Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 03 sie 2015, 12:54
Aurora88 napisał(a):cyklopka, a jak tak odsypiasz, to może Ci brakuje jakiś mikroelementów? Magnez, coś? Ja wiem że to niepopularna teoria, ale sobie zrobiłam swego czasu intensywną suplementację i pomogło ^^

Brałam magnez, aż mi niedobrze było. Kawę trochę ograniczyłam. Morfologię krwi mam jak zwycięzca. :bezradny:

Wróciłam z terapii, pani podoba się pomysł z gitarą, jako ćwiczenie wytrwałości i proponowała podobny trening codziennego mówienia o co mi chodzi w sposób adekwatny do sytuacji :pirate:

kosmostrada napisał(a):No i poparadowanie w sandałach na obcasie zaliczone. ;)

A ja wczoraj poszłam do kościoła w szpilkach, bo baleriny nie pasowały kolorystycznie, a trampki może niekoniecznie. I idę sobie chodnikiem, a tu blok po drugiej stronie ulicy odbija rezonując głośne "tyku, tyku, tyku" :mrgreen:

Ale dzisiaj już w trampkach w groszki :105:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8094
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

przez bonsai 03 sie 2015, 13:08
cyklopka napisał(a):trening codziennego mówienia o co mi chodzi w sposób adekwatny do sytuacji

:D, no to jest słuszna koncepcja. :great:

cyklopka napisał(a):A ja wczoraj poszłam do kościoła w szpilkach

:105:

Bardzo lubię Cię tu czytać. :>
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 03 sie 2015, 13:14
Witam poniedziałkowo ;)
W końcu ciepło :yeah:
Od rana polatałam ze szmatą i posprzątałam, bo w weekend złapał mnie leń i mi się nie chciało :P

cyklopka, pamiętam jak poszłam na egzamin wstępny na studia magisterskie w szpilkach :hide:
idąc oddać kartę odpowiedzi tylko moje stukanie obcasów było słychać :hide:
a co do gitary, też kiedyś próbowałam się sama nauczyć grać, ale skończyło się na tym, że nauczyłam się tylko "Alleluja" ze Shreka i zabrakło mi wytrwałości :mrgreen: stwierdziłam, że nie muszę być multiinstrumentalna i umiejętność gry na pianinie mi wystarczy :P
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5537
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 03 sie 2015, 13:19
acherontia-styx napisał(a):a co do gitary, też kiedyś próbowałam się sama nauczyć grać, ale skończyło się na tym, że nauczyłam się tylko "Alleluja" ze Shreka i zabrakło mi wytrwałości :mrgreen: stwierdziłam, że nie muszę być multiinstrumentalna i umiejętność gry na pianinie mi wystarczy :P

Do pianina mam za wąskie dłonie i za małą podzielność uwagi, żeby nie powiedzieć słuch muzyczny w dolnych strefach stanów średnich.
Uczyłam się gitary klasycznej, a teraz chcę się nauczyć akordów, żeby sobie pod piosenkę akompaniować. 10-20 min dziennie, żeby ścięgien nie nadwyrężyć.
I bardzo możliwe, że właśnie ten kawałek będzie czwartą balladą w moim repertuarze, bo tak sobie zaplanowałam, że nie więcej niż cztery na raz, za to porządnie.

bonsai, polecam się :oops:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8094
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 03 sie 2015, 13:33
Dementuję rozsiewane przeze mnie plotki - nie ma gorąca u mnie jeszcze. ;) Wyszłam za winkiel i okazało się że powiewa wiaterek, a w
cieniu to nawet lekki dyskomfort czułam w mojej cienkiej sukienczynie.
Pierwszy raz kupiłam śliwki w tym sezonie, już były zachęcająco miękkie. No wkrótce czas na zrobienie kolejnego must-have sezonu, czyli knedli ze śliwkami. A teraz zastanawiam się czy zrobic placuszki z borówkami, czy muffiny...Hmmm. To tak w ramach przełamania dzisiejszego "nic mi się nie chce".
Od rana zbieram się do nastawienia pralki, jakby co najmniej przerzucenie tony węgla mnie czekało... :bezradny: Nie znoszę takich dni bez energii, ale widocznie organizm musi się zresetowac.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7647
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 03 sie 2015, 13:48
cyklopka, "Alleluja" ze Shreka ma na pewno 2 wersje na gitarę. Jedna banalnie prosta, nauczysz się jej w 15 minut (mnie jej kolega nauczył o 23 siedząc na ławce przed blokiem po 2 piwach :mrgreen: - sąsiedzi mieli mały nocny akompaniament :P ) , druga już trudniejsza i wymaga trochę ćwiczeń ;)

Zawsze mi się jeszcze marzyło nauczyć się "Moja i twoja nadzieja" Hey, ale no cóż :bezradny:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5537
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 sie 2015, 14:10
Witajcie Kochani!!! :papa:

Nareszcie sobie siadłam z kawusią po dreptaniu w kuchni... zrobiłam gar lecza, więc nakroiłam się warzyw, kiełbaski i stopniowo obsmażałam je.
Taki plan miałam wczoraj... no to wykonałam. Nie będę codziennie stać przy garach, skoro ma być tak gorąco.
U mnie też nie ma jeszcze takiego upału, ale jest dość ciepło, wystarczy to, że wróciłam z rynku z siatami i miałam mokre plecy.
Słońce jest, ale takie jakieś zabździane :bezradny: może i dobrze, że nie praży... ale deszczu brak, susza na całego!

kosmostrada, też się czuję na zasadzie "nic mi się nie chce" :D taki chyba dzień leniwca po weekendzie. :bezradny:
Fajny miałaś wczoraj wieczór Kochana, trzeba z lata korzystać i wyciskać wszystkie soki... tak dla ciała, jaki i dla ducha!
A knedle obowiązkowe ze słodką śmietanką. Ja poczekam na węgierki. Będą i powidła robione i knedle.

platek rozy, trudny masz wybór, ale chyba trzeba zrezygnować z Madzi, a szkoda. Może akurat będzie dobrze i dasz radę w UM, trzeba do tego podejść z perspektywą możliwości dalszej tam pracy. Początki bywają nieraz trudne, ale myśl pozytywnie!

cyklopka, acherontia-styx, brawo za umiejętności muzyczne! Zawsze chciałam umieć grać na pianinie, ale tylko wlazł kotek na płotek nauczyłam się. :mrgreen:
A Cyklopka nasza to wszechstronnie uzdolnione Dziewczę... gra, pisze, haftuje, robi żurawie, uczy angielskiego.... nie będę już wyliczać, bo w kompleksy wpadnę. :D

high, czy ptaszęta już wykąpane? To trza lecieć malować sufit u rodziców. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4516
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 03 sie 2015, 14:45
Jednak wygrały placki, bo nie chce mi się odpalac piekarnika.
ktoś ma ochotę na słodki lunch? ;)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7647
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

przez bonsai 03 sie 2015, 14:48
kosmostrada, moje serce jest, jak pies, daj mu jeeeeść! ;) Brzuszek też głodny, kurna. Rzuciwszy okiem tylko, myślałem, że to są boczniaki. <3 No ale za plackami również przepadam, więc jedz szybko, zanim zdążę tam do Ciebie dojechać. :>
bonsai
Offline

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 03 sie 2015, 15:00
mirunia, Hej Kochana!***** Chyba też jutro na rynku kupię składniki na leczo, bo papryka już bywa w dobrej cenie. A to fajna sprawa, bo gar można nagotowac.
Też czekam na słodziutkie śliwki do knedli.
No to jutro znów luźny dzionek będziesz miała, upał Ci więc niestraszny.

bonsai,Teraz już się zaczął sezon na grzybki leśne, więc boczniaki owszem będą, ale jak innych zabraknie.

Idę sprawdzic na ogródek jak się mają moje motyle... :D Wszystko byle nie zabrac się do roboty. ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7647
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 sie 2015, 15:03
kosmostrada, placuszki pychota!!! Sezonowe delicje też łaskoczą moje podniebienie. Dzięki, ale to już będzie dla mnie deser, po pożarłam michę lecza. :D
Na zsiadłym mleku /kefirze je robiłaś?


Kosmo, taki gar jednodaniowy jest super, warzywa + kiełbaska i z głowy gotowanie.
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4516
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 sie 2015, 15:21
kosmostrada, zrób Kochana zdjęcie tym motylkom, ciekawa jestem takiej ilości na krzewie. :uklon:
Uwielbiam te bajecznie ubarwione owady i myślę, że każdy kocha motyle. :D
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4516
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 03 sie 2015, 15:58
mirunia, Placuszki robiłam na śmietance i mleku, żółtka, ubita piana, troszku proszku do pieczenia. Lubię to ciasto, bo można różne rzeczy dodawac, obtaczac- jabłuszka, warzywa, nawet np. pokrojoną w plasterki parówkę, czy szynkę.
Motylki są, ale mało, bo już słońce z krzaczora prawie zeszło, a one w słońcu urzędują. Postaram się jutro wyhaczyc moment zmasowanego ataku i zrobic fotę. ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7647
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 03 sie 2015, 16:04
acherontia-styx, znajdę jakieś wiarygodne opracowanie, to coś dopasuję. Ale muszę się samej piosenki nauczyć, bo jeszcze jej nie śpiewałam.

mirunia, śpiewam, tańczę i jem pomarańcze :oops: Żebym jeszcze coś z tego w życiu miała.

platek rozy, no rozumiem, że ci ciężko. Jak bym dostała etat, to bym nie chciała moich kursantów oddelegowywać do kogoś innego, chciałabym ich jakoś upchnąć, bo to fajni, inteligentni ludzie, rozwijają się i otwierają :mhm:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8094
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do