Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 27 paź 2015, 19:50
acherontia-styx, o rety, ty nie tylko pracujesz w służbie zdrowia, ale też służba zdrowia wszystko na tobie wypróbowała :hide:

kosmostrada, mnie jedna osoba z forum powiedziała, że mam jedną nogę krótszą :cry: Ale tak myślę o tej waszej nerwicy, czy trzeba ją akceptować, czy jest wyjście. Bo jeśli jest wyjście, to lepiej nie akceptować.

Sigrun, a jak mojej kotce płukali wenflon, to mnie tak pogryzła, że mam blizny do tej pory.

Chyba sobie kupię śmieszną koszulkę z oczkami i mackami Zoidberga przez allegro, skoro już siedzę na tym telefonie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 27 paź 2015, 20:18
cyklopka, Nawet domyślam się, kto Ci to powiedział po zawodowym rzucie okiem...
Poruszyłaś ważną kwestię... Nie wiem, czy jest wyjście...Mam na sobie przecwiczone - z depresji da się wyjśc, przynajmniej czasowo, dwa razy wylazłam. Z zaburzeń lękowych też podobno, ale to jest jak z Yeti - słyszałam o takich, ale nie spotkałam na żywo... ;)
Akceptacja - ale somatyków, nie akceptacja tej pułapki w którą nas ta franca ładuje.

Tak mi się przypomniało - moja terapeutka powiedziała, że jej tak obrazowo opowiadam o swoich lękach i demonach przeszłości, że widzi je, jak tego Głoda z reklamy. :mrgreen:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7412
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 27 paź 2015, 20:23
Siema
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 27 paź 2015, 20:25
Cześć ludziki :)

kosmostrada, sporo masz tej dyni, tak szybko się jej nie pozbędziesz, hehe :D I co planujesz z nią zrobić?
Ja dzisiaj oddałam kilka ciastek dyniowych jednej mamie, była zachwycona.
platek rozy, wspaniałe zdjęcia!!! Kocham jesień :105:
bonsai, że czekolada biała nie ma w sobie ani krzty czekolady to ja wiem, ale i tak jest diabelnie dobra! :twisted: a zwłaszcza biała karmelowa z solonymi orzeszkami :yeah:
mirunia, jak tam nastrój, jest trochę lepiej wieczorem? krupnik z koperkiem brzmi tak ciepło ^^
Purpurowy, odkąd masz ten avatar jesteś taki widoczny :D Nie za późno na kawę?


A jutro ja mam swoją terapię - nie mogę się doczekać. Tak bardzo tęsknię :bezradny: te dwa tygodnie to była jakaś masakra :hide:
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 27 paź 2015, 20:28
Aurora88, a ze mną to się nie przywitasz. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 27 paź 2015, 20:34
Davin, cześć :pirate:

kosmostrada, cyklopka, to ja też wtrącę swoje trzy grosze :D zaburzenia lękowe są dla mnie kompletnie innym rodzajem mechanizmu obronnego ciała, które mówią mi, że tak bardzo spierdoliłam sobie życie, że muszę przestać i to ono bierze teraz mnie pod kontrolę. Wydaje się, że te lęki, napady paniki, chęć zostania w domu działa przeciwko nam, krzywdzi nas, ale tak naprawdę to nas chroni. My siebie krzywdzimy. Nerwica nas prostuje. Ja to tak widzę, tak jest w moim przypadku, dlatego ja nerwicę akceptuję i wiem, że niedługo z niej wyjdę bo jestem gotowa diametralnie zmienić wszystkie swoje przekonania. I to co robię jest cholernie bolesne i intensywne, bo taka jest u mnie metoda terapii. Szybka, intensywna, dogłębna.
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 27 paź 2015, 20:38
Aurora88, takie to wymuszone. :mrgreen: Często masz lęki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 27 paź 2015, 20:39
Aurora88, Częśc dodam do gulaszu warzywnego, a częśc upiekę i zrobię puree. Zapewne zamrożę i będzie czekac na nowy piekarnik i wtedy ciasta, ciasteczka. Chcę też zrobic moją ulubioną pumpkin latte, kiedyś Acherontia znalazła przepis i zapisałam. Myślę też , czy nie zrobic w occie, bo bardzo lubię. Tyle możliwości... :105:
Fajnie masz, że czekasz na terapię... Dla mnie to zawsze stres.

Davin, Co porabiacie tą wieczorową porą, luzik jest?

Marcin2013, Hej! Avek to taki aktualnie oddający Twoje poczynania? ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7412
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 27 paź 2015, 20:44
kosmostrada, jasne że luzik jest. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 27 paź 2015, 20:45
Aurora88, Wiesz to trochę podobne wnioski wyciągnęłam dziś na terapii i terapeutka się zgodziła, że tak może byc. Nie mogę się ruszyc poza mój teren, bo nie mam znów latac i rozpraszac się. Mam uporządkowac swoje życie, rozliczyc się z przeszłością, znależc swoje miejsce wewnątrz siebie, zapełnic pustkę wewnętrzną zasobami posiadanymi w sobie i potem z wyboru, a nie z chorego wewnętrznego przymusu latac jak kot z pęcherzem.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7412
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 27 paź 2015, 20:46
kosmostrada napisał(a):Z zaburzeń lękowych też podobno, ale to jest jak z Yeti - słyszałam o takich, ale nie spotkałam na żywo... ;)

Kosmuniu, no nie strasz na wieczór lękowców :silence:
Czy to tak już zostanie na wieki wieków?
Wiem, że jestem nadwrażliwcem i bardzo emocjonalna, esci trochę to przytłumiło, ale w sytuacjach stresowych nadal wychodzi ta franca na wierzch. :hide:

Aurora, dzięki, dzisiaj nawet całkiem dobrze z nastrojem, ale lęki chwytają momentami. :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4357
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 27 paź 2015, 20:47
Davin, oczywiście że wymuszone! konkretnie wymuszone przez Ciebie ;)
Co do częstości lęków no to trudne pytanie, lęki się ma cały czas niemal.
Raz bardziej intensywnie raz mniej.
Teraz się męczę ale staram się, aby mnie te lęki nie pokonały i próbuję "robić swoje".
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 27 paź 2015, 20:48
mirunia:********* poddalas mi pomysl i zrobie sobie jutro krupniczek .
Ja mam podobnie jak Ty z aktywnoscia , moge jechac chocby i do Warszawy bylem sie dobrze czula ale tez zawroty w leki mnie wpedzaja no i jeszcze do tego komunikacja miejska..


kosmostrada, Aurora88, :********** niestety ale moja T po tym jak jej powedzialamz e chce znac rokowania leczenia lękow powiedziala ze do konca nigdy sie tego nie wyleczy bo beda okresy dobre i okresy gorsze i trzeba juz bardzo na swoja psyche uwazac bo niestety lęki beda wracaly. Ja sie ciesze ze byla szczera zze mna zreszta ten epizod ktory trwa dwa i pol roku u mnie , jest epizodem drugim , pierwszy mialam po smierci mamy i nie wychodzilamz domu 4 miesiace . Teraz powiedzialam sobie ze nigdy wecej i chocbym sie miala czolgac to w domu sie nie zamkne . I tak sobie obnosze dwa i pol roku te lęki po krakowie. :roll:

Dyniowa latte i dyniowa chokolada rzadza !!!!!!!!! :great: :P

cyklopka, :********* tez mialam mala traume dentystyczna bo mi kiedys na zywca jeden dentysta zeba wyrwal .


Esh ugotowalam na jutro gulasz z kuraka w pomidorach z czerwona cebula i kolendra.

I mam dosc. Mam migrene i jej nie mam... Taki przytlumiony bol nad jednym okiem i zbiera mnie na bujania ... No kocham te stany . Wprost nawet uwielbiam :x
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 27 paź 2015, 20:51
Heloł :P Dziś było wstawanie przed 6 rano i podróż do Rzeszowa, do ortopedy, na badanie miesiąc przed operacją barku... Dwa tygodnie przed pojechaniem do szpitala (29 listopad), muszę badania krwi jeszcze zrobić, muszę pojechać do mojego neurologa, żeby mi wypełnił zaświadczenie, że nie ma przeciwwskazań neurologicznych do wykonania tego zabiegu. Ponadto psychiatra wczoraj zalecił pogadanie z neurologiem, bo jakby stwierdził że nie ma zagrożenia padaczką u mnie już, to mi psychiatra odstawi Depakine i Amizepin i zapisze Lit, bo po krwiaku mózgu niebezpiecznie zapisywać Lit... :P Więc jutro raną muszę próbować dodzwonić się do przychodni, żeby się zarejestrować na EEG, a jak będą wyniku to do neurologa. Ah, zamotane... :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 19 gości

Przeskocz do