Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 07 sty 2016, 20:26
kosmostrada napisał(a):Davin, Edison się znalazł... :mrgreen:


Ja z fizyki byłem noga a teraz staram się coś tam nadrobić i czytam. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 sty 2016, 20:26
cyklopka, Słońce moje, ale czy Ty zrobiłaś research i jesteś pewna, że ten miły Twemu sercu osobnik zajęty nie jest? Bo umknęło mi to, a wydaje mi się to podstawową informacją.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7461
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 20:28
Ḍryāgan, my cię nauczymy gotować.

kosmostrada, ja jeszcze nie mam w zwyczaju pytać obsługi o produkty, ani ogólnie o drogę. Jedyny postęp, że już nie podejrzewam, że się ze mnie śmieją i myślą, że chcę coś ukraść.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 sty 2016, 20:30
Może jakiś mały kurs gotowania, fajne babki tam przychodzą...
kosmostrada, oszalałaś???? :hide:
Poza tym ja nie szukam kobiety. Nie mam chcicy jak owsik.
Poza tym chętnie poddam się naukom szanownych koleżanek.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4039
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 sty 2016, 20:40
Ḍryāgan, nie raz pisalysmy Tobie tutaj zachete na nauke gotowania ale jakos nasze slowa w las ida a Ty nadal jesz co badz . jestes leniuchem i tyle:P


W ogole zauwazylam jedna prawidlowosc. O ile kobiety w chorobie staraj a sie ogarnac i jeszcze dodatkowo znalezc jakas pasje tak jak malowanie czy taniec , ja tworze bizu i duzo czytam do tego fitnesuje sie i uwielbiam gotowac i chodzic na kijach tak mezczyzni --- z wyjatkami !--- albo sie nudza albo sie lenia! Nosz a jestesmy chorzy wszyscy ....
Ja nie mowie ze jak mam gorszy czas to mam to wszystko robic ale jak mam lepszy to staram sie dalej rozwijac.
Jak mam gorszy to tez cos dzialam ale w mniejszym zakresie no ale jednak. Zycie cholera jedno , trzeba dalej isc naprzod a nie nudzic sie czy siedziec pol dnia przy kompie .

Witajcie Wszyscy :*******
Ja rozedgrgana pol dnia bylam , chyba mnie ten lek zle aktywizuje jakos :P no ale wizyta we wtorek dopytam .. jak nie to bede musiala odstawic bo zapomne drogi do domu :D takam odmozdzona ...
Ostatnio edytowano 07 sty 2016, 20:48 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15824
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 sty 2016, 20:45
No i wyszło, że jestem leniuchem :(
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4039
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 sty 2016, 20:45
Ḍryāgan, Wydaje mi się to pomysłem życiowym, a nie szalonym. :shock: Bezpiecznie, bo nie trzeba nic mówić, ale można, przy okazji umiejętności i niezobowiązujące znajomości.
My jesteśmy wirtualne, tak samo możesz se filmiki i stronki o gotowaniu otworzyć w kompie, a real czeka proszę Pana. ;)
A kto tu mówi o chcicy? :shock: Chodzi o poznawanie kobiet i nabywanie skillsów związanych z kontaktami z owymi. Czy od razu jak się kogoś pozna to trzeba z nim iść do łóżka, lub też zakładać rodzinę? :roll:

cyklopka, Ja dziś zrobiłam zator w rossku, bo przedyskutowałam z panią w kasie wybór koloru pomadki ( te rzuty kosmetyków Pupy stoją zawsze przy kasach), a następnie przeszukiwałyśmy standa w celu jej znalezienia. Gdybyś mi to opowiedziała jak miałam 18 lat, to bym nie uwierzyła, że to będzie możliwe - spytanie się o cokolwiek, zajęcie komuś czasu, spowodowanie, że ludzie za mną pewnie się denerwują itp. :blabla:

platek rozy, Grunt że tutaj trafiasz. :D Witaj Kochana!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7461
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 sty 2016, 20:46
Ḍryāgan, no ale czy nie tak? przeciez mnie by pokurwilo za przeproszeniem jesli mialabym jesc makaron z kechupem czy jakies odgrzewane gotowe byle co ze sklepu . Naprawde teraz kobiety cenia facetow partnerow - gotowanie nie hanbi .Davin np dobrze gotuje o!
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15824
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 sty 2016, 20:52
platek rozy, ok jestem beznadziejnym facetem. Nie potrafię gotować. Co za porażka :( Pewnie z tego powodu zostałem sam. Nigdy nie twierdziłem, że gotowanie hańbi, to nie tak.
kosmostrada, nie nadaję się na pójście na taki kurs. To akurat wiem. Na samą myśl mi niedobrze.
Czy od razu jak się kogoś pozna to trzeba z nim iść do łóżka, lub też zakładać rodzinę?

Nie, nie trzeba.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4039
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 20:53
kosmostrada napisał(a):cyklopka, Słońce moje, ale czy Ty zrobiłaś research i jesteś pewna, że ten miły Twemu sercu osobnik zajęty nie jest? Bo umknęło mi to, a wydaje mi się to podstawową informacją.


#1: Kiedy go zapytałam w ostatnim dniu pracy (listopad), czy moglibyśmy kiedyś pogadać poza pracą powiedział "w sumie też o tym myślałem", a nie "mam dziewczynę, więc nie powinienem się bujać po pracy z koleżankami z pracy".

#2: Jak proponowałam kino odpisał "niestety późno kończę", "niestety nie mogę się zamienić", a nie "sorry, idę z dziewczyną".

#3: Terapeutka kazała nie badać gruntu, podsłuchiwać rozmów i układać z nich puzzli, tylko się komunikować według schematu "konkretna propozycja - podjęcie bądź odmowa".

#4. Oczywiście badam grunt i podsłuchuję rozmowy, i przed sylwestrem usłyszałam coś w stylu "zawsze coś fajnego wymyślimy z kumplami krejzolami, niektórzy z nich zabierają ze sobą swoje dziewczyny".

Proszę o wyciągnięcie zgrabnego wniosku z mojego researchu 8)

Ja tu widzę spoko chłopaka, który ma rodzinę, kumpli, pracę, dużo zainteresowań, nie szuka na siłę dziewczyny, żeby się mieć z kim pokazywać i nie zaprząta sobie głowy analizowaniem zachowania kobiet. Dla takich wszystko przychodzi naturalnie i w swoim czasie. Dlatego też ja powinnam skupiać się na pojedynczych krokach w naszej znajomości, a nie układać zawiłe scenariusze. :great:

Zamówiłam na maila fajny biuletyn pt. rady doświadczonego faceta w sprawach damsko-męskich. Wczoraj mi przyszła rada "nie uzależniać wszystkiego od jednego smsa", "to co się dzieje w znajomości tu i teraz nie musi decydować o tym jak się wszystko potoczy dalej". Nie wiedziałam, że tyle jego czytelniczek ma zaburzenia psychotyczne :lol:
Ostatnio edytowano 07 sty 2016, 20:59 przez cyklopka, łącznie edytowano 1 raz
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 07 sty 2016, 20:55
Ḍryāgan, nie mowie ze jestes beznadziejny , po prostu troche dobrej woli i naprawde mozna sobie zycie ulatwic :)
W roznych kwestiach , mnie tez jest ciezko bo ciulnie sie czuje bardzo czesto , mam rozne klopoty z lękami , miewam i doly takie ze mi ciezko z lozka zad dzwignac ale jednak mam w glowie tez mysl --- chce w miare normalnie funkcjonowac , poznawac rozne rzeczy i zyc , po prostu zyc. Jestem nadal ciekawa swiata i ludzi mimo ze sie ich boje ... Chce jednak isc do przodu , wysilku duzo ale i radosc gdzies tam ze jednak cos robie wiecej i zyje mimo choroby , nie zabrala mi do konca mnie.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15824
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 sty 2016, 21:01
Ḍryāgan napisał(a):Nie potrafię gotować. Pewnie z tego powodu zostałem sam.


Wyciągać pochopne wnioski, żeby sobie dołożyć do pieca, to ty potrafisz. :nono:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7976
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 sty 2016, 21:02
cyklopka, to był czarny humor. Przecież wiem, że nie dlatego. Mam dużo większe wady :twisted:
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4039
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 sty 2016, 21:07
cyklopka, Kochana ale właśnie układasz puzzla, z pewnych przesłanek wyciągasz wniosek, że nie jest zajęty. A ja właśnie mówię tylko o konkretach. ;) Faktem jest, że ja nie jestem obiektywna, bo dla mnie zawsze to była najważniejsza informacja.

Ḍryāgan, Ale zdajesz sobie sprawę , że w tym wątku babeczki nie ociekają instynktem macierzyńskim i nie będziemy Cię tulać za samobiczowanie się? ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7461
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do