Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 21:54
Ja przez 1,5 roku jednego tematu nie mogę przerobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6608
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 10 gru 2015, 21:55
Odnośnie problemów z dzieciństwa na terapii, to u mnie też sporo tego było...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 10 gru 2015, 21:58
bonsai, a jak rozumiesz skromność? Bo może to być przeciwieństwo pychy, może to być pewna powściągliwość i nieśmiałość, może to być rodzaj umiaru np. w stroju. Dla mnie jest to w większej mierze cecha charakteru, niż kwestia dobrego wychowania.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7820
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 10 gru 2015, 22:00
Ḍryāgan, A ja myślę, że nie trafiłeś na właściwego terapeutę. Albo nie był to właściwy czas. Albo nie byłeś gotowy.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7820
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 10 gru 2015, 22:00
Purpurowy, Ja nie miałam zupełnie problemu z wyrażeniem tego co mnie boli, czego chciałabym się pozbyć, co przeszkadza mi żyć spokojnie...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1810
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 22:03
misty-eyed napisał(a):Purpurowy, Ja nie miałam zupełnie problemu z wyrażeniem tego co mnie boli, czego chciałabym się pozbyć, co przeszkadza mi żyć spokojnie...

Ja też tego problemu nie mam, jednakże wałkowanie tej sprawy na terapii którą od 1,5 roku nie przynosi żadnego skutku. Myślę że to może być dlatego że ta sprawa jest dosyć świeża. Może lepiej zająć się innymi sprawami, a tą zostawić aż się trochę "przedawni"? Chociaż nie wiem czy jest sens ją zostawiać, skoro śni mi się niemal każdej nocy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6608
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 gru 2015, 22:04
misty-eyed, ja mam za duzo lękow i mialam spora depresje po odejsciu z pracy , bylam w okropnym stanie bo dwa miesiace zylam w lozku ( wychodzilam tylko do sklepu i wracalam do lozka) i ciezko mi bylo dosjc do jako takiego funkcjonowania. Do tego milion lekarstw testowalam wiec moje samopoczuce dlugi czas sie nie poprawialo. Dopiero mniej wiecej od roku jest w miare. Oprocz tych dolow kiedy mam w zyciu duzo stresu . Kazdy inaczej reaguje na terapie , kazdy ma inne problemy i dlatego nie ma co porownywac czasu :bezradny:Oprocz tych dwoch miesiecy caly czas sobie sama radzilam , sama na zakupy , sama do urzedow , do lekarzy .. nie mialam obok nikogo kto by mi pomogl a jak wiesz duzo daje osoba na ktora mozesz liczyc.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15922
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 10 gru 2015, 22:08
platek rozy, ja nie porównuję...
Oczywiście, wiem, że z każdym jest inaczej. Z czystej życzliwości zastanawiam się, dlaczego Twoje problemy powracają z taką siłą...?
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1810
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 10 gru 2015, 22:10
Purpurowy, myślę, że wypieranie, odkładanie problemu nic nie da...tak było w moim przypadku. Bardzo bolało, ale udało się...
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1810
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 10 gru 2015, 22:18
Muszę się spakować do Kliniki :roll: najchętniej bym zwiała niestety, bo wiem, że nie będzie to łatwy pobyt :roll: ale jak to dzisiaj usłyszałam od pewnej osoby 'muszą potrzaskać cię na kawałki i poskładać na nowo, żeby było lepiej' i chyba jest w tym sporo racji :roll:
Ostatnio edytowano 10 gru 2015, 22:22 przez acherontia-styx, łącznie edytowano 1 raz
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5544
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 10 gru 2015, 22:21
kosmostrada napisał(a):Ḍryāgan, A ja myślę, że nie trafiłeś na właściwego terapeutę. Albo nie był to właściwy czas. Albo nie byłeś gotowy.

Nie byłem gotowy (pewnie nigdy nie będę) i nie był to właściwy czas :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4575
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 10 gru 2015, 22:26
Ja chodzę na terapię równo rok, przestałam już mojej T. jęczeć, bo nagle stanęłam z wybałuszonymi gałami po ryciu mi wiertarą w głowie, co wylazło. I T. mi powiedziała, że stanęłam na rozdrożu i albo na mocy własnej osobistej decyzji pójdę dotychczasową drogą i z moim wewnętrznym oprawcą , albo zmienię ścieżkę i go zwolnię. :D

acherontia-styx, ło matko, to trzymaj się Kochana. Jeśli będziesz mogła to pisz. Jak Ci tam jest, co się dzieje...

Ḍryāgan napisał(a): Nie byłem gotowy (pewnie nigdy nie będę) i nie był to właściwy czas :)

Ale to samobiczowanie się, why???
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7820
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 22:26
misty-eyed napisał(a):Purpurowy, myślę, że wypieranie, odkładanie problemu nic nie da...tak było w moim przypadku. Bardzo bolało, ale udało się...

To prawda, ale wałkować jedną sprawę bezskutecznie przez półtora roku? Tutaj definitywnie coś jest nie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6608
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 10 gru 2015, 22:34
acherontia-styx napisał(a):Muszę się spakować do Kliniki :roll: najchętniej bym zwiała niestety, bo wiem, że nie będzie to łatwy pobyt :roll: ale jak to dzisiaj usłyszałam od pewnej osoby 'muszą potrzaskać cię na kawałki i poskładać na nowo, żeby było lepiej' i chyba jest w tym sporo racji :roll:


Wszyscy tu zapewne będą trzymać za Ciebie kciuki :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do