Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 17 gru 2015, 23:24
Carica Milica, chociaż Tobie dała się wizyta. ;)

Kuźwa ktoś młotkiem tłucze. Zaraz wyciągnę swoj i komuś zasadze. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 17 gru 2015, 23:25
Christina, przefarbuj się. Nie gustuję w blondynkach D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3831
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 gru 2015, 23:29
Jak miałam depresję, to się zapisywałam na różne akcje charytatywne, żeby być potrzebną :mhm:

Spławiłam koleżankę, która chciała mi jutro do domu podrzucić papiery, bo jej w weekend nie będzie na zajęciach.
Zważywszy na to, jakie mam ciężkie poranki, rodziców kotłujących się po domu, jeden jedyny autobus i pana dyrektora w perspektywie, to nie mam zamiaru na nikogo czekać i wpuszczać w tę atmosferę między kawą a lekami i pytaniem, czy coś w ogóle zjem. Wyjdę na pipę, ale totalne naruszenie przestrzeni, bo wiem, jak się będę jutro rano czuła.

Swoją drogą, ten pan co to się obraził zaczął do mnie z powrotem rozmawiać w miarę normalnie, tylko już mnie nie przytula i nie mówi po imieniu. No i w sumie chyba lepiej, bo też nie przypominam sobie, żebym zgodę wyraziła.

Davin napisał(a):Kuźwa ktoś młotkiem tłucze. Zaraz wyciągnę swoj i komuś zasadze. :roll:

Do mieszkania pod gabinetem mojej terapeutki wprowadzili się jacyś studenci/menele i było słychać jak się tłuką rzeczami i "kurwami" rzucają.

Oczywiście robiłam przerażone miny, żeby jej pokazać jak mnie hałas niepokoi i uniemożliwia koncentrację.
Dzisiaj mało ojca nie zwymyślałam za dwa odcinki "Jednego z dziesięciu".
Ostatnio edytowano 17 gru 2015, 23:33 przez cyklopka, łącznie edytowano 1 raz
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 17 gru 2015, 23:32
Ḍryāgan, dzisiaj to Ty masz gorszy dzień
(wiem co napiszesz... "nie tylko dzień")
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 17 gru 2015, 23:34
Heh, aż mi dziwnie trochę że ludzie tu ostatnio często mają słabsze dni, a ja mam od poniedziałku dobre nastroje.... :P
Jakby to było coś niespotykanego że się dobrze czuję.... (no poza tym że bark dokucza, ale to nie sprawa psychiki, nie stan depresyjny...)
Dobrze, że to żadna hipomania....
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 17 gru 2015, 23:35
Zosia_89, eh no tak. Wiesz, co mógłbym napisać. W sumie to zaczyna mi się marzyć naciśnięcie guziczka pt. mania. Zastanawiam się czy byłbym w stanie wywołać ten stan
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3831
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez SweetNovember... 17 gru 2015, 23:40
Łohohoł Carica powróciła z wojażów :D w pozku jesteś już, nie? kiedy się mogę zgłosić po prezenty z wyjazdu? :mrgreen:

PS czemu rzuciłaś kwetę? coś innego dostałaś na spanie? 'komuś' mirtę będziesz podbierać hehe :lol:
Sara: Nelson, do you want to be my November ?
Nelson: Yes...
Posty
171
Dołączył(a)
18 mar 2013, 01:53
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 17 gru 2015, 23:40
Ḍryāgan, to chyba nie jest dobre rozwiązanie
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 17 gru 2015, 23:44
Zosia_89, to zapewne jest złe rozwiązanie, ale jakie jest dobre? żeby się jeszcze nie czuć tak paskudnie.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3831
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 17 gru 2015, 23:53
SweetNovember..., kweta nie jest na spanie, mirta z resztą też nie :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 18 gru 2015, 00:00
cyklopka, jak Twoje dzieciaki?
wyczytałam dziś na pewnej stronie dla przedszkolanek (tj. nauczycielek wychowania przedszkolnego, ale mi nazwa "przedszkolanka" w ogóle nie przeszkadza :bezradny: ), że dzieci ostatnimi dniami są strasznie niegrzeczne, nie wiadomo czy przez pogodę czy zbliżające się święta.
Tak pomyślałam o swoich... i moje są chyba tak samo niegrzeczne jak każdego dnia :roll:

Ḍryāgan, nie próbuj nawet nic u siebie wywoływać :nono:
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 18 gru 2015, 00:25
Zosia_89, dzisiaj w świetlicy nawet było spoko. Najgorsze były poniedziałki andrzejkowy i mikołajkowy.
Ja z zerówką i niektórymi starszymi mam taki problem, że nie potrafią odłożyć zabawki/klocka/pisaka tylko muszą międlić w łapie. Chciałabym wziąć udział w eksperymencie, gdzie dzieci w wieku przedszkolnym zamyka się w pomieszczeniu bez TV i zabawek, i one powoli zaczynają na siebie patrzeć, zauważać się, dotykać, mówić. :shock:

Dzisiaj miałam sytuację z takim chłopczykiem, co podobno jest na lekach, więc nie ma już huśtawek/wybuchów, czasem tylko rzuca butami, ale np. przy robieniu koralików przesiedział w ciszy całe popołudnie. A że ja jestem na lekach, to już nikogo nie wzrusza. Przyszedł do mnie, że się źle czuje, leków nie wydajemy, ale mam herbatkę lipową jak kogoś gardło czy coś, wyczekał aż się naparzy, wypił w skupieniu, cudownie ozdrowiał i potem już tylko biegał dookoła stołu.

Ale wiesz co? Łapię się na tym, że faworyzuję niegrzecznych chłopczyków :oops: No bo kogo innego? Dziewczynki, które w szkole bawią się w szkołę? To jest już chyba bardziej przerażające :P

W ogóle jestem zadowolona, bo z panią z trzeciej klasy wymyśliłyśmy, że w ramach świetlicy będę brała najbardziej tępe mrówkojady na odrabianie zadań/poprawę sprawdzianu/nadrabianie zaległości. Zastanawiam się, czy mogłabym zatrzymać tę klasę w przyszłym roku, bo "ciocia", która teraz uczy czwarte, obecnej trzeciej szczerze nienawidzi, a to nie jest fajna opcja mieć lekcje z kimś, kto ma o tobie już utrwalone złe zdanie. Chociaż też kobra wie, czy mnie zatrudnią w przyszłym roku, bo jak wiadomo "rodzice pierwszoklasistów mnie nie lubią". :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 18 gru 2015, 00:31
Moja mama to zawsze największy problem w szkole, to nie z dziećmi, tylko z rodzicami dzieci... :P Którzy lepiej "wiedzą" czego dzieci powinny się uczyć i w jakiej kolejności.
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 18 gru 2015, 00:40
cyklopka, zastanawiałam się nad tym, jak wygląda praca na świetlicy, ja trafiłam od razu do przedszkola :)
i moje były dziś ciut grzeczniejsze, ale ogólnie to "grupa pod wezwaniem" :roll:
cyklopka napisał(a):Zosia_89,Ja z zerówką i niektórymi starszymi mam taki problem, że nie potrafią odłożyć zabawki/klocka/pisaka tylko muszą międlić w łapie.

dzieci w moim mają problem z odkładaniem zabawek na miejsce, ogólnie sprzątaniem po sobie :roll: ale uczymy ich tego oczywiście

fajnie, chyba zainteresowały go koraliki :) u mnie zwykła herbata jest lekarstwem na wszystko, czasami buziak w bolące miejsce działa cuda

a co do chłopczyków, mam w grupie m.in. zajebistego chłopca. Rozrabiaka, ale tak sympatyczny, że nie da się go nie lubić :) jak tam myślę... kilku jest takich. Każde dziecko ma to coś w sobie, czym różni się od innych :)

właśnie kochana, a skąd wiesz, że Cię nie lubią?
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do