Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 sty 2016, 21:03
Mama kiedyś robiła takie batony.Dobre.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18321
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sty 2016, 21:06
kosmostrada napisał(a):cyklopka, Widzę, że masz program "Aktywne ferie" . :D

Szkoda, że się nie załapałam na akcję "Zima w mieście" i półkolonie z najprzystojniejszym trenerem :(

Terapeutka już mi nie udziela porad randkowych, wzięła się za te lęki ostatnie, czym się różnią od tych, co były kiedyś. Wyszło chyba, że się boję braku świadomości, jakkolwiek to brzmi.

Byłam u veta na badaniach krwi i obcinaniu wrastających pazurów. Kłucie igłą zniosła ze spokojem, przy wyjmowaniu pazura z opuszki chciała mi odgryźć rękę. Asystentka veta mi polała wodą utlenioną, tak bolało, że myślałam, że tam płaknę łzami :why: Teraz czekam aż ktoś wymyśli jak mnie pocieszyć, bo mam dojmujące poczucie krzywdy. :( Na razie kolacja i serial.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8735
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 sty 2016, 21:50
platek rozy, hej Płatuś! Dzisiaj już lepiej jest, poradziłam sobie ze stresem. Zajęcia w pracy odwróciły myśli w innym kierunku i stres odszedł. Byłam tez w kontakcie tel. z Bratem, więc się uspokoiłam.

Gratulacje za poradzenie sobie w pracy z nowym zadaniem, super... a tak w ogóle, cieszę się, że już pracujesz pełna parą i weszłaś w rytm dnia.
Jeszcze czasami coś tam zakuleje z emocjami, ale to normalne wśród wszystkich pracujących. Samo życie.
Przestała już głowa dokuczać?

cyklopka, pupil Cię ugryzł? Po kocie boli rana... ale kosmetykę/manicure kocią masz z głowy, już ją łapka nie boli ... teraz Ciebie. :bezradny:
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
I MIEJSCE W KONKURSIE "TWARZE DEPRESJI"
Posty
5141
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sty 2016, 22:12
mirunia, źle, że ją trzymałam normalnie, powinnam była od razu za kark. Ona jest taka delikatna, puszysta, efemeryczna, a szczękę ma mocniejszą niż niejeden mały pies. :bezradny:

Jutro rano chyba jadę do hospicjum pakować informatory, potem do kuzynki.

A teraz myję gufke i będę ćwiczyć na gitarze, żeby wiedzieć, czy się odważę wystąpić w sobotę. :zonk: Ostatnio ciągle robię odważne rzeczy :pirate:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8735
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 sty 2016, 22:13
cyklopka napisał(a):i będę ćwiczyć na gitarze, żeby wiedzieć, czy się odważę wystąpić w sobotę. :zonk:

Sama się uczysz z jakiegoś poradnika, czy ktoś Cię uczy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6861
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sty 2016, 22:46
Purpurowy napisał(a):
cyklopka napisał(a):i będę ćwiczyć na gitarze, żeby wiedzieć, czy się odważę wystąpić w sobotę. :zonk:

Sama się uczysz z jakiegoś poradnika, czy ktoś Cię uczy?

Już jestem za duża dziewczynka, żeby komuś płacić za lekcje. Kiedyś chodziłam na gitarę klasyczną, więc podstawy mam.
Teraz tylko wybieram piosenkę, szukam w necie akordów, sprawdzam czy się da do nich śpiewać, jak nie to szukam innego opracowania albo coś zmieniam. A teraz tylko powtarzam, żeby zapamiętać. Gram najprostszy podkład, góra - dół, bez jakiegoś plumkania po strunach, bo nie mam tak podzielnej uwagi. Zresztą na fb ostatnio wrzuciłam nagranie to możesz wiedzieć, o co mi chodzi.

W sensie nie uczę się "jak grać", tylko uczę się konkretnych piosenek, bez teorii/techniki.

Dobrze, że kot mi tylko prawą rękę przegryzł, bo jakby to była lewa, to po imprezie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8735
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 sty 2016, 23:03
cyklopka napisał(a):Już jestem za duża dziewczynka, żeby komuś płacić za lekcje. Kiedyś chodziłam na gitarę klasyczną, więc podstawy mam.
Teraz tylko wybieram piosenkę, szukam w necie akordów, sprawdzam czy się da do nich śpiewać, jak nie to szukam innego opracowania albo coś zmieniam. A teraz tylko powtarzam, żeby zapamiętać. Gram najprostszy podkład, góra - dół, bez jakiegoś plumkania po strunach, bo nie mam tak podzielnej uwagi. Zresztą na fb ostatnio wrzuciłam nagranie to możesz wiedzieć, o co mi chodzi.

W sensie nie uczę się "jak grać", tylko uczę się konkretnych piosenek, bez teorii/techniki.

Dobrze, że kot mi tylko prawą rękę przegryzł, bo jakby to była lewa, to po imprezie.

Ja próbuję się nauczyć sam, przy pomocy poradnika, ale oczywiście brak talentu wychodzi.
Jak kuzynka zobaczyła jak się uczę, to poprosiła żebym zostawił gitarę i przestał ją profanować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6861
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 20 sty 2016, 23:08
siemka, kto z Was ma nerwice?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sty 2016, 23:16
Jak byłam mała to mi totalnie nie szło. Potem się zapisałam do gościa, który miał anielską cierpliwość i nauczył mnie nut, czyli gdzie jest który dźwięk, współbrzmienia, takty. Ale to było granie melodii na strunach, a nie akompaniament pod wokal, tego wcześniej nie robiłam.
Teraz po latach wzięłam gitarę i gram na czuja - podoba mi się piosenka, to gram ją tak, żebym mogła ją zaśpiewać. Olewam technikę, tylko serce się liczy.

Zależy jaką masz gitarę, co chcesz grać i po co. To są ważne pytania.

Filmiki na YouTube przewyższają podręczniki drukowane, bo tam ci żywy człowiek pokazuje.

Ręka mi puchnie :shock: :shock: :shock:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8735
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 21 sty 2016, 00:05
Dobry wieczór,
Odpaliłam lekcję słoweńskiego i ćwiczę słówka. Wcielam w życie plan opanowania języka na tyle, aby w październiku, na rok, przenieść się do Lublany i dogadać się z tubylcami bez wspomagania się zbyt dużą ilością angielskiego. Czołgam się dzisiaj z robieniem czegokolwiek - leki odebrała i już pierwsza dawka arypiprazolu mnie wysłała do łóżka na pół dnia. :bezradny:
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31.6
lit 750 mg, amisulpryd 100 mg, paroksetyna 10 mg, trazodon 25-75 mg, klonazepam 2-4 mg(okazjonalnie),
kofeina
trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3821
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Косово поље

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 00:13
wieslawpas, witam, wszyscy tutaj mają nerwicopochodne zaburzenia ;)


U mnie znowu bezsenność uaktywniła się. Źle to znoszę. Walczę, ale jest trudno.
Jutro moje święto :lol: Wnukowie odwiedzą mnie na pewno.
Już zaplanowałam różne deserki jogurtowo-budyniowe.
Mimo wszystko wydobyłam z siebie pokłady chęci do czegokolwiek.
Jutro będzie lepiej, mam nadzieję.

Pozdrawiam nocnych Spamowiczów :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 21 sty 2016, 00:28
Carica Milica, w sumie słusznie, uczyć się języków, żeby rozmawiać z żywymi ludźmi, ja to bardziej, żeby analizować pochodzenie wyrazów i czytać wiersze :hide:

wieslawpas, misty-eyed, ja bardziej psychoza z pomniejszymi depresjami, ale mogę czasowo dołączyć do grona nerwicowców, skoro mi lęki wróciły.

Nie wiem co robić z tą przegryzioną ręką. Jest zdezynfekowana, posmarowana antybiotykiem, dalej boli i jeszcze puchnie. To jadowity kot.
Mam wafle popcornowe na smuteczek, ale nic fajnego do pooglądania, zaczęłam czytać nową książkę i zdecydowałam, że nie dam sioszczenicy, bo za dużo planet, postaci, ras, statków i taktyk, nie połapie się. Pewnie nawet nie wie, jak wygląda Sullustanin.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8735
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 21 sty 2016, 00:59
misty-eyed, ja też mam bezsenność. To znaczy śpię w kratkę. Jedną noc śpię drugą nie. Ale pod tym względem nie jest źle. Na szczęście nie biorę już żadnych leków na spanie. Jestem wolny od stilnoxu i cloranksenu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7887
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 21 sty 2016, 01:49
wieslawpas, ja czasem wezmę coś ziołowego, bo próbowałam hydro jedynie i była skuteczna przez miesiąc, po czym wszystko powróciło. Śpię średnio co drugą noc. Jest męczące, przeszkadza mi, ponieważ moje zajęcie wymaga normalnej sprawności psycho-fizycznej. ALe co mogę zrobić...? Jakoś żyć z tym po prostu.

To świetnie, że uwolniłeś się od tych leków /pamiętam - (jasaw) Twoje problemy/, szkoda tylko, że nie możesz uwolnić się od napięć...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do