Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 20 sie 2015, 11:50
kosmostrada, to nie kwestia dnia, tylko kwestia mojej byłej i moich myśli... Heh...

platek rozy, eh, pech to pech...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 sie 2015, 12:48
filip133, No cóż rozstanie trzeba odchorowac... Ale mówi Ci to stary wyga - naprawdę to mija, tylko trzeba na to pozwolic. ;)

Coś mi się nie zgadzało w rachunkach, paczę a cholerny bank zaczął mnie kasowac za kartę, za wypłaty z bankomatów... :shock: Osz jak się wkurzyłam, starego klienta tak potraktowac. Nooo, mówię sobie, czas pocwiczyc asertywnośc, najwyżej zmienię bank! Zadzwoniłam. Załatwione - nie będzie opłat... 8)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 sie 2015, 13:30
kosmostrada, zla jestem niesamowicie , nie moge sie stresowac jedna sprawa czyli praca , musze zawsze miec kilka powodow do zmartwien.

Lepiej sie czujesz Kochana????

filip133, ano pech , bo juz inaczej tego nie nazwe.
Wzielam kilka ksiazek z biblioteki chociaz mialam juz tego nie czynic bo mam ich nadto w domu doc zytania a bede miala juz malo czasu.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 sie 2015, 13:43
Obrazek :105: :105: :105: :105:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 sie 2015, 13:50
platek rozy, Tak, jak już się czymś zajmę, to dołek, albo lęki, co tam mi się rano uaktywni, opadają. Tak że nie żebym do sufitu skakała, ale w grajdołku nie siedzę... Nie lubię tego, że nic mi się nie chce, ale przecie nie będę leżała i gapiła się w sufit, nie? ;)
Zaszalałaś mówisz z książkami? Jeszcze masz trochę czasu, może zdążysz przeczytac. Poza tym nawet jak już będziesz w pracowym amoku, to w końcu wieczorem do książki też będzie miło zajrzec. Ja dużo mniej czytam poza urlopem, ale jednak coś tam poczytuję.
Ale pazurki słodkie!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7411
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 sie 2015, 14:13
kosmostrada, u mnie podobnie aczkolwiek jakbym miala stresujaca sprawe w ciagu dnia zalatwiac to jestem niespokojna.
Co do ksiazek to na pewno bede czytywala wieczorami tyle ze ja chodze do 3 bibliotek :mhm: :mhm: i chcialam ograniczyc do dwoch albo jednej :)

Pazuraski przepiekne , z checia bym ponosila takie. :105:
Robie spaghetti z makaronem z cukinii . Wscieklosc jednak mna targa.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 20 sie 2015, 17:37
Witam po pracy z kawą ;)
dzisiaj godzinkę krócej w pracy bo się lekarka źle czuła i jak przyjęła wszystkich planowanych pacjentów to stwierdziła że idzie se.
i dobrze, bo dzisiaj była marudna, wkurzająca i w ogóle beee :pirate:
ale za to zostałam nafaszerowana pączkami, gniazdkami, drożdżówkami itepe 8)
z taką wyżerką mogę pracować 8)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 20 sie 2015, 17:56
kosmostrada, tak, trzeba przeżyć rozstania, ale mi chyba za bardzo zależy żeby utrzymywać z nią ciągle dobry kontakt. jak przyjaciele albo dobrzy znajomi... Ale ona czasem pisze ze mną normalnie, a raz długo się nie odzywa i pisze że nie ma czasu. Więc chyba ma mnie gdzieś...

acherontia-styx, smacznie się najadłaś, fajnie Ci :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 20 sie 2015, 18:43
Dzień dobrywieczór!!!

Musiałam zdrzemnąć się po obiedzie, bo mnie gięło we wszystkie strony. Teraz mocną herbatką staram się dobudzić i doprowadzić do stanu używalności.
W pracy tak do 11 spokojnie, ale później szef śrubkę dokręcił i wycisnął ze mnie soki. :x Czyżby nie wiedział, że jestem jeszcze jedną nogą na urlopie?

platek rozy, No, Kochana, to czysta złośliwość rzeczy martwych, że musiało trafić na tego ząbka. Słaby był więc poległ. :bezradny: Ale teraz stomatologia czyni cuda i znowu będziesz miała nowy ząbek. :great: Musisz uważać!

kosmostrada, jak minął dzionek dzisiejszy, znowu poszalałaś z wyrzucaniem przydasiów? :D
Teraz w chłodniejsze dni też się chyba wezmę za ciąg dalszy porządków zaczętych na urlopie. W upały nie dałam rady kontynuować.
Rozkręciłaś się w ciągu dnia? Bo widzę, że mobilizujesz się bardzo do aktywności i nie odpuszczasz... no super!

acherontia-styx, Ty Łakomczuchu... ale miałaś słodki dzień! :D

filip133, nie pielęgnuj w sobie tego rozstania, nie rozmyślaj tak. Trzeba to jakoś przeżyć. Przyjaciele, czy dobrzy znajomi nie narzucają się sobie zbyt często. Daj dziewczynie też przeżyć to rozstanie... troszkę dystansu do sprawy. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 20 sie 2015, 19:33
mirunia, mam raczej silne wrażenie, że ona często ma mnie już w dupie i wolałaby nie znać i zerwać wszystko z Naszej znajomości, dlatego mnie to boli i nie jestem w stanie zrozumieć że jak Nas sporo łączyło, sporo fajnych chwil przeżyliśmy, to Ona teraz może tak łatwo o mnie zapomnieć i nie myśleć o mnie i o Nas... Ale tak jak Ty napisałaś (napisałeś? Nie jestem pewien), nie myślałem o tym, że Ona w taki sposób na razie tak przeżywa to rozstanie... Choć psuć się między Nami zaczęło wcześniej, już wcześniej musiała się nastawiać że to się zepsuje. Jakoś nie jestem w stanie uwierzyć, że Ona w taki sposób to poprzeżywa, a potem będzie lepszy kontakt... ;) No ale dobra, już tyle z mojej strony, głupio też tak rozkminiać tak wiele ewentualnych możliwości xD Tylko trudno mi nie myśleć o tym... ;) Ale może tutaj jakaś rozmowa dziś wieczorem na inne tematy się rozwinie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 sie 2015, 20:00
Jestem głodna, ale na razie siedzę z urażoną dumą.
Byłam ostatni raz w tym sezonie na nagraniu, strasznie mnie wkurza, że mi nigdy nie mówią wprost - pani gra w tej scenie, pani nie gra w tej scenie, tylko się zachowują, jakbym miała scenopis, a statyści scenopisu nie mają. W pewnym momencie zrobiło się pusto, nic nie kręcili, parę osób jadło na wynos, więc poszłam do cateringu. Placek z gulaszem i warzywa z sosem były oba w daniach głównych, a kiedyś nie było wolno brać dań głównych, to proszę ten placek z gulaszem, koleś pyta, czy warzywka też, no to jasne, a on mi jeb jogurtem po tych warzywach i po tym gulaszu. A potem kierownik planu z mordą, że najpierw idą statyści z drugiego programu, a my jemy później (a tak na prawdę niektórzy jedli). No to wyszłam, a on za mną, że mam tam wrócić, wziąć ten talerz i zjeść w pokoju statystów. A ja się nic nie odzywam, bo raz, że nie będę chodzić z talerzem, dwa, że mi się odechciało, a trzy, że i tak mi cały obiad ubabrał jogurtem, prawda nie musi wiedzieć, że poszłam to wywalić do kosza. A on za mną "HALO!", "HALO!" jak do jakiegoś barana, żebym nie wiem, potwierdziła, że zrobię, co mówi? Na wykrzykniki dźwiękonaśladowcze reagować nie zamierzam, za stara jestem i mam zbyt szlacheckie pochodzenie.
A druga rzecz, to jak mi ci statyści, którzy są tam dłużej/na stałe mówią, co mam robić w scenie, jak to nie należy do ich obowiązków. Jak mi koleś (taki młody) wyskoczył, że coś tam za wcześnie zrobiłam, to się go zapytałam, czy jest od teraz kierownikiem planu. Tak go zgasiło, że e e e e nic nie odparł.

Wróciłam w miarę wcześnie i od razu wywiad, co było na obiad, a co ja sobie wzięłam. /cenzura/, przesłuchanie? A ja nie umiem kłamać, więc muszę zbywać takimi ogólnikami. Po prostu nienawidzę, jak mi się ktoś wpieprza w jedzenie.

Zjadłam gotowaną kukurydzę i czekam, aż sobie mimochodem zrobię kolację. Ale nie wiem, co bym mogła. Niektórzy to nie rozumieją, że świat się nie zaczyna i nie kończy na chlebie. A jajek to mi brakuje, jajecznicę bym chciała :(
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 20 sie 2015, 20:01
mirunia, łakomstwo to to nie było, bo normalnie bym pewnie nawet na nie nie spojrzała, ale zostałam zmuszona do jedzenia :P a na tą panią doktor nie mam sensownych argumentów, bo drugiej jak zaczyna do mnie per 'chudzielcu' to powiem 'przyganiał kocioł garnkowi' (też jest szczypior, waży nawet mniej ode mnie) i jesteśmy kwita :P a z tą się nie da tak łatwo :mrgreen:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 20 sie 2015, 20:06
i mam zbyt szlacheckie pochodzenie. :great: :great: :great:
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez filip133 20 sie 2015, 20:09
A ja mam bardzo słaby apetyt ostatnio... ;P
"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1808
Dołączył(a)
09 sie 2015, 19:22
Lokalizacja
Cygany / Tarnobrzeg

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 10 gości

Przeskocz do