Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lis 2015, 22:37
Sigrun, niektore kilka dni bo wymiotowalam na nich strasznie a niektore np po 3-4 miesiace. Wiec juz powinny dzialac a np dzialanie bylo takie ze mnie napedzaly strasznie psychoruchowo tak ze nie moglam ni chwili usiedziec i to nie mijalo ...
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lis 2015, 22:41
Sigrun, przeszlam na lekach gehenne i trzech psychiatrow stwierdziloz e mam nadwrazliwosc na leki psychotropowe i jak biore jedna tablete to moj organinim ja odczuwa jakbym wziela ze 3
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 16 lis 2015, 22:41
platek rozy, przez dwa lata na pewno nie przerobilas calego spectrum lekow. A ze wymioty...na poczatku stosowania lekow tego typu rozne. Uboki wystepuja...i trza je przetrwac zeby lek zaczal dzialac
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lis 2015, 22:42
Sigrun, ale ja mialam wymioty takie ze mi az nosem szlo ... nie raz na czas tylko pawie takie ze nie moglam z kibelka wyjsc.

Zapytaj Kosmo , ona tez ma klopot z lekarstwami i moze brac tylko jeden .

To nie moj wymysl , najgorzej reagowalam na ssri , na inne mniej gorzej ale jednak watpie zeby ktos drugi wzial 37,5 grama venli i nie wstal po niej dwa dni ..a ja tak mialam .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 lis 2015, 22:45
zrobiłem z puszką to samo co brudasy mają zrobić ze mną za pol roku.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 16 lis 2015, 22:47
cyklopka napisał(a):platek rozy, ja mam taką tezę, która jest bardzo wiarygodna, że zaburzenia są kontrolowane przez trzy rzeczy:
1) chemię mózgu
2) bodźce z zewnątrz a.k.a. życie
3) nasze nastawienie i nasz wysiłek


Zgadzam się raczej z tym...
Tylko nie wiem, jak w moim przypadku wziąć to nastawienie, czy ja jestem taki rozchwiany, że raz potrafię czuć się silny i pewny siebie, a raz czuję się jakby rozpadał się w kawałki i miał dosyć wszystkiego.... Czy może takie rozchwianie wynika właśnie z chemii mózgu, czy np. nie do końca dobrze dobranych leków... :/
W ostatnich dniach często myślę sobie o tym że lepiej byłoby zginąć pod tym metrem i byłby ku**a święty spokój. A tu trzeba się męczyć z tym całym szambem, ale nie mam wcale ochoty. Jeszcze będę musiał o tym na terapii w środę pogadać, a najchętniej bym to przemilczał... :/ Ale trzeba się wziąć za ten trudny temat... Ostatnio się czuję, jakby te wszystkie spotkania z terapeutą i cała ta praca nad sobą, cały mój wysiłek i podejmowanie prób na poprawę, poszły i rozbiły się całkowicie o kant dupy, cofnąłem się w tym wszystkim i znowu stoję na dnie. Cytując fragmenty piosenki: Znowu czuję się jak przegrany śmieć, bo wszystko się wali prócz tej ściany przede mną, mówiłem sobie wiele razy "zmień coś" i zmieniałem, byłem daleko stąd, wyszło na to, że to nietrwałe, stoję dokładnie tu gdzie stałem parę lat wstecz. Nie chcę odwiedzin, chyba że masz dla mnie lek na receptę, biorę te które mam, ale zdają się lecieć w próżnię, ile trzeba tego zeżreć żeby nie chcieć umrzeć??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lis 2015, 22:49
filip133, to podaj reke bo ja sie tez cofnelam i na dnie sobie leze , mysle ze warto wlasnie to poruszyc na terapii skoro terapia ma pomoc. A temat wazny wiec go nie pomin .
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 16 lis 2015, 22:53
platek rozy napisał(a):Sigrun, ale ja mialam wymioty takie ze mi az nosem szlo ... nie raz na czas tylko pawie takie ze nie moglam z kibelka wyjsc.

Zapytaj Kosmo , ona tez ma klopot z lekarstwami i moze brac tylko jeden .

To nie moj wymysl , najgorzej reagowalam na ssri , na inne mniej gorzej ale jednak watpie zeby ktos drugi wzial 37,5 grama venli i nie wstal po niej dwa dni ..a ja tak mialam .


Po jednej tabletce?
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lis 2015, 22:56
Sigrun, tak dokladnie np po triticco
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 lis 2015, 22:56
trzeba zmienić puszke.puszki giną jak ludzie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 16 lis 2015, 22:57
ja czasami mam wrażenie, że bez leków ciężko się żyje, ale póki co mam inne priorytety, może z czasem wszystko minie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 16 lis 2015, 22:59
Mam głębokie flozoficzne przemyślenie po dzisiejszy dniu - głupio się prowadzi samochód w obcasach, a jeszcze cały czas myślisz, że naciskając pedały przecierasz sobie piękny zamszowy obcas...

platek rozy, Kochana, to że jeszcze poczekasz, czy wymusisz to skierowanie, to nie nie jest żadne upokorzenie , czy chodzenie po prośbie. Ty nie liczysz na czyjąś łaskę, że da Ci pracę. Jako podatnicy utrzymujemy te instytucje i ich pracowników i ich obowiązkiem jest pracować skutecznie i dobrze. Tą pracę wywalczyłaś również swoją aktywnością i samozaparciem. Dlatego ja bym tak łatwo nie odpuściła, dla zasady. Rozumiem, że już nie masz siły i nerwa, ale nie daj się zgnieść czyjejś niekompetencji, czy biurokracji.


Sigrun, To fakt, mój lekarz, załamał ręce, bo jak ktoś nawet po benzo ma większe lęki, to już kurna trudno coś wymyślić... ;)

Zosia_89, Zosieńko, co się stało?

cyklopka, O widzę, że Twój dzień też trudno zaliczyć do udanych... :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7409
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 lis 2015, 23:02
kosmostrada, poczekam do czwartku tak jak pisalam miruni i jak do czwartku nie bedzie nadal skierowania to w piatek wrecze swoje wypowiedzenie z papierem od T bo musi byc czyms poparte .Nie mam na to wiecej sil , jestem zmeczona i na dnie.
A w obcasach to nie lubie jezdzic , nie mam takiego wyczucia wtedy. :mhm: I raz z robilam dziure w dywaniku , tak sie mocno zaparlam :D

Ide do lozia spijcie dobrze , ja na jutro mam nadzieje na lepszy dzien bo moze na terapii cos konstruktywnego wymyslimy .

:papa:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 16 lis 2015, 23:18
platek rozy napisał(a):cyklopka, dziekuje :********* a ja sobie tyle razy wyrzucam ze nie moge lekarstw brac i czasami sie na to bardzo zloszcze oraz jestem zmeczona tym ze ciagle musze walczyc i walczyc . Staram sie na ile moge ale jak to ma tak byc juz do konca to napawa mnie przerazeniem.

Co do wywiadow to nie zmuszaj sie jesli to nie sprawia frajdy a kosztuje tylko duzo wysilku :********

No, napisałam mu bardzo grzecznie, bardzo wprost, że od ręki dobrego wywiadu nie napiszę, a żeby się do każdego przygotować, to kupa roboty, na którą mi wolnych wieczorów nie wystarczy. (Pomijam, że robota za darmo, a ich czasopismo zdycha i w wersji cyfrowej ma mniej czytelników niż amatorski serwis, dla którego pisałam do tej pory.)

Ale się spociłam :hide:

No ja mam o tyle fajnie, że na leki idę dobrze, z uboków to raz mi się śniły jednorożce w Watykanie i trochę puciów przybrałam, co akurat jest in plus, bo ludzie odbierają to jako młodszy i sympatyczniejszy wygląd, no i parę prezentów od życia dostałam, tak że ja nie czuję na terapii, żebym wykonała dużo pracy. Mówię, koledzy z fanklubu są tacy dobrzy, że uważają mnie za członka paczki, a terapeutka, że to ja nauczyłam się budować relacje :shock:

filip133, się nie obraź, ale ty chyba za mocno identyfikujesz zawód miłosny z posypaniem się całego świata w depresji. Może to przez te smutne rockowe piosenki.
Nie mówię, że ja nie miałam nigdy epizodu depresyjnego z powodu kogoś, bo miałam i owszem. Ale teraz już bardzo nie chcę.

Kurna, wiem, że wam pierniczę do znudzenia o Najfajniejszym Wuefiście w Polsce Południowej, bo to po prostu ciekawe jest dla mnie jak serial telewizyjny z moim udziałem :oops: Plus całkowite novum w kwestii jak poznaję kogoś po raz pierwszy bez wszystkich psychotycznych filtrów, czyli ograniczonej mimiki, nienaturalnego zachowania, błędnych interpretacji i nierealnych scenariuszy.
Ale nie uzależniam swojego szczęścia od tego jak się potoczy nasza znajomość, bardzo go lubię i jest ******* słoneczkiem jak się uśmiecha, ale jest bardzo dużo rzeczy, które mnie w życiu cieszą i pasjonują i które chcę realizować. Gdyby tych rzeczy nie było, to pewnie nie byłabym taką osobą jaką mam nadzieję, że sprawiam wrażenie, że jestem, i ani on by mnie za bardzo nie lubił, ani nikt inny.

No to się wywnętrzyłam pięknie.

Cieszę się, że mam w środę terapię, powiem to, co sobie poukładałam na chwilę obecną, więc będziemy chyba miały czas się zabrać za stare brudy, bo przecież nie będziemy się w nieskończoność rozpływać nad moją pracą i koncertami. <wzdech>
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7963
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do