
Wiesiu, spróbuję zasnąć. Dobranoc, do jutra :papa:
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2016, 02:36
misty-eyed, ja się dzisiaj na terapii trochę się żaliłam, że nie uzyskałam pomocy jako dziecko czy nastolatka, i zamiast się zajmować fajnymi rzeczami, co dziewczyny lubią, to się tylko snułam skoncentrowana na jakichś tam swoich wyobrażeniach, a nie na życiu. W końcu dopiero od roku się leczę, a całą resztę życia jakoś przeleciałam na autopilocie.

wieslawpas, myślę, że tak samo ważna jest chemia mózgu, to co się dzieje w naszym życiu i nasze własne nastawienie. Każda z tych spraw wpływa na pozostałe, dlatego najlepiej leczeniem dotknąć każdej z nich.

A ja nie śpię, bo mnie ręka boli, poza tym wymyśliłam teorię Dlaczego nie lubię chodzić spać. Bo we śnie nie mam żadnej kontroli nad tym, co się dzieje, jestem całkowicie bezbronna, nie mam poczucia czasu. Wzięłam APAP Noc (niebieski przyjaciel).
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8671
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 02:44
cyklopka, masz rację, może tak być, że pojawia się lęk przed utratą kontroli..
Moje dzieciństwo wyglądało podobnie...dopiero macierzyństwo sprowadziło mnie na ziemię...z kolei może za bardzo?
Odnalazłam się jako opiekunka, matka. Ale zmory przeszłości odzywały się.
Powiem Ci szczerze, że teraz, mimo szczątkowych objawów, odnajduję się w życiu, czuję się wolna, spełniona...

Pędze spać, bo jutro Dzień babci, więc goście pewni :lol: :papa:

"Ukąszenie" psinki, a nawet podobno kotka bardziej, boli przez dłuższy czas. Lekarz obejrzał ranę?
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2016, 03:13
misty-eyed, no ja się muszę ogarnąć biorąc za dane tylko to co jest teraz, nie wiedząc czy będę mamą czy też nie. Na razie mam 150 dzieci w szkole :great:

Vet kazał asystentce polać mnie wodą utlenioną i gorącą wodą, potem bandaż, w domu znowu przemyć mydłem i gorącą wodą. Potem maść z antybiotykiem.

Ręka jest wyraźnie cieplejsza. Spodziewam się rychłej amputacji i wstrząsu septycznego :why:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8671
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 sty 2016, 09:40
Noc przespałem bardzo dobrze. Teraz znowu pojawiło się napięcie i uczucie złości. Pewnie to napięcie to ta złość.
Zaraz idę na dzienny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7857
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sty 2016, 10:38
Dzień dobry! :papa:

Burość na dworze i burość w głowie - spadek mocy i nastroju. Może dzień się trochę rozwinie w lepszą stronę... na razie jakaś klapa. :bezradny:
Te cholerne, ciężkie poranki demotywują mnie do działania i spojrzenia w pozytywną stronę życia. Muszę przetrwać to, tak do południa.

cyklopka, zagoi się, masz zabezpieczoną ranę antybiotykiem, wydezynfekowaną... po kocie długo się goi i boli. Ja tak miałam latem na nogach, kilka małych ukąszeń, kiedy opiekowałam się 2 tyg. kotem. On domagał się frykasów i dawał znać poprzez gryzienie w łydki.
Najpierw się łasił, a później chaps! (dziwny sposób prośby...) Długo bolało i było zaczerwienione wokół.

Wracam do rzeczywistości, papiery czekają... ;)
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5001
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 21 sty 2016, 11:25
Witam.Jak ktoś się wybiera,do Port Moresby to uważajcie.Bardzo podłe miasto.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17795
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 21 sty 2016, 11:31
detektywmonk, no to klops, a jutro się tam wybierałam :bezradny: już nawet spakowana jestem :mhm:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5001
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do