Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

przez bonsai 07 lis 2015, 19:42
Zosia_89, dzień dobry. :papa:

cyklopka, ja Cię lubię i poważam! Zarówno na polu, jak i na dworze.

Zjadłbym krewetki w cieście. Ciasto mam, ale krewetek nie zakupiłem.
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 lis 2015, 20:02
cyklopka napisał(a):
kosmostrada napisał(a):Ale okropnie na dworzu

Nie mów tak :?

Aber warum? U mnie się nie mówi na polu... ;)
Ja Cię lubię... :great: Chyba czas się Kochana wyprowadzic, co by nerwów nie miec w strzępach i nie dochodzic do takich destrukcyjnych i fałszywych podsumowań.

bonsai, Nie jestem językoznawcą, ale wydaje mi się że na dworze to szlachta z królem pomyka, a brzydko to jest na dworzu. Ale się nie upieram.

Siąpi. Mimo późnej pory piję kawę, żeby mi glowy nie rozsadziło. :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7651
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 07 lis 2015, 20:18
cyklopka, :shock: Ło, to miałaś obiad z przygodami i poparzeniem... niedobrze. :? Zapewne wlałaś gorący tłuszcz do zimnej wody i nastąpił wybuch, aj!
A smak gliceryny znam, słodki. Mam taką płukankę do gardła na glicerynie, z wit. A i E. Całkiem przyzwoity smak.
Tak sobie dzisiaj chlipiesz, że nikt...? My Cię lubimy, takie ludziki internetowe (ale prawdziwe):***********

kosmostrada, pojechałaś po gitarę, a wróciłaś z olejem wiesiołkowym? No, Kosmo, a gdzie instrument?
Taaa, moja sobota domowa, chociaż dwa wyjścia uskuteczniłam, mięśnie rozruszałam i pogadałam ze spotkanymi znajomymi, więc usłyszałam swój głos. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4524
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

przez bonsai 07 lis 2015, 20:26
kosmostrada, na dworze szlachta z królem pomyka i na dworze jest brzydko (acz klimatycznie dziś).

Może wyjdziemy jutro na dwór? Ty z bobem, ja bez boba. :>
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

przez bonsai 07 lis 2015, 20:29
Zosia_89, tak. :> kosmostrada już zawsze będzie mi się kojarzyła z bobem!
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 lis 2015, 20:38
W sensie, ogólnie to w standardzie się mówi "na dworze" plus są te przyjemne regionalizmy "na polu", "na placu", ale "na dworzu" to mi się jawi jako najzwyklejszy błąd gramatyczny :bezradny: Nawet mi FireFox podkreśla wężykiem.
Jeszcze można mówić "na zewnącz" i "na powieczu" :twisted:

Wyprowadzka nie rozwiązuje problemów, bo musiałabym i tak kuchnię przebudować, żeby móc smażyć, z wentylacją i w ogóle. I jak bym sama była w mieszkaniu, to też bym się pewnie poparzyła tym olejem.
A problem zostaje, punkt a) branie wszystkiego do siebie, bo przepraszam, że nie będę przepraszać, że ja przypaliłam swoje prażynki, a nie był to sabotaż, żeby komuś zrobić przykrość spalenizną i zepsuć efekty sprzątania :roll: Bo koś nie lubi zapachu spalonego oleju. A ja nie lubię piosenek z reklam i seriali, i jakoś nikt mnie z tego tytułu nie przeprasza.
Punkt b) dlaczego mi w dzieciństwie tak rzadko odpuszczano, że musiałam siedzieć nad talerzem godzinami nie mogąc przełknąć i wierząc święcie, że nie mam prawa dostawać zbyt często tego, co mi się zdarzało jeść z przyjemnością.

Dobra, kończę z jedzeniem w takim razie :evil:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8103
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 lis 2015, 20:54
Zosia_89 napisał(a):cyklopka, kochana a co z Twoim wymarzonym z portretu, bo ostatnio nie w temacie jestem ;)

Akurat parę stron temu (wczoraj) rozkminiałam, jak to się w ogóle zaczęło :oops:
Dwa tygodnie byłam na zwolnieniu, może się stęsknił? Bo ja tak :bezradny:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8103
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 lis 2015, 21:17
cyklopka, bonsai, No widzicie to się czegoś dziś nauczyłam. :great: No nie mam programu z wężykiem...

bonsai, ja i bob jesteśmy nierozłączni... 8)

cyklopka, To co, przechodzisz na żywienie pozajelitowe? ;)

Zosia_89, Ojej dziękuję, tak strasznie mi się miło zrobiło... :uklon:

mirunia, Niestety za gitarą będzie trzeba pochodzic, eksplorowac rynek wtórny , bo z wymaganiami młodego trzeba by miec worek piniondza. No ale w końcu jako kilkulatek miał koszulkę z napisem "future rock star". :D
A olejek z wiesiołka to tak w ramach dbania o siebie i poczucia, że nie tylko na młodego zarabiam... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7651
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 lis 2015, 21:23
kosmostrada, herbatki ziołowe i energia gwiezdna z Alfa Centauri :evil:

Na pewno nie bas? Bo mam :twisted:

Zosia_89, tak mi się wydaje. Ale to raczej moje fantazje niż wiedza rzeczy przyszłych.
W końcu tyle jest dziewczyn młodszych ode mnie, zdrowszych, bardziej wygimnastykowanych, ogarniętych i przede wszystkim samodzielnych :-|
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8103
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 07 lis 2015, 21:41
Nareszcie luzik:)
Po pracy jeszcze musialsm isc na zakupy bo zostawilam portfel w domu :hide: ale nie ma tego zlego... Bo nie wiedzialam co na obiad a tak padl pomysl pizzy...no i zrobilismy...a do tego sos czosnkowy wlasnej roboty...niebo w gebie... Teraz jeszcze jakas salatke zrobie i koreczki sledziowe z roznosciami na przegryzke :yeah:

A tak w ogole czesc Lobuzy :mrgreen:

cyklopka, Ty sliczna i fajna dziewczyna jestes...wiec bierz sie za niego. Ajesli Cie bedzie mial gdzies...to jego strata 8)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2696
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 07 lis 2015, 22:03
Zosia_89, mam 5 oparzeń na przedramieniu i bąbel na dłoni, już zakleiłam, żeby nie rozwalić go. Jestem głupia. Na jedno poparzenie przypadają 2-3 jadalne prażynki :cry:

Sigrun, u was codziennie przyjęcie

Sigrun napisał(a):Ajesli Cie bedzie mial gdzies...to jego strata 8)

Nigdy nie przestanę być jego dobrą koleżanką z pracy :angel:

<gif z pięknym ogrodem wyrastającym ze złamanego serduszka></google image się nie popisał>

Ja powinnam sama najpierw uporządkować swoje sprawy, a nie próbować kogokolwiek w to wciągać :roll:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8103
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 07 lis 2015, 22:04
Dobry wieczór. Myślałem że mam w domu trupa, ale on jeszcze trochę żyje.
Avatar użytkownika
Online
Posty
6249
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 07 lis 2015, 22:12
cyklopka, W tym wieku to chce się łoic solówki i basu się nie docenia... ;)
Biduszek jesteś z tymi oparzeniami, masz jakąs maśc na to?

Purpurowy, :shock: :?:

Jakoś kupienie gitary elektrycznej przez latorośl kojarzy mi się z tym teledyskiem, nie wiem, czy pamiętacie ...


Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7651
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 07 lis 2015, 22:15
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, :shock: :?:

Ojciec się schlał i zarzygał całą sypialnię, cały kibel i całą drogę od sypialni do kibla. Matula pojechała do siostry, ja do znajomych, niedawno wróciłem i poszturchałem go kijem od szczotki (taki zarzygany że ręką się brzydziłem) i on jakieś tam dźwięki wydawał. A teraz znowu rzyga, czyli żyje. A opierdziel na mnie, że go nie upilnowałem.
Avatar użytkownika
Online
Posty
6249
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do