Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 22 gru 2015, 09:51
Ḍryāgan napisał(a):Hej Purpurowy
Cyklopka, rozumiem. Tak czasem bywa. Znaczy też ostatnio nie mam z kim pogadać, ale u mnie żadna terapia nie zdawała egzaminu. Raczej komuś obcemu jest trudno mówić o intymnych sprawach. Znaczy mnie jest trudno

O intymnych w sensie pożycia intymnego to nie mówię, natomiast o tym, że czemu ktoś ma z kimś taką relację, jakiej ja nie miałam, to bym bardzo chętnie pomówiła :evil:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 gru 2015, 09:54
czemu ktoś ma z kimś taką relację, jakiej ja nie miałam

aha i to wie psycholog???? Dlaczego ten ktoś itd? A nie uważasz, że to nadal będzie tylko interpretacja własna psychologa, wynikająca z jego własnych doświadczeń względnie wiedzy teoretycznej i nijak się będzie to miało do rzeczywistości?
Dla mnie intymne sprawy to nie tylko seks.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4761
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 10:10
"A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła Purpurowy"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 22 gru 2015, 10:31
Ḍryāgan, w pierwszym rzucie wyszło, że ta osoba po prostu realizuje swoje cele/marzenia, bierze z życia i relacji z innymi dokładnie to, czego potrzebuje, a ja tego w przeszłości nie robiłam prawie wcale i nie jestem pewna czy już zaczynam robić. To akurat jest dość wiarygodna interpretacja i nie trzeba tych osób znać osobiście.
Natomiast związek mojego byłego i jego obecnej wydawał mi się przez długi czas analogiczny to tego jak ja z nim byłam, więc miałam wrażenie, że ona mnie po prostu zastąpiła, wzięła sobie kawałek życia, który miał być mój. Teraz widzę, że on ją traktuje w taki sposób, w jaki nigdy nie traktowałby mnie, nawet jak bym na siłę z nim została - nigdy nie mówił o mnie i o sobie "my", nie chciał kupować domu, "bo domy są drogie", mówił żebym znalazła sobie własnych znajomych u niego w mieście i jakieś własne zainteresowania (chociaż znacie mnie, to uwierzycie, że to raczej była depresja a nie brak zainteresowań). A teraz tylko "jedziemy do rodzinki", "mamy porządek w salonie", "odwiedźcie nas, przyjaciele", "idziemy do kina", "kupiliśmy dom".
A żeby było ciekawiej, jeszcze mi mama tak z samego rana rzekła, że szkoda, że już nie jeżdżę do jego rodziny na święta, bo tam może mają ładniejszą zimę :hide: Bo do niej nie dociera, że to nie był udany związek i że nie ma powrotu. Natomiast mnie jest oczywiście szkoda nadziei jakie z tym wiązałam, ale oczywiście nie były to nawet wypowiedziane plany :roll:

A co do mojej terapii, to uważam, że jest ok. Staram się mówić o wszystkim, jak się da, bo wiem, że wtedy więcej skorzystam. Inna rzecz, nie muszę mówić o wszystkim wszystkim, bo nie wszystko jest istotne dla tego, co jest teraz.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 22 gru 2015, 11:05
Dzień dobry! :papa:

Ale wieje strasznie dzisiaj, świszczy za oknem... świeci słońce, a po chwili chmurzyska, dobrze, że nie leje.

Jestem osłabiona i zamiast pospać dzisiaj ciut dłużej, to obudziłam się o 6.30 i klops ze spaniem. Poleżałam do 7.
Niedawno zmierzyłam temperaturę i mam 36,2 to nie dziwota, żem słaba.
Będę powoli krzątać się po domu, może jak nabiorę więcej sił i chęci, to wezmę się za coś. :bezradny:

cyklopka, żyj chwilą obecną, tym, co tu i teraz robisz, realizujesz. Masz swoje życie, wypełniaj je planami. Nie rozkminiaj przeszłości, na co Ci to?
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5000
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 11:07
mirunia, dzień dobry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 gru 2015, 11:31
Cyklopka, ale to chyba jest jasne, że z dwiema różnymi osobami tworzy się dwie różne relacje. Właśnie dlatego, że są to dwie inne osoby. Nie ma chyba co tego rozkminiać. I to wcale nie musi być tak, że ty popełniłaś gdzieś błąd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4761
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 22 gru 2015, 11:49
mirunia, ale ja się siebie pytam czy ja bym mogła jeszcze kiedyś mieć kiedyś takie plany, żeby mieć dom, żeby wyjechać na zawsze z tego miasta w jakieś milsze okoliczności przyrody, czy mi się nie należy, czy jestem po prostu za dużym baczem :zonk:

Ḍryāgan, u mnie zawsze wzbudzało lekką zazdrość, ale też trochę przerażało, jak ktoś się dla kogoś potrafi zmienić w związku. Dla mnie nikt się nie zmieniał ani o pół tonu.

Druga rozkmina na dzisiaj, umarła pracownica naszej szkoły i pewnie dużo osób od nas pójdzie, przeszło mi przez myśl, żeby zawiadomić W. jako sezonowego ale jednak współpracownika, ale pogrzeb jest już jutro, więc mi się przestało to wydawać szczególnie zręczne. Dlatego mówiłam, że ja się nie umiem zachowywać w takich sytuacjach. Po ludzku to było by ładnie...
Ale ja nie umiem po ludzku reagować, dopiero się uczę :-|
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 22 gru 2015, 11:55
tosia_j napisał(a):Dobryj wieczier
Pomagam.corce pisac odwolanie od orzeczenia


Jakiego orzeczenia ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17779
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 11:58
detektywmonk, nie masz tam jakiejś panny dla mnie? Wiek nie gra większej roli, wystarczy że będzie pełnoletnia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 22 gru 2015, 12:49
cyklopka napisał(a): Ḍryāgan, u mnie zawsze wzbudzało lekką zazdrość, ale też trochę przerażało, jak ktoś się dla kogoś potrafi zmienić w związku. Dla mnie nikt się nie zmieniał ani o pół tonu.

Może jeszcze nie trafiłaś na takiego. A może się znajdzie ktoś kto nie będzie się musiał zmieniać, bo będzie idealny :D Czego Ci życzę na święta
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4761
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 13:00
Chciałem sobie obejrzeć bajki w telewizji, a tylko doła złapałem. Nie wiem czy to ja się starzeję, czy te bajki są coraz bardziej (za przeproszeniem) pojebane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 22 gru 2015, 13:04
Dzień dobry Kochani!

Obudziłam się dzisiaj w nocy przerażona :shock: , bo śniło mi się, że zapomniałam i nie poszłam na terapię. No mam coś z tą głową, co?
Pizgało z rańca okrutnie, aż strach było wyjść z domu. Mensza zagoniłam na ryneczek po warzywa, a sama poszłam na terapię. Wracając siaty z lidla - tony pomarańczy na sok (były po taniości), mleka, masła, takie tam. W sumie został mi tylko do kupienia chleb już na Świeta. Nie wchodzę już do sklepów, chyba, że emergency. :great:

A tak to kręgosłup dziś trochę mniej boli, ale jakaś zakręcona jestem i z nieogarem. Jak przyszłam do pracy to ostateczne piszczenie przypomniało mi o wstukaniu kodu, o mało alarmu nie uruchomiłam. :roll:
Plan prosty na dziś - wysiedzieć w pracy, po powrocie dziergać pasztet.

mirunia, Kochana pewnie antybiol Ci trochę dowala. Odpoczywaj sobie, tak naprawdę to nic absolutnie nie musisz robić.

Ḍryāgan, I jak się czujesz po wczorajszej mini imprezce? ;)

cyklopka, W związku z nieobecnością Twojej T. przypominam Ci jej słowa - mniej rozkminiać. ;)
Oczywiście, że możesz mieć plan na dom i wyjazd, why not? Tylko raczej zakładałabym, że to jest Twój plan, Twoje marzenie i Ty je będziesz realizowała, a nie za Ciebie książę na białym koniu. Ewentualnie wpleciesz go po drodze. Zaczęłabym od wyprowadzenia się od rodziców. ( też chyba zgodnie z pomysłami Twojej T. ;) )

Purpurowy, jak się dziś czujesz, jakie są twoje postanowienia, no wiesz terapia te sprawy?

PannaNatalia, Jak w pracy, lęki troszkę przeszły?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8051
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 22 gru 2015, 13:08
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, jak się dziś czujesz, jakie są twoje postanowienia, no wiesz terapia te sprawy?

Cześć.
Jak wstałem, to pomimo kaca było całkiem nieźle, ale przed chwilą znowu dół mnie złapał, przez głupią bajkę w telewizji.
Co do terapii, to na razie chciałbym przerwać tą podstawową, ale kontynuować terapię uzależnień.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6793
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do