Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 12 sie 2015, 08:58
Jeszcze kilka dni upalow i nie bede miala sil by wstac z lozka.Juz w ciagu dnia na nim poleguje.Jestem niewyspana i zla.
Nie wiem czy tylko ja sie tak czuje ze musze polegiwac w ciagu dnia????

Witajcie Kochani:*********

Nie mam sil. Niech ten ukrop sie wreszcie skonczy.

JERZY62, :******** jak sie masz?

Ja zaraz do Madzi.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 12 sie 2015, 09:09
Ile ostatnio zwierząt zmieniło nazwę.
Wilk grzywiasty-Pampasowiec grzywiasty.
Margaj-ocelot nadrzewny.
Kot Argentyński-Ocelot Argentyński ?
Pies Leśny-Pakożer Leśny.
Stenpok-Antylopik Zwyczajny.
Kolpeo-Nibylis Andyjski.
Lis siwy-Nibylis drobnozębny.
Lis wyspowy-Urocyjon wyspowy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 12 sie 2015, 10:00
detektywmonk - nibychłop piersiasty


Dzień dobry Spamowicze!

platek rozy, musimy wytrzymać, wiem, ja też zła już jestem, bo praktycznie przesiedziałam cały urlop w domu, a miałam plany wyjściowe, rowerowe, spacerowe i :bezradny: doopa!
Cały czas tylko wymyślam sposoby chłodzenia się i przeżycia do wieczora. Zdarza mi się, że na pół godziny się położę, ale też mi źle i duszno.
Dobrze, że jakoś sypiam w nocy, chociaż dzisiejszej budziłam się kilka razy.
Wczoraj w ogóle nie wychodziłam z domu. :bezradny: Teraz byłam po pieczywko i mam już dość!

Dobrego dnia wszystkim!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4362
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 12 sie 2015, 10:16
Witam z kawką ;)
mirunia, platek rozy, nie chce Was zmartwić, ale wczoraj w sklepie usłyszałam, ze tak ma być co najmniej do końca sierpnia :P tylko nie wiem na ile to prawda ;)
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 12 sie 2015, 10:17
platek rozy, ja się nie kładę, bo jak się położę to już w ogóle i gorąco.
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 12 sie 2015, 10:17
Ahoj wszystkim!


platek rozy, oj, doskonale Cię rozumiem, też mam już dość. Też dzisiaj wychodzę pracować z jednym dzieckiem, ale mi się nie chce, wrrr. Pozostałe mam odwołane. Już się pogodziłam z tym, że w sierpniu nic nie zarobię. No i ok, więcej czasu na rysowanie.

mirunia, urlop w taki upał to w sumie tak samo jak upał w sezon deszczowy, przez pogodę nie skorzystasz...
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 12 sie 2015, 10:39
Aurora88, oj chyba nie tak samo. W sezonie deszczowym człowiek nie jest taki osłabiony, ma więcej energii i może coś chociaż w domu zrobić i mieć satysfakcję z pożytecznie wykorzystanego czasu urlopowego.
A w taki skwar, to tylko stać mnie pralkę włączyć... :bezradny: no dooopa na całego!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4362
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 12 sie 2015, 10:53
mirunia, czyli właściwie deszcz byłby lepszy? no tak, zgadzam się!

Ale jestem zła! Dopiero się wykąpałam, już jestem cała spocona! Mam dosyć upału! Upale, idź sobie, no idź, sio!!! (powinna tu być emotikonka ludzika walącego w ścianę z rozpaczy!)
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 12 sie 2015, 10:58
Dzień dobry!!!

U mnie dziś niedobra duchota, mam wrażenie jakbym się kleiła... Łeb boli. Niebo zamglone, powietrze stoi. Monsz mi zamontował wentylator, żebym jakoś wyrobiła. Wziął do biura ręcznik, żeby brac prysznice. :roll:
Wczoraj wieczorem wpadłam w jakąś melancholię, jeszcze noc była ciepła, nie można było wywietrzyc sypialni, więc czytałam do drugiej, żeby zasnąc. Dziś jak się obudziłam o 7mej i poszłam do łazienki to tak mną zarzuciło, że myślałam, że się wygracę. Położyłam się więc z powrotem i zalegałam do 9.30.
Jak monsz wróci, mamy jechac za miasto na pierogi z jagodami ( tak sobie wymyśliłam). Nie odczułam wielkiego entuzjazmu w rodzinie na to danie, więc nie będę się urabiac, a ja muszę je zjeśc choc raz w sezonie. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo pogoda nie sprzyja jakiejkolwiek aktywności. :bezradny:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 12 sie 2015, 11:03
kosmostrada, dzień dobry :) ooo też bym zjadła pierogi z jagodami ale nie umiem robić pierogów ;) fajnie sobie zaplanowałaś wycieczkę z mężem, żebyście tylko nie rozpuścili się w tym upale... a wentylator dobra rzecz, ale strasznie prąd zżera, uważaj na rachunki!
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 12 sie 2015, 11:33
Aurora88, Do tej pory starałam się wyrobic bez wentylatora, ale dziś w chałupie skwar, na zewnątrz skwar...
Ja umiem robic pierogi, ale to dużo roboty i sprzątania. A jeżeli okazuje się, że rodzina stawia to na równi ze schabowym, to w cholerę, nie będę się męczyc.

mirunia, Masz chyba niestety rację... ja narzekałam, jak były deszcze, ale przynajmniej siedząc w domu coś porobiłam. :bezradny:
A już myślałam, że pokorzystam z lata, będzie przyjemnie, a tu takie anomalie nawet u mnie.

Zostały mi z wczorajszych jagodzianek jagody z cukrem i mąką ziemniaczaną. I jak to wykorzystac...Wpadłam na genialny pomysł i ugotowałam domowy kisiel z jagód, mam na lunch, bo jeśc się nic konkretnego nie chce. Rano wcisnęłam w siebie moją jagodziankę z kawą.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 12 sie 2015, 12:09
kosmostrada, hej! U Ciebie też taki skwar? A zapowiadali tylko 28st. więc znośnie. Ale powietrze jest nasycone tym gorącem, nie oziębia się w nocy, to i duchota.
To masz dzisiaj dzień jagodowy, podleczysz sobie żołądek i jelita takim menu. :great: pierożki są pycha... mmmm, ze śmietanką...

Kosmo, no taka jest prawda, że w deszczowe dni można wyjść bez uszczerbku na zdrowiu i w domu coś zrobić (byle nie za długo tego deszczu, tak jak i upału). A przy tym afrykańskim skwarze, to tylko żyrafy podziwiać leżąc pod ogromnym baobabem.

Aurora88, może to Cię zadowoli, zamiast walenia głową. :D Obrazek

A deszczu już pragną wszyscy, roślinki, zwierzęta... bo susza okropna, brakuje ludziom wody do życia. Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4362
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 12 sie 2015, 13:39
Raport z pola walki. ;) - odsłoniłam zasłonę, patrzę a tu powietrze bardziej przejrzyste, i korony drzew leciuchno się ruszają. Myślę - jest lepiej i polazłam z psem. I faktycznie między budynkami okropnie, ale już na bardziej otwartej przestrzeni, w cieniu, da się wyrobic, przyjemniej niż w domu. Pies nawet zadowolony, dopiero w drodze powrotnej odmówił współpracy i położył się na chodniku. :hide: Musiałam z nim postac w największym skwarze, co by sił nabrał ( cwaniaczek znalazł trochę cienia pod płotem, a ja stałam na patelni).
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Aurora88 12 sie 2015, 14:31
Haha, mogłaś sunąć jego zadkiem i klapnąć na chodniku obok :D myślę że nikt by się nie zdziwił ;)

mirunia, nooo taki skok do wody to może zaliczę w sobotę, już z chłopakiem planujemy jakieś wyjście nad jezioro :) z innymi znajomymi. A dzisiaj wpada dwójka znajomych i idziemy oglądać Perseidy, robię się taka towarzyska, że sama siebie dumą napawam :D

kosmostrada, jak można schabowego na równi z pierogami jagodowymi domowej roboty traktować! No nie! Przecież pierogi jagodowe są cudowneeeee <3 I jeszcze z jogurtem i cukrem... mniam, ale bym zjadła :105:
od śmiechu dusza tyje i dostaje silne grube łydy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
21 kwi 2015, 13:47
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do