Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 wrz 2015, 12:58
acherontia-styx, żeby się nie pierniczyć za mocno, na zupę kupujemy mrożoną. Może na Wszystkich Świętych zrobię placek, jeżeli mi kruchy spód z gryczanej albo owsianej wyjdzie :mhm:
Kupię sobie ten moździerz kamienny jutro jednak, i przyprawy zrobię, i całkiem miła ozdoba z niego będzie, i trochę poćwiczę przed zajęciami z Technologii Postaci Leku :lol:

Ale miałam bekę na praktykach, teoretycznie wolno mi było robić tylko płyny i proszki, bo podłoży tłustych jeszcze nie było, ale pozwolili mi się podłączyć do robienia globulek na maśle kakaowym. Metronidazol był normalnie w proszku do receptury, ale tetracyklinę sprowadzili w postaci wielkich różowych draży, która skakały w moździerzu jak pchełki :lol: Dobrze, że trochę tej polewy cukrowej się dało odsiać, ale i tak gotowe globulki były żółte w różowe kropeczki :lol:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8707
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 wrz 2015, 13:34
cyklopka, a robiliście już maści? np. rtęciową?
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5580
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 wrz 2015, 13:35
acherontia-styx, nie, wszystkie podłoża tłuste (maści, czopki) dopiero na drugim roku.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8707
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 wrz 2015, 13:42
cyklopka, aaaa, ok ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5580
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 wrz 2015, 13:49
Dobra, załatwiłam wszystko co miałam do zrobienia w internecie, zapłaciłam, zaadresowałam, anulowałam, poradziłam, posłuchałam, zmieniłam avka, no to sobie idę :papa:

Będę albo ogarniać materiały na poniedziałek, albo zaginać żurawie, albo wyszywać, to mi już komp niepoczebny.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8707
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 06 wrz 2015, 14:13
Hej :papa:

cyklopka, nowy awatarek już nie cyklopski... miłego zaginania żurawi :smile:
®
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10363
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2015, 15:58
acherontia-styx, Jak dobrze, że przypomniałaś o tej kawce, to zawsze jakiś promyczek... :great:
Zapisałam przepis, ciekawe, czy będzie mi się chciało zrobic.

cyklopka, Jako fanka Bowiego czuję się rozpieszczona Twoimi avkami... ;)
A z tym wstawaniem, może po prostu łapiesz nowy rytm. Ja sobie nie pośpię nawet gdyby mnie franca nie budziła, bo naturalnie już mój organizm mówi - wstawaj, szkoda dnia. A kiedyś potrafiłam oko o dwunastej rozewrzec.

Padłam złachana... Wywaliliśmy nasze graty i okazało się, że trzeba pomalowac ścianę, bo przecież w zabudowie nie ma tyłu szafy. No to machnęłam i teraz boli mnie moja chora łapka. Składac dziś nie będziemy, bo monsz też padnięty, młody padnięty, trzeba będzie trochę w totalu pomieszkac.
Okazało się, że w tym miesiącu mam parę dodatkowych godzin poza moim terminarzem, w związku z tym dostałam na jutro wolne. Wiem już, jak je spędzę... I nie będzie to na kawce w Starbucksie. :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 06 wrz 2015, 16:09
kosmostrada napisał(a):acherontia-styx, Jak dobrze, że przypomniałaś o tej kawce, to zawsze jakiś promyczek... :great:
Zapisałam przepis, ciekawe, czy będzie mi się chciało zrobic.

cyklopka, Jako fanka Bowiego czuję się rozpieszczona Twoimi avkami... ;)
A z tym wstawaniem, może po prostu łapiesz nowy rytm. Ja sobie nie pośpię nawet gdyby mnie franca nie budziła, bo naturalnie już mój organizm mówi - wstawaj, szkoda dnia. A kiedyś potrafiłam oko o dwunastej rozewrzec.

Padłam złachana... Wywaliliśmy nasze graty i okazało się, że trzeba pomalowac ścianę, bo przecież w zabudowie nie ma tyłu szafy. No to machnęłam i teraz boli mnie moja chora łapka. Składac dziś nie będziemy, bo monsz też padnięty, młody padnięty, trzeba będzie trochę w totalu pomieszkac.
Okazało się, że w tym miesiącu mam parę dodatkowych godzin poza moim terminarzem, w związku z tym dostałam na jutro wolne. Wiem już, jak je spędzę... I nie będzie to na kawce w Starbucksie. :bezradny:

a kotów nie lubisz jak miałem kota w avku to mi nie napisałaś tak :o
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 06 wrz 2015, 16:25
kosmostrada, no to napracowaliście się dzisiaj, ale za to jak skończycie z tą zabudową jaka będzie satysfakcja :105:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 100mg
Lamotryginum 200mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5580
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2015, 16:30
Ferdynand k, Oj nie fochaj! ;)
Przecież wiesz, że lubię koty ,mam nawet jednego luzaka, który przychodzi do nas spac na ogródek pod namiot, ma swoją podunię, a pindek nie chce dac się pogłaskac, ani zaprzyjaźnic z psem... ( co mój futrzak niezwykle przeżywa, bo też koty lubi). Ale kotów jest dużo, a David Bowie tylko jeden... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2015, 16:34
acherontia-styx, Kochana tą satysfakcją i wizją porządku żyję... ;)

Chyba wyskoczę sobie szybciutko na tą wystawę, bo dawno nic miłego dla siebie nie zrobiłam, a przecież takie zadanie sobie postawiłam - codziennie coś tylko dla siebie. Już nie naciągam i nie liczę zjedzenia ulubionego wafelka. Trzeba się przebrac i umyc, bo cała w farbie jestem. za brak makijażu chyba nie zaaresztują? ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 06 wrz 2015, 16:38
kosmostrada, polecam się :) Ten obrazek wyjątkowo subtelny.

Rytmu chyba nie łapię, bo wczoraj ledwie zdążyłam na spotkanie o 12:30. Śmy się dograły na 12:45.

Pękła mi struna w gitarze, wyplątałam dwie, które były w najgorszym stanie, zanim kupię nowe mam pomysł nagrać audiobooka, wierszowaną bajkę o kocie, któremu popękały struny w harfie.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8707
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 06 wrz 2015, 17:17
Trzeba się przyzwyczaić do nowego avu u cyklopki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2015, 17:50
Wpadłam zobaczyc tą instalację, ot miś z kurzu...Ale przede wszystkim w magicznym miejscu. Fajne! :great:

Przyjemnośc zaliczona połowicznie, bo podeszłam miłą trasą po schódkach, tylko na moich oczach z tych schodów facet się zwalił. Nawalony, ale nieważne, niestety nie stoczył się zgrabnie, tylko gruchnął głową w kamień. :hide: Niby kontaktował, jak do niego mówiłam, ale obejrzałam go i krew z ucha mu zaczęła leciec. No więc zawołałam jakiś facetów, żeby pomogli go posadzic (leżał głową w dół) i zadzwoniłam po karetkę. Poczekałam na nią, żeby im powiedziec, że nie tylko jest nawalony ( bo by go zostawili). I takie miałam przygody. Nie znoszę dobrze takich sytuacji, telepie mnie do teraz...
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8106
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: sailorka i 5 gości

Przeskocz do