Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 25 lis 2015, 23:58
misty-eyed, spkojne nocy Kochana :*
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2696
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 25 lis 2015, 23:59
cyklopka napisał(a):
kosmostrada napisał(a):cyklopka, Jaki bal, opowiadaj! :105:

Warsztaty tańca szkockiego w strojach z lat 20-tych, 30-tych. Idzie koleżanka ze studiów i koleżanka z kursu tańca :great:


To poszalejesz :yeah:
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2696
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 26 lis 2015, 11:33
Dzien dobry Kochani:*******
Ja wlasnie wrocilam ze szpitala .
Szwy zdjete , wynik histo odebrany ---- nowotwor zlosliwy miejscowo .Wizyta kontrolna za trzy miesiace . Od grudnia praca i oby to byl poczatek powrotu do "normalnosci". Uffff. Dziekuje Wszystkim za kciuki !
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15921
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 26 lis 2015, 11:38
platek rozy, witaj kochana, fantastycznie, że zaczyna się jakoś układać, oby tak dalej ;)
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6005
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 lis 2015, 11:46
Dzień dobry!!!

A ja po wizycie u lekarza, właśnie piję sobie pyszną kawkę przed wyjściem do pracy.
Moja nfztowska lekarka jest też terapeutą, dziś miała ewidentnie dobry dzień ( przyłapałam ją jak weszłam do gabinetu relaksującą się z nogami na biurku :D ) i trochę pogadałyśmy nie tylko o lekach i dała mi do myślenia. Moją małą daweczkę biorę dalej, nie chcę jeszcze odstawiać, bo jednak się bojam, trochę za dużo jeszcze tych różnych jazd. Następna wizyta w marcu, wtedy zobaczymy.

cyklopka, O to będzie się działo. :great:

platek rozy, Wspaniale Kochana!!! Widzisz jaką los daje Ci cały czas lekcję - że nie ma co wpadać w lęki, doły, wkręcać sobie filmy, bo docelowo wszystko się układa! No to teraz pierś do przodu i na podbój świata. :D
A jak blizna wygląda? Smarujesz czymś ?

Zajrzę do Was na pewno z pracy, bo nie mam dziś za wiele roboty. Miłego dnia!!!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7796
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 26 lis 2015, 11:54
Płateczkowa, no i wszystko jest jak miało być :*

A czo do balu to tak się niedawno zastanawiałam na czo mi w domu te sztuczne perły po babci, ale będą jak znalazł :brawo:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8288
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 26 lis 2015, 12:11
Little Red Fox, cyklopka, kosmostrada, :********* trzeslam gatkami ze hey pod gabinetem :hide: ale pan doktor jak zwykle mily , pani pilegniarka tez :) i tylko musze juz na kontrole jezdzic pozniej raz na pol roku bo ten raczyslaw sie lubi odnawiac. Nawet rozmawialam w poczekalni z pania ktora miala juz na tego samego drugi zabieg. Blizna bedzie niewielka bo pan doktor zrobil mi to bardzo kosmetycznie :mhm: :mhm: Jest pieknie zaszyte . Jeszcze tydzien mam nosic opatrunek i nie moczyc tego a pozniej juz mozna > Kurde a ja mialam na sobote plan farbowania wlosow 8)

Teraz odsapne a w nagrode sobie zamowie na ebay naszyjnik za grosze !

kosmostrada, czyli lek jeszcze do marca bierzesz?

cyklopka, jak idziesz na bal ubrana? :105:

Little Red Fox, Dzis w domku czy praca?


Te nerwy mnie wykoncza , o jeju , jeju! Czuje sie jak przebity balonik.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15921
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 26 lis 2015, 12:15
Miłego dnia wszystkim i udanego ! :)
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 26 lis 2015, 12:31
Dzień dobry! :papa:

Drugi już dzień czuję się źle, wracają lęki dość silne, a ciśnienie wali mi w kosmos. Wczoraj po południu miałam 200/100 nabrałam się tabletek pod język, dzisiaj od rana też wysokie 185/95.
Jestem podminowana, z zawrotami i zaraz chyba pójdę do domu - zwolnię się.
Kupiłam wczoraj w aptece butelkę melisany klosterfrau i próbuję tym się uspokoić. Wzięłam Eliceę, chociaż dzisiaj powinna być przerwa, ale kilka dni pobiorę codziennie. To schodzenie z esci daje mi się we znaki coraz bardziej, im dłużej tym gorzej. Tym sposobem, tzn. braniem przez pewien okres esci codziennie, zabraknie mi leku do wizyty w styczniu. Pewnie czeka mnie wizyta w grudniu. :bezradny:

platek rozy, cieszę się bardzo, że jest nie najgorzej i wracasz do formy. Rana dobrze się goi i to najważniejsze.
Teraz nowe obowiązki i nowy etap w życiu, oby do przodu. :great:

kosmostrada, to podbudowałaś się tą dzisiejszą wizytą. Do marca spory kawałek czasu, by jeszcze się podkurować.
A bierzesz codziennie tą małą dawkę?

Little Red Fox, cyklopka, :papa: hej Dziewczynki!
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4699
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 26 lis 2015, 12:35
mirunia, Slonce:********* jesli tak zle sie czujesz bez lekarstwa to nie ma co na sile z niego schodzic. To nie chodzi o to zeby sie meczyc. PRzyspiesz wizyte , porozmawiaj z lekarzem koniecznie!
Tulam Cie mocno!!!!!!!

filip133, trzymam kciukasy za niedziele :) :great:
Zabierasz ze soba net?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15921
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 26 lis 2015, 13:05
mirunia, bardzo mocno Cię tulam Słońce! Może być takich gorszych parę dni, ale jest duża szansa, że to przeczekasz. Były też takie chwile u mnie. I przeczekanie tych najgorszych dało mi nadzieję i power, bo wytrzymałam i nie wróciło w pełnej krasie.
Podbudowałaś wizytą to tak niekoniecznie, raczej wskazała mi na pewne mechanizmy związane z somatykami. I jak się karzę nawykowo, bo nie ma mnie już kto karać, to robię to sama... :(
Biorę co drugi dzień 50mg ( nie ma już mniej, w kapsułce, więc trudno byłoby nawet podzielić ). Dziś na moje pytanie nerwowe jak długo to mogę brać, powiedziała, że najważniejsze to dobrze się czuć, a nie na siłę się męczyć. Więc myślę sobie Kochana, że może przejdź się do lekarza i pogadaj co z tym odstawianiem u Ciebie, jakie są konsekwencje dłuższego brania, bo może wrócić na poprzednią dawkę.
Poza tym nigdy nic nie pisałaś o terapii, a może warto by było pójść, bo bazowanie tylko na lekach powoduje, że jak je odstawiamy jest wszystko od nowa. Nie wiem Kochana jak to jest u Ciebie, czy jest sens grzebać głęboko, czy nie strzelić sobie poznawczo-behawioralnej, żeby te somatyki wyciszyć.

platek rozy, No pobiorę do marca i zobaczę co się będzie działo. Mam wrażenie, że robię postęp w terapii, więc może będzie lepiej.
Ale super, że nawet szycie ładne i pewnie blizenka będzie niewidoczna!

filip133, No właśnie - jak się czujesz przed szpitalem, bojasz się?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7796
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

przez bonsai 26 lis 2015, 13:05
platek rozy, uuu, znów zdobywasz szczyty! Mówiłem, że wraz z końcem listopada los się odmieni, czułem to w kościach mych zbolałych. :great:

Tak a propos listopada... Poruszałem się dzisiaj rano mym zmechanizowanym rumakiem i tak stojąc głównie w korkach pomyślałem sobie, że wielkimi krokami zbliża się koniec roku. Szybko ten czas płynie. :bezradny:
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lis 2015, 13:23
Jutro idę do Tesco.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17112
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 26 lis 2015, 13:27
Nie boję się przed szpitalem :P Bardziej się boję tego że moja mam jest panikarą i będzie ciągle przeżywać, wydzwaniać, martwić się i truć mi gadaniem jak mi źle, jak ja to przetrwam.... ;P
A net będę miał w telefonie, ten komórkowy na pewno
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do