Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 23 gru 2015, 19:48
platek rozy napisał(a):A dostalam wczoraj mila przesylke od bonsaia ktory niestety usunal konto i mi brakuje Jego poczucia humoru!

No popacz, nie nadążam za ludźmi :bezradny:

Przyszedł "brat" przyniósł mi zapłatę za pomoc w projekcie na studia (3 Ciechany Miodowe), teraz trochę gadamy o grach, marudzimy na święta i będę robić dudziego Mudzina jak się tylko kuchnia zwolni i ten pieprzony odświeżacz powiecza się wywieczy :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 23 gru 2015, 20:08
Ḍryāgan, Nie mogę poczęstowąć jeszcze sernikiem, bo jak to sernik, musi odleżeć.

No i już zjadłem sernika pffff :why: i jak mam lubić święta? wszędzie na klatce pachnie jakimś żarciem, tylko u mnie pusta lodówka i niczym nie pachnie :(
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4759
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 23 gru 2015, 20:19
Ḍryāgan napisał(a):
Ḍryāgan, Nie mogę poczęstowąć jeszcze sernikiem, bo jak to sernik, musi odleżeć.

No i już zjadłem sernika pffff :why: i jak mam lubić święta? wszędzie na klatce pachnie jakimś żarciem, tylko u mnie pusta lodówka i niczym nie pachnie :(


Może chcesz orzechowca lub sernika z kajmakiem i suszonymi śliwkami? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3758
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 23 gru 2015, 20:22
Carica Milica, jak sama zrobiłaś to chcę.
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4759
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez alone05 23 gru 2015, 20:31
Niech Święta Bożego Narodzenia
i Wigilijny wieczór upłyną Wam
w szczęściu i radości
przy staropolskich kolędach
i zapachu świerkowej gałązki

Wesołych Świąt, kochani :!: :!: :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
980
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 23 gru 2015, 20:33
Dobry wieczór Pracusiom! :papa:

To co miałam w planie zrobić - zrobiłam i jestem już w miarę "obrobiona" ;)
Przed południem gotowałam gar rosołu, zaraz wyjmę z niego kacze udko i obgryzę sobie. Karczek też upieczony, właśnie stygnie.
Sernik smaczny, wilgotny... już zdążyłam zmniejszyć jego ilość, bo coraz próbuję, czy dobry. ;)

Mam już zdjęte szwy. Nie było mojego operatora, jest na zwolnieniu - coś go połamało. Obejrzał mnie inny chirurg, pocieszył, że nic złego się nie dzieje, to tylko płyn surowiczy się sączy, bo w końcu jest tam spora jamka po tym kaszaku. Mam sama sobie zmieniać opatrunki... :shock: ciekawe jak... dobrze, że mam sąsiadkę, a jutro Bratowa po wigilii mi zmieni. Cały arsenał gazików mam i jakoś do poniedziałku dam radę.

platek rozy, nie bojaj się jutrzejszego dnia... w końcu będziesz u boku P, który cię rozumie i wspiera. Będzie dobrze.
A Twoje smakołyki na pewno będą cieszyły Gospodarzy.

kosmostrada, Jesteś faktycznie miszczem kuchni. :great: Jeszcze obiad dzisiejszy wydziergałaś przy tylu innych zajęciach. Robota pali Ci się w rękach. Ale coroczne wigilie u Was to trochę za duże obciążenie i fizyczne i psychiczne dla Ciebie... coś wymyśl na drugi rok!
Przeżyjemy te dwa pierwsze dni świętowania, a następne dwa odpoczywamy pełną parą. :D
Widzę, że serniczek udany i już udekorowany... smakowity cymes.

acherontia-styx, witaj Kochana, fajnie, że jesteś w domku na święta. Relację czytałam z ciekawością, bo dawno nie zaglądałaś do nas.
Humorek Ci dopisuje i tak trzymaj!

Tosia, zapominalstwo to normalka... ja na antydepresantach też jestem z dziurami pamięciowymi, ale jeszcze trafiam do domu i nie mylę lodówki z szafą, tak, że nie jest źle. Spokojnego świętowania!
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4997
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 23 gru 2015, 20:44
Ḍryāgan napisał(a):Carica Milica, jak sama zrobiłaś to chcę.


Yeap, sama robiłam. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3758
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 23 gru 2015, 20:47
Carica Milica, królowo... już cię kocham
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4759
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 23 gru 2015, 20:50
Ḍryāgan, a ja Ci pieczony karczek podrzucam i michę rosołu z makaronem!
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4997
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 23 gru 2015, 20:51
mirunia,też cię kocham
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4759
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez tosia_j 23 gru 2015, 21:04
Bym zaproponowala salatke jarzynową ale na taką okolicznosc nie bede ryzykowac :nono:
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5669
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 23 gru 2015, 21:07
No, widzę większość w przedświątecznym szale ;)
Ja zaraz idę se robić nastrój w pokoju :P znaczy się lampki powiesić :D

W ogóle muszę Wam powiedzieć jaka żem wredna istota.
Leżałam na odcinku wstępnym z taką starszą już panią z rozpoznaniem nerwicy lękowej czy innego ustrojstwa w tym stylu.
Przychodzi jednego dnia wizyta lekarska i pytają ją czy nie chce przejść na odcinek sanatoryjny. Ta, że no nie wie, ona się nie czuje na siłach itepe. itede., no to dr R. do niej, ze no dobra dzisiaj nie, ale to będzie kwestia 2-3 dni i będzie musiała przejść. Jednocześnie jej lekarka zmieniła jej lek nasenny ze zlecenia stałego, na doraźny no i nie dostała tego swojego Miansecu z wieczornymi lekami o 20. Oczywiście kobieta wróciła na sale z fochem na cały świat i tam narzeka, że ona na pewno nie zaśnie i w ogóle już jej się lęki załączyły. Jeszcze nam walnęła tekstem "bo wy wszyscy się tu dobrze czujecie, tylko ja nie". Ja przemilczałam, ale koleżanka z sali się wkurwiła i ją opierdzieliła za to. No to pani E. wstała poszła jęczeć pielęgniarkom. Jedna pielęgniarka zauważyła, że ta się zdenerwowała brakiem tego Miansecu to mówi do niej "no już chodź kobieto, dam ci tą tabletke skoro jest w zleceniu" i poszła i jej dała. No ale E. zdążyła się już nakręcić, usiadła przy stoliku koło pielęgniarek no i typowy atak paniki, płacz, histeria i cała masa atrakcji, że skonczyło się wezwaniem lekarza dyżurnego i podaniem Clonazepamu doraźnie po którym E. zasnęła jak dziecko.
No a teraz do sedna.
Za każdym razem jak była mowa o odcinku sanatoryjnym, że ma przejść E. nagle się źle czuła. Przy czym jej złe samopoczucie polegało na tym, że wystarczyło, że lekarz wyszedł z sali, E. nagle cudowne ozdrowienie i uśmiechnięta, pełna energii, śpiewała kolędy itp.
Pech (dla niej), że mamy tą samą lekarkę prowadzącą. Przy którymś razie jak słyszałam jak E. mówi dr D. jak to ona nie spała całą noc, jakie miała duszności (przez nowy lek) i nie mogła oddychać i w ogóle obozesz jaka to ona nie jest biedna, to mnie i nie tylko mnie, bo pozostałe dziewczyny z sali też trafił szlag. Prawda była taka, że E. od 21.30 do rana spała jak dziecko, problemów z oddychaniem jakoś ani ja ani nikt inny u niej nie zauważył, bo kto miał duszności wie, że na płasko się wtedy nie wyleży chociażby nie wiem co, tylko przy lekarce mówiła coś zupełnie innego. No to dziewczyny do mnie, że mam porozmawiać z dr D. i powiedzieć o E. Nie jestem zwolenniczką kablowania na kogoś, ale stwierdziłam, że no trza się poświęcić i poprosić dr D. na rozmowę dla dobra całej naszej sali coby nam się nerwica nie nasiliła i dla dobra samej E. tak na prawdę :lol:
Poprosiłam dr D. na rozmowę, najpierw pogadałam z nią o tym co ja miałam w swojej własnej sprawie do zapytania/wyjaśnienia, po czym na końcu przeszłam do E. Pani doktor podziękowała mi za to, powiedziała, że jej to też dużo pomoże co powiedziałam.
Następnego dnia od rana dr D. ani widu ani słychu. Wszyscy lekarze gdzieś tam się pojawiali tylko nie dr D. Minął obiad, wchodzi pielęgniarka i do E. "pani E., wziąć stoliczek i poduszkę i w ogóle pobrać wszystkie rzeczy bo przechodzi pani na odcinek sanatoryjny". Dopiero jak E. się przeniosła pani doktor się pojawiła na oddziale, tak, że E. nie miała nawet szansy zrobić czegoś, żeby zostać na wstępnym :lol: miałyśmy na sali taki ubaw z tego, że koniec :D trza przyznać, że mam jednak cwaną lekarkę :lol:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5578
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 23 gru 2015, 21:22
Mimo, że jestem już pół roku bez pszenicy i sera, to kawałek Mudzina, sernika i jakieś ucho obrócę, bo dobre będą i samym paczeniem się nie zadowolę :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 23 gru 2015, 21:58
platek rozy napisał(a):Ja sie bojam kolacji wigilijnej :P

Na kolacji wigilijnej nie gryzą ale składanie życzeń w nadmiarze to wydaje mi się jakieś takie sztuczne :bezradny:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10222
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do