Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 14 wrz 2015, 16:03
platek rozy, ale po co sie unosisz... Nie napisalam nic zlego i doskonale wiesz ze zycze Ci jak najlepiej.
Nuestety przepisow nie przeskoczysz...
A co do wieku to sie nie obuzaj bo pisalam z wlasnego doswoadczenia jakue mialam z urzedami pracy.
Btw... Jesli chodzi o krakowski gup uwierz mi ze moge wiele powiedziec na temst jego dzialania bo mam paru znajomych ktorzy tam pracuja i eiem jak pewne rzeczy sa zalatwiane... Ale to nie rozmoea na forum ogolndostepnym...
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 14 wrz 2015, 16:29
Siemano. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5883
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 wrz 2015, 17:02
Purpurowy, zawsze lepiej się śmiać. Zawsze.

Sigrun, Kraków śmierdzi :(
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 14 wrz 2015, 17:09
cyklopka napisał(a):Purpurowy, zawsze lepiej się śmiać. Zawsze.

No tak. Szklanka może być w połowie pusta, albo w połowie pełna. Samochód skasowany, ale przynajmniej jabole się nie zbiły. No i pierwszy raz w życiu dziewczyna dała mi swój adres. Ale to tylko dlatego że policjant kazał się wymienić danymi.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5883
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 14 wrz 2015, 17:10
cyklopka napisał(a):Sigrun, Kraków śmierdzi :(


Do tego ludzie nie umieją tam jeździć. :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 14 wrz 2015, 17:25
a ja chciałam wybrać się na zumbę, ale po mojej maści na twarz zrzucam z niej skórę jak wąż :roll:
wstyd się pokazywać ludziom :hide:

akurat zakopię się w dokumentach do pracy, a ćwiczenia przełożę na inny termin ;)


platek rozy, współczuję :(
Davin, a cóż to takiego na talerzu? :shock: :105:
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 14 wrz 2015, 17:26
Zosia_89, było się smarować? :mrgreen: A to w miseczce to jest topinambur. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 wrz 2015, 17:36
platek rozy, nie ogarniam, ściskam mocno, co byś się trzymała.

Aurora88, lubię wegetariańskie sushi, nawet bardziej niż owoce morza.

Ale i tak proszę mnie wpisać na listę pro rybną, bo mi raczej służy.

Wróciłam z pracy i jadę zaraz pouczyć też panią dorosłą. Jestem zadowolona z siebie, nie wiem czemu. Dzieci miały litość dla mnie może. Niektóre zyskują przy lepszym poznaniu.

Wuj chce mnie wyswatać z synem swojego najlepszego przyjaciela, ale biorę poprawkę na ciężki uraz głowy, którego doznał dwa lata temu.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7972
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 14 wrz 2015, 17:44
Dzień dobry!

Davin, uwaga atak zazdrości za topinambura!!! ;) Oj chyba przejdę się na opuszczone działki, może tam uświadczę...

Zosia_89, Zmieniasz skórę jak wonsz? ;) Miałam kiedyś taką maśc złuszczającą, rany, musiałam tak chodzic do pracy... :hide:

cyklopka, Jak przeziębienie?

Purpurowy, Trzyma się Ciebie poczucie humoru... :great:

high, Miło Cię znów widziec!

Dark Master - napisz jak poszło na rozmowie.

Aurora88, Odpowiadam na Twoje wczorajsze pytanie - u mnie bez zmian - raz na górze raz na dole. :bezradny:
mirunia - i jak się czujesz po południu?

platek rozy, Platuś powalcz o swoje, może się uda!

Kupiłam w Biedrze fikuśne ściereczki, no już naprawdę staram się cieszyc z wszystkiego... ;) Lecę gotowac jakąś leciutką warzywną zupę, bo mensza brzuch boli bidulka... :(
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 14 wrz 2015, 17:48
kosmostrada napisał(a):Davin, uwaga atak zazdrości za topinambura!!! ;) Oj chyba przejdę się na opuszczone działki, może tam uświadczę...


Z ciekawości się zatrzymaliśmy tam gdzie rósł i zaczęliśmy rwać. Jeszcze bulwy małe i trzeba się nakopać. ;) Muszę kupić szpadel bo małą łopatką za wolno się kopie. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 14 wrz 2015, 17:50
A ja wróciłam z roboty i stwierdzam, że nie pracuje w normalnym miejscu :bezradny:
pięć osób pokonał dozownik do mydła - no nikt nie umiał go otworzyć, żeby napełnić :lol:
pani doktor kichająca 12 razy, raz za razem :lol:
i robili zakłady ile ważę :lol: no to już jest chamstwo w państwie :lol:

aaaa no i na dywaniku u prezes wylądowałam za fajki, bo akurat zczaiła jak wychodziłam z naszej "palarni" - jej mina i tekst "czy pani tam była w wiadomym celu?" były bezcenne :mrgreen:
stwierdziła, że nie dość, że ja i J. jesteśmy najszczuplejsze w tej firmie to jeszcze obie palą i że zorganizuje nam kampanie antynikotynową :mrgreen:

Co do pracy powiem tyle, że praca JEST, ale dla osób którym na prawdę na tej pracy zależy. A jak ktoś rzeczywiście potrzebuje kasy, to weźmie na początek nawet śmieciówkę, z której można zrezygnować z dnia na dzień, a w międzyczasie będzie szukał etatu.
Ja jestem aktualnie na śmieciówce i mi to odpowiada, zakład pracy jest skłonny mi odprowadzać ZUS, tylko, że ja na razie nie potrzebuję, bo mam inne źródło ubezpieczenia (zresztą od przyszłego roku zakłady pracy zatrudniając na umowę zlecenie będą miały obowiązek odprowadzać składki do ZUSu). Pracuje kiedy chce i kiedy mi pasuje, a nie kiedy zakład pracy ma kaprys. A finansowo się na tym wychodzi lepiej niż na etacie ze wszystkimi zobowiązaniami, składkami itp.
I nie rozumiem fochów na wszystkich po kolei, bo się nie dostało stażu. Sorry, ale dziecinne zachowanie. Jakbym miała obwiniać cały świat o to, że pół roku wstecz zmuszono mnie do rezygnacji z pracy gdzie teoretycznie miałam raj, bo umowa o pracę i premie i dodatki, urlopy szkoleniowe, za wszystkie szkolenia płacił zakład pracy itd.., to musiałabym się dzisiaj do nikogo nie odzywać.
Mówi się trudno, żyje się dalej. Widocznie los zgotował dla nas coś innego.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zosia_89 14 wrz 2015, 17:51
kosmostrada, przeżywam dokładnie to samo, dzieci się nie wstydzę - o dziwo nie pytały o moją twarz (chociaż zawsze zauważają choćby zmianę koloru lakieru moich paznokci), ale wzroku rodziców unikałam ze wstydu :D
Dobrze jest mieć do kogo wyciągnąć rękę,
a oczy mieć szeroko zamknięte.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2802
Dołączył(a)
09 gru 2014, 16:05

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Davin 14 wrz 2015, 17:58
acherontia-styx, Ty palisz? :shock:

acherontia-styx napisał(a):Co do pracy powiem tyle, że praca JEST, ale dla osób którym na prawdę na tej pracy zależy. A jak ktoś rzeczywiście potrzebuje kasy, to weźmie na początek nawet śmieciówkę, z której można zrezygnować z dnia na dzień, a w międzyczasie będzie szukał etatu.

Takie coś chyba najlepsze bo wpada się w rytm pracy i nie szkoda jej rzucić. ;)

acherontia-styx napisał(a):Ja jestem aktualnie na śmieciówce i mi to odpowiada, zakład pracy jest skłonny mi odprowadzać ZUS, tylko, że ja na razie nie potrzebuję, bo mam inne źródło ubezpieczenia (zresztą od przyszłego roku zakłady pracy zatrudniając na umowę zlecenie będą miały obowiązek odprowadzać składki do ZUSu). Pracuje kiedy chce i kiedy mi pasuje, a nie kiedy zakład pracy ma kaprys. A finansowo się na tym wychodzi lepiej niż na etacie ze wszystkimi zobowiązaniami, składkami itp.


Ale pracodawca na umowę zlecenie płaci składki. :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1356
Dołączył(a)
25 sie 2015, 23:57

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 14 wrz 2015, 18:02
Davin, nie. Ja mam tylko podatek odprowadzany, nic poza tym ;)
ano palę ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do