Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 16:59
Wudezet napisał(a):Purpurowy, haha. To możliwe, że to jakaś mało istotna rzecz jeżeli nie pamiętasz ^^ Może o problemy z pamięcią? :P

Nie to, raczej nie chodziło o problemy z pamięcią. Chyba chodziło o ciągłe zmęczenie i bodajże skierowanie na jakieś badania wątroby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6777
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 17:20
Zosia_89, cześć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6777
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 10 gru 2015, 17:29
PannaNatalia, właśnie zjadłam zupę jarzynową, z brukselką, fasolką szparagową, kapustą i odrobiną koncentr. pomidor. posypałam koperkiem i mniam, mniam. Też chodziła za mną od kilku dni.
Melisanę możesz wypić o każdej porze dnia, nie pokłada. Cieszę się, że czujesz się dobrze i dopisuje Ci dobry nastrój. Ale wątpię, żeby to była zasługa tak małej dawki citabaxu po 4 dniach. Masz po prostu lepsze dni i fajnie, że dobrze znosisz branie leku, bez obj. ubocznych.

Purpurowy, dobrze robisz idąc do lekarza, zbadaj sobie tą wątrobę i daj się osłuchać lekarzowi po tym przeziębieniu.

Idę wsadzić ręce do szafek kuchennych, może powyrzucam połowę zawartości. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 17:38
Żebym tylko nie zapił, bo rano nie wstanę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6777
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 10 gru 2015, 17:44
dokonałem kolejnej transakcji.kupiłem osełke diamentową 1 mikron.nie wierze że sie udało.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8245
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 10 gru 2015, 18:19
Witam wszystkich obecnych na spamowej :D
Nie jestem w najlepszej formie, to chyba przez nieprzespaną noc...
Czasem mam wrażenie, że nasze organizmy, zmęczone psychicznie, chętnie uciekają w choroby, na szczęście takie, z których da się wyjść.

Na wczorajszym wieczornym spacerze miałam silne lęki, ale już się ich nie boję, pocieszam się, że za moment znikną, walczę, nie poddaję się. Mam nadzieję, że już tak zawsze będzie, bo dzięki temu, że od kilku lat w mej duszy gości radość, mogę więcej...
Ostatnio edytowano 10 gru 2015, 18:23 przez misty-eyed, łącznie edytowano 1 raz
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1958
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 18:22
misty-eyed, witaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6777
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 10 gru 2015, 19:52
Purpurowy, I jak tam, trzymasz się? Bo ja tu czekam na Twoją jutrzejszą relację z wizyty u rodzinnego.... ;)

misty-eyed, Kochana cieszy mnie Twoje podejście i że się nie poddajesz, a smuci, że nie daje Ci spokoju ta franca.

Zosia_89, Niby fajnie, ale Kochana jeść też trzeba, żeby nasz organizm miał siłę na walkę z choróbskami. Rozumiem, że nie masz apetytu, też tak miewam, ale wtedy trzeba coś wrzucić do brzucha z rozsądku. Nie mówiąc o tym, że potem, jak już apetyt wróci, to efekt jojo murowany. Więc chociaż coś drobnego, ale regularnie.

Zrobiłam na obiad pulpeciki z indyka z chilli na rosołku, trochę makaronu, trochę marchewy i duużo pietruszki zielonej. Takie danie na chorobę.
Chłopaki nafaszerowały się nurofenem i zaraz idą na koncert, a ja herbatka i kołderkowanie.
Chyba od tego smarkania potwornie mnie piecze pod nosem i usta. :shock: Macie jakieś rady?

Co porabiacie na wieczór?
Cyklopka , Plateczkowa Gdzie jesteście Dziewczyny?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7932
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 gru 2015, 20:13
Zyje , zglaszam z e jeszcze zyje :papa: tyle ze niedawno wrocilam do domu bo dzis do 16 praca wiec w sumie wyszlam po 16 i do domu niczym dotarlam to zeszlo , po dordze jeszcze Biedra i warzywniak... No i bylo po 18. :roll: Usilowalam sie dodzwonic do tej kliniki ale pozniej w pracy juz nie mialam czasu wiec sprobuje jutro.
Zobaczymy bo wcale nie jest powedziane ze mnie tam przyjmia .Moga mnie skierowac do pospolitego szpitala Babinskiego a tam to ja lezec nie chce . Zreszta nawet odzdzial dzienny jesli by byl sensowny to by mi odpowiadal.No zobaczymy .
Normalnie jakie bedziemy miec menu na Wigilie :105:
- barszczyk z krokietem grzybowym
- karp
- muffiny z lososiem
- sledzie w oleju i sledzie z porem
- tarta z grzybami i serem plesniowym
- ciasto dyniowo marchewkowe

Dzis to zamawialam i same pysznosci powinny byc.

misty-eyed Aniu dobrze ze sobie potrafisz radzic z lekami , bardzo mnie to cieszy oraz to ze zaakceptowas chorobe ..

Ja teraz jestem na etapie lękow ciaglych no i buntu ze dlaczego ja mam sie tak meczyc... Mam tak okresowo i taka kolej rzeczy , jest czas akceptacji i jest czas buntu . Tak mam na przemian.
Moja cierpliwosc po prostu sie kiedys konczy.
Ja tez z lekami sobie jakos radze ale w duyzym stresie mam lęk ciagly z lękami panicznymi i coz , na lęk ciagly niewiele poradze ona sam musi minac kiedys tam...
Zawsze se oslabia jak stresy sa mniejsze i w koncu zanika ale u mnie to proces rozlzony na conajmnej miesiac czy dwa...


kosmostrada, lepiej sie czujesz SLonce????
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15934
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 gru 2015, 20:15
mirunia, :105: o narobilas mi smaka zupka , mniam , taka rozgrzewajaca na teraz.
Ostatnio jem bardzo nieregularnie . Wiec dopiero bede jadla obiado kolacje .. utyje jak nic :zonk:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15934
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 gru 2015, 20:18
kosmostrada, masc witaminowa taka tlusta do nawilzania nosa i skory kolo niego :) Kosztuje ze 3 zl a dziala ;)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15934
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 10 gru 2015, 20:24
Dostalam dzis poczta ksiazke w prezencie, z pozytywnymi Myslami na caly nadchodzacy rok . Take drobnostki w stylu
"Psychika moze wywolac chorobe , ale moze tez uzdrowic.
Optymizm wspiera proces rekonwalescencji.
Zamiast skupiac sie na symptomach choroby.
mysl o wyzdrowieniu"

Przejrzalam to teraz i calkiem to mile mysli , tylko zeby jeszcze moj pan mozg zechcial sie dac nimi zdominowac.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15934
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 10 gru 2015, 20:26
kosmostrada, w pracy byłam, potem u lekarza. Dostałam jakieś drogie gunwo na odporność, lekarka się dziwiła, że mówię o zatokach, ale nie o bólu zatok. Bo mnie zatoki nie bolą, mnie w miarę sprawnie wszystko ścieka, oszczędzę wam szczegółów, chociaż bardzo lubię o tym opowiadać.

Bardzo nie chcę iść jutro do pracy ani w poniedziałek, ale raczej nie mam opcji.

Pan starszy w pracy mi szczelił focha i już mnie nie przychodzi przytulać i całować, co jeszcze bym zniosła z grzeczności, ale postawiłam granicę przy pytaniu "czemu jestem zła" albo "czemu jestem smutna" na dzień dobry, bo to jest mi w stanie samo w sobie zepsuć humor, który jest dobry lub obojętny. No cóż, jak ktoś zna tylko dwie opcje - totalne spoufalanie albo totalne ignorowanie, to niech mu będzie.

Puściłam sygnała do pana W., nie oddzwonił. Zamiast wysłać smsa teraz sobie wkręcam, że mnie nie chce znać albo mam zły numer, albo nie umiem puścić dzwonka. Pierwotnie planowałam od razu w jednym smsie napisać, że chciałam się upewnić o numer i że kino, teraz myślę, że można by to rozdzielić i dawkować osobno.

Albo zakopać się pod kocyg i nie wychodzić do nowego roku, bo mam już dość Wszystkiego.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8543
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 10 gru 2015, 20:28
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, I jak tam, trzymasz się? Bo ja tu czekam na Twoją jutrzejszą relację z wizyty u rodzinnego.... ;)

Jestem i trzymam się. Pojechałem rowerem się przewietrzyć i spróbować jak smakuje ten falafel o którym tak często słyszę. No i pokój wywietrzyłem w tym czasie, bo to już najwyższa pora była.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6777
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Sopelek_79, Yahoo [Bot] i 11 gości

Przeskocz do